Dieta Ewy Chodakowskiej – co i jak jeść, by trzymać linię
Kiedy Ewa Chodakowska (34 l.) pokazuje czasem swoje posiłki na Instagramie, wiele osób nie może uwierzyć, że trenerka pochłania je całe.
Pyszne śniadania, koktajle, owoce. Niekiedy nawet lody.
Zobacz: Ewa Chodakowska do fanek: Prawdziwa Kobieta to nie ta, która jest szczupła
Jak to możliwe, że Chodakowska je takie smakołyki i TAK wygląda?
Znaleźliśmy kilka rad trenerki na temat odżywiania. Chodakowska zapewnia, że sama się do nich stosuje. Jak wygląda dieta Ewy Chodakowskiej?
Zobaczcie, co znaleźliśmy:
Dbaj o to, co ląduje na Twoim talerzu 😁😁 pożegnaj sie na długo z cukrem prostym!! (u mnie chwilowa łobuzerka, ale jestem na wakacjach 😜😜) Z alkoholem (tak, wiem, ze będziesz marudzić) .. szkodliwe zastąp zdrowym .. Uwierz mi, nie jestem fanatyczką.. I mnie się zdarza kieliszek wina, czy smakowity deser, ale nie na co dzień i tez nie w każdy weekend.. Wybór należy do Ciebie 🙆🏼🙆🏼pamiętaj, ze przyjemne jest to, co sami nazywamy przyjemnością 😍 – pisze trenerka.
Po drugie:
JEDZ REGULARNIE!!! Często kiedy rozmawiasz z osoba szczupłą myślisz sobie “jak to jest, ze ONA ciągle je i jest taka szczupła” ..no własnie 🤔🤔 JEDZ REGULARNIE!! – namawia Ewa Chodakowska.
Oducz się jednorazowego obżarstwa!!! Naucz się zdrowych porcji!! – poucza trenerka.
Czytaj: Lewandowski gra tak świetnie, bo… ogranicza seks?
I dodaje:
Okazje.. Wyjścia.. Spotkania familijne .. Przyjęcia etc..
Jedz mniej .. Jeśli sama je przygotowujesz, zadbaj o modyfikacje przepisów ☝🏼 W restauracji wybieraj grillowane lub na parze – radzi Ewa.
Oczywiście oprócz diety najważniejszy jest ruch. Chodakowska pisze, że dla treningów nie ma alternatywy.
Do takich samych wniosków dochodzi Anna Lewandowska, na której Instagramie również można znaleźć mnóstwo atrakcyjnych przepisów i wskazówek na temat zdrowego odżywiania.
Korzystacie czasem z rad trenerek?
Instagram Anny Lewandowskiej
gość, 19-11-16, 08:24 napisał(a):Moja siostra byla na jej diecie i bardzo ladnie schudla, jadla naprawde duuuzo, czasem narzekala nawet na wielkosc porcji. teraz juz nie jest na jej diecie ale wyrobila sobie metode jedzenia 5 posilkow.Super, mi też się udało, ale ja schudłam na diecie smacznie dopasowanej, ich dietetycy układają jej dietę, a dodatkowo jest od Ewy dużo tańsza. Nie dosyć, że schudłam to jeszcze nauczyłam się zdrowo i regularnie jeść, dzięki czemu utrzymuję wagę, no i powiększyła mi się pula przepisów!
gość, 19-11-16, 08:24 napisał(a):Moja siostra byla na jej diecie i bardzo ladnie schudla, jadla naprawde duuuzo, czasem narzekala nawet na wielkosc porcji. teraz juz nie jest na jej diecie ale wyrobila sobie metode jedzenia 5 posilkow.
[b]gość, 19-11-16, 23:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-16, 20:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-16, 15:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-16, 11:17 napisał(a):[/b]Mnie wnerwia to twoje “za co?”. Za pieniądze. Powyżej sa rożne propozycje, droższe i tańsze. Jajecznica cie przerasta cenowo? Czy owsianka? Jesli proponowane owoce sa za drogie, to kupuj sezonowe, teraz np jabłka, mandarynki czy żurawinę, z ktorej możesz jednorazowo zrobic kilka słoiczków, fajnie sie robi, owoce strzelają przy gotowaniu, dzieciaki beda piszczeć z radości.Co jest drogiego w tych śniadaniach i obiadach? Awokado kupiłam wczoraj za 2zł za sztukę, kilka dni poleży na parapecie i będzie dojrzałe. Chia możesz zastąpić siemieniem lnianym. Dobre ryby są bardzo często w promocji chociażby w Auchan. Zupa (poza krojeniem, obieraniem i myciem) gotuje się sama, ryba z warzywami piecze się sama, owsiankę robisz dzień wcześniej, w czasie gdy robisz jajecznicę/jajko sadzone to tosty same się robią, herbata/kawa zaprza, a pokrojenie i umycie pomidorów czy awokado to naprawdę 5 minut. Wymieszanie pokrojonego szczypiorku z twarożkiem zajmuje tak dużo czasu? W następnym tygodniu zamiast kozaczka wieczorem pójdź szybciej spać, rano wstaniesz 5 minut wcześniej i zdążysz zrobić śniadanko dla oderwanych od rzeczywistości paniuś. Jak zjesz lepiej, to może ruszysz głową.[/quote]Jasne najlepiej niech wstanie 2 godziny wczesniej i je wzorajsza owsianke. Podstawa udanej diety jest wypoczecie organizmu czyli dobry sen duzo dobrego snu a nie owsianka[/quote]Skad te 2 godziny?[/quote]Moze to jakas ofiara losu, skoro wydaje sie jej, ze wrzucenie plasterka bekonu na patelnie, wbicie tam dwóch jajek, w czasie smażenia pokrojenie pomidora i awokado (2pln) zajmuje 2h i kosztuje majatek? 🙂
Hej, teraz można wygrać nagrody przy zakupie diety, jest jakaś loteria, ja poluje na te wakacje w Grecji 😀
[b]gość, 19-11-16, 17:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-16, 17:30 napisał(a):[/b]Anka strasznie papuguje po Ewce, nic sama nie moze wymyslec? Przeciez proponują zupełnie inne przepisy…[/quote]Tu nie chodzi o przepisy
[b]gość, 19-11-16, 20:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-16, 15:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-16, 11:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-16, 09:23 napisał(a):[/b]Może to będzie marudzenie, ale patrząc na te śniadania mam ochotę zapytać – za co mam to kupować, bo to nie są tanie produkty i kiedy robić? Może jak nie będę musiała regularnie chodzić do pracy albo będę w niej spędzać 2 godziny to się szarpnę na takie gotowanie, a póki co to mnie te paniusie oderwane od rzeczywistości zaczynają wnerwiać.Mnie wnerwia to twoje “za co?”. Za pieniądze. Powyżej sa rożne propozycje, droższe i tańsze. Jajecznica cie przerasta cenowo? Czy owsianka? Jesli proponowane owoce sa za drogie, to kupuj sezonowe, teraz np jabłka, mandarynki czy żurawinę, z ktorej możesz jednorazowo zrobic kilka słoiczków, fajnie sie robi, owoce strzelają przy gotowaniu, dzieciaki beda piszczeć z radości.[/quote]Co jest drogiego w tych śniadaniach i obiadach? Awokado kupiłam wczoraj za 2zł za sztukę, kilka dni poleży na parapecie i będzie dojrzałe. Chia możesz zastąpić siemieniem lnianym. Dobre ryby są bardzo często w promocji chociażby w Auchan. Zupa (poza krojeniem, obieraniem i myciem) gotuje się sama, ryba z warzywami piecze się sama, owsiankę robisz dzień wcześniej, w czasie gdy robisz jajecznicę/jajko sadzone to tosty same się robią, herbata/kawa zaprza, a pokrojenie i umycie pomidorów czy awokado to naprawdę 5 minut. Wymieszanie pokrojonego szczypiorku z twarożkiem zajmuje tak dużo czasu? W następnym tygodniu zamiast kozaczka wieczorem pójdź szybciej spać, rano wstaniesz 5 minut wcześniej i zdążysz zrobić śniadanko dla oderwanych od rzeczywistości paniuś. Jak zjesz lepiej, to może ruszysz głową.[/quote]Jasne najlepiej niech wstanie 2 godziny wczesniej i je wzorajsza owsianke. Podstawa udanej diety jest wypoczecie organizmu czyli dobry sen duzo dobrego snu a nie owsianka[/quote]Skad te 2 godziny?
[b]gość, 19-11-16, 22:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-16, 20:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-16, 15:49 napisał(a):[/b]Co jest drogiego w tych śniadaniach i obiadach? Awokado kupiłam wczoraj za 2zł za sztukę, kilka dni poleży na parapecie i będzie dojrzałe. Chia możesz zastąpić siemieniem lnianym. Dobre ryby są bardzo często w promocji chociażby w Auchan. Zupa (poza krojeniem, obieraniem i myciem) gotuje się sama, ryba z warzywami piecze się sama, owsiankę robisz dzień wcześniej, w czasie gdy robisz jajecznicę/jajko sadzone to tosty same się robią, herbata/kawa zaprza, a pokrojenie i umycie pomidorów czy awokado to naprawdę 5 minut. Wymieszanie pokrojonego szczypiorku z twarożkiem zajmuje tak dużo czasu? W następnym tygodniu zamiast kozaczka wieczorem pójdź szybciej spać, rano wstaniesz 5 minut wcześniej i zdążysz zrobić śniadanko dla oderwanych od rzeczywistości paniuś. Jak zjesz lepiej, to może ruszysz głową.Jasne najlepiej niech wstanie 2 godziny wczesniej i je wzorajsza owsianke. Podstawa udanej diety jest wypoczecie organizmu czyli dobry sen duzo dobrego snu a nie owsianka[/quote]Serio? Najadasz się spaniem?? 😂😂😂[/quote]Serio? Najadasz się spaniem?? 😂😂😂[/quote]Wy to skompromitujecie się nawet milczeniem, byleby bronić swojej głupoty i lenistwa. Skoro wstanie 2h wcześniej Cię przerasta, to pewnie jesz stary, wczorajszy chleb i stare, wczorajsze owoce, ale owsianka przygotowana wieczór wcześniej jest już be. Naucz się czytać, napisałam że pokrojenie warzyw zajmuje 5 minut. Nawet mi, żółwio-ślimakowi, śniadanie z przygotowaniem i zjedzeniem zajmuje max pół godziny.
e ja tam uważam ze najwazniejsze jest zdrowe odzywianie: kasze, ziarna, herbaty ziołowe. zawsze sobie robie zapasy przez internet, wedlug mnie najlepszy eko sklep to naturo.pl maja tam dobre ceny i meeega wybór także warto! a nie jakieś drogie jedzenie w restauracjach 😛
ta baba to wariatka widac ze ma kompleksy i zaburzenia psychiczne, klamie tym fankom, cala twarz przerobila ostrzyknela, silikony wstawila a gada o akceptacji siebie i ciagle gola dupe i cycki pokazuje
[b]gość, 20-11-16, 11:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-16, 17:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-16, 17:30 napisał(a):[/b]Anka strasznie papuguje po Ewce, nic sama nie moze wymyslec? Przeciez proponują zupełnie inne przepisy…[/quote]Tu nie chodzi o przepisy[/quote]A o co? Trening+dieta? A to Ewa to wymyśliła?
[b]gość, 19-11-16, 20:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-16, 15:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-16, 11:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-16, 09:23 napisał(a):[/b]Może to będzie marudzenie, ale patrząc na te śniadania mam ochotę zapytać – za co mam to kupować, bo to nie są tanie produkty i kiedy robić? Może jak nie będę musiała regularnie chodzić do pracy albo będę w niej spędzać 2 godziny to się szarpnę na takie gotowanie, a póki co to mnie te paniusie oderwane od rzeczywistości zaczynają wnerwiać.Mnie wnerwia to twoje “za co?”. Za pieniądze. Powyżej sa rożne propozycje, droższe i tańsze. Jajecznica cie przerasta cenowo? Czy owsianka? Jesli proponowane owoce sa za drogie, to kupuj sezonowe, teraz np jabłka, mandarynki czy żurawinę, z ktorej możesz jednorazowo zrobic kilka słoiczków, fajnie sie robi, owoce strzelają przy gotowaniu, dzieciaki beda piszczeć z radości.[/quote]Co jest drogiego w tych śniadaniach i obiadach? Awokado kupiłam wczoraj za 2zł za sztukę, kilka dni poleży na parapecie i będzie dojrzałe. Chia możesz zastąpić siemieniem lnianym. Dobre ryby są bardzo często w promocji chociażby w Auchan. Zupa (poza krojeniem, obieraniem i myciem) gotuje się sama, ryba z warzywami piecze się sama, owsiankę robisz dzień wcześniej, w czasie gdy robisz jajecznicę/jajko sadzone to tosty same się robią, herbata/kawa zaprza, a pokrojenie i umycie pomidorów czy awokado to naprawdę 5 minut. Wymieszanie pokrojonego szczypiorku z twarożkiem zajmuje tak dużo czasu? W następnym tygodniu zamiast kozaczka wieczorem pójdź szybciej spać, rano wstaniesz 5 minut wcześniej i zdążysz zrobić śniadanko dla oderwanych od rzeczywistości paniuś. Jak zjesz lepiej, to może ruszysz głową.[/quote]Jasne najlepiej niech wstanie 2 godziny wczesniej i je wzorajsza owsianke. Podstawa udanej diety jest wypoczecie organizmu czyli dobry sen duzo dobrego snu a nie owsianka[/quote]Serio? Najadasz się spaniem?? 😂😂😂
najwazniejsze aby schudnac to jesc malo-najlepiej wogole ha ha haaa
[b]gość, 19-11-16, 18:24 napisał(a):[/b]Dieta 70% to bzdura. Najważniejsze są treningi. I to prawie codziennie trzeba ćwiczyć, minimum półtorej godziny. 3 a nawet 4 razy w tygodniu dodaj ćwiczenia siłowe koniecznie na siłowni.I tu sie nie zgodze. Ja mam cialo w ktorym miesnie rozwijaja soe cudownie tzn rozrastaja ale nie chudne pozostaje duza umiesniona jak chlop. Jedyna rada zeby schudnac to jesc jeden zbilansowany posilek dziennie
mleko roślinne? a co to za sztuczny wynalazek?
Dieta 70% to bzdura. Najważniejsze są treningi. I to prawie codziennie trzeba ćwiczyć, minimum półtorej godziny. 3 a nawet 4 razy w tygodniu dodaj ćwiczenia siłowe koniecznie na siłowni.
[b]gość, 19-11-16, 15:49 napisał(a):[/b]Co jest drogiego w tych śniadaniach i obiadach? Awokado kupiłam wczoraj za 2zł za sztukę, kilka dni poleży na parapecie i będzie dojrzałe. Chia możesz zastąpić siemieniem lnianym. Dobre ryby są bardzo często w promocji chociażby w Auchan. Zupa (poza krojeniem, obieraniem i myciem) gotuje się sama, ryba z warzywami piecze się sama, owsiankę robisz dzień wcześniej, w czasie gdy robisz jajecznicę/jajko sadzone to tosty same się robią, herbata/kawa zaprza, a pokrojenie i umycie pomidorów czy awokado to naprawdę 5 minut. Wymieszanie pokrojonego szczypiorku z twarożkiem zajmuje tak dużo czasu? W następnym tygodniu zamiast kozaczka wieczorem pójdź szybciej spać, rano wstaniesz 5 minut wcześniej i zdążysz zrobić śniadanko dla oderwanych od rzeczywistości paniuś. Jak zjesz lepiej, to może ruszysz głową.Zgadzam się. Nie jestem na żadnej die.cie, ale bardzo lubię przeglądać przepisy Chodej właśnie dlatego, że są nieprze.kom.binowane, tanie i szybkie w przygotowaniu. Ona naprawdę nie promuje żadnych cudów dla “oder.wanych od rzeczywistości paniuś”, żeby tak napisać trzeba być bardzo zawziętym w niechęci do niej. Tak naprawdę zrobienie posiłku z jej przepisu wcale nie jest bardziej kos.ztowne czy czasoch.łonne niż uklepanie ukochanego przez Polaków scha.boszczaka, ale pewnie, łatwiej maru.dzić że kiedy, a za co, zamiast po prostu przeanalizować przykł.adowy jadłosp.is i zastanowić się, czy naprawdę owsi.anka z jabłk.iem albo placki z cuk.inii to taki nieos.iągalny raryt.as dla bog.aczy…
nie chce wygladac jak ten tajwanski transwestyta w dresach do spania juz bardziej apetycznie i seksownie wyglada joanna liszowska czy nigela lowson
Anka strasznie papuguje po Ewce, nic sama nie moze wymyslec
[b]gość, 19-11-16, 11:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-16, 09:23 napisał(a):[/b]Może to będzie marudzenie, ale patrząc na te śniadania mam ochotę zapytać – za co mam to kupować, bo to nie są tanie produkty i kiedy robić? Może jak nie będę musiała regularnie chodzić do pracy albo będę w niej spędzać 2 godziny to się szarpnę na takie gotowanie, a póki co to mnie te paniusie oderwane od rzeczywistości zaczynają wnerwiać.Mnie wnerwia to twoje “za co?”. Za pieniądze. Powyżej sa rożne propozycje, droższe i tańsze. Jajecznica cie przerasta cenowo? Czy owsianka? Jesli proponowane owoce sa za drogie, to kupuj sezonowe, teraz np jabłka, mandarynki czy żurawinę, z ktorej możesz jednorazowo zrobic kilka słoiczków, fajnie sie robi, owoce strzelają przy gotowaniu, dzieciaki beda piszczeć z radości.[/quote]Co jest drogiego w tych śniadaniach i obiadach? Awokado kupiłam wczoraj za 2zł za sztukę, kilka dni poleży na parapecie i będzie dojrzałe. Chia możesz zastąpić siemieniem lnianym. Dobre ryby są bardzo często w promocji chociażby w Auchan. Zupa (poza krojeniem, obieraniem i myciem) gotuje się sama, ryba z warzywami piecze się sama, owsiankę robisz dzień wcześniej, w czasie gdy robisz jajecznicę/jajko sadzone to tosty same się robią, herbata/kawa zaprza, a pokrojenie i umycie pomidorów czy awokado to naprawdę 5 minut. Wymieszanie pokrojonego szczypiorku z twarożkiem zajmuje tak dużo czasu? W następnym tygodniu zamiast kozaczka wieczorem pójdź szybciej spać, rano wstaniesz 5 minut wcześniej i zdążysz zrobić śniadanko dla oderwanych od rzeczywistości paniuś. Jak zjesz lepiej, to może ruszysz głową.
[b]gość, 19-11-16, 15:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-16, 11:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-16, 09:23 napisał(a):[/b]Może to będzie marudzenie, ale patrząc na te śniadania mam ochotę zapytać – za co mam to kupować, bo to nie są tanie produkty i kiedy robić? Może jak nie będę musiała regularnie chodzić do pracy albo będę w niej spędzać 2 godziny to się szarpnę na takie gotowanie, a póki co to mnie te paniusie oderwane od rzeczywistości zaczynają wnerwiać.Mnie wnerwia to twoje “za co?”. Za pieniądze. Powyżej sa rożne propozycje, droższe i tańsze. Jajecznica cie przerasta cenowo? Czy owsianka? Jesli proponowane owoce sa za drogie, to kupuj sezonowe, teraz np jabłka, mandarynki czy żurawinę, z ktorej możesz jednorazowo zrobic kilka słoiczków, fajnie sie robi, owoce strzelają przy gotowaniu, dzieciaki beda piszczeć z radości.[/quote]Co jest drogiego w tych śniadaniach i obiadach? Awokado kupiłam wczoraj za 2zł za sztukę, kilka dni poleży na parapecie i będzie dojrzałe. Chia możesz zastąpić siemieniem lnianym. Dobre ryby są bardzo często w promocji chociażby w Auchan. Zupa (poza krojeniem, obieraniem i myciem) gotuje się sama, ryba z warzywami piecze się sama, owsiankę robisz dzień wcześniej, w czasie gdy robisz jajecznicę/jajko sadzone to tosty same się robią, herbata/kawa zaprza, a pokrojenie i umycie pomidorów czy awokado to naprawdę 5 minut. Wymieszanie pokrojonego szczypiorku z twarożkiem zajmuje tak dużo czasu? W następnym tygodniu zamiast kozaczka wieczorem pójdź szybciej spać, rano wstaniesz 5 minut wcześniej i zdążysz zrobić śniadanko dla oderwanych od rzeczywistości paniuś. Jak zjesz lepiej, to może ruszysz głową.[/quote]Jasne najlepiej niech wstanie 2 godziny wczesniej i je wzorajsza owsianke. Podstawa udanej diety jest wypoczecie organizmu czyli dobry sen duzo dobrego snu a nie owsianka
[b]gość, 19-11-16, 17:30 napisał(a):[/b]Anka strasznie papuguje po Ewce, nic sama nie moze wymyslec? Przeciez proponują zupełnie inne przepisy…
A kim niby jest jak nie głupia małpo
lewandowska moze bardziej gornolotnie ale ma bardziej przemyslana diete i pomysly zwlaszcza bezglutenowe
[b]gość, 19-11-16, 11:38 napisał(a):[/b]ładnie ją obsłużyli w hoteluNapewno jej za darmo tych frykasów nie przynieśli
Jakie to wszystko jest żenujące.
Wiadomo dlaczego bo nieumiesz krytyki przyjąć tylko dupa potrafisz świecić twój mąż pewnie pęka z dumy haha
Ewa jest dla mnie bardziej przekonująca jako trenerka Lewandowska to raczej początkująca
ładnie ją obsłużyli w hotelu
[b]gość, 19-11-16, 11:37 napisał(a):[/b]Ewka ty głupia małpo dlaczego mnie zablokowałas na InstagramieTez bym zablokowała kogoś, kto pisze “głupia małpo”. Co to za wychowanie?
Ewka ty głupia małpo dlaczego mnie zablokowałas na Instagramie
[b]gość, 19-11-16, 09:23 napisał(a):[/b]Może to będzie marudzenie, ale patrząc na te śniadania mam ochotę zapytać – za co mam to kupować, bo to nie są tanie produkty i kiedy robić? Może jak nie będę musiała regularnie chodzić do pracy albo będę w niej spędzać 2 godziny to się szarpnę na takie gotowanie, a póki co to mnie te paniusie oderwane od rzeczywistości zaczynają wnerwiać.Mnie wnerwia to twoje “za co?”. Za pieniądze. Powyżej sa rożne propozycje, droższe i tańsze. Jajecznica cie przerasta cenowo? Czy owsianka? Jesli proponowane owoce sa za drogie, to kupuj sezonowe, teraz np jabłka, mandarynki czy żurawinę, z ktorej możesz jednorazowo zrobic kilka słoiczków, fajnie sie robi, owoce strzelają przy gotowaniu, dzieciaki beda piszczeć z radości.
Bzdety to Ty mowisz, niekazdy ma taka przemiane materii. Ja gdybym jadla smieciowe jedzenie i dodatkowo obzerala sie na noc, to bym wygladala jak banka. Niezawsze wystarczy tylko ruch, od srodka tez trzeba o siebie dbać
Tego się nie da czytać, te wielokropki, wykrzykniki…
Niby wszystko super powiedziane ale nie oszukujmy się- dobre dietetyczne jedzenie je podstawione przez kelnerów w hotelach , restauracjach. Nie kupuje, nie gotuje… czas zaoszczędzony by wprowadzić i pięknie dawać wskazówki innym
Bzdety. Wystarczy mniej jeść i trochę sie ruszać. Ja jem wszystko łącznie ze śmieciowym żarciem i mam figurę modelki. Jem po 1800 ( najbardziej lubię sie najeść przed snem). Ale tez ruszam sie.
Może to będzie marudzenie, ale patrząc na te śniadania mam ochotę zapytać – za co mam to kupować, bo to nie są tanie produkty i kiedy robić? Może jak nie będę musiała regularnie chodzić do pracy albo będę w niej spędzać 2 godziny to się szarpnę na takie gotowanie, a póki co to mnie te paniusie oderwane od rzeczywistości zaczynają wnerwiać.
[b]gość, 19-11-16, 09:52 napisał(a):[/b]Niby wszystko super powiedziane ale nie oszukujmy się- dobre dietetyczne jedzenie je podstawione przez kelnerów w hotelach , restauracjach. Nie kupuje, nie gotuje… czas zaoszczędzony by wprowadzić i pięknie dawać wskazówki innymZgadzam sie, jednak owsianka (potocznie, bo płatki moga byc np jęczmienne czy jaglane) robi sie błyskawicznie. Jesli dzien wcześniej zalejesz i odstawisz, to następnego dnia juz tylko łapiesz pojemniczek, dosypujesz np garść ziaren i duszków (u mnie w jednym słoju dla przyspieszenia procesu), dolewasz jogurt naturalny i gotowe. Szybciej, niz kanapka.
Moja siostra byla na jej diecie i bardzo ladnie schudla, jadla naprawde duuuzo, czasem narzekala nawet na wielkosc porcji. teraz juz nie jest na jej diecie ale wyrobila sobie metode jedzenia 5 posilkow.
Boże jaki zj…..jeb z niej a na konska twarz tez cos masz???
Ja latałam na siłownię z nadzieją że schudnę i nic. Oczywiście ujędrniłam się ale nie schudłam.Poszłam do dietetyka i od 3 tygodni prowadzę dietę. Schudłam już 2,5 kg. Mam jeszcze drugie tyle do zrzucenia ale dam radę. Dieta jest smaczna i co prawda o serze słodyczach musiałam zapomnieć ale daję radę. Wreszcie poczułam że osiągam to czego pragnęłam.
Chodakowska ma niesamowity tupet – trenerka bez uprawnien – wkleila kiedy sjakis certyfikat szemrany i ludzie wypatrzyli,ze nieudolnie byla wklejona cyfrowo pieczatka. Potem CHodakowska ten skan usunela. Pamietam tez jak unikala pytan o diete i jak pokazala kiedys zupelnie pusta kuchnie – ewidentnie w niej nikt nie gotuje. A teraz jest nagle specem od zywienia. To,ze ma miesnie nie robi z niej trenerki, jeszcze lataja po sieci filmiki i zdjecia jak robi podstawowe bledy ktorych zaden trener by nie zrobil – slynne brzuszki albo cwiczenia na kanapie. Dajcie sobie z na siana, zwrocie uwage na prawdziwe trenerki po AWF-ie z osiagnieciami w polskich fitness klubach, bo takich jest troche i jakos nikt ich nie docenia. Widocznie nie stoi za nimi taka kapucha jak za Chodakowska ktora z dnia na dzien przyjechala do Polski i zaczela z kazdej lodowki i szafy wyskakiwac.
Spoko laska
[b]gość, 19-11-16, 06:29 napisał(a):[/b]Ja latałam na siłownię z nadzieją że schudnę i nic. Oczywiście ujędrniłam się ale nie schudłam.Poszłam do dietetyka i od 3 tygodni prowadzę dietę. Schudłam już 2,5 kg. Mam jeszcze drugie tyle do zrzucenia ale dam radę. Dieta jest smaczna i co prawda o serze słodyczach musiałam zapomnieć ale daję radę. Wreszcie poczułam że osiągam to czego pragnęłam.A ja ser robie sama, z mleka 0,5% i chudego twarogu. dodaje ziola i mam pyszny ser, kalorycznie polowe mniejszy-pycha.