Dwulatek w pampersie zasuwa na deskorolce
Jeszcze nie pożegnał się z pampersem, a już podbija internet. Pewien dwuletni maluch wcześnie zaczął przygodę z deskorolką. Po raz pierwszy stanął na niej chyba w dniu, w którym nauczył się chodzić!
Szkrab zasuwa na desce bez cienia strachu o własną skórę. W przypadku dziecka trudno się dziwić – maluchy nie czują zagrożenia.
Ale tatuś powinien mu chyba sprawić jakiś kask i ochraniacze:)













no dobra, urocze to i ogole, ale to jest bardzo niebezpieczny sport, a ten maluch nawet nie ma kasku czy chociazby ubran, ktore choc troche by go ochronily przed obtarciami. co za tepi rodzice, no nie moge.
lepiej niech się nauczy z nocnika korzystać.
Czemu on na golasa jeździ? Nie obciera sie o ten beton przy upadkach?
Przeciez ma ochraniacz na doopie.
Haha, swietny malec :P.
Jak to jest, że rodzice dopilnowali aby taki maluch opanował jazdę na deskorolce (równowaga, koordynacja ruchów) a nie dają rady nauczyć go kontrolować zwieraczy? o_O
Widać na kozaczku niewiele potrzeba, aby być tematem na newsa.