Czubaszek w święta je parówki

czubaszek-g-R1 czubaszek-g-R1

Maria Czubaszek (75 l.) już nie raz udowodniła, że jest nie tylko królową satyry, ale i kontrowersji.

Jej publiczne wypowiedzi na temat aborcji sprawiły, że wiele osób patrzy teraz na Czubaszek przez pryzmat… ciąż, które przerwała. Teraz wielu spojrzy na

nią jako tą, która ma w nosie tradycję.

Ja w ogóle świąt nie obchodzę – mówi satyryczka na łamach Wprost. – U nas nawet stołu nie ma, więc nie ma przy czym usiąść. Piszę, siedząc po turecku.

Czubaszek nie przewiduje poczęstunku ani odświętnej atmosfery:

Kiedy ktoś jest głodny, to w lodówce są parówki i coś tam jeszcze. Mamy usiąść razem w Wigilię i co? Śpiewać kolędy? Niech pani nie żartuje, nigdy tego nie robiłam.

I choć reklamuje święta w Empiku (jak mówi – dla pieniędzy), nie ma zamiaru zapraszać do siebie rodziny ani jej odwiedzać:

Nie jestem rodzinna. Już jako dziecko nie znosiłam świąt. Chciałam się urodzić sierotką Marysią, nikogo nie mieć. Nie cierpię rodziny i jest mi bliższy obcy człowiek, o 40 lat młodszy Artur Andrus, niż moja rodzona siostra, której nie lubię, nie znosimy się i żadnych kontaktów nie utrzymujemy – mówi Czubaszek.

Cały wywiad z satyryczką przeczytacie we Wprost.

Czubaszek w święta je parówki

Czubaszek w święta je parówki

Czubaszek w święta je parówki

Czubaszek w święta je parówki

 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

113 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

ja mam takie samo zdanie o rodzinie bo od rodziny wymagało by się choć troche mniej zakłamania niż od obcego a niedość ze chcieli by wejść człowiekowi na głowę i w bielizne to kłamią gorzej niz obcy

Maria Czubaszek jest szczupla ma figure to fakt ale z taekstawagancka fryzurka asymetryczna /jeden bok dluzszy /wyglada normalnie do momentu gdy sie nie spojrzy w jejmetryke bo od tego momentu juz jest smiesznie , chyba paniew starszym wieku powinny byc bardziej stateczne no chybaze jakas babcia uparcie chce byc modna a tutaj tak jest .

no coz. mam podobne zdanie i tez nie mam stolu w domu, bo i niby po co? musze pokazac ten artykul swojej matce, ktora sie ciagle czepia zebym stol kupila 😀

nieźle zjebany ma beret

[b]gość, 04-12-14, 19:32 napisał(a):[/b]o i caly majatek przejdzioe na skarb panstwa SUPERTo nie Twoja broszka. Jej majątek, to jej sprawa komu go zapisze po śmierci albo i nawet nie. Naprawde wszyscy muszą mieć na siłe dzieci?

Bardzo lubię panią Czubaszek , jest nie zakłamania , jak większość ludzi. Jestem tego samego zdania o świętych i rodzinie.

[b]gość, 04-12-14, 20:28 napisał(a):[/b]po co pokazujecie tę durną babę która nie wie co to rodzina , a jest ona najważniejsza mam babcia , i nie wie co to są świeta czas przemyśleń, rozmowy z bliskimi a nie tylko prezenty czy obżarstwo widocznie ona nie ma nikogo takiego i nie wie jak to jest spędzać czas z najbliższymi ja nie rozumiem to narodziny Jezusa jka można jeść parówkiA Ty nie potrafisz pisać w ojczystym języku.

świetna babka, mądra i niezakłamana

po co pokazujecie tę durną babę która nie wie co to rodzina , a jest ona najważniejsza mam babcia , i nie wie co to są świeta czas przemyśleń, rozmowy z bliskimi a nie tylko prezenty czy obżarstwo widocznie ona nie ma nikogo takiego i nie wie jak to jest spędzać czas z najbliższymi ja nie rozumiem to narodziny Jezusa jka można jeść parówki

Ojeju jest oryginalna i chce się tym pochwalic,wszyscy uwielbiaja swieta a ona na przekor…

ludzie, jak widze ta babe to mnie szlak trafia, jak mozna byc takim egoista i czlowiekiem bez serca i chyba bez mozgu

Ona to chyba wszystko gada, żeby tylko było o nie głośno, nie ma czym zaimponować to tak pitoli od rzeczy.

o i caly majatek przejdzioe na skarb panstwa SUPER

[b]gość, 04-12-14, 16:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-12-14, 14:18 napisał(a):[/b]A ja szczerze uważam, że ona byłaby świetną matką.No pewnie, że byłaby świetną matką, też tak uważam. Mądrą, rozsądną, ciepłą i wspierającą. Właśnie takie kobiety z inteligencją, dystansem i odwagą powinny mieć dzieci. Czubaszek jest empatyczna, dobra, szczera i uczciwa. Kocha zwierzęta.[/quote]Ale ona była już matką i nie była dobra.. hehe więc nie pierdolcie

Każdy ma prawo żyć jak chce, robić co chce o ile nie szkodzi, mówić o tym, ale zatrudnianie osoby nie lubiącej świąt do ich reklamy to moim zdaniem największa porażka marketingowa Empiku od lat. To jak zatrudniać osobę nie lubiącą słońca do reklamy wakacji w Tunezji. Nikt w jej zachęty nie uwierzy

Uwielbiam ją 🙂

A jednak kocha ludzi bo inaczej pozostałaby anonimowa i nikt by tu o niej nie czytał

żałosne…

Jej zycie jej sprawa, ja jestem muzulmanka a lubie swieta Boze Narodzenie, Wielkanoc, w tym roku niestety spedze za granica, ale uwielbialam u znajomych z polski, podoba mi sie wigilja potrawy z ryb, dania bez mies, prezenty, choinka, pasterka, nastepne 2 dni ucztowanie, uwielbiam swieta w Polsce

a kogo to, kto jak obchodzi swieta. Saudzie ktorzy nawet na parowki nie maja

Każdy żyje jak chce, a Panią Marię bardzo lubię:) i nikt mi tego nie zabroni:) Pozdrawiam Panią Marię:)

[b]gość, 04-12-14, 17:37 napisał(a):[/b]a kogo to, kto jak obchodzi swieta. Saudzie ktorzy nawet na parowki nie majaowszem sa tacy co nie maja nawrt na parowki, a sa tacy co nakupia mnostwo jedzenia a pozniej wywala na smietnik, no coz takie zycie, jedni zyja w biedziea drudzy ponad stan

A ja tą kobietę uwielbiam i szanuję. Ma odwagę żyć po swojemu. Czytałam wywiad, polecam 🙂 Jak również polecam co poniektórym ludziom nabrać więcej dystansu. Każdy ma prawo żyć jak chce

[b]gość, 04-12-14, 10:30 napisał(a):[/b]Nie rozumiem Was. W którym momencie Czubaszkowa pokazała, że nienawidzi ludzi? Ona tylko żyje po swojemu i nic Wam do tego. To Wy nienawidzicie ludzi, skoro tak Wam człowiek, którego nie znacie i który Wam nie zrobił żadnej krzywdy przeszkadza. Niestety pani Czubaszek miała matke, która nigdy nie powinna mieć dzieci. Była oziębła i traktowała córke jak wroga. Także nic dziwnego, że Czubaszek jest taka jaka jest. Dobrze tylko że ona sama nigdy dzieci nie miała, bo tylko krzywde by im zrobiła.a ja uważam, że gdyby kiedyś zechciała się poświęcić dla macierzyństwa byłaby dobrą matką. Mądrą matką. Ale nie chciała i jej sprawa, ja widze, że inni nie umieją za nic zrozumieć, że ich “szczęście” to nie dla każdego szczęście i boli to ludzików bardzo, ze ktoś smie żyć po swojemu… Pierdolę was

dlamnie to moze guwno zrec to chore baba

hehe lubię jak stare baby, które zupełnie nic w życiu nie osiągnęły, wypowiadają się na najbardziej kontrowersyjne tematy, w celu zwrócenia na siebie uwagi…dno totalne

Naprawdę nie skumałaś z moich wcześniejszych wpisów i tego co przez to rozumiem? Myślisz że Twój Bóg albo Jezus Chrystus miałby coś przeciwko temu żeby ateista stroił choinkę na święta? Myślisz że rozliczałby go z tego tak jak Ty? Twierdziłby że to hipokryzja itd? Miłuj bliźniego swego jak siebie samego, najważniejsze przykazanie chrystusowe. Czy starasz się postępować w życiu zgodnie z tą zasadą? Jeśli tak, to warto byłoby bardziej szanować wybory innych ludzi, skoro oni nie robią tak naprawdę nic złego. U innych widzisz drzazgę w oku a u siebie belki nie.Moja Droga – wyrażam swoje zdanie. Do czego mam prawo 🙂 Nie sądzę, bym twierdząc i nie szanując hipokryzji (tak, postępowanie wbrew swoim pzekonaniom jest HIPOKRYZJĄ – znam wielu ateistów i dziwnym trafem Ci którzy nimi NAPRAWDĘ są nie obchodzą świąt. ) postępowała wbrew swej religii. Mam prawo uważać, że jeśli ktoś naśmiewa się z katolików/chrześcijan, a jednocześnie leci z koszyczkiem do święcenia, ubiera choinkę i dzieli się opłatkiem jest hipokrytą. Nadaje na księży, jacy to są wszyscy źli, ale jest pierwszy w kolejce żeby ochrzcić dziecko, bo przecież tak wypada. Święta, wszystkie sakramenty mają głębszy sens, duchowy – i nie uważam że ma sens obchodzenie ich tak dla zasady. A świętować to że ma się rodzinę (jak to ktoś napisał w komentarzu) to raczej powinno się na co dzień, a nie od “święta”. 🙂

Wszystkim tym, którzy się tu oburzają na podłych ateistów, którzy ubierają choinkę, dzielą się opłatkiem, wręczają sobie prezenty, wsadzają siano pod obrus i czekają na samotnego wędrowca – radzę się dowiedzieć skąd się wzięły te wszystkie tradycje, bo gwarantuję wam, że wcale nie z chrześcijaństwa. To są zwyczaje typowo POGAŃSKIE, przejęte przez religię chrześcijańską ale nie mające z nią niczego wspólnego. Szczerze mówiąc już prędzej rozumiem ateistów kultywujących pogańskie tradycje, niż katolików radośnie obchodzących święto narodzin boga Słońca i jeszcze upierających się przy tym, że to ICH święto. Nie, moi mili, Jezus nie obchodzi urodzin 25 grudnia. 25 grudnia to dzień przesilenia zimowego, tradycyjna data wszelkich narodzin bóstw solarnych w wierzeniach pogańskich… Krzyczycie jak zawsze najgłośniej, a sami nie wiecie skąd się wzięły tradycje, które sobie uzurpujecie.

A ja szczerze uważam, że ona byłaby świetną matką.

[b]gość, 04-12-14, 14:18 napisał(a):[/b]A ja szczerze uważam, że ona byłaby świetną matką.No pewnie, że byłaby świetną matką, też tak uważam. Mądrą, rozsądną, ciepłą i wspierającą. Właśnie takie kobiety z inteligencją, dystansem i odwagą powinny mieć dzieci. Czubaszek jest empatyczna, dobra, szczera i uczciwa. Kocha zwierzęta.

[b]gość, 04-12-14, 11:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-12-14, 11:44 napisał(a):[/b]czego niby (jak Ty to określiłaś) nie kumam ze swojej religii? :)Gdybyś kumała to nie zadawałabyś takich pytań. Poza tym napisałam w tej kwestii już wszystko w tym i innym poście. Mam się powtarzać? Przestudiuj jeszcze raz jakie wartości chciał Wam przekazać Jezus Chrystus, w którego przecież wierzysz, to może zrozumiesz.[/quote]Chyba brakuje Ci argumentów, skoro nie potrafisz wypisać zasad, których ja nie rozumiem 🙂 To, że stwierdziłam że jak ktoś jest ateistą a obchodzi święta to hipokryzja, nie oznacza że nie “kumam swej religii”.

Ciężko odpisuje sie na tak długie posty, więc odpisze tutaj. Bardzo uogólniasz i w swoim zacietrzewieniu nie myślisz elastycznie. Masz prawo myśleć i wyrażać swoje zdanie jaki chcesz tylko sposób. Co innego jak ktoś atakuje Twoją wiarę, tak jak napisałaś, a potem leci do kościółka. Ja Twojej wiary w żaden sposób nie atakuje, mało tego, bardzo ją szanuje, a zaraz pojawiły się napastliwe pytania czy dziele się u Teściowej na święta opłatkiem itd. (nie wiem czy to Ty czy ktoś inny). I o takie zachowanie mi chodzi! Nikogo to nie powinno interesować. A co do komentarza osoby poniżej to też go nie skumałaś. Wiele zwyczajów bożonarodzeniowych wywodzi się z pogaństwa, chociażby strojenie drzewek, dlatego nie możecie sobie uzurpować prawa jako katolicy do tego zwyczaju.

[b]gość, 04-12-14, 11:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-12-14, 11:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-12-14, 11:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-12-14, 11:00 napisał(a):[/b]Fajnie to wytłumaczyłaś – dzięki 😉 Ale myślę, że do takich osób, jak ta która wystawiła 2 komentarz i tak nic nie dotrze. Ja gdybym nie była chrześcijanką, nie obchodziłabym Świąt. Jestem wierna swoim przekonaniom 😉 Tak samo z chrztem, ślubem kościelnym – po co ateiści chrzczą na siłę swoje dzieci? po co biorą śluby kościelne?To tylko ty pokazujesz jakie masz kwadratowe myślenie. Napisałam że ja swiąt nie obchodze! Nie chodze do kościoła, nie modle się, spokojnie religii Wam nie zabiore. Ale w przeciwieństwie do Was szanuje wybory innych ludzi. Skoro ktoś ma ochote pójść do kościoła a jest niewierzący to jest sprawa tylko tej osoby a nie Wasza! Podałam tylko przykład z moją Teściową, rozumiem szanowne katoliczki że według Was powinnam jej powiedzieć że na święta do niej nie przyjde bo mam ją w d…Faktycznie bardzo po chrześcijańsku. Gdyby niektórzy z Was szanowni katolicy bardziej skupiali się na swoich czynach i wzięli sobie przykazanie miłości do serca zamiast rozliczać innych z ich poczynań życiowych to świat byłby piękniejszy.[/quote]nikogo z niczego nie rozliczam. Nigdzie nie napisałam, że masz swojej teściowej nie odwiedzić w Święta. Ale nie powiesz mi, że dzielisz się opłatkiem? No proszę Cię… Dziecko też ochrzcisz?[/quote]Nie Twoja sprawa. Napisałam Ci dosadnie, akurat ja Wam religii nie zabiore i to powinno Ci wystarczyć. Nie mam zamiaru się tłumaczyć przed Tobą. Widzę że w życiu kierujemy się zupełnie innymi zasadami. I co Ci po tym, że będziesz chodzić do kościoła i obchodzić święta skoro nic tak naprawdę nie kumasz ze swojej religii.[/quote]czego niby (jak Ty to określiłaś) nie kumam ze swojej religii? 🙂

[b]gość, 04-12-14, 12:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-12-14, 11:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-12-14, 11:44 napisał(a):[/b]czego niby (jak Ty to określiłaś) nie kumam ze swojej religii? :)Gdybyś kumała to nie zadawałabyś takich pytań. Poza tym napisałam w tej kwestii już wszystko w tym i innym poście. Mam się powtarzać? Przestudiuj jeszcze raz jakie wartości chciał Wam przekazać Jezus Chrystus, w którego przecież wierzysz, to może zrozumiesz.[/quote]Chyba brakuje Ci argumentów, skoro nie potrafisz wypisać zasad, których ja nie rozumiem 🙂 To, że stwierdziłam że jak ktoś jest ateistą a obchodzi święta to hipokryzja, nie oznacza że nie “kumam swej religii”.[/quote]Naprawdę nie skumałaś z moich wcześniejszych wpisów i tego co przez to rozumiem? Myślisz że Twój Bóg albo Jezus Chrystus miałby coś przeciwko temu żeby ateista stroił choinkę na święta? Myślisz że rozliczałby go z tego tak jak Ty? Twierdziłby że to hipokryzja itd? Miłuj bliźniego swego jak siebie samego, najważniejsze przykazanie chrystusowe. Czy starasz się postępować w życiu zgodnie z tą zasadą? Jeśli tak, to warto byłoby bardziej szanować wybory innych ludzi, skoro oni nie robią tak naprawdę nic złego. U innych widzisz drzazgę w oku a u siebie belki nie.

[b]gość, 04-12-14, 11:44 napisał(a):[/b]czego niby (jak Ty to określiłaś) nie kumam ze swojej religii? :)Gdybyś kumała to nie zadawałabyś takich pytań. Poza tym napisałam w tej kwestii już wszystko w tym i innym poście. Mam się powtarzać? Przestudiuj jeszcze raz jakie wartości chciał Wam przekazać Jezus Chrystus, w którego przecież wierzysz, to może zrozumiesz.

Ciekawe co by mówiła, jakby się urodziła jako taka sierotka i nikogo nie miała. Tania kontrowersja, tej pani już dziękujemy. Kiedyś była szanowana satyryczką, teraz tylko “fejm” w głowie.

[b]gość, 04-12-14, 10:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-12-14, 10:16 napisał(a):[/b]dobrze, że nie obchodzi Świąt. Święta są dla osób, które wierzą. Śmieszą mnie ateiści i przeciwnicy chrześcijan, którzy obchodzą każde święta. Trzeba być wiernym swoim przekonaniom, a nie hipokrytą. Pomijając już ten fakt….to cóż – ja Pani Czubaszek bardzo nie lubię, nie szanuję jej.A kto powiedział, że święta są tylko dla osób wierzących? Jak mnie Teściowa zaprasza na święta, a dla niej to bardzo ważny czas w roku, to nie mam zamiaru być egoistką i wypinać się na nią pupą (no chyba że ktoś ma teściową jędze, moja jest spoko). Niech każdy, niezależnie od kwestii wiary, spędza ten okres jak mu się podoba. Jeśli kiedyś rodzice i teściowie odejdą to[/quote]W czasie w którym odbywają się święŧa bożego narodzenia od wieków ludzie (poganie) świętowali przesilenie zimowe. Ludzie wyznaczyli sobie czas, żeby w tym czasie zwolnić, spotkać się z rodziną itp. Bardzo wiele ze zwyczajów świątecznych praktykowanych w katolickich domach wywodzi się z zamierzchłych czasów. Także ja, będąc wierna swoim przekonaniom, w czasie gdy katolicy świętują narodziny Jezusa, sama świętuję to, że mam rodzinę i przyjaciół i spędzam z nimi czas.

[b]gość, 04-12-14, 11:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-12-14, 11:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-12-14, 11:00 napisał(a):[/b]Fajnie to wytłumaczyłaś – dzięki 😉 Ale myślę, że do takich osób, jak ta która wystawiła 2 komentarz i tak nic nie dotrze. Ja gdybym nie była chrześcijanką, nie obchodziłabym Świąt. Jestem wierna swoim przekonaniom 😉 Tak samo z chrztem, ślubem kościelnym – po co ateiści chrzczą na siłę swoje dzieci? po co biorą śluby kościelne?To tylko ty pokazujesz jakie masz kwadratowe myślenie. Napisałam że ja swiąt nie obchodze! Nie chodze do kościoła, nie modle się, spokojnie religii Wam nie zabiore. Ale w przeciwieństwie do Was szanuje wybory innych ludzi. Skoro ktoś ma ochote pójść do kościoła a jest niewierzący to jest sprawa tylko tej osoby a nie Wasza! Podałam tylko przykład z moją Teściową, rozumiem szanowne katoliczki że według Was powinnam jej powiedzieć że na święta do niej nie przyjde bo mam ją w d…Faktycznie bardzo po chrześcijańsku. Gdyby niektórzy z Was szanowni katolicy bardziej skupiali się na swoich czynach i wzięli sobie przykazanie miłości do serca zamiast rozliczać innych z ich poczynań życiowych to świat byłby piękniejszy.[/quote]nikogo z niczego nie rozliczam. Nigdzie nie napisałam, że masz swojej teściowej nie odwiedzić w Święta. Ale nie powiesz mi, że dzielisz się opłatkiem? No proszę Cię… Dziecko też ochrzcisz?[/quote]Nie Twoja sprawa. Napisałam Ci dosadnie, akurat ja Wam religii nie zabiore i to powinno Ci wystarczyć. Nie mam zamiaru się tłumaczyć przed Tobą. Widzę że w życiu kierujemy się zupełnie innymi zasadami. I co Ci po tym, że będziesz chodzić do kościoła i obchodzić święta skoro nic tak naprawdę nie kumasz ze swojej religii.

[b]gość, 04-12-14, 11:33 napisał(a):[/b]To tylko ty pokazujesz jakie masz kwadratowe myślenie. Napisałam że ja swiąt nie obchodze! Nie chodze do kościoła, nie modle się, spokojnie religii Wam nie zabiore. Ale w przeciwieństwie do Was szanuje wybory innych ludzi. Skoro ktoś ma ochote pójść do kościoła a jest niewierzący to jest sprawa tylko tej osoby a nie Wasza! Podałam tylko przykład z moją Teściową, rozumiem szanowne katoliczki że według Was powinnam jej powiedzieć że na święta do niej nie przyjde bo mam ją w d…Faktycznie bardzo po chrześcijańsku. Gdyby niektórzy z Was szanowni katolicy bardziej skupiali się na swoich czynach i wzięli sobie przykazanie miłości do serca zamiast rozliczać innych z ich poczynań życiowych to świat byłby piękniejszy.Szanowna niekatoluczko nikt nie każe ci mówić swojej teściowej,ze masz ja w d… Jak to określiłas. Chodzi o niekonsekwencje w postępowaniu niektórych ateistow. Bóg to wymysł, bozek, a ci co w niego wierzą to banda idiotów. Ale święta sobie będę obchodzić bo sa takie kolorowe, rodzinne, miłe i ładne. Zreszta wszystkiego co katolickie jest żałosna i zacofana. To sama robicie np. ze slubami kościelnymi. Osobiście znam 2 dziewczyny niewierzace, ktore wzięły kościelny ślub, poszły po kartki do spowiedzi ktore sobie podpisały same po to tylko, zeby moc sie przejść w białej sukni do ołtarza i “dla rodziny”. Albo sie jest wiernym sobie i swoim przekonaniom albo sie ze wszystkiego robi szopke.[/quote]Straszna z Ciebie osoba. Ja bardzo szanuje Waszą wiarę i nie naśmiewam się z niej! A Ty co robisz? Totalnie nie szanujesz wyborów innych osób, rozliczasz ich i naśmiewasz się z ich przekonań. Chce Wam tylko uświadomić jedną rzecz, że nie macie monopolu na właściwy sposób na życie. Powtórze po raz setny, skoro ktoś ma kaprys żeby obchodzić święta to to jest tylko jego sprawa nie Wasza.

[b]gość, 04-12-14, 11:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-12-14, 10:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-12-14, 10:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-12-14, 10:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-12-14, 10:16 napisał(a):[/b]dobrze, że nie obchodzi Świąt. Święta są dla osób, które wierzą. Śmieszą mnie ateiści i przeciwnicy chrześcijan, którzy obchodzą każde święta. Trzeba być wiernym swoim przekonaniom, a nie hipokrytą. Pomijając już ten fakt….to cóż – ja Pani Czubaszek bardzo nie lubię, nie szanuję jej.A kto powiedział, że święta są tylko dla osób wierzących? Jak mnie Teściowa zaprasza na święta, a dla niej to bardzo ważny czas w roku, to nie mam zamiaru być egoistką i wypinać się na nią pupą (no chyba że ktoś ma teściową jędze, moja jest spoko). Niech każdy, niezależnie od kwestii wiary, spędza ten okres jak mu się podoba. Jeśli kiedyś rodzice i teściowie odejdą to[/quote]Twoje pytanie jest lekko absurdalne. To tak jakbyś pytała, czy Chanuka jest tylko dla Żydów albo Hadżdż dla Muzułmanów.[/quote]Wcale nie jest absurdalne. Jeśli ktoś ma kaprys żeby obchodzić sobie Chanuke a nie jest Żydem to ma do tego prawo. Kto mu tego zabroni? Jeśli myślisz że masz monopol na ustalanie jednolitych zasad życiowych pod własne dyktando dla wszystkich ludzi to się mylisz. Możesz się oburzać ile tylko chcesz ale tylko pokażesz jaka małostkowa jesteś. Niech każdy żyje po swojemu. Powinnaś bardziej skupić się na swoim życiu a nie na tym że sąsiad ateista ma choinke w swoim domu.[/quote]my jesteśmy małostkowe? To co piszesz, moim zdaniem jest śmieszne i żałosne. Ja się nie wtrącam w niczyje życie, ale dla mnie po prosty trzeba być hipokrytą, żeby ubierać choinkę bo inni też ubierają. Śmiech na sali.[/quote]A dla mnie śmieszny jesteś ty katoliku, który za bardzo nie rozumie przesłania swojej wiary i żyje z zasadami które są obce Jezusowi Chrystusowi, w którego wierzy. I tak poprzez swój komentarz pokazujesz jaka jesteś małostkowa.

[b]gość, 04-12-14, 10:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-12-14, 10:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-12-14, 10:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-12-14, 10:16 napisał(a):[/b]dobrze, że nie obchodzi Świąt. Święta są dla osób, które wierzą. Śmieszą mnie ateiści i przeciwnicy chrześcijan, którzy obchodzą każde święta. Trzeba być wiernym swoim przekonaniom, a nie hipokrytą. Pomijając już ten fakt….to cóż – ja Pani Czubaszek bardzo nie lubię, nie szanuję jej.A kto powiedział, że święta są tylko dla osób wierzących? Jak mnie Teściowa zaprasza na święta, a dla niej to bardzo ważny czas w roku, to nie mam zamiaru być egoistką i wypinać się na nią pupą (no chyba że ktoś ma teściową jędze, moja jest spoko). Niech każdy, niezależnie od kwestii wiary, spędza ten okres jak mu się podoba. Jeśli kiedyś rodzice i teściowie odejdą to[/quote]Twoje pytanie jest lekko absurdalne. To tak jakbyś pytała, czy Chanuka jest tylko dla Żydów albo Hadżdż dla Muzułmanów.[/quote]Wcale nie jest absurdalne. Jeśli ktoś ma kaprys żeby obchodzić sobie Chanuke a nie jest Żydem to ma do tego prawo. Kto mu tego zabroni? Jeśli myślisz że masz monopol na ustalanie jednolitych zasad życiowych pod własne dyktando dla wszystkich ludzi to się mylisz. Możesz się oburzać ile tylko chcesz ale tylko pokażesz jaka małostkowa jesteś. Niech każdy żyje po swojemu. Powinnaś bardziej skupić się na swoim życiu a nie na tym że sąsiad ateista ma choinke w swoim domu.[/quote]my jesteśmy małostkowe? To co piszesz, moim zdaniem jest śmieszne i żałosne. Ja się nie wtrącam w niczyje życie, ale dla mnie po prosty trzeba być hipokrytą, żeby ubierać choinkę bo inni też ubierają. Śmiech na sali.

[b]gość, 04-12-14, 10:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-12-14, 10:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-12-14, 10:16 napisał(a):[/b]dobrze, że nie obchodzi Świąt. Święta są dla osób, które wierzą. Śmieszą mnie ateiści i przeciwnicy chrześcijan, którzy obchodzą każde święta. Trzeba być wiernym swoim przekonaniom, a nie hipokrytą. Pomijając już ten fakt….to cóż – ja Pani Czubaszek bardzo nie lubię, nie szanuję jej.A kto powiedział, że święta są tylko dla osób wierzących? Jak mnie Teściowa zaprasza na święta, a dla niej to bardzo ważny czas w roku, to nie mam zamiaru być egoistką i wypinać się na nią pupą (no chyba że ktoś ma teściową jędze, moja jest spoko). Niech każdy, niezależnie od kwestii wiary, spędza ten okres jak mu się podoba. Jeśli kiedyś rodzice i teściowie odejdą to[/quote]Twoje pytanie jest lekko absurdalne. To tak jakbyś pytała, czy Chanuka jest tylko dla Żydów albo Hadżdż dla Muzułmanów.[/quote]Wcale nie jest absurdalne. Jeśli ktoś ma kaprys żeby obchodzić sobie Chanuke a nie jest Żydem to ma do tego prawo. Kto mu tego zabroni? Jeśli myślisz że masz monopol na ustalanie jednolitych zasad życiowych pod własne dyktando dla wszystkich ludzi to się mylisz. Możesz się oburzać ile tylko chcesz ale tylko pokażesz jaka małostkowa jesteś. Niech każdy żyje po swojemu. Powinnaś bardziej skupić się na swoim życiu a nie na tym że sąsiad ateista ma choinke w swoim domu.

[b]gość, 04-12-14, 11:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-12-14, 11:00 napisał(a):[/b]Fajnie to wytłumaczyłaś – dzięki 😉 Ale myślę, że do takich osób, jak ta która wystawiła 2 komentarz i tak nic nie dotrze. Ja gdybym nie była chrześcijanką, nie obchodziłabym Świąt. Jestem wierna swoim przekonaniom 😉 Tak samo z chrztem, ślubem kościelnym – po co ateiści chrzczą na siłę swoje dzieci? po co biorą śluby kościelne?To tylko ty pokazujesz jakie masz kwadratowe myślenie. Napisałam że ja swiąt nie obchodze! Nie chodze do kościoła, nie modle się, spokojnie religii Wam nie zabiore. Ale w przeciwieństwie do Was szanuje wybory innych ludzi. Skoro ktoś ma ochote pójść do kościoła a jest niewierzący to jest sprawa tylko tej osoby a nie Wasza! Podałam tylko przykład z moją Teściową, rozumiem szanowne katoliczki że według Was powinnam jej powiedzieć że na święta do niej nie przyjde bo mam ją w d…Faktycznie bardzo po chrześcijańsku. Gdyby niektórzy z Was szanowni katolicy bardziej skupiali się na swoich czynach i wzięli sobie przykazanie miłości do serca zamiast rozliczać innych z ich poczynań życiowych to świat byłby piękniejszy.[/quote]Szanowna niekatoluczko nikt nie każe ci mówić swojej teściowej,ze masz ja w d… Jak to określiłas. Chodzi o niekonsekwencje w postępowaniu niektórych ateistow. Bóg to wymysł, bozek, a ci co w niego wierzą to banda idiotów. Ale święta sobie będę obchodzić bo sa takie kolorowe, rodzinne, miłe i ładne. Zreszta wszystkiego co katolickie jest żałosna i zacofana. To sama robicie np. ze slubami kościelnymi. Osobiście znam 2 dziewczyny niewierzace, ktore wzięły kościelny ślub, poszły po kartki do spowiedzi ktore sobie podpisały same po to tylko, zeby moc sie przejść w białej sukni do ołtarza i “dla rodziny”. Albo sie jest wiernym sobie i swoim przekonaniom albo sie ze wszystkiego robi szopke.

[b]gość, 04-12-14, 10:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-12-14, 10:16 napisał(a):[/b]dobrze, że nie obchodzi Świąt. Święta są dla osób, które wierzą. Śmieszą mnie ateiści i przeciwnicy chrześcijan, którzy obchodzą każde święta. Trzeba być wiernym swoim przekonaniom, a nie hipokrytą. Pomijając już ten fakt….to cóż – ja Pani Czubaszek bardzo nie lubię, nie szanuję jej.A kto powiedział, że święta są tylko dla osób wierzących? Jak mnie Teściowa zaprasza na święta, a dla niej to bardzo ważny czas w roku, to nie mam zamiaru być egoistką i wypinać się na nią pupą (no chyba że ktoś ma teściową jędze, moja jest spoko). Niech każdy, niezależnie od kwestii wiary, spędza ten okres jak mu się podoba. Jeśli kiedyś rodzice i teściowie odejdą to[/quote]Za szybko poszło;) to po prostu nie bedzie mi się chciało obchodzić świąt.

Jest ateistką to i nie obchodzi świąt, normalne. Tradycja tradycją ale trochę nie rozumiem ludzi, którzy nie są wierzący ale do kościoła ze swięconką lub na pasterke pójdą. Pytanie po co? Z przyzwyczajenia? Bo inni idą? To są święta religijne, albo się “bierze” religię w całości ze wszystkim, albo w ogóle. A nie – Boże Narodzenie to takie miłe święto, to je sobie będę obchodzić..

[b]gość, 04-12-14, 11:00 napisał(a):[/b]Fajnie to wytłumaczyłaś – dzięki 😉 Ale myślę, że do takich osób, jak ta która wystawiła 2 komentarz i tak nic nie dotrze. Ja gdybym nie była chrześcijanką, nie obchodziłabym Świąt. Jestem wierna swoim przekonaniom 😉 Tak samo z chrztem, ślubem kościelnym – po co ateiści chrzczą na siłę swoje dzieci? po co biorą śluby kościelne?To tylko ty pokazujesz jakie masz kwadratowe myślenie. Napisałam że ja swiąt nie obchodze! Nie chodze do kościoła, nie modle się, spokojnie religii Wam nie zabiore. Ale w przeciwieństwie do Was szanuje wybory innych ludzi. Skoro ktoś ma ochote pójść do kościoła a jest niewierzący to jest sprawa tylko tej osoby a nie Wasza! Podałam tylko przykład z moją Teściową, rozumiem szanowne katoliczki że według Was powinnam jej powiedzieć że na święta do niej nie przyjde bo mam ją w d…Faktycznie bardzo po chrześcijańsku. Gdyby niektórzy z Was szanowni katolicy bardziej skupiali się na swoich czynach i wzięli sobie przykazanie miłości do serca zamiast rozliczać innych z ich poczynań życiowych to świat byłby piękniejszy.

[b]gość, 04-12-14, 10:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-12-14, 10:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-12-14, 10:16 napisał(a):[/b]dobrze, że nie obchodzi Świąt. Święta są dla osób, które wierzą. Śmieszą mnie ateiści i przeciwnicy chrześcijan, którzy obchodzą każde święta. Trzeba być wiernym swoim przekonaniom, a nie hipokrytą. Pomijając już ten fakt….to cóż – ja Pani Czubaszek bardzo nie lubię, nie szanuję jej.A kto powiedział, że święta są tylko dla osób wierzących? Jak mnie Teściowa zaprasza na święta, a dla niej to bardzo ważny czas w roku, to nie mam zamiaru być egoistką i wypinać się na nią pupą (no chyba że ktoś ma teściową jędze, moja jest spoko). Niech każdy, niezależnie od kwestii wiary, spędza ten okres jak mu się podoba. Jeśli kiedyś rodzice i teściowie odejdą to[/quote] Twoje pytanie jest lekko absurdalne. To tak jakbyś pytała, czy Chanuka jest tylko dla Żydów albo Hadżdż dla Muzułmanów.[/quote]Fajnie to wytłumaczyłaś – dzięki 😉 Ale myślę, że do takich osób, jak ta która wystawiła 2 komentarz i tak nic nie dotrze. Ja gdybym nie była chrześcijanką, nie obchodziłabym Świąt. Jestem wierna swoim przekonaniom 😉 Tak samo z chrztem, ślubem kościelnym – po co ateiści chrzczą na siłę swoje dzieci? po co biorą śluby kościelne?

“A dla mnie śmieszny jesteś ty katoliku, który za bardzo nie rozumie przesłania swojej wiary i żyje z zasadami które są obce Jezusowi Chrystusowi, w którego wierzy. I tak poprzez swój komentarz pokazujesz jaka jesteś małostkowa.”To proszę, wytłumacz mi z czym jestem małostkowa 🙂

[b]gość, 04-12-14, 11:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-12-14, 11:00 napisał(a):[/b]Fajnie to wytłumaczyłaś – dzięki 😉 Ale myślę, że do takich osób, jak ta która wystawiła 2 komentarz i tak nic nie dotrze. Ja gdybym nie była chrześcijanką, nie obchodziłabym Świąt. Jestem wierna swoim przekonaniom 😉 Tak samo z chrztem, ślubem kościelnym – po co ateiści chrzczą na siłę swoje dzieci? po co biorą śluby kościelne?To tylko ty pokazujesz jakie masz kwadratowe myślenie. Napisałam że ja swiąt nie obchodze! Nie chodze do kościoła, nie modle się, spokojnie religii Wam nie zabiore. Ale w przeciwieństwie do Was szanuje wybory innych ludzi. Skoro ktoś ma ochote pójść do kościoła a jest niewierzący to jest sprawa tylko tej osoby a nie Wasza! Podałam tylko przykład z moją Teściową, rozumiem szanowne katoliczki że według Was powinnam jej powiedzieć że na święta do niej nie przyjde bo mam ją w d…Faktycznie bardzo po chrześcijańsku. Gdyby niektórzy z Was szanowni katolicy bardziej skupiali się na swoich czynach i wzięli sobie przykazanie miłości do serca zamiast rozliczać innych z ich poczynań życiowych to świat byłby piękniejszy.[/quote]nikogo z niczego nie rozliczam. Nigdzie nie napisałam, że masz swojej teściowej nie odwiedzić w Święta. Ale nie powiesz mi, że dzielisz się opłatkiem? No proszę Cię… Dziecko też ochrzcisz?

Nie rozumiem Was. W którym momencie Czubaszkowa pokazała, że nienawidzi ludzi? Ona tylko żyje po swojemu i nic Wam do tego. To Wy nienawidzicie ludzi, skoro tak Wam człowiek, którego nie znacie i który Wam nie zrobił żadnej krzywdy przeszkadza. Niestety pani Czubaszek miała matke, która nigdy nie powinna mieć dzieci. Była oziębła i traktowała córke jak wroga. Także nic dziwnego, że Czubaszek jest taka jaka jest. Dobrze tylko że ona sama nigdy dzieci nie miała, bo tylko krzywde by im zrobiła.