Dorociński ZANIEPOKOJONY widokiem na ulicach. “Zaczynają tonąć w maseczkach i rękawiczkach”
Marcin Dorociński od lat angażuje się w walkę o środowisko, czy o prawa zwierząt. Aktor od kilku tygodni dodaje też wpisy o koronawirusie, by w ten sposób uświadamiać społeczeństwo, co dzieje się na świecie i jak można pomagać. Dorociński nawoływał do pomocy seniorom w czasie pandemii, a także informował, że zwierzęta domowe nie przenoszą koronawirusa. W ten sposób zaapelował także, aby nie wyrzucać i nie usypiać zwierząt.
Marcin Dorociński o zaśmiecaniu środowiska maseczkami
Aktor poświęcił też wpis jednorazowym maseczkom i rękawiczkom, które powinniśmy zakładać, kiedy wychodzimy z domów w czasie pandemii. Dorociński jednak skupił się na tym, co z maseczkami i rękawiczkami dzieje się po tym, jak zostaną użyte. Zostają wyrzucane, ale nie do koszy na śmieci, a na ulice, chodniki i trawniki.
Dorociński na swoim profilu zamieścił zdjęcia zaśmieconego środowiska w Hiszpanii, ale zapewnia, że w Polsce nie jest lepiej. Aktor jest zaniepokojony takim widokiem i apeluje, żeby nie zapominać o dbaniu o środowisko nawet w czasie pandemii.
Arnold Schwarzenegger WSPIERA lekarzy. Podarował milion dolarów na służbę zdrowia i 50 tys. maseczek
Ulice naszych miast zaczynają tonąć w jednorazowych maseczkach i rękawiczkach. To zdjęcie z Hiszpanii, ale w Polsce jest nie lepiej – obserwuję to idąc na spacer z psem. Epidemia nie zwalnia nas z obowiązku dbania o planetę, z elementarnej kultury i troski o dobro wspólne. Nie zaśmiecajmy chodników, skwerów, parków tymi odpadami – tylko wyrzucajmy je do miejsc, ku temu przeznaczonych – zaapelował.
https://www.instagram.com/p/B-g6E1jhRmS/
ZOBACZ TEŻ:
Joanna Przetakiewicz zachęca do noszenia maseczek na twarzy, w komentarzach zażarta dyskusja
Jessica Mercedes też ma problemy przez KORONAWIRUSA: „Muszę utrzymać biuro i butik na Mokotowskiej”
Kosmetyczki przyjmują klientki na paznokcie w domach – szara strefa podczas epidemii koronawirusa?


kocham go 🙂
prawda. parkingi marketow spozywczych sa pełne tych jednorazowych rekawiczek porzuconych gdzie popadnie
Ma racje. A poza tym takie rękawiczki i maseczki należy traktować jako materiał zakaźny i nie można go tak rzucać gdzie się chce. Ludzie przyklaskują rządowi, gdy ten coraz bardziej zaciska pasa, a potem robią taką głupotę jak rzucanie rękawiczek na chodnik.