Dzieci Angeliny Jolie uwielbiają jej tatuaże

angelina-jolie-R1 angelina-jolie-R1

Nie będzie przesadą, jeśli napiszemy, że ciało Angeliny Jolie jest jak wielka księga.

Na skórze gwiazdy zapisane zostały ważne sentencje i informacje. Jolie jest fanką tatuaży i od lat ochoczo “dziara” na plecach i rękach znaczące symbole.

Dzieciaki Angie uwielbiają rysunki na jej ciele i związane z nimi historie. Chętnie słuchają zwłaszcza tych o miejscach, w których przyszły na świat – Angelina ma wytatuowane współrzędne geograficzne miejsc narodzin dzieciaków.

Szczególnie zainteresowani ozdobami na ciele mamy są 8-letnia Shiloh i 10-letni Pax, który zastanawia się już, co sam wytatuuje sobie na plecach.

– Angelina zapewnia, że ma na to jeszcze bardzo dużo czasu – mówi informator Us.

Żeby się nie zdziwiła!

Dzieci Angeliny Jolie uwielbiają jej tatuaże

Dzieci Angeliny Jolie uwielbiają jej tatuaże

 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

29 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Pewnie po jej śmieci , wydzie dużo kruczków o jej znęcaniu sie i pedofili mezusia , wciagnietego przez nią …. Bogaty z układami dużo moze poza prawem , a owczy tłum zawsze beczy z podziwu.

Naiwni , modlcie sie. Szatan ma wiele twarzy.

[b]gość, 16-06-14, 11:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-06-14, 10:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-06-14, 10:03 napisał(a):[/b]Ludzie brudnopisy 😀 Tatuaże są jeszcze modne w ogóle?nie są…Mój znajomy ma sieć studiów tatuażu za granicą i w studiach instaluje się teraz lasery likwidujące dziary oraz zabiegi zszywające uszy po tunelach[/quote]współczuję Wam jeśli myślicie, że to kwestia MODY. Moda z definicji jest zmienna, ma różne trendy co sezon itd., a tatuaże to indywidualna historia każdego człowieka. Nie mówię o jakichś durnych dresowych tribalach, ale prawdziwym body art… Polecam tattoo konwenty – szczęka opada! Chapeau bas dla prawdziwych twórców[/quote]w tej amerykańskiej sieci goszczą najlepsi z conventów… wiem co to są “najlepsze” tatuaże a mimo to wrażneia nie robi bo cały plebs ma tatoo i tyle

Życzyłabym sobie, żebyście wy za to wszystkie takie wykształcone robiły tyle dobrego dla ludzi ile ona robi. Naprawdę wartościuje się umysł człowieka po tym co nosi na ciele? Czy po tym czy jest to modne? Ja od 15 roku życia marzę o tatuażu i nie mogę nazywać się osobą niewykształconą czy głupią, ponieważ jestem doktorem nauk prawnych na etapie habilitacji. Dlaczego nie zrobiłam tatuażu? Bo nie zawsze jest przyjaźnie postrzegany u osoby, która występuje przed sądem w swojej pracy zawodowej. Niemniej, stereotypy co do inteligencji czy wykształcenia ludzi z tatuażami są irracjonalne.

[b]gość, 16-06-14, 20:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-06-14, 17:25 napisał(a):[/b]Życzyłabym sobie, żebyście wy za to wszystkie takie wykształcone robiły tyle dobrego dla ludzi ile ona robi. Naprawdę wartościuje się umysł człowieka po tym co nosi na ciele? Czy po tym czy jest to modne? Ja od 15 roku życia marzę o tatuażu i nie mogę nazywać się osobą niewykształconą czy głupią, ponieważ jestem doktorem nauk prawnych na etapie habilitacji. Dlaczego nie zrobiłam tatuażu? Bo nie zawsze jest przyjaźnie postrzegany u osoby, która występuje przed sądem w swojej pracy zawodowej. Niemniej, stereotypy co do inteligencji czy wykształcenia ludzi z tatuażami są irracjonalne.[/quote] Wow. Doktor nauk prawnych na etapie habilitacji zamiast paragrafow czta kozaczka 🙂

[b]gość, 16-06-14, 17:25 napisał(a):[/b]Życzyłabym sobie, żebyście wy za to wszystkie takie wykształcone robiły tyle dobrego dla ludzi ile ona robi. Naprawdę wartościuje się umysł człowieka po tym co nosi na ciele? Czy po tym czy jest to modne? Ja od 15 roku życia marzę o tatuażu i nie mogę nazywać się osobą niewykształconą czy głupią, ponieważ jestem doktorem nauk prawnych na etapie habilitacji. Dlaczego nie zrobiłam tatuażu? Bo nie zawsze jest przyjaźnie postrzegany u osoby, która występuje przed sądem w swojej pracy zawodowej. Niemniej, stereotypy co do inteligencji czy wykształcenia ludzi z tatuażami są irracjonalne.

Piękna kobieta. Twarz zjawiskowa i niepowtarzalna. Szlachetna uroda!

Wybieram sie na podyplomowke, mowie biegle po angielsku,wlosku,niemiecku i jestem menagerka duzego hotelu w centrum Krakowa, dodam tylko ze mam 29 lat 🙂 i mam wytatuowane plecy i zebra. Istnieje wiele steteotypow, jednak sam fakt ich istnienia nie oznacza ze sa prawdziwe, sprawiedliwe. Nie zamierzam sie licytowac ilu znam wytatuowanych ludzi z wyzszym wyksztalceniem, bo to idiotyczne. Korzeni tatuazu nie nalezy szukac w wiezieniu, wasze bzdurne komentarze swiadcza tylko o waszym nieoczytaniu i powierzchownosci. Dla mnie od tego czy ktos ma tatuaz czy nie bardziej istotne jest to czy jest inteligetny, czy ma dobre serce, czy ma poczucie humoru. Wielu niewytatuowanych ludzi to debile 🙂 wytatuowanych rowniez…bedziemy sie teraz licytowac w ktorej geupie jest wiecej baranow? Co do pracy, moi mili Panstwo charyzma i talent obronia sie same. Oczywiscie we wszystkim trzeba zachowac zdrowy rozsadek. Za duzo tatuazy, kiepskiej jakosci szpeci, nie zdobi.

Angelina najlepsza i najpiękniejsza!!

[b]gość, 16-06-14, 10:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-06-14, 10:03 napisał(a):[/b]Ludzie brudnopisy 😀 Tatuaże są jeszcze modne w ogóle?nie są…Mój znajomy ma sieć studiów tatuażu za granicą i w studiach instaluje się teraz lasery likwidujące dziary oraz zabiegi zszywające uszy po tunelach[/quote]współczuję Wam jeśli myślicie, że to kwestia MODY. Moda z definicji jest zmienna, ma różne trendy co sezon itd., a tatuaże to indywidualna historia każdego człowieka. Nie mówię o jakichś durnych dresowych tribalach, ale prawdziwym body art… Polecam tattoo konwenty – szczęka opada! Chapeau bas dla prawdziwych twórców

[b]gość, 16-06-14, 11:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-06-14, 09:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-06-14, 09:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-06-14, 09:03 napisał(a):[/b]Tatuaze maja raczej ludzie slabo wyksztalceni.Rzadko nosi je profesor.Chyba to wystarczy jako komentarz.zdziwilabys sie ilu profesorow ma tatuaze. i prarafrazujac to co napisalas. tylko glupi ludzie utrwalaja stereotypy. chyba to wystarczy jako komentarz.[/quote]piąteczka! dokładnie, nie stereotypom! też bym chciała tatuaż, ale niestety mam łuszczycę i ponoć nie powinnam…[/quote]Stereotypy swoją drogą, ale biorąc stronę mojej przedmówczyni. Przecież większość ludzi z dziarami to rzeczywiście Ci słabo wykształceni. Dopiero od kilku lat jest większe przyzwolenie na to żeby człowiek “na stanowisku” miał zafundowany tatuaż. Nie dość, że statystyczny profesor to człowiek 50+. Nie mam nic to tatuaży, każdy niech robi z ciałem co chce. Czasem jest to nawet dzieło sztuki, jednak nie można zaprzeczać faktom. Coraz więcej ludzi robi tatuaże i pewnie to się wkrótce może zmienić, byle je robić z głową. :)[/quote]Usłyszałam parę dni temu w jakimś programie przysłowie ,, tatuaże są dla mało ambitnych”, ja się z tym zgadzam. Myślę,że absolutnie nie zdziwię się ilu profesorów ma tatuaże, bo wiem,że są nieliczni. Ja znam tylko Vladimira Franza. Za to profesorów bez tatuaży znam całą masę, ale nie wymienię bo kozak nie przepuszcza tak długich komentarzy. Profesorowie zbierają znaczki, książki do domowej biblioteczki, a nie ,,dziary”. Poza tym umówmy się, ja, pracownik średniego szczebla – zwykły gryzipiórek muszę ubierać się do pracy w określony sposób, gdyby szef zobaczył tatuaż na pewno nie dostałabym tej pracy. Ani tej, ani poprzedniej. Żaden mój szef nie zakceptowałby tatuażu, ani różowych włosów. Jestem zwykłym pracownikiem biurowym.

[b]gość, 16-06-14, 10:03 napisał(a):[/b]Ludzie brudnopisy 😀 Tatuaże są jeszcze modne w ogóle?nie są…Mój znajomy ma sieć studiów tatuażu za granicą i w studiach instaluje się teraz lasery likwidujące dziary oraz zabiegi zszywające uszy po tunelach

Ludzie brudnopisy 😀 Tatuaże są jeszcze modne w ogóle?

[b]gość, 16-06-14, 11:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-06-14, 10:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-06-14, 10:03 napisał(a):[/b]Ludzie brudnopisy 😀 Tatuaże są jeszcze modne w ogóle?nie są…Mój znajomy ma sieć studiów tatuażu za granicą i w studiach instaluje się teraz lasery likwidujące dziary oraz zabiegi zszywające uszy po tunelach[/quote]współczuję Wam jeśli myślicie, że to kwestia MODY. Moda z definicji jest zmienna, ma różne trendy co sezon itd., a tatuaże to indywidualna historia każdego człowieka. Nie mówię o jakichś durnych dresowych tribalach, ale prawdziwym body art… Polecam tattoo konwenty – szczęka opada! Chapeau bas dla prawdziwych twórców[/quote]Weź przestan, tatuaże są obrzydliwe, w ogóle wytatuowane ciało nie wygląda za fajnie. U faceta jeszcze ujdzie, ale u kobiety? Masakra.

BOŻE JAKA ONA JEST PIĘKNA 🙁

Ten tygrys na plecach jest rewelacyjny i mega seksowny!!!

[b]gość, 16-06-14, 09:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-06-14, 09:03 napisał(a):[/b]Tatuaze maja raczej ludzie slabo wyksztalceni.Rzadko nosi je profesor.Chyba to wystarczy jako komentarz.zdziwilabys sie ilu profesorow ma tatuaze. i prarafrazujac to co napisalas. tylko glupi ludzie utrwalaja stereotypy. chyba to wystarczy jako komentarz.[/quote]piąteczka! dokładnie, nie stereotypom! też bym chciała tatuaż, ale niestety mam łuszczycę i ponoć nie powinnam…

[b]gość, 16-06-14, 09:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-06-14, 09:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-06-14, 09:03 napisał(a):[/b]Tatuaze maja raczej ludzie slabo wyksztalceni.Rzadko nosi je profesor.Chyba to wystarczy jako komentarz.zdziwilabys sie ilu profesorow ma tatuaze. i prarafrazujac to co napisalas. tylko glupi ludzie utrwalaja stereotypy. chyba to wystarczy jako komentarz.[/quote]piąteczka! dokładnie, nie stereotypom! też bym chciała tatuaż, ale niestety mam łuszczycę i ponoć nie powinnam…[/quote]Stereotypy swoją drogą, ale biorąc stronę mojej przedmówczyni. Przecież większość ludzi z dziarami to rzeczywiście Ci słabo wykształceni. Dopiero od kilku lat jest większe przyzwolenie na to żeby człowiek “na stanowisku” miał zafundowany tatuaż. Nie dość, że statystyczny profesor to człowiek 50+. Nie mam nic to tatuaży, każdy niech robi z ciałem co chce. Czasem jest to nawet dzieło sztuki, jednak nie można zaprzeczać faktom. Coraz więcej ludzi robi tatuaże i pewnie to się wkrótce może zmienić, byle je robić z głową. 🙂

tatuaże wyszły już dawno z kanonu bycia “pod prąd” co to za szpan jak ma je teraz każdy? Dres, discopolowiec, każda głupia dziumdzia ma. Teraz to jest szok, jak masz ciało bez grama dziary, wyróżniasz się..

Okropne

[b]gość, 16-06-14, 09:03 napisał(a):[/b]Tatuaze maja raczej ludzie slabo wyksztalceni.Rzadko nosi je profesor.Chyba to wystarczy jako komentarz.zdziwilabys sie ilu profesorow ma tatuaze. i prarafrazujac to co napisalas. tylko glupi ludzie utrwalaja stereotypy. chyba to wystarczy jako komentarz.

Tatuaze maja raczej ludzie slabo wyksztalceni.Rzadko nosi je profesor.Chyba to wystarczy jako komentarz.

[b]gość, 16-06-14, 09:03 napisał(a):[/b]Tatuaze maja raczej ludzie slabo wyksztalceni.Rzadko nosi je profesor.Chyba to wystarczy jako komentarz.Co to za głupie stereotypy. Przede wszystkim przestarzałe. Owszem kiedyś tatuaże było częścią półświatka więziennego, ludzi którzy prowadzili przestępcze życie, ale trzeba się cofnąć do genezy tergo zjawiska czyli tatuaży plemiennych. Poza tym tatuaże w latach 70″, 80″ oznaczały bunt, wyrażanie siebie i tak zmieniono postrzeganie tatuązy w społeczeństwie, choć jak widać nie do końca. Poza tym dziś tatuaż już nikogo nie szokuję, a bynajmniej nie powinien. Zam wielu inteligentnych, wykształconych ludzi, którzy mają tatuaże z czystego pojęcia swojej estetyki. Mnie osobiście tatuaże nie pociągają, ale nikogo nie dyskredytuje za jego posiadanie bo to czysta głupota.

[b]gość, 16-06-14, 09:03 napisał(a):[/b]Tatuaze maja raczej ludzie slabo wyksztalceni.Rzadko nosi je profesor.Chyba to wystarczy jako komentarz.Muszę obalić Twoją teorię, ja jestem magistrem prawa, mam 26 lat i dwa tatuaże, dodam, że jestem kobietą.

Boże, jak ja uwielbiam te teksty w stylu “mówi informator X”. Nie ma to jak sztucznie generować jałowe zainteresowanie. Zamiast pisać Kozak o pierdołach to mógłbyś w końcu zrobić coś porządnego i wstawić artykuł odnośnie przyznania Angelinie przez królową Elżbietę II tytułu Damy za jej działalność charytatywną.

zwykle tatuaże mi się nie podobają, ale jej wyjątkowo pasują i widać, że są przemyślane 🙂

[b]gość, 16-06-14, 02:17 napisał(a):[/b]Kozaku “tylko zeby sie nie zdziwila” ? W zadnym studiu nie zrobia tatuazu osobie niepelnoletniej a watpie ze dziecko Jolie bedzie szwedalo sie po melinach. To po pierwsze a po drugie to jego cialo i jak sobie zrobi tak bedzie mial…. Nie zapominajcie tez o laserowym usowaniu.W każdym zrobią osobie, która ukończyła 15 lat i przyszła z rodzicem, którym się na to zgadza.

mama z obrazkami

Kozaku “tylko zeby sie nie zdziwila” ? W zadnym studiu nie zrobia tatuazu osobie niepelnoletniej a watpie ze dziecko Jolie bedzie szwedalo sie po melinach. To po pierwsze a po drugie to jego cialo i jak sobie zrobi tak bedzie mial…. Nie zapominajcie tez o laserowym usowaniu.