Edyta Górniak w końcu przerwała milczenie. Wyjawiła wielki sekret Allana!
Edyta Górniak rzadko tak otwarcie mówi o życiu prywatnym, zwłaszcza gdy w grę wchodzą relacje rodzinne. Tym razem zrobiła jednak wyjątek i w jednym z wywiadów odniosła się do tematu, który od lat budził ciekawość – relacji jej syna Allana z ojcem. Jej odpowiedź pokazuje, jak bardzo zmieniła się ich sytuacja na przestrzeni lat.
Edyta Górniak i Dariusz Krupa – historia związku, który nie przetrwał
Na początku lat 2000. Edyta Górniak i Dariusz Krupa tworzyli jedną z najbardziej rozpoznawalnych par w polskim show-biznesie. Ich relacja zaczęła się od współpracy zawodowej, która szybko przerodziła się w związek. Wspólne życie, narodziny syna i medialna obecność sprawiły, że przez długi czas byli na świeczniku.
Z czasem jednak ich drogi się rozeszły. Jak wspominała sama artystka, decyzja o odejściu nie była łatwa, ale konieczna. W jednym z wywiadów przyznała, że nie chciała wracać do relacji, która, mimo prób, nie była dla niej prawdziwą miłością. To był moment, który zamknął pewien etap, ale jednocześnie otworzył nowy rozdział w jej życiu jako matki.
Allan Krupa dorósł i idzie własną drogą
Dziś Allan Krupa ma 22 lata i coraz śmielej zaznacza swoją obecność w branży muzycznej. Tworzy jako DJ, raper i producent pod pseudonimem Enso, budując własną markę niezależnie od nazwiska swoich rodziców.
Jego aktywność pokazuje, że nie zamierza być jedynie “synem znanej mamy”, ale chce wypracować własną pozycję. W mediach społecznościowych i projektach muzycznych konsekwentnie rozwija swój styl, a Górniak nie ukrywa, że z uwagą obserwuje jego działania.
Edyta Górniak o relacji Allana z ojcem
Najwięcej emocji wzbudziła jednak odpowiedź artystki na pytanie o kontakt Allana z Dariuszem Krupą. W podcaście “Portret” Michała Dziedzica powiedziała wprost:
Nie, nie mają już kontaktu. To jest jego wybór. Ma już 22 lata.
To zdanie zamyka temat, który przez lata pozostawał niedopowiedziany. Górniak nie rozwijała tej kwestii szerzej, podkreślając jednocześnie, że szanuje decyzje swojego dorosłego już syna i nie zamierza ich komentować ani oceniać.
W tej samej rozmowie artystka opowiedziała również o swojej relacji z Allanem i tutaj ton był zupełnie inny. Podkreśliła, że choć nie zawsze się zgadzają, łączy ich silna więź oparta na wzajemnym szacunku.
Nie jest identyczny jak ja. Ma swój niezależny charakter, nie jestem jego właścicielką. Mogę mu dawać wzorce, ale to on podejmuje decyzje – mówiła.
To podejście pokazuje, że Górniak świadomie oddaje synowi przestrzeń do bycia sobą, nawet jeśli oznacza to wybory, które nie zawsze są łatwe.
Słowa Edyty Górniak wyraźnie pokazują, że dziś najważniejsza jest dla niej autonomia syna i jego prawo do podejmowania własnych decyzji. Choć temat relacji z ojcem pozostaje zamknięty jednym zdaniem, wybrzmiewa w nim coś więcej – akceptacja i dystans, który przychodzi z czasem. A patrząc na to, jak Allan rozwija swoją karierę i buduje własną tożsamość, można odnieść wrażenie, że właśnie ten etap, niezależności, jest teraz dla niego najważniejszy.





