Diane Kruger: Nie wierzę w małżeństwo

418 418

Diane Kruger rzuca przysłowiową rękawicę wszystkim szczęśliwym mężatkom i mężom.

Aktorka wyznała w wywiadzie dla magazynu Glamour, że nie wierzy w małżeństwo.

Dlatego też nie ma zamiaru wychodzić za swojego ukochanego, Joshuę Jacksona (razem na zdjęciu poniżej), któremu taki stan rzeczy najwyraźniej odpowiada.

– Nie chcę, by zabrzmiało to pesymistycznie, ale nauczyłam się nie wierzyć w małżeństwo – mówi gwiazda, która mając zaledwie 20-kilka lat miała już za sobą rozwód. – Wierzę w zobowiązanie, jakiego dokonuje się w sercu. Żaden papier nie sprawi, że zostaniesz przy tej drugiej osobie.

&nbsp

 
24 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

gość, 03-02-11, 10:03 napisał(a):PETER BISHOP <3 mam nadzieję, że nie przestaną kręcić Fringe, bo to genialny serial a Joshua gra rewelacyjnie

mam nadzieję, że nie przestaną kręcić Fringe, bo to genialny serial a Joshua gra rewelacyjnie

Joshua jest boski 😛

gość, 03-02-11, 00:40 napisał(a):coz,najbardziej zaklamane sa mezatkiO ile byłaś/jesteś zakłamaną mężatką, masz prawo tak uważać, ale na wszelki wypadek może jednak nie generalizuj? 🙂

dla mnie ideał kobiety! chciałabym tak wyglądać..eh

kto by pomyślał, że to Niemka? O.o Jest taka piękna!

raju, nie wiedziałam że są razem, jeszcze tak długo! ale mądrze mówi

gość, 03-02-11, 09:57 napisał(a):ciekawe czy wierzy w sex z przypadkowymi byczkamiskoro w latach 2001-2006 byla mezatka, a od 2006 do dzis chodzi z jednym i tym samym facetem, to chyba nie masz co jechac po jej rozwiazlosci 🙂

gość, 03-02-11, 10:57 napisał(a):oczywiscie ze nie papier !!!! czemu kazdy gada tylko o papierku jesli chodzi o malzensto co za bzdura!!!! ona odpowiada na pytanie, ktore nie wiesz, jak zostalo sformulowane.moze osoba, przeprowadzajaca wywiad, spytala: nie uwazasz, ze zawarcie zwiazku malzenskiego umocni twoj zwiazek z ukochanym?no i tu chyba kazdy by odpowiedzial, ze malzenstwo nie jest od tego, zeby umocniac zwiazek, zwiazek powinien byc mocny, dzieki ludziom a nie zobowiazaniom.

PETER BISHOP <3

gość, 03-02-11, 13:01 napisał(a):Po tym jak Canet porzucił ją dla tej bezczelnej wywłoki Cotillard to przepraszam bardzo, ale się nie dziwię… Ps. Jak można porzucić Diane ?!Naucz się czytać i liczyć to pogadamy. Diane i Canet rozstali się w 2005 roku, a sfinalizowali rozwód w styczniu 2006 po kilku miesiącach separacji. Po rozstaniu on przez jakieś 1,5 roku spotykał się z Élodie Navarre (która też nie była przyczyną rozwodu, bo nie chodziło o zdradę i nikt nikogo nie porzucił), a z Marion zaczął się spotykać dopiero w drugiej połowie 2007. Minęły dwa lata od rozstania (licząc od separacji), ale Marion i tak jest wywłoką, która rozbiła małżeństwo? Zastanów się. Zresztą Marion, Guillaume i Diane do dzisiaj się przyjaźnią i ciepło o sobie mówią w wywiadach.

z wyglądu podobna do Sharon Stone

Po tym jak Canet porzucił ją dla tej bezczelnej wywłoki Cotillard to przepraszam bardzo, ale się nie dziwię… Ps. Jak można porzucić Diane ?!

ciekawe czy wierzy w sex z przypadkowymi byczkami

gwiazdeczki same sobie przeczą: oczywiście, że małżeństwo jest ważne. Gdyby tak nie było, nie broniłyby się przed nim rękami i nogami.

Uwielbiam Joshuę we Fringe xD

bo jedno z drugim się wyklucza? sparzyła się to generalizuje, jej wybór i tyle…

oczywiscie ze nie papier !!!! czemu kazdy gada tylko o papierku jesli chodzi o malzensto co za bzdura!!!!

gość, 03-02-11, 01:05 napisał(a):nie powiedziała niczego odkrywczego…dokładnie

gość, 03-02-11, 00:40 napisał(a):coz,najbardziej zaklamane sa mezatkio których dokładanie mówisz? jak nie sprecyzujesz to za oszczerstwa spotkamy się w sądzie!

bledem jest wychodzic za maz szybko. sa szczesliwe malzenstwa, ale nie z nastoletniej milosci.

nie powiedziała niczego odkrywczego…

mądrze mówi

coz,najbardziej zaklamane sa mezatki