Z reguły na celowniku fotoreporterów jest jego żona, Gwyneth Paltrow. On zaś, mimo że fanki czekają na jego zdjęcia, gości w plotkarskiej prasie nieco rzadziej.

Chodzi oczywiście o Chrisa Martina, lidera grupy Coldplay.

Wczoraj na lotnisku w Los Angeles został przyłapany przez paparazzich. Mimo „oblężenia” zachował dobry nastrój. Obeszło się bez – jak to bywa w przypadku wielu celebrytów – grymasów niezadowolenia i gwiazdorzenia.

Czyżby radość ze zbliżającego się spotkania z małżonką?

W jednym z ostatnich wywiadów Gwyneth przyznała, że układa się im doskonale i myślą nad trzecim dzieckiem.

Obawia się jednak, że mogłaby, podobnie jak po ostatniej ciąży, wpaść w depresję.

&nbsp

Chris Martin w świetnym nastroju po podróży (FOTO)

Chris Martin w świetnym nastroju po podróży (FOTO)

Chris Martin w świetnym nastroju po podróży (FOTO)

Chris Martin w świetnym nastroju po podróży (FOTO)

Chris Martin w świetnym nastroju po podróży (FOTO)