DRAMAT Klaudii Halejcio – rozczarowało ją jedzenie w Paryżu
Życie Klaudii Halejcio jest niczym bajka zakończona słowami “i żyli długo i szczęśliwie” – aktorka jest w szczęśliwym związku z biznesmenem i właścicielem kilku firm Oskarem Wojciechowskim, doczekała się z nim córeczki Nel i zamieszkała w domu wartym 9 milionów złotych. Na Instagramie Klaudii wciąż pojawiają się zdjęcia i nagrania z otaczających ją luksusów, dizajnerskich wnętrz czy wyjazdów.
Klaudia Halejcio wybrała się do fryzjera, a potem pokazała REMONT SYPIALNI
DRAMAT Klaudii Halejcio – rozczarowało ją jedzenie w Paryżu
Jak się okazuje Klaudia i Oskar wybrali się na romantyczną wycieczkę do stolicy mody i miasta miłości – Paryża. Miasto oferuje nie tylko atrakcje takie jak Łuk Triumfalny, Wieżę Eiffla czy zwiedzanie Luwru, ale również wiele urokliwych uliczek i eleganckich kawiarni, w których można się napić dobrej kawy lub zjeść makaroniki i crossainta. Niestety jak to bywa w życiu, nie zawsze uda się jednak dobrze trafić, o czym na własnej skórze przekonała się Klaudia Halejcio.
Gwiazda postanowiła zrelacjonować pobyt w jednej z paryskich kawiarni, która…straszliwie ją rozczarowała! Na InstaStories widzimy jak aktorka wraz z ukochanym siedzi przy stole wypełnionym francuskimi przysmakami i popija kawę. Jak jednak wynika z opisu, Halejcio była daleka od zadowolenia:
Klimatyczne miejsce, okropna kawa, niesmaczna czekolada, mrożone makaroniki, drogo, wszyscy polecają – podsumowała miejsce

Po tym niezbyt udanym posiłku para postanowiła obejrzeć słynny paryski kabaret w Crazy Horse Paris.

Na szczęście następnego dnia kolejny przystanek na jedzenie chyba nie był już tak rozczarowujący, ponieważ Klaudia skomentowała tajemnicze miejsce słowami “tu jest smacznie”.


Oby reszta atrakcji nie była rozczarowująca.
CUDNA! Córka Klaudii Halejcio rośnie jak na drożdżach



Pierwsze święta w willi Klaudii Halejcio. Nie zabrakło ogromnej choinki pod kolor wnętrz!


Wszyscy zazdroszczą Klaudii Halejcio willi, ale co powiecie na ten ogród? MARZENIE!
och prawdziwy dramat Klaudusiu…zawsze sa bary mleczne u nas.
owady niech zezre
No to, dawaj Klaudia, do baru mlecznego!
prawdę napisała, do tego zadufani nie widząc nic prócz czubka własnego nosa francuzi z małymi wyjątkami
Wyznania próżnej osoby. Straszne, że papu jej nie smakuje. Spamowanie zagranicznymi wakacjami kiedy większość siedzi w domu jest chyba najgorszym objawem próżności celebrytek.
Brawo Melka. Podzielam opinie.
Ma rację. Francja jest przereklamowana. Śmierdzi, brudno, drogo, jedzenie daje dużo do życzenia. Swoją drogą, żenujące to podkreślanie ile kosztuje dom, w którym mieszka.