Dziennikarze mylą Shiloh Jolie-Pitt z chłopcem! (FOTO)

0-R1 0-R1

Shiloh Jolie-Pitt od najmłodszych lat przejawiała zainteresowanie męskimi zabawkami i stylizacjami. Córka Angeliny Jolie i Brada Pitta odmawiała noszenia sukienek, czesania włosów w kucyki i zabawy w dom.

Wybierała spodnie, kapelusze i krótkie fryzury.

Za kilka dni Shiloh skończy 8 lat. W tym wieku dziewczynkę naprawdę trudno pomylić z chłopcem.

Ale nie Shiloh. Ta nadal ubiera się “po męsku” i nosi krótkie włosy.

Nawet fotoreporterzy, którzy robili zdjęcie Shiloh i Paxowi w Nowym Jorku, podpisali fotki hasłem “Synowie Angeliny Jolie i Brada Pitta”.

Śliczny ten “synek”;)

Dziennikarze mylą Shiloh Jolie-Pitt z chłopcem! (FOTO)

Dziennikarze mylą Shiloh Jolie-Pitt z chłopcem! (FOTO)

Dziennikarze mylą Shiloh Jolie-Pitt z chłopcem! (FOTO)

Dziennikarze mylą Shiloh Jolie-Pitt z chłopcem! (FOTO)

Dziennikarze mylą Shiloh Jolie-Pitt z chłopcem! (FOTO)

Dziennikarze mylą Shiloh Jolie-Pitt z chłopcem! (FOTO)

Dziennikarze mylą Shiloh Jolie-Pitt z chłopcem! (FOTO)

   
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

171 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

rzeczywiście śliczne dziecko ale urodę ma tzw. trzeciej płci, podobno coraz więcej jest takich osób ,trudno powiedzieć, ze to dziewczynka ale tez nie jest typowym chłopakiem

Piękna jest ta Shiloh. Szkoda ze Angelina robi z niej chłopca

okaże sie że jest chłpakiem tak jak córka piosenkarki cher

[b]gość, 15-05-14, 22:22 napisał(a):[/b]sliczma dziewczynka. I rozumiem ,ze w tym wieku dzieci maja juz swoje upodobania modowe. Moja 5letnia corka lubuje sie w sukienkach i codziennie rano sama wybiera stroj. Jednak z tego co pamietam ta dziewczynka od malego ubierana byla na chlopczyce. A takie 1,5 roczne czy 2 letnie dziecko nie interesuje sie jeszcze tym co ma na sobie. Mysle wiec ,ze to jednak rodzice ja tak ukierunkowali, tylko nie wiem w jakim celuWłaśnie nie. Na starych jej zdjęciach gdzie miała rok, dwa, góra 2,5 miała właśnie na sobie sukieneczki, płaszczyki, pamiętam nawet zdjęcie z lalką w ręce. A potem się zaczęło… Czyli mniej więcej wtedy kiedy dziewczynka zaczęła mieć większą świadomość siebie i otoczenia.

małe brady pitty

[b]gość, 14-05-14, 23:07 napisał(a):[/b]to idioci ci dziennikarze, nie potrafia nawet dowiedziec sie, o kim pisza?a moze to nie dziennikarze tylko gimbaza bawiaca sie w wyrocznie plotkarskie, takie kolejne sniezynki i fyle? 🙂

rosnie nastepna Konchita Wurst tylko odwrotnie

śliczna dziewczynka,ktora wyrosnie na pięknośc jak jej matka

No to trzeba być ignorantem, aby podpisać tak zdjęcie, może i wygląda na chłopca, ale chyba każdy kto ich zna to wie, ze to dziewczynka. Zresztą co niby jolie ma zrobić, skoro chce się tak ubierać i zachowywać to laniem jej nie oduczy. Może jej przejdzie może nie, pare spotkań z psychologiem by nie zaszkodziło, ale jeśli nic to nie da to matka moze jedynie zaakceptować, dziecko jest zdrowe, szczęśliwe i z tego rodzic się powiniem cieszyć.

bardzo podobna do taty

sliczma dziewczynka. I rozumiem ,ze w tym wieku dzieci maja juz swoje upodobania modowe. Moja 5letnia corka lubuje sie w sukienkach i codziennie rano sama wybiera stroj. Jednak z tego co pamietam ta dziewczynka od malego ubierana byla na chlopczyce. A takie 1,5 roczne czy 2 letnie dziecko nie interesuje sie jeszcze tym co ma na sobie. Mysle wiec ,ze to jednak rodzice ja tak ukierunkowali, tylko nie wiem w jakim celu

bedzie nosic brode i sukienki ?

[b]gość, 15-05-14, 18:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-05-14, 23:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-05-14, 20:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-05-14, 10:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-05-14, 10:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-05-14, 10:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-05-14, 09:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-05-14, 09:33 napisał(a):[/b]Zaburzenia tożsamości płciowej, a nie “tak jest wygodniej”, “minie jej”. U niej to trwa od jakichś czterech lat, u dzieci dynamizm zachowań jest duży, to dziecko po prostu takie jest. U dziewczynek takie zachowania są skutkiem patologicznych relacji z matką, dziewczynka nie chce utożsamiać się z rodzicielką na skutek jakichś traum, stąd taka manifestacja.jej matka w jej wieku też nosiła się jak chłopak, kretynko z psychologicznymi zapędami[/quote]Angelina jak była małą to wyglądała jak dziewczynka, są zdjęcia w necie, w sukienkach, kokardkach loczkach itp.[/quote]Ale po co od razu nazywać ją kretynką? Do swoich bliskich też się tak odnosisz czy tylko w necie tak kozaczysz? Kulturę z domu wyniosłaś?[/quote]a ta jeszcze będzie wykłady z kultury na kozaku prowadzić, hahaha ;)[/quote]No skoro jest taka potrzeba to czemu nie? Chamstwo i prostactwo na kozaczku to norma, ale widzę, że Tobie to nie przeszkadza. No ale cóż poradzić , świń jest sporo w dzisiejszym świecie 🙂 Myślisz, że jesteś anonimowa to możesz sobie pozwalać na chamstwo? Słoma z butów wychodzi.[/quote]Brawo dla osoby,która tutaj o kulturze napisała. Niestety tylko w Polsce spotkać się można z tak niewiarygodnym chamstwem, prostactwem i brakiem kultury[/quote]Czepiają się dziewczynki, że jak chłopak się ubiera i że to świadczy o problemach w rodzinie. To ciekawe o czym Twój brak kultury świadczy.. Z tych dwojga o wiele bardziej bym wolała mieć córkę chłopczycę niż tak wyrażającą się dziewuchę.. nawet z kokardkami :)[/quote]mówisz o kulturze a nazywasz kogoś “świnią”. Brawo!!

jak byłam mała to też byłam chłopczyca, dzisiaj chyba jestem kobieca, a na pewno już nie kopię w piłę z kolegami.

ŚLiczna?- moim zdaniem albo ma ogromne usta albo przodozgryz 😮

Ta dziewczynka jest sliczna, nawet mimo chlopiecej fryzury i ubran. Gdy dorosnie bedzie tak piekna jak jej matka.

[b]gość, 14-05-14, 23:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-05-14, 20:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-05-14, 10:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-05-14, 10:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-05-14, 10:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-05-14, 09:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-05-14, 09:33 napisał(a):[/b]Zaburzenia tożsamości płciowej, a nie “tak jest wygodniej”, “minie jej”. U niej to trwa od jakichś czterech lat, u dzieci dynamizm zachowań jest duży, to dziecko po prostu takie jest. U dziewczynek takie zachowania są skutkiem patologicznych relacji z matką, dziewczynka nie chce utożsamiać się z rodzicielką na skutek jakichś traum, stąd taka manifestacja.jej matka w jej wieku też nosiła się jak chłopak, kretynko z psychologicznymi zapędami[/quote]Angelina jak była małą to wyglądała jak dziewczynka, są zdjęcia w necie, w sukienkach, kokardkach loczkach itp.[/quote]Ale po co od razu nazywać ją kretynką? Do swoich bliskich też się tak odnosisz czy tylko w necie tak kozaczysz? Kulturę z domu wyniosłaś?[/quote]a ta jeszcze będzie wykłady z kultury na kozaku prowadzić, hahaha ;)[/quote]No skoro jest taka potrzeba to czemu nie? Chamstwo i prostactwo na kozaczku to norma, ale widzę, że Tobie to nie przeszkadza. No ale cóż poradzić , świń jest sporo w dzisiejszym świecie 🙂 Myślisz, że jesteś anonimowa to możesz sobie pozwalać na chamstwo? Słoma z butów wychodzi.[/quote]Brawo dla osoby,która tutaj o kulturze napisała. Niestety tylko w Polsce spotkać się można z tak niewiarygodnym chamstwem, prostactwem i brakiem kultury[/quote]Czepiają się dziewczynki, że jak chłopak się ubiera i że to świadczy o problemach w rodzinie. To ciekawe o czym Twój brak kultury świadczy.. Z tych dwojga o wiele bardziej bym wolała mieć córkę chłopczycę niż tak wyrażającą się dziewuchę.. nawet z kokardkami 🙂

Śliczna chłopczyca!!! Wyrośnie z tego.

Sa kozak , zawija wasze komenty w papierki / byleby prowokować , by sie kasa zgadzala- panie madre

[b]gość, 15-05-14, 00:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-05-14, 23:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-05-14, 18:15 napisał(a):[/b]Wytłumaczcie mi co to znaczy “biegać po drzewach” ? 🙂 Bo mnie ten zwrot mega śmieszy, wszystkie, które chcą uchodzić za takie szalone chłopczyce piszą, że jako dziecko po drzewach biegały… o co kaman ? czy to ma być jakiś synonim męskich zabaw czy jak ? pojawia się to w co drugim poście i szczerze nie przypominam sobie ani jednego dziecka z dzieciństwa niezależnie od płci, które “biegałoby po drzewach” cokolwiek to znaczy… a na kozaku 90% komentujących kobiet “biegało po drzewach” w dzieciństwie..NO KUR….TY JESTES ZALOGOWANA BUHAHAHAHAHAHAHAHAHAH No to miałas smutne dziecinstwo… Ja pamietam ze jako dzieciaki, wszyscy na podwórku “biegalismy po drzewach”: i dziewczynki, i chłopaki. Niesamowita frajda.[/quote]Ty miałaś nie tylko smutne dzieciństwo, ale i smutną dorosłość, skoro nie potrafisz logicznie wyjaśnić prostego zwrotu, którym kupczysz cały dzień anonimowo na forum..[/quote]

[b]gość, 14-05-14, 23:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-05-14, 18:15 napisał(a):[/b]Wytłumaczcie mi co to znaczy “biegać po drzewach” ? 🙂 Bo mnie ten zwrot mega śmieszy, wszystkie, które chcą uchodzić za takie szalone chłopczyce piszą, że jako dziecko po drzewach biegały… o co kaman ? czy to ma być jakiś synonim męskich zabaw czy jak ? pojawia się to w co drugim poście i szczerze nie przypominam sobie ani jednego dziecka z dzieciństwa niezależnie od płci, które “biegałoby po drzewach” cokolwiek to znaczy… a na kozaku 90% komentujących kobiet “biegało po drzewach” w dzieciństwie..No to miałas smutne dziecinstwo… Ja pamietam ze jako dzieciaki, wszyscy na podwórku “biegalismy po drzewach”: i dziewczynki, i chłopaki. Niesamowita frajda.[/quote]Ty miałaś nie tylko smutne dzieciństwo, ale i smutną dorosłość, skoro nie potrafisz logicznie wyjaśnić prostego zwrotu, którym kupczysz cały dzień anonimowo na forum..

BLEEEEEEEEEEEEEEEEEEE TRANSFORMERS,BEDZIE ZMIENIALA PLEC LESBA,DO GAZU TAKIE DZIWADLA!!

Linię żuchwy i w ogóle dolną cześć twarzy ma jak murzyn. Normalnie biały murzyn.

w wieku 8 lat już prawie piękniejsza od mamy, strach pomyśleć, co będzie za parę lat

Chyba na całym cywilizowany swiecie niemal wszyscy wiedza kim jest Shiloh, a dziennikarze nie wiedza?… Dziwni jacys ci dziennikarze… Albo sa skrajnie niekompetentni, albo uwielbiaja robic z siebie idiotow i sa skrajnie złośliwi. W obydwu przypadkach nalezy im sie zwolnienie na zbity pysk. Juz nie mowiac o tym, ze złosliwosc dorosłego człowieka w stosunku do dziecka jest odstreczajaca i repulsywna. W dodatku dzinnikarza, którego przeciez powinny obowiazywać jakies normy etyczne. Publiczne robienie posmiewiska z dziecka, przez ludzi (teoretycznie) ksztłtujacych kulture to dno.

Szkoda ze nie jest chlopcem bylby drugi brad:)

[b]gość, 14-05-14, 20:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-05-14, 10:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-05-14, 10:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-05-14, 10:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-05-14, 09:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-05-14, 09:33 napisał(a):[/b]Zaburzenia tożsamości płciowej, a nie “tak jest wygodniej”, “minie jej”. U niej to trwa od jakichś czterech lat, u dzieci dynamizm zachowań jest duży, to dziecko po prostu takie jest. U dziewczynek takie zachowania są skutkiem patologicznych relacji z matką, dziewczynka nie chce utożsamiać się z rodzicielką na skutek jakichś traum, stąd taka manifestacja.jej matka w jej wieku też nosiła się jak chłopak, kretynko z psychologicznymi zapędami[/quote]Angelina jak była małą to wyglądała jak dziewczynka, są zdjęcia w necie, w sukienkach, kokardkach loczkach itp.[/quote]Ale po co od razu nazywać ją kretynką? Do swoich bliskich też się tak odnosisz czy tylko w necie tak kozaczysz? Kulturę z domu wyniosłaś?[/quote]a ta jeszcze będzie wykłady z kultury na kozaku prowadzić, hahaha ;)[/quote]No skoro jest taka potrzeba to czemu nie? Chamstwo i prostactwo na kozaczku to norma, ale widzę, że Tobie to nie przeszkadza. No ale cóż poradzić , świń jest sporo w dzisiejszym świecie 🙂 Myślisz, że jesteś anonimowa to możesz sobie pozwalać na chamstwo? Słoma z butów wychodzi.[/quote]Brawo dla osoby,która tutaj o kulturze napisała. Niestety tylko w Polsce spotkać się można z tak niewiarygodnym chamstwem, prostactwem i brakiem kultury

Do czasu …. pozniej jak podrosnie te same debile beda pisac o jej cyckach bo tyle tylko potrafia …

[b]gość, 14-05-14, 18:15 napisał(a):[/b]Wytłumaczcie mi co to znaczy “biegać po drzewach” ? 🙂 Bo mnie ten zwrot mega śmieszy, wszystkie, które chcą uchodzić za takie szalone chłopczyce piszą, że jako dziecko po drzewach biegały… o co kaman ? czy to ma być jakiś synonim męskich zabaw czy jak ? pojawia się to w co drugim poście i szczerze nie przypominam sobie ani jednego dziecka z dzieciństwa niezależnie od płci, które “biegałoby po drzewach” cokolwiek to znaczy… a na kozaku 90% komentujących kobiet “biegało po drzewach” w dzieciństwie..No to miałas smutne dziecinstwo… Ja pamietam ze jako dzieciaki, wszyscy na podwórku “biegalismy po drzewach”: i dziewczynki, i chłopaki. Niesamowita frajda.

dziennikarze lubią robić z igły widły

to idioci ci dziennikarze, nie potrafia nawet dowiedziec sie, o kim pisza?a moze to nie dziennikarze tylko gimbaza bawiaca sie w wyrocznie plotkarskie, taki ekolejne sniezynki i fyle? 🙂

Jest chlopczyca i co na to poradzicie? Angelina tez byla

mocno zarysowana szczęka po ojcu

a może to jest chłopiec?

Przecież to jest jej syn!!!!

Bardzo fajna dziewczynka. Ja tez byłam chłopczycą i jeśli już bawilam sie z innymi dziewczynami (a głownie z chłopakami) to tez podobnymi do mnie (rzadkość), bo inne były wredne. Dziś już mam pewność, ze wystrojone niunie to wredne sucze. Świat męski ma swoje plusy, ale kobietą być też jest fajnie. Moja córka idzie w moje ślady, staram sie wspierać ja w swojej kobiecości.

[b]gość, 14-05-14, 19:34 napisał(a):[/b]Jak urosną jej cycki to jeszcze wszystkich zaskoczy seksapilem. ładniejsza od matki dokladnie to samo pomyslalam, jak odziedziczy biust po mamie (usta i nos juz ma po niej ) to bedzie wy*ebana w kosmos “laska”

Śliczne dziecko

strasznie smutna dziewczynka, i dlaczego ten vietkong wykreca tak tego dzieciaka?

śliczne dziecko

[b]gość, 14-05-14, 10:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-05-14, 10:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-05-14, 10:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-05-14, 09:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-05-14, 09:33 napisał(a):[/b]Zaburzenia tożsamości płciowej, a nie “tak jest wygodniej”, “minie jej”. U niej to trwa od jakichś czterech lat, u dzieci dynamizm zachowań jest duży, to dziecko po prostu takie jest. U dziewczynek takie zachowania są skutkiem patologicznych relacji z matką, dziewczynka nie chce utożsamiać się z rodzicielką na skutek jakichś traum, stąd taka manifestacja.jej matka w jej wieku też nosiła się jak chłopak, kretynko z psychologicznymi zapędami[/quote]Angelina jak była małą to wyglądała jak dziewczynka, są zdjęcia w necie, w sukienkach, kokardkach loczkach itp.[/quote]Ale po co od razu nazywać ją kretynką? Do swoich bliskich też się tak odnosisz czy tylko w necie tak kozaczysz? Kulturę z domu wyniosłaś?[/quote]a ta jeszcze będzie wykłady z kultury na kozaku prowadzić, hahaha ;)[/quote]No skoro jest taka potrzeba to czemu nie? Chamstwo i prostactwo na kozaczku to norma, ale widzę, że Tobie to nie przeszkadza. No ale cóż poradzić , świń jest sporo w dzisiejszym świecie 🙂 Myślisz, że jesteś anonimowa to możesz sobie pozwalać na chamstwo? Słoma z butów wychodzi.

Ja jestem aseksualna czyli tak zwanym asem . Wiedziałam to od początku okresu dojrzewania gdy moje koleżanki zaczęły interesować się chłopakami, seksem, zaczęły chodzić na randki .Był tylko jeden temat “chłopcy” a ja niemogłam odnaleźć się w tym dziwnym świecie . Odsunełam się od nich i stałam się nierozumianą “dziwaczką” .Odnaleźć się w tym wszystkim pomogło mi forum internetowe dla aseksualistów, społeczność AVEN . Chciałabym związać się z osobą aseksualną ale wątpię czy to się kiedykolwiek stanie teraz prawie wszyscy są nastawieni na seks .

Bardzo podobna do tatusia;)

Jak urosną jej cycki to jeszcze wszystkich zaskoczy seksapilem. ładniejsza od matki

[b]gość, 14-05-14, 17:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-05-14, 16:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-05-14, 16:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-05-14, 15:02 napisał(a):[/b]A może być też tak jak z moją kuzynką która od dzieciństwa grała tylko w piłke z chłopakami i bawiła się samochodami. A teraz w wieku dorosłym pracuje w policji i nadal ubiera się bezpłciowo bo w sukienkach i w makijażu wygląda dziwnie. Nie jest les ani trans. Faceci ją interesują tylko jako kumple. Kobiety jako kumpelki. I po prostu sobie żyje. Cieszy sie życiem. Tematyka seksualna mogłaby dla niej nie istniećPodobno są też osoby aseksualne, zwą się asami i ja chyba tez mam taką kuzynke[/quote]To może my z jednej rodziny ? HahaA tak na poważnie to pierwsze co mi się nasuwa to: Ach człowiek to na każdego musi wynaleźć szufladke z napisem. Dzięki temu to wszystko wydaje się takie bardziej zrozumiałe. Wydaje się…[/quote]Może tak, ale wiesz, dzięki szufladkom osoby aseksualne moga się ze soba kontaktować i poznawać i wspólnie wieśc zycie w bliskosci, przyjaźni, ale bez seksu. To niegłupie, by ludzie mogli się tak dobierać i poznać gdzieś innych o podobnych oczekiwaniach.[/quote]A czy osoby aseksualne są zainteresowane jakimikolwiek związkami partnerskimi, że muszą się nawzajem odnajdywać? Bo przyznam się sama jestem aseksualna i nie tyle nie interesuje mnie życie intymne co w ogóle żadna forma związku. Choć nie wiem właśnie czy wynika to z bycia aseksualną czy dodatkowo z tego, że mam ZA.

[b]gość, 14-05-14, 18:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-05-14, 17:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-05-14, 16:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-05-14, 16:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-05-14, 15:02 napisał(a):[/b]A może być też tak jak z moją kuzynką która od dzieciństwa grała tylko w piłke z chłopakami i bawiła się samochodami. A teraz w wieku dorosłym pracuje w policji i nadal ubiera się bezpłciowo bo w sukienkach i w makijażu wygląda dziwnie. Nie jest les ani trans. Faceci ją interesują tylko jako kumple. Kobiety jako kumpelki. I po prostu sobie żyje. Cieszy sie życiem. Tematyka seksualna mogłaby dla niej nie istniećPodobno są też osoby aseksualne, zwą się asami i ja chyba tez mam taką kuzynke[/quote]To może my z jednej rodziny ? HahaA tak na poważnie to pierwsze co mi się nasuwa to: Ach człowiek to na każdego musi wynaleźć szufladke z napisem. Dzięki temu to wszystko wydaje się takie bardziej zrozumiałe. Wydaje się…[/quote]Może tak, ale wiesz, dzięki szufladkom osoby aseksualne moga się ze soba kontaktować i poznawać i wspólnie wieśc zycie w bliskosci, przyjaźni, ale bez seksu. To niegłupie, by ludzie mogli się tak dobierać i poznać gdzieś innych o podobnych oczekiwaniach.[/quote]A czy osoby aseksualne są zainteresowane jakimikolwiek związkami partnerskimi, że muszą się nawzajem odnajdywać? Bo przyznam się sama jestem aseksualna i nie tyle nie interesuje mnie życie intymne co w ogóle żadna forma związku. Choć nie wiem właśnie czy wynika to z bycia aseksualną czy dodatkowo z tego, że mam ZA.[/quote]z tego co wiem niektórzy są.

Mnie śmieszy jak Oni zgrywają taką idealną rodzinę, jak robią ustawki z mediami, wtedy wychodzą całą rodziną, dzieci pięknie ubrane trzymają sie radośnie za ręce, a obok szczęśliwi rodzice 🙂 na zdjęciach nie ustawianych dzieci biegają każde w swoją stronę, szczęśliwi rodzice gdzieś wyparowują, koło dzieci za to stado obcych kobiet – w domyśle niań, dzieci też już zdecydowanie nie takie radosne i uśmiechnięte, umorusane, rozbiegane, okładają się nawzajem, wyrywają coś sobie… i ten idealistyczny wykreowany obrazek zdecydowanie gdzieś umyka..

Przecież to nie Shiloh tylko John 🙂

Wytłumaczcie mi co to znaczy “biegać po drzewach” ? 🙂 Bo mnie ten zwrot mega śmieszy, wszystkie, które chcą uchodzić za takie szalone chłopczyce piszą, że jako dziecko po drzewach biegały… o co kaman ? czy to ma być jakiś synonim męskich zabaw czy jak ? pojawia się to w co drugim poście i szczerze nie przypominam sobie ani jednego dziecka z dzieciństwa niezależnie od płci, które “biegałoby po drzewach” cokolwiek to znaczy… a na kozaku 90% komentujących kobiet “biegało po drzewach” w dzieciństwie..

[b]gość, 14-05-14, 16:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-05-14, 16:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-05-14, 15:02 napisał(a):[/b]A może być też tak jak z moją kuzynką która od dzieciństwa grała tylko w piłke z chłopakami i bawiła się samochodami. A teraz w wieku dorosłym pracuje w policji i nadal ubiera się bezpłciowo bo w sukienkach i w makijażu wygląda dziwnie. Nie jest les ani trans. Faceci ją interesują tylko jako kumple. Kobiety jako kumpelki. I po prostu sobie żyje. Cieszy sie życiem. Tematyka seksualna mogłaby dla niej nie istniećPodobno są też osoby aseksualne, zwą się asami i ja chyba tez mam taką kuzynke[/quote]To może my z jednej rodziny ? HahaA tak na poważnie to pierwsze co mi się nasuwa to: Ach człowiek to na każdego musi wynaleźć szufladke z napisem. Dzięki temu to wszystko wydaje się takie bardziej zrozumiałe. Wydaje się…[/quote]Może tak, ale wiesz, dzięki szufladkom osoby aseksualne moga się ze soba kontaktować i poznawać i wspólnie wieśc zycie w bliskosci, przyjaźni, ale bez seksu. To niegłupie, by ludzie mogli się tak dobierać i poznać gdzieś innych o podobnych oczekiwaniach.