Dziewczyna Federline’a nową mamusią jego synów?
Kevin Federline chyba naprawdę znalazł nową miłość. Jak twierdzą osoby z jego otoczenia, to właśnie z Victorią Prince chce stworzyć nową rodzinę.
Niewykluczone, że będzie chciał także, aby jego dzieci z poprzednich związków miały nowe rodzeństwo. Na razie Viki czule opiekuje się Seanem Prestonem i Jaydenem Jamesem, gdy tylko spędzają wspólnie czas.
Cała czwórka wybrała się niedawno na krótkie wakacje do północnej Kalifornii oraz w odwiedziny do rodziców Kevina, którzy bardzo chcieli poznać wybrankę ich syna.
Ciekawe co na to wszystko Britney Spears? Czy zgodzi się na nową mamusię dla jej synów?
ee.. nawet jesli Kevin jest z ta Babką to ona nigdy nie zastąpi dzieciom Britney Matki !
co to za smoczek blee… foto nr 3
Ona się zajmuję tylko tym młodszym.Może Sean jej nie lubi,bo więcej rozumie.Gdyby Kevin był OK to zajmowałby się tez swoimi dziećmi,które ma z poprzednią dziewczyną,a nie tylko dziećmi dzięki którym ma pieniądze Brit.
gość, 30-01-09, 22:55 napisał(a):pamiętam podobny obrazek sprzed paru lat, ale wtedy dziecko kevina i jego bylej partnerki (ktora zreszta byla wciazy) nosila na rekach britney……no coz spotkalo ja to samo co kiedys wyrzadzila innej dziewczynieno nie do konca, bo britney po prostu KUPILA SOBIE kevina, a on dla brit zostawil dziewczyne w ciazy (o czym brit dobrze wiedziala, i zupelnie jej to nie przeszkadzalo – uznala, ze to normalne, w koncu byla ‘ksiezniczka popu’).tymczasem viki po prostu zwiazala sie z WOLNYM gosciem. a skoro ten gosc ma dzieci, i spedza z nimi czas, to ona tez spedza z nimi czas. i pomaga mu sie nimi zajmowac.to zupelnie normalne, co ona ma waszym zdaniem ignorowac te dzieci?albo kevin ma w celibacie czekac, az dzieci beda pelnoletnie?britney jakos moze sie puszczac z byle paparazzim i to jest okt?wolelibyscie, zeby ten adan (czy kto tam jest teraz na rzeczy, jakis bollywoodzki rezyser?) sie opiekowal jej dziecmi?
Magazyn OK! również donosi, iż piosenkarka jest zdruzgotana…
pamiętam podobny obrazek sprzed paru lat, ale wtedy dziecko kevina i jego bylej partnerki (ktora zreszta byla wciazy) nosila na rekach britney……no coz spotkalo ja to samo co kiedys wyrzadzila innej dziewczynie
gość, 30-01-09, 22:55 napisał(a):pamiętam podobny obrazek sprzed paru lat, ale wtedy dziecko kevina i jego bylej partnerki (ktora zreszta byla wciazy) nosila na rekach britney……no coz spotkalo ja to samo co kiedys wyrzadzila innej dziewczyniePan Bog nie rychliwy ale sprawiedliwy …
mnie bardzie jastanawia czy ona jest zakochana/zauczona czy tez szuka rozglosu
gość30-01-09, 21:43 –dziecino, chyba żartujesz…?Gdyby taka miała mi wychowywać dzieci, to złamałbym kark *_*. Jak to ktos powiedzial XD
gość, 30-01-09, 03:11 napisał(a):sorry chiccariya, ale chyba cie popieprzylo.nie lubisz kevina – ok.ale obiektywnie:jak laska spotyka sie z gosciem, ktory ma dziec z poprzedniego zwiazku, to nie moze tych dzieci ignorowac.czy moze twoim zdaniem wlasnie powinna je ignorowac?powinna mowic “kevin oddaj bachory niani i zajmuj sie tylko mna!”?to normalne, ze gdy dzieci sa z jej facetem (wiec i z nia, co ona ma sie w szafie chowac?), to ona spedza z nimi czas, tak jak sie spedza czas z dziecmi.miliony dzieci na calym swiecie sa w takich sytuacjach, miliony doroslych wyrastaly w takich sytuacjach i jakos nie bylo histerii.britney nie jest pierwsza, ktora sie rozwiodla.jesli ona sobie znajdzie faceta na stale, to tez bedzie chciala, zeby poznal jej dzieci i spedzal z nimi czas.ale to juz bedzie ok? troche obiektywnego myslenia by sie przydalo. fakt, mnostwo dzieci ma rodzicow po rozwodach i ci rodzice sie po jakims czasie wiaza z nowymi osobami.i co maja te nowe osoby robic, ignorowac te dzieci? to chyba normalne, ze ona jak jest z kevinem i jego dziecmi, to pomaga mu sie tymi dziecmi zajmowac.a britney sobie cwiczy do nowej trasy.a jak skonczy cwiczyc, to pojedzie w te trase.a jak wroci, to bedzie nagrywac nowy album.
no bedzie wojna!
O co tu się w ogóle rozchodzi? Nie rozumiem tego zjadliwego zakończenia newsa. Prawda jest taka, że Brit nigdy nie miała w sobie tyle miłości dla własnych dzieci, co Viki dla zupełnie obcych. I chwała jej za to, bo ci chłopcy w swoim krótkim życiu przeżyli już tyle, że zasłużyli chyba wreszcie na normalny dom i normalną rodzinę. Urodzić każda suka potrafi, ale na tym rola matki się nie kończy.
kto by go chciał?
jak sie spasł :lol2: dobrze mu tak :)) a tak swoją droga to nie moge patrzec jak ona dotyka te dzieci … chce zbey byly z britney 🙁
No nic w tym dziwnego nie ma. Nie tylko dzieci Brit są w takiej sytuacji.
Caly czas gadacie ze Britney taka biedna,pokrzywdzona bo taki wizerunek nadaly jej media,a przepraszam co ona robi?Tez swieta nie jest,wiec przetancie juz tak jechac po tym Federlinie.Moze i jest naciagaczem,ale chyba kocha swoich synow,opiekuje sie nimi bardziej odpowiedzialnie od ich matki.Tymbardziej ze jest ona zajeta teraz odbudowywaniem swojej kariery.Nie wiem jak jest naprawde,nie siedze z nimi w domu,ale wydaje mi sie ze to jechanie po Kevinie a bronienie Britney jest zdrowo przesadzone.
Głupota. Mało jest ludzi, którzy kiedyś żyli w małżeństwie i po rozwodzie mają innych partnerów i to oni zajmują się dziecmi wspólnie z biologiczną matką/ojcem?Laska Kevina chce byc dobrą macochą, by dzieciaki ją zaakceptowały, więc się stara. Wielkie mi halo.
Britney na to nie pozwoli, chyba, że ZNOWU jej ojciec się doczepi i każe jej myśleć przede wszystkim o karierze, a nie o własnych dzieciach
NIE CHCIAŁABYM TEGO ŚMIECIA
gość, 30-01-09, 12:36 napisał(a):jaki on jest oblesny…co britneyka w nim widziala???szokda dzieci:(pewnie sie gubia juz w tym kto jest ich matka,a kto nie….mam nadzieje,ze brit doprowadzi sie wkoncu do ladu i zacznie walczyc o te maluchy bo ich miejsce jest przy niej a nie przy tej hienie i jego kochankach….no chyba ze brit nie chce…..bo niby juz wrocila do formy,ale zamist za czac sie starac o odzyskanie dzieci,przygotowuje sie do trasy koncertowej……..Fakt, paskuda z niego, ale bądź obiektywna i zadaj również pytanie: Co on widział w Brit? Wzorem matki ani żony nigdy nie była, a to, że ładna, to nie ona jedna. I weź pod uwagę, że jeśli dzieci trafią pod opiekę Brit, sytuacja będzie wyglądała identycznie: będą z Brit i… jej kochankami. Bo nie sądzisz chyba, że Brit narzuci sobie celibat?
gość, 30-01-09, 08:41 napisał(a):gość, 30-01-09, 04:38 napisał(a):gość, 30-01-09, 03:26 napisał(a): – jej z oczu nie bije dobrze, Przecież ma okulary, idiotko.LOLhaha-dobre!!!
jaki on jest oblesny…co britneyka w nim widziala???szokda dzieci:(pewnie sie gubia juz w tym kto jest ich matka,a kto nie….mam nadzieje,ze brit doprowadzi sie wkoncu do ladu i zacznie walczyc o te maluchy bo ich miejsce jest przy niej a nie przy tej hienie i jego kochankach….no chyba ze brit nie chce…..bo niby juz wrocila do formy,ale zamist za czac sie starac o odzyskanie dzieci,przygotowuje sie do trasy koncertowej……..
gość, 30-01-09, 09:03 napisał(a):tym dzieciom na pewno bardzo brakuje matki, straszne to jestJeśli dziecko czegoś nigdy nie posiadało, to tego nie zna, a skoro nie zna – nie tęskni.
A czemu tak nie zajmuje się reszta swoich dzieci? odp. jest prosta KASA!!!
ale on grubyyyyyyyy!!!!!!
Ej sory,ale jak brit woli odbudowywac swoja kariera a nie dziecmi,to kto ma sie nimi zajmowac??Kevin nie bez powodu dostal prawa rodzicielskie!!FAjnie Ze Viki tak dobrze opiekuje sie maluchami,i oby stworzyli szczesliwa rodzine.
Prawda jest taka, że gdyby Kevin nie dostawał kilkudziesięciu tys. za dzieci w miesiącu to by mu koło d*py latały.
tym dzieciom na pewno bardzo brakuje matki, straszne to jest
gdybym byla na miejscu Britney, miałabym jako matka złamane serce widzac swoje dzieci z inną kobietą, szczególnie taką – jej z oczu nie bije dobrze, i z takim ojcem :/takie są konsekwencje złych wyborow zyciowych, Britney zle wybrała męża i ojca swoich dzieci, potem nie poradziła sobie z własna psychiką, i teraz najbardziej cierpią dzieci. Żal mi ich i jej, nie mogła wiedziec, ze tak to się skończy 🙁
gość, 30-01-09, 03:26 napisał(a): – jej z oczu nie bije dobrze, Przecież ma okulary, idiotko.
gość, 30-01-09, 04:38 napisał(a):gość, 30-01-09, 03:26 napisał(a): – jej z oczu nie bije dobrze, Przecież ma okulary, idiotko.LOL
współczuje Britney a ta dziewczyna Kevina jest paskudna
sorry chiccariya, ale chyba cie popieprzylo.nie lubisz kevina – ok.ale obiektywnie:jak laska spotyka sie z gosciem, ktory ma dziec z poprzedniego zwiazku, to nie moze tych dzieci ignorowac.czy moze twoim zdaniem wlasnie powinna je ignorowac?powinna mowic “kevin oddaj bachory niani i zajmuj sie tylko mna!”?to normalne, ze gdy dzieci sa z jej facetem (wiec i z nia, co ona ma sie w szafie chowac?), to ona spedza z nimi czas, tak jak sie spedza czas z dziecmi.miliony dzieci na calym swiecie sa w takich sytuacjach, miliony doroslych wyrastaly w takich sytuacjach i jakos nie bylo histerii.britney nie jest pierwsza, ktora sie rozwiodla.jesli ona sobie znajdzie faceta na stale, to tez bedzie chciala, zeby poznal jej dzieci i spedzal z nimi czas.ale to juz bedzie ok? troche obiektywnego myslenia by sie przydalo.
jestescie cho0rzy na glowe, brit balowala on sie zajmowal dziecmi, nie bez kozery dostal do nich prawa rodzicielskie, prawda?? a teraz ma ładna dziewczyne, ktora jak widac zajmuje sie dziecmi lepiej niz brit, wiec co w tym zlego?? wkoncu jakas kobieta sie nimi zajela, brit postawila na odgrzewanie swojej kariery /boska..