Czy lekarz Anny Przybylskiej powiedział za dużo?

1-63-R1 1-63-R1

Dr hab. N. Med. Dariusz Zadrożny operował Annę Przybylską i znał szczegóły jej choroby. Od wczoraj zna je niemal cała Polska, bo lekarz zdradził je w rozmowie z TVP Info, wspominając gwiazdę, która w niedzielę przegrała walkę z rakiem trzustki.

Nikt się nie spodziewał, że u tak młodej dziewczyny może dojść do tego, że ten nowotwór jest złośliwy. Nowotwory trzustki są nowotworami ludzi starych, a nie takich jak Ania. Kiedy ją poznałem była osobą pełną życia. Zresztą do końca była taka, mimo tego, że widziałem ją w stadium w którym niewielu z Państwa chciałaby ją widzieć, kiedy dopadał ją ból, że niemal wyła. To była absolutnie niesamowita dziewczyna. Nie było w niej nic z gwiazdy. Ona była skromną dziewczyną proszącą byśmy w miarę możliwości zachowali dyskrecję i nie pozwalali na wydostawanie się wiadomości o niej. Dane były utajnione od początku na jej własną prośbę. To było coś, co mogliśmy jej zapewnić, (…) co bardzo sobie ceniła.

Ania walczyła o każdy dzień. Nie jakoś natarczywie, nienachalnie, nie mówiąc „należy mi się”. Walczyła tak jak każdy inny chory i to jest coś co w niej ceniłem. Miała by możliwości jak Steve Jobs by poruszyć niebo i ziemię by jej można było pomóc. Wykorzystała to co mogła. Niestety choroba była zbyt poważna. W młodym wieku nowotwory lite przebiegają bardzo często szybko i zdradliwie. Tak właśnie było u niej.

– Ania miała rozpoznanie łagodnego guza w trzustce i nikt się nie spodziewał, że u tak młodej dziewczyny może dojść do sytuacji, że ten nowotwór będzie złośliwy – mówił dr hab. Zadrożny.

Z wideo możemy dokładnie dowiedzieć się, gdzie znajdował się nowotwór, jak wyglądała aktorka przed śmiercią. Szczegółów jest niemało.

Właściwie Piotr Kraśko zadanie miał łatwe, bo lekarz mówił chętnie. I koniecznie chciał obronić swoją decyzję o niewykonaniu badania tomografem oraz o jej zamiarach związanych z czwartą ciążą.

YouTube Video

Czy lekarz Anny Przybylskiej powiedział za dużo?

   
130 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Paliła fajki jak głupia

Dobrze powiedział czego teraz jakby uratował nie szczekaliby

[b]gość, 10-10-14, 16:58 napisał(a):[/b]mogli ja ratowac a nie myslec ze chce miec jeszcze dzieci mogli jej ten tomograf zrobic a wytlumaczyc ze trudno dzieci niebedzie przez naswietlanie a zrobic jej ten tomograf moze by ja to uratowalo

gość: Na raka trzustki nie ma lekarstwa. W tym przypadku wcześniej wykonana tomografia i tak nie uratowałaby Ani życia.

Wstyd ze jestem lekarzem i ze tacy jak on pojawiają sie w takich momentach Nigdy w zyciu nie podałbym danych pacjenta nie mówiąc o stanie jego zdrowia przed śmiercią Cytuje : wyła z bólu A gdzie przysięga lekarska i etyka kolego po fachu

Gowno prawda! Cokolwiek by nie powiedzial, to I tak nie przywroci zycia Ani. A jako lekarz zrobil co mogl. A to co teraz mowi to ma jakis sens. Wiec o co komu chodzi?

mogli ja ratowac a nie myslec ze chce miec jeszcze dzieci mogli jej ten tomograf zrobic a wytlumaczyc ze trudno dzieci niebedzie przez naswietlanie a zrobic jej ten tomograf moze by ja to uratowalo

lekarz prawdę powiedział, i każdy wie że rak wiąże się z ogromnym bólem…pytanie jest dlaczego aktorka zrujnowała swoje zdrowie? czy głodziła się?bo wyglądała zbyt wątło

Raczej nie była to decyzja śp Ani gdyz sam lekarz w wywiadzie powiedział ze utajniono jej dokumentacja medyczna na jej prośbę prosiła rownież o nie udzielanie informacji na temat jej zdrowia ani nie upublicznino zdjecia ktore zrobiła sobie z Partnerem ( wysłuchaj dobrze wywiadu ) jezeli cokolwiek robiła to wtedy gdy żyła a lekarz powinien byc posunięty do odpowiedzialności tak jak podaje wcześniejszy wpis z wywiadem w radiu i tyle w tym temacie

[b]gość, 08-10-14, 11:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-14, 07:10 napisał(a):[/b]Ja tu widze 2 bledy lekarskie: 1 zalozenie,ze pacjentka jest zbyt mlda na raka (pewnie to opoznilo postawienie diagnozy, bo wstepnie raka wykluczyli) i nienaswietlanie ‘bo ona chce miec jeszcze dzieci’ . Ona juz miala trojke dzieci i dla nich miala zyc, brak kolejnego bylby raczej mniejszym zlem,niz jej smierc.Ktos tu kompletnie pomylil priorytety.1. chodziło konkretnei o ten typ raka, wystepuje niezmiernie rzadko w tym wieku tak złosliwie, diagnoza byla postawiona wczesnie, jednak dla kazdego bylo zaskoczeniem, ze rak juz jest w takim stadium, nie mozna bylo nic zrobic i to nie wina lekarza, gdyz pani Anna nie miala zapewne objawow, guz trzustki daje objawy bolacego kregosłupa2. To mogla byc decyzja samej Pani Ani i zapewne byla, lekarz pewnie jej wylozyl czym grozi takie naswietlanie a ona dokonała wyboru, przeciez nikt jejna zlosc nie zrobił, mysl![/quote]ten typ raka leczy się operacyjnie,naświetlanie i chemia mają małe lub żadne znaczenie,tzn.są nieskuteczne

Zachowaniem lekarza zszokowany jest publicysta Jacek Żakowski, który uważa, że została tu poważnie naruszona etyka lekarska.Muszę powiedzieć, że byłem w szoku, czytając w tabloidzie wypowiedzi lekarza o przebiegu choroby jego pacjentki – powiedział Żakowski w wywiadzie dla radia Tok FM. Nie wiem, co gremia lekarskie na to, ale to narusza elementarny wymóg pewności, że intymność naszej relacji z lekarzem będzie w sposób bezwzględny przestrzegana.Według dziennikarza problemem było nie tylko mówienie o stanie zdrowia Przybylskiej, ale także opisywanie najbardziej intymnych szczegółów tego, jak przechodziła chorobę i leczenie.Często chorzy i ich bliscy opowiadają o chorobie, żeby wspierać innych pacjentów lub by ostrzec. Ale bez względu na to, mam głębokie przekonanie, że lekarz powinien milczeć jak kamień, kiedy pada nazwisko pacjenta.

uważam, że lekarz bardzo dobrze zrobił mówiąc o Ani chorobie i jak mniej więcej ona przebiegała. Nie omawiał szczegółów, mówił ogólnikowo a konkretnie. Trzeba oznajmiać społeczeństwo, że każdego może to spotkać i u każdego przebiega to w podobny sposób. Miał wielki szacunek do pacjentki i to jest najważniejsze…

Lekarz mówił ogólnikowo. Z innych źródeł wynikało, że Anna Przybylska robiła tą tomografię i że takie dawki promieniowania są bardzo szkodliwe. Myślę, że z guza niezłośliwego dawki promieniowania gamma przekształciły go w guza złośliwego. Promieniowanie gamma może niszczyć ludzkie komórki, bakterie mogą się mutować, a rozmnażają się w szybkim tempie. Ja uważam, że ludzie starzy, którzy chorują na różne guzy po prostu przez całe życie nie robili specjalistycznych badań, więc nawet jak mieli już guzy, to one trwały w uśpieniu i dopiero na starość dawały znać (choć nie u wszystkich starszych osób tak bywa, jest wiele odmian nowotworów starczych).

hiena roku przyznana

wysłał dziewczynę na tamten świat . widać polska medycyna opiera się na domysłach i spodziewaniu. w tym przypadku żaden znachor się nie spodziewał!!!

[b]gość, 08-10-14, 00:49 napisał(a):[/b]oj coś mi się zdaje, ze panu dr…procesik się szykuje….czyżby drugi Chazan? kolejne ciąże ważniejsze od życia o i zdrowia matki trójki dzieci….O to to to!!!

obrzydliwe to co ten doktorek mówił- powinien to zatrzymać dla siebie. gdzie etyka lekarska?????????????????????????

[b]gość, 08-10-14, 00:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-10-14, 20:19 napisał(a):[/b]Bardzo lubię Anię Przybylską, zawsze ją ceniłam jako człowieka, ale nie rozumiem jak ktoś kto jest obciążony rakiem genetycznie, od dziecka boi się śmierci, decyduje się na kolejne dzieci. Przecież te dzieci będą zyły w takim samym strachu10/10 – a co zafundowała swemu partnerowi- facet 34 lata został z 3 dzieci- juz pomijając fakt, ze ciężko mu będzie znaleźć nową partnerkę z takim bagażem…ale one przecież też zapewne będą umierać młodo. Ojciec zapewne je przeżyje….[/quote]Obciążenia genetyczne przeważnie są w co drugim pokoleniu, także nie jej dzieci a wnuki

Trzeba sie badać ludzie, badania krwi kosztują kilka złotych! Usg moze ze 100zl, odnoście sobie piwa czy papierosów i biegusiem do lekarza !

Ja tez uwazam ze nie Zlamal żadnych praw. Mówił ogólnie a ze wspomniał gdzie dokładnie miała guza?dal informacje dla wszystkich ludzi jak może przebiegać ta choroba. Mówił o niej z szacunkiem

[b]gość, 08-10-14, 07:10 napisał(a):[/b]Ja tu widze 2 bledy lekarskie: 1 zalozenie,ze pacjentka jest zbyt mlda na raka (pewnie to opoznilo postawienie diagnozy, bo wstepnie raka wykluczyli) i nienaswietlanie ‘bo ona chce miec jeszcze dzieci’ . Ona juz miala trojke dzieci i dla nich miala zyc, brak kolejnego bylby raczej mniejszym zlem,niz jej smierc.Ktos tu kompletnie pomylil priorytety.1. chodziło konkretnei o ten typ raka, wystepuje niezmiernie rzadko w tym wieku tak złosliwie, diagnoza byla postawiona wczesnie, jednak dla kazdego bylo zaskoczeniem, ze rak juz jest w takim stadium, nie mozna bylo nic zrobic i to nie wina lekarza, gdyz pani Anna nie miala zapewne objawow, guz trzustki daje objawy bolacego kregosłupa2. To mogla byc decyzja samej Pani Ani i zapewne byla, lekarz pewnie jej wylozyl czym grozi takie naswietlanie a ona dokonała wyboru, przeciez nikt jejna zlosc nie zrobił, mysl!

[b]gość, 07-10-14, 20:19 napisał(a):[/b]Bardzo lubię Anię Przybylską, zawsze ją ceniłam jako człowieka, ale nie rozumiem jak ktoś kto jest obciążony rakiem genetycznie, od dziecka boi się śmierci, decyduje się na kolejne dzieci. Przecież te dzieci będą zyły w takim samym strachu10/10 – a co zafundowała swemu partnerowi- facet 34 lata został z 3 dzieci- juz pomijając fakt, ze ciężko mu będzie znaleźć nową partnerkę z takim bagażem…ale one przecież też zapewne będą umierać młodo. Ojciec zapewne je przeżyje….

Krzykacze, niepotrzebnie nakrecacie sie wzajemnie. Walczcie ludzie o swoje rodziny, pomozcie sasiadom, adoptujcie chomika ze schroniska. Spozytkujcie energie na sprawy wazne.

Zaufała lekarzom to umarła. Tym hienom ufać nie można.

DAJCIE JEJ KURWA SPOKOJ !!!!!!!!!!!!!! Boze i jej rodzina to oglada !!!!!!!!!!! ” WYLA Z BOLU ” CO ON PIERDOLI !!!!!!!!!! TO JEJ ZYCIA NIE ZWROCI !!!!!!!!!!!11 JA PIERDOLE JAK HIENY !!!!!!!!!!!!!!! LUDZIE !!!!!!!!11

Śpij w spokoju Aniu, Już nie musisz cierpieć [*] A wy ludzie pomyślcie- został jej partner, rodzina dzieci! Przestańcie wypisywać głupoty! Uszanujcie żałobę po zmarłym!

Ja tu widze 2 bledy lekarskie: 1 zalozenie,ze pacjentka jest zbyt mlda na raka (pewnie to opoznilo postawienie diagnozy, bo wstepnie raka wykluczyli) i nienaswietlanie ‘bo ona chce miec jeszcze dzieci’ . Ona juz miala trojke dzieci i dla nich miala zyc, brak kolejnego bylby raczej mniejszym zlem,niz jej smierc.Ktos tu kompletnie pomylil priorytety.

to co powiedział wszyscy wiedzieli, więc po co to halo..

oj coś mi się zdaje, ze panu dr…procesik się szykuje….czyżby drugi Chazan? kolejne ciąże ważniejsze od życia o i zdrowia matki trójki dzieci….

co za lekarz….gdzie poszanowanie prywatności, pamięci innej osoby, własnego pacjenta…

[b]gość, 07-10-14, 20:50 napisał(a):[/b]Odpowiadam jakie prawo złamał ?? Po pierwsze ustawa o ochronie danych osobowych użył imienia i nazwiska zmarłej pacjentki po drugie tajemnica lekarska dotycząca ( badań wywiadów wyników ) obowiązująca nawet po smierci pacjenta po trzecie zrobił to bez zgody rodziny zmarłej w sumie patrząc na te trzy punkty nalezy mu sie sprawa w sadzie a moze odczeka jeszcze trochę i przybiegnie do telewizji z dokumentacja medyczna śp Ani ? Przekroczył tajemnice lekarska i etykę ktora obowiązuje każdego lekarza a mógł opowiedziedziec o tym ogólnie bez podawania szczegółów i nazwisk ale nie lans to lans promowanie sie na zmarłych nie chciałabym zeby taki lekarz leczył moja rodzine A rodzinie śp Ani kondolencje A ty Aniu spoczywaj w pokoju Boże Patrzysz i nie grzmisz A panu doktorze zycze sprawy w sadzieCzy ty jeste normalna?? po pierwsze to nie była rozmowa o zwyklym Kowalskim, tylko o osobie powszechnie znanej, w takim razie prawo łamali chyba wszyscy, bo nazwisko Pani Ani bylo na ustach kazdego w przeroznych srodkach masowego przekazu, ba nawet Pani Przybylska dzieliła sie tym w wywiadach w prasie, nie bylo to zadna tajemnica, ze choruje , tak wiec jakie to złamanie prawa, ze wymienil jej nazwisko?? po drugie -wskaz gdzie facet pokazał jakies wyniki?? byla ogolna rozmowa o raku trzustki, ktora mozna dopasowac do milionow ludzi chorych na ta chorobe na tym globie . Chyba wiesz z czego tzrustka jest zbudowana?? czy on uzyl jakis innych terminow ??Po trzecie – skad wiesz, ze nie pytal o zgode partnera Pani Anny??? Typowy troll pieniacz, ktory bredzi trzy po trzy. Sama uwielbialam Pania Anne ale nic złego na lekarza powiedziec nie mozna, bo nie powiedzil nic, czego by ludzie nie wiedzieli o tej chorobie.

ogólnie lekarz nie wzbudzający zaufania

Wg mnie również powiedział za dużo. Co nam z tych informacji. Wzbudzają niepotrzebną sensację. Pani Ani to życia nie wróci i Jej rodzinie się także nie przysłuży.

ja pitole powiedział tylko tyle ile wszyscy wiedzą.Dajcie temu lekarzowi spokoj

skoro tak opowiadal o tym jak wazne bylo dla ani to zeby dochować dyskrecji to po co teraz opowiadał szczegóły ? ona nadal tego nie chciała…

Odpowiadam jakie prawo złamał ?? Po pierwsze ustawa o ochronie danych osobowych użył imienia i nazwiska zmarłej pacjentki po drugie tajemnica lekarska dotycząca ( badań wywiadów wyników ) obowiązująca nawet po smierci pacjenta po trzecie zrobił to bez zgody rodziny zmarłej w sumie patrząc na te trzy punkty nalezy mu sie sprawa w sadzie a moze odczeka jeszcze trochę i przybiegnie do telewizji z dokumentacja medyczna śp Ani ? Przekroczył tajemnice lekarska i etykę ktora obowiązuje każdego lekarza a mógł opowiedziedziec o tym ogólnie bez podawania szczegółów i nazwisk ale nie lans to lans promowanie sie na zmarłych nie chciałabym zeby taki lekarz leczył moja rodzine A rodzinie śp Ani kondolencje A ty Aniu spoczywaj w pokoju Boże Patrzysz i nie grzmisz A panu doktorze zycze sprawy w sadzie

kolejny doktor aspirujje do celebryctwa. Fuj!!!Ania smutno patrzy z nieba, tak bardzo starała się, by jej choroba została w czterech ścianach jej domu. Niby nie jest przekraczana granica, niby mówi się o tym, by się badać, a ja widzę jednak w tym tanią sensację, by słupki oglądalności rosły i żeby się nachapać Ani kosztem.Ania smutno patrzy z nieba…

Bardzo lubię Anię Przybylską, zawsze ją ceniłam jako człowieka, ale nie rozumiem jak ktoś kto jest obciążony rakiem genetycznie, od dziecka boi się śmierci, decyduje się na kolejne dzieci. Przecież te dzieci będą zyły w takim samym strachu

ale co on takiego powiedazial wlasciwie?

DOBIJACIE MNIE LUDZIE,TAK PISZECIE ŻERUJECIE,PISZECIE,A I TAK TO CZYTACIE JAKBYŚCIE NIE CHCIELI BYŚCIE NIE WCHODZILI NA ARTYKUŁY O ANI I NIE CZYTALI,TAK SAMO Z POGRZEBEM ŻE HIENY BĘDĄ ROBIĆ ZDJĘCIA,A KAŻDY Z WAS BĘDZIE JE I TAK OGLĄDAŁ Z CIEKAWOŚCI…EHHH

Przykro mi to pisać, ale może gdyby Pan Doktor jej powiedział że tomografia uratuje jej życie, i będzie mogła być Matką dla trójki dzieci, to nie chciałaby mieć czwartego, piątego, czy szóstego dziecka (obciążonego genetycznie rakiem)

[b]gość, 07-10-14, 20:00 napisał(a):[/b]Jeżeli ona za życia prosiła o pełna dyskrecje( co i tak każdemu GWARANTUJE tajemnica lekarska) więc co ten facet robi w tv i na jaką cholerę rozprawia o jej chorobie?!! Szok, on złamał prawo i przekroczył granice zachciało mu się być celebrytą?! !!! nikt Z PERSONELU nie ma prawa UJAWNIAC SZCZEGÓŁÓW Z PRZEBIEGU JEJ CHOROBY I LECZENIA.Jakie prawo złamał?Granice to Ty przekraczasz,wypowiadając się na tematy o których nie masz zielonego pojęcia

Jeżeli ona za życia prosiła o pełna dyskrecje( co i tak każdemu GWARANTUJE tajemnica lekarska) więc co ten facet robi w tv i na jaką cholerę rozprawia o jej chorobie?!! Szok, on złamał prawo i przekroczył granice zachciało mu się być celebrytą?! !!! nikt Z PERSONELU nie ma prawa UJAWNIAC SZCZEGÓŁÓW Z PRZEBIEGU JEJ CHOROBY I LECZENIA.

[b]gość, 07-10-14, 20:00 napisał(a):[/b]Jeżeli ona za życia prosiła o pełna dyskrecje( co i tak każdemu GWARANTUJE tajemnica lekarska) więc co ten facet robi w tv i na jaką cholerę rozprawia o jej chorobie?!! Szok, on złamał prawo i przekroczył granice zachciało mu się być celebrytą?! !!! nikt Z PERSONELU nie ma prawa UJAWNIAC SZCZEGÓŁÓW Z PRZEBIEGU JEJ CHOROBY I LECZENIA.W ktorym momencie ujawnil jakiekolwiek szczegoly??? mowil ogolnei o raku trzustki, o tym ze jest ciezko go wykryc. Przeciez Ania Przybylska sama mowiła o swojej chorobie otwarcie w prasie, jedyne czego chciala to spokoju od paparazzi, zapewnie nie miałaby za złe doktorowi, ktory walczyl o jej zycie tego, ze moze otworzyl oczy milionow Polakow na diagnostyke tej choroby.

[b]gość, 07-10-14, 19:38 napisał(a):[/b]Zastanawiam się dlaczego nikt nie zauważył roztrzęsienia Pana doktora oraz tego,że bardzo poruszyła Go śmierć Pani Ani.Nie przygotowany do rozmowy,nie przyzwyczajony do wystąpień w telewizji, powiedział to co czuł,jakby nie było jest człowiekiem,który też ma uczucia.Lekarz ma być profesjonalistą w leczeniu,a nie w wystąpieniach publicznych.Doktor jest bardzo dobrym specjalistą i walczy o swoich pacjentów jak mało który lekarz.Lecz cóż na to poradzić-chore społeczeństwo,chore wypowiedzi…Zgadza sie, widac, ze bardzo sie przejał smiercia pani Ani. Z drugiej strony nie powiedział nie wiadomo czego. Takie same informacje były wałkowane w kazdym serwisie informacyjnym, jej choroba była znana od ponad roku. To, ze cierpiała było oczywiste. Co innego, gdyby nie wiadomo było na co umarła a lekarz przyszedł do tv i to ujawnił…

[b]gość, 07-10-14, 19:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-10-14, 19:18 napisał(a):[/b]Kawal chuuja z tego doktorka. Powinien trzymac swoja gebe za kludke a nie pieerdolic co mu slina na jezyk przyniesie. Dal plame i to straszna. Wspolczuje rodzinie Anny takiej tragedii i tego ze nawet w jej obliczu ludzie nie maja wstydu ani taktu zeby sie poprostu zamknac.[/quote]Sam jesteś kawał chuuja analfabeto

[b]gość, 07-10-14, 19:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-10-14, 19:38 napisał(a):[/b]Zastanawiam się dlaczego nikt nie zauważył roztrzęsienia Pana doktora oraz tego,że bardzo poruszyła Go śmierć Pani Ani.Nie przygotowany do rozmowy,nie przyzwyczajony do wystąpień w telewizji, powiedział to co czuł,jakby nie było jest człowiekiem,który też ma uczucia.Lekarz ma być profesjonalistą w leczeniu,a nie w wystąpieniach publicznych.Doktor jest bardzo dobrym specjalistą i walczy o swoich pacjentów jak mało który lekarz.Lecz cóż na to poradzić-chore społeczeństwo,chore wypowiedzi…Zgadza sie, widac, ze bardzo sie przejał smiercia pani Ani. Z drugiej strony nie powiedział nie wiadomo czego. Takie same informacje były wałkowane w kazdym serwisie informacyjnym, jej choroba była znana od ponad roku. To, ze cierpiała było oczywiste. Co innego, gdyby nie wiadomo było na co umarła a lekarz przyszedł do tv i to ujawnił…[/quote]Racja

[b]gość, 07-10-14, 18:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-10-14, 17:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-10-14, 15:58 napisał(a):[/b]Tak jasne zrobisz. Jak masz 400 zl bo inaczej nie dostaniesz skierowania ja mam b.silne bole glowy czasem az prawie mdleje…po 3 latach leczenia bezskutecznego zrobili mi tomografie i ok ale zeby wykluczyc b.male zmiany w muzgu to trzeba rezonans zrobic ale juz na to nie moge sie doprosic tomografia pokazuje tylko duze zmiany chorobowe dodam ze babcia zmarla na guzy w glowie i rodzina obciazona jest genetycznie Piszac zdechli mam na mysli ciezka chorobe i zeby nie mieli pieniedzy prywatnie sie leczyc tak jak zalatwili zwyklego obywatala 1500 zl na reke to smiech na sali urodz dzieci wyzyw za to i wylecz sie dodajmy ze same ksiazki to koszt okolo 500 zl a darmozjady w rzadzie maja pensje po 10 tys 20 tyz i po 500 tyz!!!! Odpraw taki to sobie pozyje my polacy umrzemy za Polskie ale z glodu!!!!Ktos ci zabronil zostac politykiem? Albo komus z twojej rodziny? Dlaczego wybralas nzawod, gdzie placą tak slabo? Ja po studiach dostalam 16 400 zl netto, praca w korporacji konsultingowej. I wiem, ze nie kazdy uwielbia sie uczyc i tyle nie zarobi tylko na etat w wieku 21 lat. Ale koledzy programisci, mechanicy, inzynierowie produkcji, kolezanki po energetyce czy zajmujace sie bankowoscia nie narzekaja. Te, co kochaja makijaz czy wizaz robia piekne makeupy, manicure, zakladaja swoje salony – najpierw w mieszkaniu. Przeciez zakladajac wlasna firemke sprzatajaca mozna sporo zarobic. I co najwazniejsze zawsze mozna wyjechac do innego kraju. Wkoncu jestesw EU.[/quote]co z tego, że masz podobno jakieś wykształcenie, jeśli i tak jesteś głupia. jak but. nie pozdrawiam, bez odbioru.[/quote]Powiedziala osoba, ktora “mozg” pisze przez “u”. Nic dziwnego, ze tak malo zarabiasz XD

Kawal chuuja z tego doktorka. Powinien trzymac swoja gebe za kludke a nie pieerdolic co mu slina na jezyk przyniesie. Dal plame i to straszna. Wspolczuje rodzinie Anny takiej tragedii i tego ze nawet w jej obliczu ludzie nie maja wstydu ani taktu zeby sie poprostu zamknac.

sama jestem chora mam nowotwor jajnika d dwoje dzieci I wydaje mnoe sie ze lwkarz nie zrobil zle opowiadajac o nowotqorach tylko nie porzebnie wspominal jak choroba przebiegala u p.Ani