Czy Katie Holmes wyrzuciła z domu matkę Toma?
Rzecznik Toma Cruise’a wykazał się refleksem. Błyskawicznie zaprzeczył, jakoby Katie Holmes miała coś wspólnego z przeprowadzką teściowej. Plotka głosiła, że żona Toma wyrzuciła ją oraz siostrę Cruise’a z ich domu.
Mary Lee South (mama) oraz Cass (siostra) mieszkały z aktorską rodziną od 2001 roku, kiedy to Tom rozwiódł się z Nicole Kidman.
Kiedy zrobiło się głośno o tym, że kobiety opuszczają posiadłość Toma w Beverly Hills, zaczęto plotkować, że Katie maczała w tym palce.
A może to te biedne kobiety miały po prostu dosyć gwiazdorskiej pary i jej dziwactw?
oj…………ale dorobiła
gość, 02-08-08, 12:48 napisał(a):ale kurwa głupoty ktoś pisze ze z tomem by nie mieszkał z własnej woli po 1 nie znasz go osobiscie tylko z ekranu po 2 napewno bys darła do niego gdybyś mogła zastanówcie sie co piszecie to są aktorzy a jacy są rzeczywiscie nie wiemy a to co o nich piszą plotkarskie strony to 5% prawdy BUUUUUUUUUUAAAAAAAAAHHHHHHHHHHAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!
pewnie tłocznie zrobiło się przy stole.pomimo domu i hektaru powierzchni kwadratowej.Z tych wszystkich plotek najlepsza była ze kazde z nich mieszka w swoim skrzydle i sypiaja kazde w swojej sypialni.
P15, 02-08-08, 14:21 napisał(a):To wszystko takie bezsensowne plotki wyssane z palca! Dajcie spokoj, jestem prawie pewna, ze tak nie bylo :/ja też
A ja nie lubiłabym gdyby ,,biedna” teściowa mieszała palce w małżeństwie 80% kłótni jest przez teściowe!
watpie, zeby Katie miala w tej rodzinie cokolwiek do powiedzenia.
To wszystko takie bezsensowne plotki wyssane z palca! Dajcie spokoj, jestem prawie pewna, ze tak nie bylo :/
gość, 02-08-08, 12:51 napisał(a):piszecie bynajmniej jak by ktoś osobiscie go znał a tak nie jest wiec skąd takie osądy ludzie ja bym to jabym tamto ale nigdy nie bedziecie na miejscu jej jaby nie chciała to by z nim nie była proste tyle co on ma kasy jego to wali co pisza na jego temat i innych aktorów a wy do wszystkiego sie czepiacie popatrzcie na siebie i swoje zycie i je sobie poukładajcie a nie nadajecie na kogos kogo w zyciu nie znaliscie i nie poznacie Zgadzam się z tym co piszesz w pełni, ale błagam- przynajmniej, a nie bynajmniej! W tym kontekście to nie pasuje. To jakieś gwarowe zastosowanie tego wyrazu czy jak, bo naprawdę nie rozumiem, dlaczego tyle osób używa go tam, gdzie powinno być przynajmniej.
P15, 02-08-08, 14:21 napisał(a):To wszystko takie bezsensowne plotki wyssane z palca! Dajcie spokoj, jestem prawie pewna, ze tak nie bylo :/Zgadzam się.
Nawet jeśli je wyrzuciła to dobrze im tak!
ale kurwa głupoty ktoś pisze ze z tomem by nie mieszkał z własnej woli po 1 nie znasz go osobiscie tylko z ekranu po 2 napewno bys darła do niego gdybyś mogła zastanówcie sie co piszecie to są aktorzy a jacy są rzeczywiscie nie wiemy a to co o nich piszą plotkarskie strony to 5% prawdy
piszecie bynajmniej jak by ktoś osobiscie go znał a tak nie jest wiec skąd takie osądy ludzie ja bym to jabym tamto ale nigdy nie bedziecie na miejscu jej jaby nie chciała to by z nim nie była proste tyle co on ma kasy jego to wali co pisza na jego temat i innych aktorów a wy do wszystkiego sie czepiacie popatrzcie na siebie i swoje zycie i je sobie poukładajcie a nie nadajecie na kogos kogo w zyciu nie znaliscie i nie poznacie
ładnie wyszli po lewej : )
i dobrze zrobiła!
Ja bym z Tomem nie mieszkała z własnej woli.
tak czy inaczej, rodzice i rodzina jakakolwiek nie powinna mieszkać razem ;d
Cały czas narzekacie na Toma i współczujecie Katie, że z nim jest, ale teraz okazuj się, że był inny, istotniejszy powód do współczucia- mieszkanie z teściową pod jednym dachem. Toma sama sobie wybrała i widać jest z nim szczęśliwa, ale mieszkanie z teściową to musi być nieciekawa sprawa.
myślę, że to drugie. jak można wytrzymać z takimi dziwolągami?
brawa dla Katie. Teraz to tylko czekam kiedy wyrzuci tego psychopatę.