Daniel Obajtek wyznał u Żurnalisty, że miał próbę SAMOBÓJCZĄ

Daniel Obajtek wciąż nie pojawił się na komisji śledczej ds. afery wizowej, ale za to w sieci ukazał się jego wywiad u Żurnalisty. Opowiedział wiele informacji o sobie, o których do tej pory nikt nie miał pojęcia m.in. o czasach szkolnych, kiedy był wielokrotnie wyrzucany ze szkoły:

Dużo chciałem zrobić dla szkoły. Nie przyjęto tego z zadowoleniem, w związku z tym kopano mnie, wyrzucano mnie ze szkoły. Urząd nadzorujący kazał mnie natychmiast przywrócić. No, ale psychicznie już nie wytrzymałem – powiedział Obajtek.

Ile trzeba było zapłacić za prywatną ochronę Jarosława Kaczyńskiego? Podano dokładne sumy

Daniel Obajtek miał próbę samobójczą

Wówczas wyznał, że miał nawet próbę samobójczą: To było takie moje załamanie nerwowe, wylądowałem po pewnej próbie w szpitalu”. 

Wylądowałem w szpitalu, ponieważ wszyscy mnie atakowali. Chcieli mnie zgnoić, zniszczyć, wyrzucić ze szkoły, nie mogłem popatrzeć rodzicom w oczy.

WŚCIEKŁE gwiazdy ostro reagują na słowa Jarosława Kaczyńskiego o kobietach!

Wspomniał także o relacji z Jarosławem Kaczyńskim, który go wypromował i mocno w niego wierzył. Powszechnie przyjęło się nawet, że “Obajtek to człowiek Kaczyńskiego”. Teraz były prezes Orlenu sprawił swojemu szefowi same komplementy:

Tak, byłem człowiekiem Jarosława Kaczyńskiego i jestem nadal. I powiem szczerze, nie wstydzę się tego powiedzieć. To jest zupełnie inny człowiek, jak go przedstawiają w mediach. (…) Zaskoczyłby pana. (…) Ma większą kulturę niż ja. Wystarczy, że by cię zmierzył wzrokiem i ktoś, kto go zna, już wie, co o nim sądzi. (…) Nie raz miał być zamach na moją funkcję, gdzie działacze PiS-u bardzo chcieli, żeby mnie wymienił. I zawsze miałem to, że mogłem wejść do niego i się wytłumaczyć. Przyjmował to ze zrozumieniem. (…) Przyjmował pewne rzeczy ze zrozumieniem, nawet te, które nie były dobre dla PiS-u, bo były dobre dla Polski – uważa Daniel Obajtek.

Kim jest elegancka kobieta u boku Kaczyńskiego? Wiemy, kim jest ta stylowa DAMA!

Co więcej, prezes PiS-u podobno lubi ludzi, którzy wyrażają swoje zdanie:

“Prezes Kaczyński oczywiście myśli politycznie, jest szefem partii politycznej, ale w pewnych sytuacjach myśli poza jakiekolwiek reguły polityczne. I miałem siłę u niego, na zasadzie takiej, że zawsze mówiłem mu to, co myślę. I zawsze mnie wysłucha. To nie jest prawdą, że on lubi klakierów. On może z grzeczności się nie odezwie, ale on ma o nich swoje zdanie i czasami lubi ludzi, którzy powiedzą mu swoje zdanie” – twierdzi Obajtek.

Robert Kubica, Daniel Obajtek, SK:, , fot. Kurnikowski/AKPA
 
1 Komentarz
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

nie na wywiady a na komisję się staw