Dorota Zawadzka podzieliła Internautów. Wystarczyło, że…pokazała prezent!
Dorota Zawadzka (53 l.), czyli słynna Superniania udostępniła na swoim Facebooku zdjęcie, na którym widać odręcznie napisany list skierowany do babci małego dziecka.
Zobacz też: Ziemniaki Kayah to nic! Zawadzka za wodę zapłaciła… (FB)
Na urodzinowej kartce było dodane 20 zł, które dołączono obok wzruszających słów:
Kocham Cię, jesteś najlepszą babcią. A to dwadzieścia złotych na Twoje przyjemności.
Wśród wypowiedzi internautów możemy przeczytać, że:
Bardzo dobrze wychowany wnusio…empatyczny …W tych czasach mało takich dzieci, które umieją dzielić się z innymi.
Oraz:
Urocze! W końcu nie tylko wnuczkom na lody…ale też “bapcią” na kawy… ciastko czy nowe rajstopy z Gatty!
Z drugiej strony, niektórzy fani Zawadzkiej stwierdzili, że:
A według mnie to nie jest przesłodkie, urocze. Najwyraźniej autorka tych życzeń – sama otrzymuje gotówkę w prezencie – a temu jestem przeciw – i w mojej ocenie to jest smutne , niestety 🙁
Jestem w pułapce . Skłaniam się bardzie mu temu że to źle posunięcie ale do końca nie wiem . Dziecko zapewne miało dobre intencje. Z kolei ja jako rodzic wolałaby kupić kwiaty i zawieść dziecko do babci. Nie wiem może się mylę.
Zobacz też: Czy płacić dzieciom za dobre zachowanie?
A jakie jest Wasze zdanie na ten temat? Czy rzeczywiście dawanie pieniędzy w prezencie jest złym pomysłem?



Chętnie bym ją posadził na karnego bolczyka przepraszam jeżyka.
Jakaś paranoja….jak dzieci się dziadkami nie interesują to źle, jak napiszą laurkę i włożą 20 PLN to też źle…..Czy nie można tego przyjąć jako coś dobrego, tylko zawsze się doszukiwać drugiego dna. Nie znamy kontekstu ani sytuacji a wszyscy oceniają 🙁
[b]gość, 20-10-16, 10:19 napisał(a):[/b]Co to za prezent, najlepiej dac kase i.z glowy xdCzyli tak jak większość dziadków 😉
Co to za prezent, najlepiej dac kase i.z glowy xd
Babciom zawsze sie dodatkowa kasa przyda na leki. Nie ma z czego robić afery.
Szkoda ze syna tak nie wychowala
Czyje to te wszystkie bahory?
śmieszne, trzeba mieć dystans.. a tak na poważnie taki prezent to wyraz lenistwa dziecka.. szkoda, że się nie wysiliło z kreatywnością
Ludzie, Wy tak na serio? Nie znacie ani tego dziecka, ani tej babci, skąd macie w ogóle pojęcie jakie dziecko mogło mieć intencje, czy samo zostało nauczone przyjmowania pieniędzy? Może taki prezent jest wyrazem szacunku i miłości jakim dziecko darzy ukochaną babcię, a 20 zł dla niektórych osób to dużo, szczególnie dla ludzi starszych. Uważam, że ten prezent i dedykacja są urocze!
[b]gość, 19-10-16, 15:47 napisał(a):[/b]Dawanie kasy jako prezent, od czasu do czasu tak. W koncu kazdemu z nas brakuje kasy. No dobrze, wiekszosci. Ale dawanie kasy zawsze, oznacza jedynie ze nie chce nam sie myslec nad prezentem. a dziecko akurat zawsze moze cos zrobic samodzielnie – laurka, cos z masy solnej, obrazek, moze cos namalowac, wykleic itd. opcji jest mnostwo. Ale z drugiej strony, moze dziecko jest tak wdzieczne, ze od babci dostaje pieniadze, ze jej tez chcialo cos dac. Jego zdaniem, najwazniejszego. Choc to w sumie smutne, ze najwazniejsze mialyby byc pieniadze. Choc bez pieniedzy nie da sie jednak zyc. Ciezko wyrokowac.Fajnie ze dzieciak kasa sie podzielił.
[b]gość, 19-10-16, 15:47 napisał(a):[/b]Dawanie kasy jako prezent, od czasu do czasu tak. W koncu kazdemu z nas brakuje kasy. No dobrze, wiekszosci. Ale dawanie kasy zawsze, oznacza jedynie ze nie chce nam sie myslec nad prezentem. a dziecko akurat zawsze moze cos zrobic samodzielnie – laurka, cos z masy solnej, obrazek, moze cos namalowac, wykleic itd. opcji jest mnostwo. Ale z drugiej strony, moze dziecko jest tak wdzieczne, ze od babci dostaje pieniadze, ze jej tez chcialo cos dac. Jego zdaniem, najwazniejszego. Choc to w sumie smutne, ze najwazniejsze mialyby byc pieniadze. Choc bez pieniedzy nie da sie jednak zyc. Ciezko wyrokowac.A sąd wiesz, że nie dostała czegoś zrobionego własnoręcznie? A może dzieciak ma tendencje do wydawani kieszonkowego i uczą go oszczędzania, więc postanowił pochwalić się babci, że nie wydał, tylko zatrzymał, aby babcia mogła wydać na siebie?
Ja bym to chyba odebrała jako potwarz – masz tu parę groszy na swoje przyjemności i się odczep.
Mi się to podoba, ale nie znamy dziecka więc nie wiemy czy to jest dobre, oby nie przeliczało wszystkiego na pieniądze, ale gest fajny:)
[b]gość, 19-10-16, 16:30 napisał(a):[/b]Ja bym to chyba odebrała jako potwarz – masz tu parę groszy na swoje przyjemności i się odczep.Taaak potwarz od malego dziecka. Na pewno tym prezentem chcialo obrazic babcie. Oj ludzie ludzie
Dawanie kasy jako prezent, od czasu do czasu tak. W koncu kazdemu z nas brakuje kasy. No dobrze, wiekszosci. Ale dawanie kasy zawsze, oznacza jedynie ze nie chce nam sie myslec nad prezentem. a dziecko akurat zawsze moze cos zrobic samodzielnie – laurka, cos z masy solnej, obrazek, moze cos namalowac, wykleic itd. opcji jest mnostwo. Ale z drugiej strony, moze dziecko jest tak wdzieczne, ze od babci dostaje pieniadze, ze jej tez chcialo cos dac. Jego zdaniem, najwazniejszego. Choc to w sumie smutne, ze najwazniejsze mialyby byc pieniadze. Choc bez pieniedzy nie da sie jednak zyc. Ciezko wyrokowac.
Ludzie znajdą problem do każdego rozwiazania.
Bardzo mily gest