Drugie dziecko Kim Kardashian urodzi SUROGATKA?
Czy Kim Kardashian (34 l.) mówiąc w licznych wywiadach, że starają się z Kanye Westem o drugie dziecko, miała na myśli załatwianie formalności z surogatką?
Najnowsze doniesienia głoszą, że Kim chce mieć ciastko, ale nie chce go zjeść – bowiem w trosce o swoją cenną figurę woli wynająć kogoś, kto urodzi za nią.
Celebrytka kocha być matką, ubierać i przebierać małą Nori, ale bardziej kocha wciskać się w za małe sukieneczki i paradować po ściance. Dlatego przeraża ją wizja kolejnej ciąży, przecież przy pierwszej przytyła 25 kilogramów i po urodzeniu Nori nie wychodziła przez kilka miesięcy z domu.
Nie ma szans na kolejne dziecko w bliskiej przyszłości. Przynajmniej nie drogą naturalną. Kim za długo wracała do swojej figury. Rozważają wynajęcie surogatki – zdradza informator.
W show biznesie wynajmowanie kobiet, które za porządną opłatą rodzą dzieci to chleb powszedni. Z takich usług skorzystała choćby Sarah Jessica Parker czy podobno Beyonce.





kupcie mi lalke, to bede laskawia bawila sie nia……
ale kim zdaje sobie sprawe ze to nie bedzie juz jej dziecko tylko jej meza i obcej kobiety niech sie zastanowi czy tego chce te surogatki to popaprana sprawa
[b]gość, 26-11-14, 00:48 napisał(a):[/b][quote]Dziwny masz tok rozumowania. Gdybym miała z tym problem, nie wspominałabym o szacunku do samej siebie, napisałam tak, bo skojarzenie z prostytucją nasuwa się samo, tylko tu klient oczekuje od twojego ciała czego innego… Jak napisałaś, twój brzuch, twoja sprawa, żebyś tylko potem nie żałowała, bo sprowadzanie się do roli inkubatora, może się odbić na twoim zdrowiu fizycznym, o psychicznym już nawet nie wspominam, bo jak widać po twoich wypowiedziach po prostu nie muszę. Za późno na to, wyprałaś się z uczuć. No ale.. “każdy sądzi wg siebie” co jest dla niego ważniejsze.A co ma ciaza do prostytucji, bo nie rozumiem?, porownujesz surogatki do prostytutek? ,kobiety sprzedajace seks za pieniadze, do kobiet rodzacych komus dzieci? ,cos chyba z toba nie tak jest, to ty masz dziwny tok rozumowania. Nie kazdy musi czuc tak jak ty, kazdy posiada inna wrazliwosc, jest inny emocjonalnie, to co dla ciebie mogloby byc trudne do zniesiena, dla kogos innego nie koniecznie. Nie kazda kobieta przezywa ciaze jako stan wyjatkowy, udostepnianie komus swojej macicy i rodzenie komus dziecka, nie dla kazdej kobiety musi byc przezyciem emocjonalnym, przeciez dziecko nie nalezy do surogatki, ona o tym wie od poczaku, wiec trudno ,zeby nawiazala z dzieckiem wiez emocjonalna, choc to nie wykluczone. Ale pomaganie komus w spelnienu marzenia o rodzicielstwie, bo czasem niektore kobiety nie maja wyjscia, poniewaz same nie moga urodzic, nie porownywalabym do prostytucji.[/quote]Ironia tego komentarza mnie rozwala… Zastosuj sie do własnych porad dziewczynko.
[b]gość, 25-11-14, 20:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-11-14, 17:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-11-14, 17:07 napisał(a):[/b]To kontrowersyjny temat. Z jednej strony trudno sobie wyobrazić, że jakaś kobieta rodzi za Ciebie Twoje dziecko, z drugiej jednak pewnie nie jedna chciałaby mieć dziecko ze swoimi genami, ale jednocześnie nie być w ciąży, nie przeżywać porodu i nieprzyjemnych następstw jednego i drugiego. Być może nastaną kiedyś czasy, kiedy dzieci przez cały okres ciąży będą rozwijać się w czymś w rodzaju inkubatorów.Zapominasz jednak ze znaczna większość pan wynajmuje surogatki ze względu na problemy z płodnością lub donoszeniem ciąży, tak jak było to w przypadku SJP. Rzadko która (jeśli w ogóle) kobieta wynajmuje surogatkę bo boi sie stracić figurę podczas ciąży.[/quote]Ja pomogłam kobiecie-małżeństwu gdzie ona miała problem z płodnością,ona pomogła mi kiedy ja byłam w totalnym dołku finansowym..nie dość że okazała mi pomoc to ja uratowałam czyjeś małżeństwo przy okazji..przestańcie myśleć i mówić i nie porównujcie tego do prostytucji..co ma piernik do wiatraka?nic..trochę zrozumienia i empatii zwłaszcza do kobiet..nie każdy ma super płodność nie każdy też ma wystarczająco dużo pieniędzy by godnie żyć..[/quote]Pomogłabyś gdybyś zrobiła to za darmo. Jak dostałaś za to kase i to grubą to nic nie pomogłaś tylko dokonałaś zwykłej transakcji handlowej twoje ciało, kobiecość za grubą forse. Śmieszy mnie jak te surogatki wszystkie mówią że robią to bo chcą “pomóc”. Śmiechu warte… Nie używajcie słowa “pomogłam”, bo to jedzie tak obłudą że na kilometr czuć
i ma rację. też bym ta zrobiła.
[b]gość, 26-11-14, 01:23 napisał(a):[/b]Pomogłabyś gdybyś zrobiła to za darmo. Jak dostałaś za to kase i to grubą to nic nie pomogłaś tylko dokonałaś zwykłej transakcji handlowej twoje ciało, kobiecość za grubą forse. Śmieszy mnie jak te surogatki wszystkie mówią że robią to bo chcą “pomóc”. Śmiechu warte… Nie używajcie słowa “pomogłam”, bo to jedzie tak obłudą że na kilometr czućA to pomoc wzajemna już nie istnieje? Transakcja to też jest swego rodzaju wzajemna pomoc, więc już się nie pluj.
[b]gość, 26-11-14, 19:48 napisał(a):[/b]ale kim zdaje sobie sprawe ze to nie bedzie juz jej dziecko tylko jej meza i obcej kobiety niech sie zastanowi czy tego chce te surogatki to popaprana sprawaTo będzie przecież jej dziecko, surogatki otrzymują zapłodniona komórkę in vitro.
[b]gość, 26-11-14, 01:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-11-14, 20:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-11-14, 17:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-11-14, 17:07 napisał(a):[/b]To kontrowersyjny temat. Z jednej strony trudno sobie wyobrazić, że jakaś kobieta rodzi za Ciebie Twoje dziecko, z drugiej jednak pewnie nie jedna chciałaby mieć dziecko ze swoimi genami, ale jednocześnie nie być w ciąży, nie przeżywać porodu i nieprzyjemnych następstw jednego i drugiego. Być może nastaną kiedyś czasy, kiedy dzieci przez cały okres ciąży będą rozwijać się w czymś w rodzaju inkubatorów.Zapominasz jednak ze znaczna większość pan wynajmuje surogatki ze względu na problemy z płodnością lub donoszeniem ciąży, tak jak było to w przypadku SJP. Rzadko która (jeśli w ogóle) kobieta wynajmuje surogatkę bo boi sie stracić figurę podczas ciąży.[/quote]Dokładnie. Poza tym skąd pomysł, że kobieta nie chce przeżywać ciąży? To piękny okres, kiedy rośnie w nas maleństwo, porusza się, czujemy to wszystko. W końcu wychodzi i możemy je przytulić. To takie cudowne i niesamowite.
[b]gość, 25-11-14, 23:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-11-14, 20:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-11-14, 19:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-11-14, 15:06 napisał(a):[/b]Ty od pogrubionej czcionki po co piszesz tyle komentarzy i sama sobie odpisujesz?Wszystko ok z toba ? Ciągle zarzucasz komuś ze pisze sam ze sobą. Daj na luz bo sie chyba rozdwojenia jaźni nabawiłaś przez kozaka.[/quote]To chyba ty masz rozdwojenie jazni , bo osoby ci sie pomyslily.[/quote]Ciagle??to znaczy ze Ty siedzisz na wszystkich newsach o kardashiankach i bacznie sledzisz kazde wpisy? To jest chore.[/quote]cos z toba jest nie tak dziewczyno. lecz sie.
Wracała do figury ? Figure to ona miala za czasow amerykanskiego tanca z gwiazdami czy tam przyjazni z Hiltonka. Teraz to jej do tego daleko
[b]gość, 25-11-14, 20:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-11-14, 19:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-11-14, 15:06 napisał(a):[/b]Ty od pogrubionej czcionki po co piszesz tyle komentarzy i sama sobie odpisujesz?Wszystko ok z toba ? Ciągle zarzucasz komuś ze pisze sam ze sobą. Daj na luz bo sie chyba rozdwojenia jaźni nabawiłaś przez kozaka.[/quote]To chyba ty masz rozdwojenie jazni , bo osoby ci sie pomyslily.[/quote]Ciagle??to znaczy ze Ty siedzisz na wszystkich newsach o kardashiankach i bacznie sledzisz kazde wpisy? To jest chore.
Dziwny masz tok rozumowania. Gdybym miała z tym problem, nie wspominałabym o szacunku do samej siebie, napisałam tak, bo skojarzenie z prostytucją nasuwa się samo, tylko tu klient oczekuje od twojego ciała czego innego… Jak napisałaś, twój brzuch, twoja sprawa, żebyś tylko potem nie żałowała, bo sprowadzanie się do roli inkubatora, może się odbić na twoim zdrowiu fizycznym, o psychicznym już nawet nie wspominam, bo jak widać po twoich wypowiedziach po prostu nie muszę. Za późno na to, wyprałaś się z uczuć. No ale.. “każdy sądzi wg siebie” co jest dla niego ważniejsze.A co ma ciaza do prostytucji, bo nie rozumiem?, porownujesz surogatki do prostytutek? ,kobiety sprzedajace seks za pieniadze, do kobiet rodzacych komus dzieci? ,cos chyba z toba nie tak jest, to ty masz dziwny tok rozumowania. Nie kazdy musi czuc tak jak ty, kazdy posiada inna wrazliwosc, jest inny emocjonalnie, to co dla ciebie mogloby byc trudne do zniesiena, dla kogos innego nie koniecznie. Nie kazda kobieta przezywa ciaze jako stan wyjatkowy, udostepnianie komus swojej macicy i rodzenie komus dziecka, nie dla kazdej kobiety musi byc przezyciem emocjonalnym, przeciez dziecko nie nalezy do surogatki, ona o tym wie od poczaku, wiec trudno ,zeby nawiazala z dzieckiem wiez emocjonalna, choc to nie wykluczone. Ale pomaganie komus w spelnienu marzenia o rodzicielstwie, bo czasem niektore kobiety nie maja wyjscia, poniewaz same nie moga urodzic, nie porownywalabym do prostytucji.
[b]gość, 25-11-14, 17:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-11-14, 17:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-11-14, 15:13 napisał(a):[/b]Sorry dziś dziś jest tak duże bezrobocie albo wykorzystywanie z pracy z 1200 zł że ja już drugie dziecko urodziłam dla kogoś..i co mi zrobicie?przynajmniej komuś pomogłam i przy okazji zabezpieczyłam sobie przyszłość i ma na czarną godzinę..w życiu bym się tego nie dorobiła pracując w sklepie czy na stacji benzynowej mój brzuch moja sprawa..Ja bym nigdy tak nie zaryzykowała ze względu na możliwość utraty figury, rozstępów, problemów zdrowotnych związanych z wypadającą pochwą, hemoroidami itp., ryzykiem pogorszenia się życia seksualnego. Co innego rodzić własne dzieci, a co innego cudze. Wolę już pracować za 1200 zł.[/quote]takie jak ty egoistki ktorym najwiekszy problem to utrata figury czy rozciagniecie pochwy to nie rodza dzieci[/quote]przeciez dobrze napisala – po co niszczyc figure i ryzykowac zdrowie ( bo nie czarujmy sie po ciazy pojawiaja sie rozne dolegliwosci, nietrzymanie moczu, hemoroidy ) dla obcych ludzi ? Dla kupki kasy ktora predzej czy pozniej zniknie ? Co innego czekajac na swoje upragnione dziecko, ktore bedziesz wychowywac, kochac a co innego robic z siebie inkubator
[b]gość, 25-11-14, 19:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-11-14, 19:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-11-14, 15:13 napisał(a):[/b]Sorry dziś dziś jest tak duże bezrobocie albo wykorzystywanie z pracy z 1200 zł że ja już drugie dziecko urodziłam dla kogoś..i co mi zrobicie?przynajmniej komuś pomogłam i przy okazji zabezpieczyłam sobie przyszłość i ma na czarną godzinę..w życiu bym się tego nie dorobiła pracując w sklepie czy na stacji benzynowej mój brzuch moja sprawa.. Twój brzuch, twoja sprawa, jasne, ale powinnaś mieć szacunek do swojego ciała. Nie różnisz się wiele od prostytutki, tylko, że one wynajmują swoje ciało do seksu, ty żeby pracować jako inkubator.[/quote]Każdy sądzi wg siebie więc myślę że to ty masz problem z tą prostytucją kochana…[/quote]Dziwny masz tok rozumowania. Gdybym miała z tym problem, nie wspominałabym o szacunku do samej siebie, napisałam tak, bo skojarzenie z prostytucją nasuwa się samo, tylko tu klient oczekuje od twojego ciała czego innego… Jak napisałaś, twój brzuch, twoja sprawa, żebyś tylko potem nie żałowała, bo sprowadzanie się do roli inkubatora, może się odbić na twoim zdrowiu fizycznym, o psychicznym już nawet nie wspominam, bo jak widać po twoich wypowiedziach po prostu nie muszę. Za późno na to, wyprałaś się z uczuć. No ale.. “każdy sądzi wg siebie” co jest dla niego ważniejsze.
[b]gość, 25-11-14, 19:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-11-14, 15:06 napisał(a):[/b]Ty od pogrubionej czcionki po co piszesz tyle komentarzy i sama sobie odpisujesz?Wszystko ok z toba ? Ciągle zarzucasz komuś ze pisze sam ze sobą. Daj na luz bo sie chyba rozdwojenia jaźni nabawiłaś przez kozaka.[/quote]To chyba ty masz rozdwojenie jazni , bo osoby ci sie pomyslily.
A może nie chce zajść znowu w ciążę,bo za pierwszym razem bardzo źle ją zniosła.Gdybym miała tyle kasy co ona to sama wynajęła bym surogatke,żeby urodziła mi drugie dziecko,a teraz muszę się męczyć.
[b]gość, 25-11-14, 19:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-11-14, 19:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-11-14, 17:49 napisał(a):[/b]Tylko staraj jessica parker wynajęła surogatkę bo sama nie mogla zajść w ciąże a kim nie chce przytyć sieć nie wrzucajmy wszystkich do jednego worai tak jest gruba wiec nie wiem o co jej chodzi[/quote]I tak jest 3 razy chudsza, niż jak była w ciazy[/quote]Ale o powrocie do figury to by mogła mówić jakby wygladała tak jak za czasów prowadzania sie z Paris,anie teraz. Wtedy była szczuplutka,teraz jest nabita.
Ona jest tak ponaciagana ,ze nawet nie moze sie zdziwic (zmarszczyc) zanika jej mimika twarzy.
Ja tam nie widze ronicy pomiedzy kiedy byla w ciazy i teraz kiedy nie jest XD
[b]gość, 25-11-14, 15:13 napisał(a):[/b]Sorry dziś dziś jest tak duże bezrobocie albo wykorzystywanie z pracy z 1200 zł że ja już drugie dziecko urodziłam dla kogoś..i co mi zrobicie?przynajmniej komuś pomogłam i przy okazji zabezpieczyłam sobie przyszłość i ma na czarną godzinę..w życiu bym się tego nie dorobiła pracując w sklepie czy na stacji benzynowej mój brzuch moja sprawa.. Twój brzuch, twoja sprawa, jasne, ale powinnaś mieć szacunek do swojego ciała. Nie różnisz się wiele od prostytutki, tylko, że one wynajmują swoje ciało do seksu, ty żeby pracować jako inkubator.
[b]gość, 25-11-14, 17:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-11-14, 17:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-11-14, 15:13 napisał(a):[/b]Sorry dziś dziś jest tak duże bezrobocie albo wykorzystywanie z pracy z 1200 zł że ja już drugie dziecko urodziłam dla kogoś..i co mi zrobicie?przynajmniej komuś pomogłam i przy okazji zabezpieczyłam sobie przyszłość i ma na czarną godzinę..w życiu bym się tego nie dorobiła pracując w sklepie czy na stacji benzynowej mój brzuch moja sprawa..Ja bym nigdy tak nie zaryzykowała ze względu na możliwość utraty figury, rozstępów, problemów zdrowotnych związanych z wypadającą pochwą, hemoroidami itp., ryzykiem pogorszenia się życia seksualnego. Co innego rodzić własne dzieci, a co innego cudze. Wolę już pracować za 1200 zł.[/quote]takie jak ty egoistki ktorym najwiekszy problem to utrata figury czy rozciagniecie pochwy to nie rodza dzieci[/quote]dokładnie..niech takie pustaki się lepiej nie rozmnażają..które gówno wiedzą o życiu..
[b]gość, 25-11-14, 17:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-11-14, 17:07 napisał(a):[/b]To kontrowersyjny temat. Z jednej strony trudno sobie wyobrazić, że jakaś kobieta rodzi za Ciebie Twoje dziecko, z drugiej jednak pewnie nie jedna chciałaby mieć dziecko ze swoimi genami, ale jednocześnie nie być w ciąży, nie przeżywać porodu i nieprzyjemnych następstw jednego i drugiego. Być może nastaną kiedyś czasy, kiedy dzieci przez cały okres ciąży będą rozwijać się w czymś w rodzaju inkubatorów.Zapominasz jednak ze znaczna większość pan wynajmuje surogatki ze względu na problemy z płodnością lub donoszeniem ciąży, tak jak było to w przypadku SJP. Rzadko która (jeśli w ogóle) kobieta wynajmuje surogatkę bo boi sie stracić figurę podczas ciąży.[/quote]Ja pomogłam kobiecie-małżeństwu gdzie ona miała problem z płodnością,ona pomogła mi kiedy ja byłam w totalnym dołku finansowym..nie dość że okazała mi pomoc to ja uratowałam czyjeś małżeństwo przy okazji..przestańcie myśleć i mówić i nie porównujcie tego do prostytucji..co ma piernik do wiatraka?nic..trochę zrozumienia i empatii zwłaszcza do kobiet..nie każdy ma super płodność nie każdy też ma wystarczająco dużo pieniędzy by godnie żyć..
hej ale program musicie zobaczyć bo jest to super, wystarczy wpisać tam czyjś numer telefonu i wiemy gdzie ktoś się znajduje. Można każdego namierzyć 🙂 tu link – sprawny.pl/zlokalizuj2015
[b]gość, 25-11-14, 19:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-11-14, 15:13 napisał(a):[/b]Sorry dziś dziś jest tak duże bezrobocie albo wykorzystywanie z pracy z 1200 zł że ja już drugie dziecko urodziłam dla kogoś..i co mi zrobicie?przynajmniej komuś pomogłam i przy okazji zabezpieczyłam sobie przyszłość i ma na czarną godzinę..w życiu bym się tego nie dorobiła pracując w sklepie czy na stacji benzynowej mój brzuch moja sprawa.. Twój brzuch, twoja sprawa, jasne, ale powinnaś mieć szacunek do swojego ciała. Nie różnisz się wiele od prostytutki, tylko, że one wynajmują swoje ciało do seksu, ty żeby pracować jako inkubator.[/quote]Każdy sądzi wg siebie więc myślę że to ty masz problem z tą prostytucją kochana…
[b]gość, 25-11-14, 15:06 napisał(a):[/b]Ty od pogrubionej czcionki po co piszesz tyle komentarzy i sama sobie odpisujesz?Wszystko ok z toba ? Ciągle zarzucasz komuś ze pisze sam ze sobą. Daj na luz bo sie chyba rozdwojenia jaźni nabawiłaś przez kozaka.
[b]gość, 25-11-14, 09:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-11-14, 08:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-11-14, 08:10 napisał(a):[/b]nie chce zajść w ciążę bo za długo będzie wracać do figury… to jest tak żałosne, że aż nie śmieszneBo to nie prawda…[/quote] nie dojrzalas jeszcze do macierzynstwa i byc moze nie dojrzejesz AZ ZAL DUPE SCISKA[/quote]ONA “nie chce”, a nie ja “nie chcę”, naucz się czytać ze zrozumienie zanim polecisz z hejtami pustaku
[b]gość, 25-11-14, 17:49 napisał(a):[/b]Tylko staraj jessica parker wynajęła surogatkę bo sama nie mogla zajść w ciąże a kim nie chce przytyć sieć nie wrzucajmy wszystkich do jednego worai tak jest gruba wiec nie wiem o co jej chodzi
Tylko staraj jessica parker wynajęła surogatkę bo sama nie mogla zajść w ciąże a kim nie chce przytyć sieć nie wrzucajmy wszystkich do jednego wora
I tak jest gruba nie wiem o co ta spina
Do swojej figury??? Czyli do tych sylikonowych balonów????
[b]gość, 25-11-14, 17:49 napisał(a):[/b]Tylko staraj jessica parker wynajęła surogatkę bo sama nie mogla zajść w ciąże a kim nie chce przytyć sieć nie wrzucajmy wszystkich do jednego woraPrzeciez ona juz jest gruba i wielka jak armata, jak widac wyglad to dla niej wszystko , jest najwazniejszy, widac jakie ma wartosci w zyciu, kasa i uroda to numer jeden, po co jej drugie dziecko skoro tym pierwszym malo kiedy sie zajmuje, glownie z nianiami siedzi, kiedys paparazzi smiali sie z niej, bo mala zajmowala sie ciagle niania, robila przy niej wszystko, jak tylko pojawiali sie dziennikarze odrazu brala mala na rece i udawala super mame, wiecej stoi na sciankach niz sie wlasnym dzieckiem zajmuje, traktuja ja chyba jak dodatek do sukienki, ale glownie jako przeszkode.
[b]gość, 25-11-14, 19:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-11-14, 17:49 napisał(a):[/b]Tylko staraj jessica parker wynajęła surogatkę bo sama nie mogla zajść w ciąże a kim nie chce przytyć sieć nie wrzucajmy wszystkich do jednego worai tak jest gruba wiec nie wiem o co jej chodzi[/quote]I tak jest 3 razy chudsza, niż jak była w ciazy
[b]gość, 25-11-14, 14:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-11-14, 11:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-11-14, 09:54 napisał(a):[/b]Jakby tyle nie jadła to by tak nie przytyla!!!Ona wcale duzo nie jadla ,chodzila na silownie a mio to tyla[/quote]A skad ty mozesz to wszystko wiedziec? zagladalas jej do talerza?, nie mozesz takich rzeczy wiedziec. rozumiem ,ze jestes psychopatyczna fanka, ale takich faktow obce osoby znac nie moga.Kim jest gruba i niezgrabna, ciaza wiele w jej wygladznie nie zmieni ;)[/quote]Przecież w czasie ciąży wrzucała na instagram zdjęcia frytek z dużą ilością sosu itp.
[b]gość, 25-11-14, 17:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-11-14, 15:13 napisał(a):[/b]Sorry dziś dziś jest tak duże bezrobocie albo wykorzystywanie z pracy z 1200 zł że ja już drugie dziecko urodziłam dla kogoś..i co mi zrobicie?przynajmniej komuś pomogłam i przy okazji zabezpieczyłam sobie przyszłość i ma na czarną godzinę..w życiu bym się tego nie dorobiła pracując w sklepie czy na stacji benzynowej mój brzuch moja sprawa..Ja bym nigdy tak nie zaryzykowała ze względu na możliwość utraty figury, rozstępów, problemów zdrowotnych związanych z wypadającą pochwą, hemoroidami itp., ryzykiem pogorszenia się życia seksualnego. Co innego rodzić własne dzieci, a co innego cudze. Wolę już pracować za 1200 zł.[/quote]takie jak ty egoistki ktorym najwiekszy problem to utrata figury czy rozciagniecie pochwy to nie rodza dzieci
[b]gość, 25-11-14, 15:13 napisał(a):[/b]Sorry dziś dziś jest tak duże bezrobocie albo wykorzystywanie z pracy z 1200 zł że ja już drugie dziecko urodziłam dla kogoś..i co mi zrobicie?przynajmniej komuś pomogłam i przy okazji zabezpieczyłam sobie przyszłość i ma na czarną godzinę..w życiu bym się tego nie dorobiła pracując w sklepie czy na stacji benzynowej mój brzuch moja sprawa..Ja bym nigdy tak nie zaryzykowała ze względu na możliwość utraty figury, rozstępów, problemów zdrowotnych związanych z wypadającą pochwą, hemoroidami itp., ryzykiem pogorszenia się życia seksualnego. Co innego rodzić własne dzieci, a co innego cudze. Wolę już pracować za 1200 zł.
“Długo wracała do swojej figury” Do jakiej figury??? Gdyby miała wrócić do swojej figury to musiałaby wyglądac tak jak np w 2006r
Sorry dziś dziś jest tak duże bezrobocie albo wykorzystywanie z pracy z 1200 zł że ja już drugie dziecko urodziłam dla kogoś..i co mi zrobicie?przynajmniej komuś pomogłam i przy okazji zabezpieczyłam sobie przyszłość i ma na czarną godzinę..w życiu bym się tego nie dorobiła pracując w sklepie czy na stacji benzynowej mój brzuch moja sprawa..
Jeżeli wynajmujesz tylko swój brzuch a dziecko jest z obcej komórki i obcego plemnika to nie jest twoje dziecko ty jesteś tylko inkubatorem na 9 miesięcy więc w czym problem?
[b]gość, 25-11-14, 11:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-11-14, 09:54 napisał(a):[/b]Jakby tyle nie jadła to by tak nie przytyla!!!Ona wcale duzo nie jadla ,chodzila na silownie a mio to tyla[/quote]A skad ty mozesz to wszystko wiedziec? zagladalas jej do talerza?, nie mozesz takich rzeczy wiedziec. rozumiem ,ze jestes psychopatyczna fanka, ale takich faktow obce osoby znac nie moga.Kim jest gruba i niezgrabna, ciaza wiele w jej wygladznie nie zmieni 😉
Ploty wyciagniete z palca..! ale nawet jesli by tak bylo popieram..! sama jestmzdecydowana ,ze nastepne dziecko tak ale surogatka ,czy jest to cos dziwnego… w naszych czasach ..?… mysle ,ze nie czy to ja urodze czy inna kobieta nie ma znaczenia.
To kontrowersyjny temat. Z jednej strony trudno sobie wyobrazić, że jakaś kobieta rodzi za Ciebie Twoje dziecko, z drugiej jednak pewnie nie jedna chciałaby mieć dziecko ze swoimi genami, ale jednocześnie nie być w ciąży, nie przeżywać porodu i nieprzyjemnych następstw jednego i drugiego. Być może nastaną kiedyś czasy, kiedy dzieci przez cały okres ciąży będą rozwijać się w czymś w rodzaju inkubatorów.
[b]gość, 25-11-14, 17:07 napisał(a):[/b]To kontrowersyjny temat. Z jednej strony trudno sobie wyobrazić, że jakaś kobieta rodzi za Ciebie Twoje dziecko, z drugiej jednak pewnie nie jedna chciałaby mieć dziecko ze swoimi genami, ale jednocześnie nie być w ciąży, nie przeżywać porodu i nieprzyjemnych następstw jednego i drugiego. Być może nastaną kiedyś czasy, kiedy dzieci przez cały okres ciąży będą rozwijać się w czymś w rodzaju inkubatorów.Zapominasz jednak ze znaczna większość pan wynajmuje surogatki ze względu na problemy z płodnością lub donoszeniem ciąży, tak jak było to w przypadku SJP. Rzadko która (jeśli w ogóle) kobieta wynajmuje surogatkę bo boi sie stracić figurę podczas ciąży.
Ty od pogrubionej czcionki po co piszesz tyle komentarzy i sama sobie odpisujesz?
[b]gość, 25-11-14, 12:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-11-14, 11:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-11-14, 10:40 napisał(a):[/b]I to tylko potwierdza jak Plytka, zapatrzona w siebie I pusta osoba jest Kim. Wspolczuje jak bedzie sie starzec bo pewnie nie przezyje tego faktu. Figura I uroda ponad wszystko. Chore I zalosne. Ta kobieta jest strasznie mentalnie uboga. Zyje tylko dla wygladu. Sa miliony kobiet w tym gwiazd I modelek, ktore urodzily dzieci I maja piekne figury. Chocby Heidi Klum ale to wymaga poswiecen I wyrzeczen. Kim obiera najlatwiejsza droge bo nie umie zrezygnowac z niczego nawet dla swojego dziecka. Zgadzam sie i mysle ze wynika to z faktu ze ona ma tylko urode i to sztucznie zrobiona niech sie cieszy ze pochodzi z bardzo bogatej rodziny bo to tak naprawde byl klucz do jej sukcesu kogo by obchodzila sekstasma jakiejs tam baby ale kolezanki Hilton corki bogacza juz tak a ze jest ladna oprocz tego zadku to zaistniala i kluje zelazo poki gorace Ie[/quote]Ale po co te wypociny ? Kim jakiś czas temu udzieliła wywiadu w który wyraźnie powiedziała ze bardzo oboje z mężem chca dziecka i starają się o nie. Nie wspominała nic o “pomocy”innych kobiet. Zasięgnij może wiedzy potwierdzonej w jakiś sposób . To lepsze niz wiara w to co akurat przyszlo do głowy jakiemuś redaktorowi…[/quote]Tak samo ja moge Ci odpowiedziec. Skad wiesz, ze staraja sie o dziecko??????. Ta plotka idzie w ta sama strone jak o surogatce. Jennifer Aniston byla juz w ciazy 1000 razy. Wiec Ty tez nie wierz we wszystko. Nawet co Kim gada w wywiadach. Jednak kazdy wie jak jest paranoiczna jesli Chodzi o jej look.
[b]gość, 25-11-14, 12:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-11-14, 12:01 napisał(a):[/Ie[/quote]Ale po co te wypociny ? Kim jakiś czas temu udzieliła wywiadu w który wyraźnie powiedziała ze bardzo oboje z mężem chca dziecka i starają się o nie. Nie wspominała nic o “pomocy”innych kobiet. Zasięgnij może wiedzy potwierdzonej w jakiś sposób . To lepsze niz wiara w to co akurat przyszlo do głowy jakiemuś redaktorowi…[/quote]Tak samo ja moge Ci odpowiedziec. Skad wiesz, ze staraja sie o dziecko??????. Ta plotka idzie w ta sama strone jak o surogatce. Jennifer Aniston byla juz w ciazy 1000 razy. Wiec Ty tez nie wierz we wszystko. Nawet co Kim gada w wywiadach. Jednak kazdy wie jak jest paranoiczna jesli Chodzi o jej look.[/quote]Paranoiczka nigdy nie zaszła by w ciaze tym bardziej ze Kim zdaje sobie sprawę z tego ze ma tendencje do tycia. Poza tym po co miałaby kłamać? Żeby później jej to wszyscy wypominali? Ona zawsze mowila że marzy z Kayne o dużej rodzinie. Ja mimo wszystko i tak wole wierzyć w to co ona osobiście mówi niż w to co piszą brukowce czy portale. Zazwyczaj większość okazuje sie kłamstwem i nie konczy sie tak jak zapowiadają media.
[b]gość, 25-11-14, 11:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-11-14, 11:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-11-14, 11:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-11-14, 10:40 napisał(a):[/b]I to tylko potwierdza jak Plytka, zapatrzona w siebie I pusta osoba jest Kim. Wspolczuje jak bedzie sie starzec bo pewnie nie przezyje tego faktu. Figura I uroda ponad wszystko. Chore I zalosne. Ta kobieta jest strasznie mentalnie uboga. Zyje tylko dla wygladu. Sa miliony kobiet w tym gwiazd I modelek, ktore urodzily dzieci I maja piekne figury. Chocby Heidi Klum ale to wymaga poswiecen I wyrzeczen. Kim obiera najlatwiejsza droge bo nie umie zrezygnowac z niczego nawet dla swojego dziecka. Zgadzam sie i mysle ze wynika to z faktu ze ona ma tylko urode i to sztucznie zrobiona niech sie cieszy ze pochodzi z bardzo bogatej rodziny bo to tak naprawde byl klucz do jej sukcesu kogo by obchodzila sekstasma jakiejs tam baby ale kolezanki Hilton corki bogacza juz tak a ze jest ladna oprocz tego zadku to zaistniala i kluje zelazo poki gorace Ie[/quote]Oczywiscie gdyby byla zwykla kobieta to nikt by o niej nie slyszal. Pochodzi z rodziny gdzie matka wiedziala, komu do lozka wskoczyc. Dlatego tak wiele kobiet ja nasladuje. Byl program, w ktorym bral udzial bogaty, mlody milioner . Z wygladu byl bardzo przecietny , nawet grubawy. Stal kolo plazy I chcial umowic z jakas Dziewczyna na obiad. Nagle zobaczyl piekna blondynke I zaproponowal spotkanie. Ona Powiedziala fuck you. Wtedy on poszedl na parking gdzie stalo jego Ferrari. Dziewczyna nagle zmienila zdanie I miala czas. Wtedy on powiedzial fuck you. To tylko pokazuje ze laski marza o kasie I bogatych facetach bez wzgledu jak ONI wygladaja czy ile maja lat.[/quote]Historia pokazala, ze umowic sie nie chciala poki nie zobaczyla samochodu…….Smutne ale niestety prawdziwe.[/quote]Równie smutne, że gość poleciał tylko na wygląd tej blondynki ;] Więc w sumie pasowaliby do siebie
Chce mieć ciastko i chce je zjeść! Co byłoby dziwnego w posiadaniu ciastka i go zjedzeniu? Chodzi o to, zeby je zjeść i wciaz je mieć, cos jak wilk syty i owca cała. Co za debile tu pracują.
[b]gość, 25-11-14, 10:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-11-14, 10:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-11-14, 09:51 napisał(a):[/b]Nie wiem jak można zostać surogatka. Przez 9 miesięcy nosisz w sobie dziecko, męczysz sie żeby je donosić i urodzić, tylko po to żeby je potem oddać? I nie wierze ze tworzy sie wtedy więź z tym dzieciakiem, nawet jeśli genetycznie jest obce. Nie wyobrażam sobie jak można przez cos takiego przechodzić dla kasy…Świat sięga dużo dalej niż Twoja wyobraźnia. Przestrzegam jednak przed pochopnym ocenieniem kobiet – surogatek.[/quote]Przestrzegasz? Sama nia jestes? Przeciez to noszenie dziecka w sobie przez 9 miesiecy, mowienie do niego, nawiazanie wiezi, a potem oddanie. Co w tym jest pozytywnego? Glupie gadanie. To jest czysto negatywne dla surogatki. Taka kobieta musi nie miec serca, zeby urodzic dziecko dla pieniedzy i je oddac. To traktowanie siebie jak przedmiot. Juz lepiej jak zostanie prostytutka, jest jej potrzeba pieniedzy.[/quote]Wcale nie lepiej zostać prostytutką. Gorzej.
Fajna para mimo wszystko
niektóre kobiety pragną mieć dzieci i nie mogą zajść w ciążę. a ona martwi się swoją figurą idiotka.