Debbie Rowe będzie walczyć o dzieci
Debbie Rowe, biologiczna matka dwójki dzieci Michaela Jacksona, zapowiada walkę o potomstwo.
Była żona Jacko, całkowicie wykluczona z testamentu, nie może pogodzić się z bycia pominiętą.
Zapowiada, że zamierza walczyć o dzieci. Nietrudno się domyślić, że nie robi tego wyłącznie z czysto rodzicielskich pobudek.
Rowe zgadza się na wszelkie konieczne testy DNA. Będzie też wnosić o prawny zakaz zbliżania się do dzieci dla Joe Jacksona, dziadka Prince’a Michaela i Paris.
To jest gówno a nie matka to zajebana kurwa i tyle ktura chce dzieci odzyskać dla kasy bo michael spisał na dzieci połowe fortuny… Ja bym jej gówno dała… Obudziła się królewna stara!!!!
Żałosna… No, ale niestety takich pustych osoób lecących na wyłącznie kasę jest naprawdę wiele. Co ona zrobi z tymi dziećmi? Będzie im kazała prać własne “ubrania” . Myślę, że Katherine (mama Michaela) nie odda swoich wnuków dla takiej… nie dokończę. Nie chciała ich wcześniej (i dobrze -.-) teraz też nie powinna ich tykać. Nawet patrzeć na nie nie powinna. Jak sam Michael twierdził, że miłość jest ważniejsza, niż pieniądze. Ona ich z miłości nie bierze… Dzieci same powinny zdecydować, z kim chcą być, a oczywiście wolą babcię, co było potwierdzone. W ogóle ona z sądem nie powinna rozmawiać… co za debilka…. -.-
Zapłacił jej a teraz bd walczyć ;/
Rowe zgadza się na wszelkie konieczne testy DNA. Będzie też wnosić o prawny zakaz zbliżania się do dzieci dla Joe Jacksona, dziadka Prince’a Michaela i ParisRozumiem że chce walczyć o dzieciale jak można zabronić zbliżania sie dzieciom do rodzinyNiech duuużo nad ty pomyśli……………
Nie wydaje mi się, by dzieci nagle zechcialy być z matką, zwlaszcza,żę jej nawet nie znają. Ich rodziną są Jacksonowie i nic tego nie zmieni,a już na pewno nie Debbi, sama przeciwko tak potężnej rodzinie…
za przeproszeniem ku*** jedna z tej materialistki cho***** zrzekła się opieki nad dziećmi (Debbie) a tu jak M.J zmarł i przyszło do dzielenia majątku to odezwała się kochająca troskliwa mamusia przecież w testamencie nie ma nawet słówka na temat biologicznej matki dzieci (Debbie) i też nie ma nawet jednego zdania na temat ojca M.J (Joe Jackson) ja mam tylko szczerą nadzieję że opiekę przejmie matka Michael’a ([Katherine]zresztą dzieciaki same chcą zostać z babcią) noi mam jeszcze szczerą nadzieję że Debbie Rowe gó***** dostanie a o Joe Jackson’ie nie wspomnę.PS sorki za moje błedy (przecinki itp.)
Joe Jackson – dziadek dzieci jest pedofilem, więc to nie dziwne, że chce je trzymać od niego z daleka
no niedziwie sie
co za pasożyt:/ chamstwo się szerzy na świecie…
rychlo w czas instynkt macierzynski sie odezwal.. zalosc…
Ona sie zrzekla dobrowolnie do nich praw, wiec to ze jest ich biologiczna matka nie ma zadnego znaczenia.
I co w tym dziwnego ? To ich matka.
Roksi, 03-07-09, 19:59 napisał(a):I co w tym dziwnego ? To ich matka. To, ze zatesknila za dziecmi dopiero w momencie dzielenia majatku, ktorego znaczna czesc na te dzieci przypada, wczesniej sprzedala je za pieniadze. To jest matka? biologicznie moze i tak, ale dla tych dzieci ona nie istnieje.
gość, 03-07-09, 20:47 napisał(a):hellixos, 03-07-09, 20:12 napisał(a):Roksi, 03-07-09, 19:59 napisał(a):I co w tym dziwnego ? To ich matka. To, ze zatesknila za dziecmi dopiero w momencie dzielenia majatku, ktorego znaczna czesc na te dzieci przypada, wczesniej sprzedala je za pieniadze. To jest matka? biologicznie moze i tak, ale dla tych dzieci ona nie istnieje.To normalne zachowanie, kiedy żył M.J. obowiazywala ja umowa z nim a teraz po jego śmierci, może spokojnie powalczyć o dzieci i to jej wielkie prawo.Coś mi się zdaje że ona powinna sie nimi zajmowac nie matka M.J. ona nie zmarnowała zycie wlasnym dzieciomChcialbys miec matke, ktora najpierw sprzedala cie dla pieniedzy, a po smierci opiekuna chciala znowu sie toba opiekowac, tlumaczac to miloscia?
hellixos, 03-07-09, 20:12 napisał(a):Roksi, 03-07-09, 19:59 napisał(a):I co w tym dziwnego ? To ich matka. To, ze zatesknila za dziecmi dopiero w momencie dzielenia majatku, ktorego znaczna czesc na te dzieci przypada, wczesniej sprzedala je za pieniadze. To jest matka? biologicznie moze i tak, ale dla tych dzieci ona nie istnieje.To normalne zachowanie, kiedy żył M.J. obowiazywala ja umowa z nim a teraz po jego śmierci, może spokojnie powalczyć o dzieci i to jej wielkie prawo.Coś mi się zdaje że ona powinna sie nimi zajmowac nie matka M.J. ona nie zmarnowała zycie wlasnym dzieciom
materialistka.. bardzo szkoda mi dzieci.
dziwne to wszystko, jak w ogole ona mogla dopuscic do tego, aby oddac te dzieci i w ogole sie nimi nie zajmowac, wziela kiedys kupe kasy, a teraz nagle kochajaca mamuska z niej sie zrobila
gość, 03-07-09, 19:54 napisał(a):Ona jest beznadziejna, ale z jednym się zgodzę, Joe powinien mieć zakaz zbliżania się do tych dzieci!A z tego co mówił MJ, jego mama była świetną matką, tylko zastraszaną przez męża. Mam nadzieję, że jakoś się to wszystko ułoży.Pisząc “świetną” miałam na mysli miłość jaką starała się przekazać swoim dzieciom.To że dopuszczała do tego jak były traktowane przez ojca to inna sprawa, wtedy były inne czasy, jakby odeszła od niego to zostałaby sama z 10 dzieci do wyżywienia i raczej by sobie nie poradziła.
Ona jest beznadziejna, ale z jednym się zgodzę, Joe powinien mieć zakaz zbliżania się do tych dzieci!A z tego co mówił MJ, jego mama była świetną matką, tylko zastraszaną przez męża. Mam nadzieję, że jakoś się to wszystko ułoży.
gość, 03-07-09, 17:09 napisał(a):bardzo dobrze, że się stara o nie! przynajmniej w części będą miały świadomośc własnej tożsamości, lepiej mieć matkę taką niż wogóle jej nie mieć. A poza tym ta kobieta urodziła dzieci w prezencie dla Jacko i sama mówiła w wywiadzie, że są najlepszymi przyjaciółmi i zrobi dla niego wszystko. I że obydwoje uzgodnili, że dzieci nie potrzebują wychowywać się w tradycyjnej pełnej rodzinie,i temu ona zajęła się swoim życiem, a teraz gdy już nie mają “ojca” mogą być z nią. Żeby chodziło o kasę to nie mówiła by , że to nie są biologiczne dzieci Jacksona bo Jego rodzina ma prawo (jeśli to zostanie udowodnione) ubiegać się o majątek Jacko. Przecież jeśli to nie jego dzieci a ona miała być surogatką to musiałby nastąpić proces adopcji przez Jacko. Wszystko jeszcze może być, napewno u niej krzywdy nie zaznają a ojciec Majka zdominuje swoją żonkę i i tak cały majątek zagarnie sobie, więc lepiej żeby wróciły do matki bo znając tego rąbniętego Jo napewno już mówi o nich”bękarty” i będzie je szykanował jak długo się da!Czy ty się dobrze czujesz?! Przeciez ona ma w dupie te dzieci – jej chodzi tylko o pieniądze , to pewne. Ktoś tam już na dole napisał – ona im zrujnuje dzieciństwo. Gdyby Michael chciał, żeby ona się zaopiekowała tymi dziećmi to w testamencie widniało by jej nazwisko a nie Jego matki i Diany Ross.
Najpierw zrzeka się praw rodzicielskich, a po śmierci Jacksona obudziła się mamusia… OD SIEDMIU BOLEŚCI!!! Nie powinna się nimi opiekować. Co za materialistka. Ona NIE CHCE TYCH DZIECI, ONA CHCE KASE!!! Babsztyl!! ona się opalała pod słoneczkim gg. To zwykły śmieć!
gość, 03-07-09, 13:07 napisał(a):co za babsztyl nie dziwie sie że Michael nie uwzględnił jej w testamenciebo może mu nawet nie przyszło do głowy , że tak szybko zejdzie z tego świata, żeby wiedział to dokładniej zadbałby o chronienie tych swoich brudów i pozabiezpieczałby się przed ludźmi którzy chcą zmyslać i żerować na jego śmierci
bardzo dobrze, że się stara o nie! przynajmniej w części będą miały świadomośc własnej tożsamości, lepiej mieć matkę taką niż wogóle jej nie mieć. A poza tym ta kobieta urodziła dzieci w prezencie dla Jacko i sama mówiła w wywiadzie, że są najlepszymi przyjaciółmi i zrobi dla niego wszystko. I że obydwoje uzgodnili, że dzieci nie potrzebują wychowywać się w tradycyjnej pełnej rodzinie,i temu ona zajęła się swoim życiem, a teraz gdy już nie mają “ojca” mogą być z nią. Żeby chodziło o kasę to nie mówiła by , że to nie są biologiczne dzieci Jacksona bo Jego rodzina ma prawo (jeśli to zostanie udowodnione) ubiegać się o majątek Jacko. Przecież jeśli to nie jego dzieci a ona miała być surogatką to musiałby nastąpić proces adopcji przez Jacko. Wszystko jeszcze może być, napewno u niej krzywdy nie zaznają a ojciec Majka zdominuje swoją żonkę i i tak cały majątek zagarnie sobie, więc lepiej żeby wróciły do matki bo znając tego rąbniętego Jo napewno już mówi o nich”bękarty” i będzie je szykanował jak długo się da!
Oby jej nie przyznali dzieci … bo zrujnuje im dzieciństwo tylko po to, żeby dorobić się milionów dolarów :///
pewnie dlatego je chce tak nagle , bo oni chyba są w testamencie MJ , i nagle sobie przypomniała , że ma dzieci ; // Dzieci powinny same zdecydowac , a z tego co wiem one chcą byc z babcią , !
Łał. Przypomniała sobie,że ma dzieci.
debbie powinna odebrac te biedne dzieciaczki z rak tego wstretnego ojca jacko…to sa jej dzieci i pewnie je kocha…ja tez bym walczyl…kaske odziedzicza…zabierze im i bedzie zyla w luksusie…i wszyscy zadowoleni…a takim malym odpalic z 10$ dziennie i spokoj…tez bym tak zrobil…
Jeżeli chce je ze względu na pieniądzę to jest z niej straszna egoistka jako matka !Michael chyba wyraznie napisał ,że spadek nalezy do DZIECI , JEGO MATKI I CELE CHARYTATYWNE !! ;/I że dzieci chcą zostać z BABCIĄ a nie z MATKĄ !!!Głupia lafirynda !
ostatnia wola Michaela pokazala kim jest jego zona i ojciec – wszystkow temacie
moze naprawde chce odzyskac dzieci,tez bym chciala. a jak to robi dla kasy to jest ską do potęgi. dzieci przeciez same chcialy zostac z babcią,
Głupia egoistka.
ale to sa jej dzieci to niech je ma
ale ona jest pazeeerna! W dupie ma te dzieciaki, ale nie ich kase, idiotka!
Teraz sobie nagle o dzieciach przypomniała… ?
Żałosna babka.
co za babsztyl nie dziwie sie że Michael nie uwzględnił jej w testamencie
gość, 03-07-09, 12:27 napisał(a):o co chodzi z tym ojcem Michaela? pominął go w testamencie, ona chce zakaz zbliżania się.. nie rozumiem..ojciec bił Michaela jak był byl mały i wyzywał..
małe ma szanse, bo nie jest biologiczną matką żadnego z nich, a jedynie surogatką dla dwojga. i zrzekła się praw rodzicielskich. więc najwyżej może dostać jakieś ochłapy, żeby się odczepiła, ale przy tak długiej liście wierzycieli nie powinna mieć chyba nadziei.
gość, 03-07-09, 12:27 napisał(a):o co chodzi z tym ojcem Michaela? pominął go w testamencie, ona chce zakaz zbliżania się.. nie rozumiem..Poczytaj sobie co nieco o ojcu Michaela a będziesz wiedzieć/wiedziała.On przecież bił dzieci…
Odpierdolcie sie od Niego!
o co chodzi z tym ojcem Michaela? pominął go w testamencie, ona chce zakaz zbliżania się.. nie rozumiem..
suka i tyle! inaczej na taka kobiete powiedziec nie mozna!
ale za przeproszeniem dziwka tyle kasy dostała od Michaela i jeszcze mało;/
Mam nadzieje, że jej się to nie uda. Skoro Michael chciał, żeby dziećmi opiekowała się ich babcia, powinno tak być. Widać, że Debbie leci tylko na kasę, bo inaczej nie dopuściłaby do tego, żeby ‘sprzedać’ swoje prawda do dzieci.
Co za suka !Dopiero przypomniała sobie o dzieciach!Co za matka Domyślam się że chodzi jej o kasę bo o nic innego.Testament wyraźnie mówi że opiekę nad dziećmi bierze matka Michaela Jacksona a jak odmówi to bierze pod opiekę jego przyjaciółka.I ona jest nienormalna
boże myślałam że to aktualna okładka;loltrochę to dziwne.. już samo urodzenie komuś dzieci i zostawienie je dla kasy to..już wolałabym żeby z dziećmi została babcia a nie ta picza
co za sucz! chyba wiadomo że tu nie chodzi o dzieci jej teraz! powinni za zbity pysk na szmacie ja wywalić prawo powinno się na to nie zgodzić
masakryczna! co z niej za matka! najpierw zrzeka się opieki nad nimi…a teraz chce je z powrotem! SZOK. czego ludzie dla pieniędzy nie zrobią;/
gość, 03-07-09, 10:04 napisał(a):Najpier zrzekła się ich a teraz dla pieniędzy chce znów miec prawa rodzicielskie !;/ masz racje
Najpier zrzekła się ich a teraz dla pieniędzy chce znów miec prawa rodzicielskie !;/