Edyta Górniak zdradziła, jakich przedmiotów NIE LUBIŁA w szkole

Edyta Górniak (46 l.) od lat ma świetny kontakt ze swoimi fanami. Gwiazda poświęca im sporo uwagi i czasu, sama odpowiada na pytania i komentarze w mediach społecznościowych.

Jakie wykształcenie mają Natalia Siwiec, Julia Wieniawa i Doda…

Wczoraj Edyta Górniak zorganizowała sesję z pytaniami od fanów. Wieczorem wrzuciła na InstaStory odpowiedzi na wiele pytań, które nurtowały jej wielbicieli.

Jeden z fanów zapytał Edytę, jakiego przedmiotu nie lubiła w szkole najbardziej.

Chemii, fizyki i wf-u – odpowiedziała Edyta.

Edyta Górniak wykształcenie, jaką szkołę skończyła?

Górniak po skończeniu szkoły podstawowe zaczęła naukę w Technikum Ogrodniczym w Prószkowie. Potem przeniosła się do Technikum Ogrodniczo-Pszczelarskiego w Kluczborku. Szkołę jednak rzuciła, ponieważ w tym czasie dostałą się musicalu Metro i zaczęła karierę wokalną.

Wśród innych pytań, jakie fani zadawali Edycie na Instagramie, pojawiło się i takie:

Trzeba mówić do pani – pani – czy można tak po imieniu?

Fani mogą się zwracać dowolnie – odpisała gwiazda.

Edyta Górniak po raz pierwszy o związku z Zalewskim i utracie dziecka

Z kolei na pytanie “Jakie jest twoje ulubione miejsce?” Edyta odpowiedziała:

Wanna

Zdradziła też fanom, że śpiewa od 4. roku życia.

 
Edyta Górniak zdradziła fanom, że w szkole nie lubiła chemii, fizyki i… wf-u!  fot. Piętka Mieszko/AKPA
Edyta Górniak śpiewa od 4 roku życia! fot. Piętka Mieszko/AKPA
Edyta Górniak przerwała naukę w szkole średniej, bo zaczęła robić karierę wokalną, fot. Piętka Mieszko/AKPA
Edyta Górniak, fot. Piętka Mieszko/AKPA
Edyta Górniak,  fot. Jacek Kurnikowski/AKPA
 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

13 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Przynajmniej sobie poradziła w zyciu dzięki talentowi i ciężkiej pracy, nie musiała łapać starszego, wpływowego księcia…

Gdyby kontynuowała naukę w tym technikum i je skończyła, dziś siedzałaby gdzieś na kasie w markecie a w domu czekałby bezrobotny Janusz . W niedzielę przychodziłyby dzieci ze swoimi dziećmi i wynosiłyby żarcie na które tyra.

śliczne zdjęcia 🙂

Ona chyba w ogóle nie lubiła szkoły, przecież to głupie było od zawsze:/