Edyta Olszówka od czasu incydentu z pobiciem stewardessy nie była bohaterką żadnych skandali.

Jedynie nieoficjalnie mówiło się, że aktorka może mieć problem z alkoholem. Aktorka dopiero teraz przyznała się do nałogu. Na łamach Elle wyznała:

– Wiedziałam, że za dużo piję – przyznała. – Zmroziła mnie książka prof. Wiktora Osiatyńskiego. Zapamiętałam z niej, że alkoholik jako ostatni mówi sobie, że nim jest. Nie chciałam żyć w zakłamaniu… Utraciłam godność w oczach samej siebie… Każdy dzień to małe zwycięstwo, ale z alkoholizmem borykasz się do końca.

 

&nbsp

Edyta Olszówka o swoim alkoholizmie: Utraciłam godność