Ewa Chodakowska ostrzega przed tą modą

ewa-chodakowska-g-R1 ewa-chodakowska-g-R1

Od jakiegoś czasu zapanowała moda na wykluczanie z diety różnych składników. Wykluczają i ci, którzy muszą (alergicy), i ci, którzy nie mają wskazań lekarskich, by unikać pewnych produktów.

Zobacz: Renata Kaczoruk na okładce magazynu Ewy Chodakowskiej

Modne jest nie jedzenie glutenu, niektórzy rezygnują z laktozy, są przypadki ekstremalne, gdy osoby walczące o szczupłą sylwetkę eliminują ze swojej diety wiele produktów kierując się plotkami i niesprawdzonymi informacjami.

Ewa Chodakowska skomentowała na swoim Facebooku takie trendy:

Odżywianie się zdrowo i racjonale już nie wystarcza 🙈🙈🙈 ???
Teraz jeżeli jesz produkty z glutenem, laktozą, mięsem, pszenicą, żytem, jajami, nie robisz oczyszczania, głodówek to jesteś niemodna (???) i jesz niezdrowo!
Cooooo????
Od kiedy racjonalne odżywianie jest passe..??!!??
Takie oto “kwiatki” do mnie dochodzą!
Nowa moda: wykluczanie i eliminacje tak dla zasady produktów spożywczych mimo braku wskazań ??
Nigdy nie byłam zwolenniczką skrajności i podejmowania działań na własną rękę, bez konsultacji z lekarzem lub dietetykiem ‼
Musisz być świadoma, ze jeżeli chcesz wypróbować krążące trendy, bo wszyscy o tym piszą, mówią i koleżance z pracy pomogło zrzucić kilogramy nie oznacza, ze Tobie również..
– pisze trenerka.

Zobacz: DIETA BEZGLUTENOWA POMAGA SCHUDNĄĆ, CZY TO TYLKO MIT?

Chodakowska przekonuje, że zanim ktoś zrezygnuje z jakiegoś składnika, powinien przemyśleć swą decyzję, bo może się ona okazać brzemienna w skutki:

Musisz być świadoma, ze jeżeli chcesz wypróbować krążące trendy, bo wszyscy o tym piszą, mówią i koleżance z pracy pomogło zrzucić kilogramy nie oznacza, ze Tobie również..
Pamiętaj‼ każda z tych eliminacji niesie ze sobą duże wykluczenia składników odżywczych, witamin lub składników mineralnych, które trzeba (najlepiej z jedzeniem) uzupełnić 💪🏼💪🏼
Tylko czy wiesz sama jak to zrobić?
Od kiedy ja, trenerzy w moim studio i dietetycy zajmujemy się tym czym się zajmujemy, trendów, mód i metod żywieniowych i odchudzających było tysiące – kolejne tysiące jeszcze przed nami..
Nie daj się nabrać 😁😁
Czasem kiedy docierają do mnie różne kosmiczne newsy dotyczące “ciekawych” pomysłów na metody schudnięcia to łapię się za głowę!
Nie ma drogi na skróty 😬😁
Bądź rozsądna, cudów nie ma! 💋
– podkreśla Chodakowska.

Zobacz: Pośladki Ewy Chodakowskiej to mistrzostwo świata

Wiele fanek trenerki przyklasnęło jej słowom. Ale znalazły się i takie osoby, które zakwestionowały punkt widzenia Chodakowskiej. Jedna z internautek napisała:

Niestety. Oprócz motywowania pani Ewa nie ma zielonego pojęcia o dietetyce i tymi dietami odrobinę więcej niż 1000 kcal, zrobi Pani kiedyś krzywdę paru osobom, które teraz nie wiedzą, a za jakiś czas czekają je problemy trudne do zdiagnozowania. Spójrzmy przykładowo sobie na pszenicę, jaka była kiedyś, a co jest w niej teraz. Upośledzanie wchłania z takich “super zdrowych produktów” chlebów i jogurtów właśnie spowoduje BRAK przyswajalności tych witamin, o których Pani pisze w poście powyżej. Ale tu racja, nie popadajmy w paranoję, można jeść różne rzeczy, ale konsekwentne powtarzanie np. jedzenia węglowodanów na 5 posiłków w ciągu dnia, tylko że TROCHĘ mniej, to żaden racjonalizm, tylko droga do cukrzycy.

Warto zauważyć, że dietę wykluczającą promuje mnóstwo celebrytek i gwiazd. Co sądzicie o tej modzie? Myślicie, że może być niebezpieczna dla zdrowia?

Ewa Chodakowska ostrzega przed tą modą

Ewa Chodakowska ostrzega przed tą modą

Ewa Chodakowska ostrzega przed tą modą

Ewa Chodakowska ostrzega przed tą modą

   
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

72 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Ciekawe co na to Deynnka ? :*

[b]gość, 26-05-16, 17:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-05-16, 15:43 napisał(a):[/b]No ja poszłam do lekarza ale zanim się dostałam do specjalisty i zanim porobiono mi badania to w kilka miesięcy, bardzo już pilnując jedzenia, przybyło mi 30 kg. Zastanów się czasem jakie są realia i terminy wizyt. A pigułek nie brałam żadnych jak zaczęłam tyć. Po prostu ujawniła się choroba.Terminy wizyt? Kobieto, wizyta prywatna kosztuje stówkę, może dwie, to naprawdę nie jest kasa dla której warto by było czekać i cierpieć. Btw, kiedyś czytałam w necie wpis kobiety, która miała podejrzenia raka mózgu i pisała, że się stresuje bo wizytę u neurologa na NFZ ma dopiero za pół roku… Ludzie, no naprawdę, gdy się coś dzieje to można sobie fajek odmówić, nie wiem, pożyczyć od kogoś, ale iść prywatnie i tyle.PS. Tak, ja też płacę składki. Ale nie będę ryzykować swoim zdrowiem dla zasady…[/quote]Nie miałam wtedy pieniędzy… No może na wizytę bym uciułała ale na badania już bym nie miała a bez badań nic lekarz nie pomoże… Nie miałam wyjścia jak czekać na NFZ.

[b]gość, 26-05-16, 21:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-05-16, 17:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-05-16, 15:43 napisał(a):[/b]No ja poszłam do lekarza ale zanim się dostałam do specjalisty i zanim porobiono mi badania to w kilka miesięcy, bardzo już pilnując jedzenia, przybyło mi 30 kg. Zastanów się czasem jakie są realia i terminy wizyt. A pigułek nie brałam żadnych jak zaczęłam tyć. Po prostu ujawniła się choroba.Terminy wizyt? Kobieto, wizyta prywatna kosztuje stówkę, może dwie, to naprawdę nie jest kasa dla której warto by było czekać i cierpieć. Btw, kiedyś czytałam w necie wpis kobiety, która miała podejrzenia raka mózgu i pisała, że się stresuje bo wizytę u neurologa na NFZ ma dopiero za pół roku… Ludzie, no naprawdę, gdy się coś dzieje to można sobie fajek odmówić, nie wiem, pożyczyć od kogoś, ale iść prywatnie i tyle.PS. Tak, ja też płacę składki. Ale nie będę ryzykować swoim zdrowiem dla zasady…[/quote]Tez jestem tego zdania, mam problem z tarczyca od pol roku i nie moge schudnąć ani kilo mimo diety i ćwiczeń. Dostałam sie do endokrynologa z NFZ ale oczywiscie mnie olała. Stwierdziła ze sama ma 10kg nadwagi i jakiś żyje wiec nie ma co panikować. Ja mam 6kg nadwagi i nie mam zamiaru czekać az to bedzie 30kg (tym bardziej ze 5l temu schudłam 28kg bo nie miałam problemów z tarczyca). Dlatego ide prywatnie do endokrynologa mając nadzieje ze jak zapłacę to sie porządnie mną zajmie. 160zl za wizytę to duzo ale wole teraz płacić niz za pol roku płakać ze mam 30kg nadwagi.[/quote]to może być dla was zbyt trudne, ale sprobujcie to sobie wyobrazic – a co jesli nie macie tej stówy czy dwóch na prywatną wizyte?

Jak ja marzę o świecie, w którym ludzie będą publicznie wypowiadać się tylko o tym, o czym mają pojęcie. Aktorzy o filmach, muzycy o muzyce, dietetycy o diecie, trenerzy fitness o ćwiczeniach…

[b]gość, 26-05-16, 17:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-05-16, 15:43 napisał(a):[/b]No ja poszłam do lekarza ale zanim się dostałam do specjalisty i zanim porobiono mi badania to w kilka miesięcy, bardzo już pilnując jedzenia, przybyło mi 30 kg. Zastanów się czasem jakie są realia i terminy wizyt. A pigułek nie brałam żadnych jak zaczęłam tyć. Po prostu ujawniła się choroba.Terminy wizyt? Kobieto, wizyta prywatna kosztuje stówkę, może dwie, to naprawdę nie jest kasa dla której warto by było czekać i cierpieć. Btw, kiedyś czytałam w necie wpis kobiety, która miała podejrzenia raka mózgu i pisała, że się stresuje bo wizytę u neurologa na NFZ ma dopiero za pół roku… Ludzie, no naprawdę, gdy się coś dzieje to można sobie fajek odmówić, nie wiem, pożyczyć od kogoś, ale iść prywatnie i tyle.PS. Tak, ja też płacę składki. Ale nie będę ryzykować swoim zdrowiem dla zasady…[/quote]Tez jestem tego zdania, mam problem z tarczyca od pol roku i nie moge schudnąć ani kilo mimo diety i ćwiczeń. Dostałam sie do endokrynologa z NFZ ale oczywiscie mnie olała. Stwierdziła ze sama ma 10kg nadwagi i jakiś żyje wiec nie ma co panikować. Ja mam 6kg nadwagi i nie mam zamiaru czekać az to bedzie 30kg (tym bardziej ze 5l temu schudłam 28kg bo nie miałam problemów z tarczyca). Dlatego ide prywatnie do endokrynologa mając nadzieje ze jak zapłacę to sie porządnie mną zajmie. 160zl za wizytę to duzo ale wole teraz płacić niz za pol roku płakać ze mam 30kg nadwagi.

Wyruchałbym tą szmatę.

[b]gość, 26-05-16, 15:43 napisał(a):[/b]No ja poszłam do lekarza ale zanim się dostałam do specjalisty i zanim porobiono mi badania to w kilka miesięcy, bardzo już pilnując jedzenia, przybyło mi 30 kg. Zastanów się czasem jakie są realia i terminy wizyt. A pigułek nie brałam żadnych jak zaczęłam tyć. Po prostu ujawniła się choroba.Terminy wizyt? Kobieto, wizyta prywatna kosztuje stówkę, może dwie, to naprawdę nie jest kasa dla której warto by było czekać i cierpieć. Btw, kiedyś czytałam w necie wpis kobiety, która miała podejrzenia raka mózgu i pisała, że się stresuje bo wizytę u neurologa na NFZ ma dopiero za pół roku… Ludzie, no naprawdę, gdy się coś dzieje to można sobie fajek odmówić, nie wiem, pożyczyć od kogoś, ale iść prywatnie i tyle.PS. Tak, ja też płacę składki. Ale nie będę ryzykować swoim zdrowiem dla zasady…

[b]gość, 26-05-16, 13:58 napisał(a):[/b]Inaczej będziesz śpiewać jak ciebie to spotka 😉 oby spotkało to nabierzesz może trochę pokory i szacunku do ludzi.Ale przepraszam co ma mnie spotkać? Przytycie 30 kg? Wredna jesteś skoro życzysz innym choroby i otylosci, gratuluję. Niestety cie rozczaruje, raczej mnie to nie spotka. Mam 31 lat, dwoje dzieci i wage 48- 51 kg od czasow liceum oraz biorę tabletki anty :/ Takze nic z tego jak mi przykro. Zawsze możesz jeszcze liczyć ze zachoruje na raka piersi, u mnie w rodzinie były przypadki także dobra twoja!

[b]gość, 26-05-16, 13:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-05-16, 13:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-05-16, 11:59 napisał(a):[/b]Widać że goovno wiesz haha tabletki antykoncepcyjne nie zwiększają apetytu tylko zmieniają metabolizm czasem tak że organizm łatwo na tłuszcz przerabia to co spozywasz. To nie ma nic wspólnego z tym ile się je ani nawet za bardzo co się je. Tak samo choroby metaboliczne.Sama gowno wiesz kretynko a szukasz usprawiedliwien dla swojego tlustego dupska. Tabletki mogą zwiększać zatrzymywanie wody owszem, estrogen może utrudnić spalanie tluszczu i zwiekszyc magazynowanie rowniez prawda, a drospirenon wplywa na zwiekszenie apetytu tak, ale to nadal nie są powody przybrania na wadze 30 kg!!!!! Waga sie może wahac +2 czy +5 kg ale no nez przesady! !!! I organizm nie przerabia wszystkiego na tłuszcz! Przerobić może nadmiar cukru na tluszcz no zrecie bez opamiętania! !! Tluste grube i w dodatku glupie, to teraz wiadomo dlaczego nie udaje wam sie schudnac i jeszcze szukacie durnych tlumaczen dla tych zwalow tluszczu.[/quote]Inaczej będziesz śpiewać jak ciebie to spotka 😉 oby spotkało to nabierzesz może trochę pokory i szacunku do ludzi.[/quote]Akurat jeśli chodzi o tabletki antykoncepcyjne, to gdy tylko zaczyna się coś dziać to trzeba lecieć do gina i zmienić je na inne, a nie czekać aż się przytyje 30 kg :/ Gdy po jednych tabletkach miałam migreny to po prostu powiedziałam o tym mojej ginekolog i dostałam inne, nie kumam jak laski mogą tyć w oczach i nie pójść z tym do lekarza…PS Sorry za spam, ale rozjechały mi się cytaty a chciałam by było wiadomo komu odpisuję…

[b]gość, 26-05-16, 15:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-05-16, 13:58 napisał(a):[/b]Widać że goovno wiesz haha tabletki antykoncepcyjne nie zwiększają apetytu tylko zmieniają metabolizm czasem tak że organizm łatwo na tłuszcz przerabia to co spozywasz. To nie ma nic wspólnego z tym ile się je ani nawet za bardzo co się je. Tak samo choroby metaboliczne.Sama gowno wiesz kretynko a szukasz usprawiedliwien dla swojego tlustego dupska. Tabletki mogą zwiększać zatrzymywanie wody owszem, estrogen może utrudnić spalanie tluszczu i zwiekszyc magazynowanie rowniez prawda, a drospirenon wplywa na zwiekszenie apetytu tak, ale to nadal nie są powody przybrania na wadze 30 kg!!!!! Waga sie może wahac +2 czy +5 kg ale no nez przesady! !!! I organizm nie przerabia wszystkiego na tłuszcz! Przerobić może nadmiar cukru na tluszcz no zrecie bez opamiętania! !! Tluste grube i w dodatku glupie, to teraz wiadomo dlaczego nie udaje wam sie schudnac i jeszcze szukacie durnych tlumaczen dla tych zwalow tluszczu.[/quote]Inaczej będziesz śpiewać jak ciebie to spotka 😉 oby spotkało to nabierzesz może trochę pokory i szacunku do ludzi.[/quote]Akurat jeśli chodzi o tabletki antykoncepcyjne, to gdy tylko zaczyna się coś dziać to trzeba lecieć do gina i zmienić je na inne, a nie czekać aż się przytyje 30 kg :/ Gdy po jednych tabletkach miałam migreny to po prostu powiedziałam o tym mojej ginekolog i dostałam inne, nie kumam jak laski mogą tyć w oczach i nie pójść z tym do lekarza…[/quote]No ja poszłam do lekarza ale zanim się dostałam do specjalisty i zanim porobiono mi badania to w kilka miesięcy, bardzo już pilnując jedzenia, przybyło mi 30 kg. Zastanów się czasem jakie są realia i terminy wizyt. A pigułek nie brałam żadnych jak zaczęłam tyć. Po prostu ujawniła się choroba.

[b]gość, 26-05-16, 13:58 napisał(a):[/b]Widać że goovno wiesz haha tabletki antykoncepcyjne nie zwiększają apetytu tylko zmieniają metabolizm czasem tak że organizm łatwo na tłuszcz przerabia to co spozywasz. To nie ma nic wspólnego z tym ile się je ani nawet za bardzo co się je. Tak samo choroby metaboliczne.[quote] Sama gowno wiesz kretynko a szukasz usprawiedliwien dla swojego tlustego dupska. Tabletki mogą zwiększać zatrzymywanie wody owszem, estrogen może utrudnić spalanie tluszczu i zwiekszyc magazynowanie rowniez prawda, a drospirenon wplywa na zwiekszenie apetytu tak, ale to nadal nie są powody przybrania na wadze 30 kg!!!!! Waga sie może wahac +2 czy +5 kg ale no nez przesady! !!! I organizm nie przerabia wszystkiego na tłuszcz! Przerobić może nadmiar cukru na tluszcz no zrecie bez opamiętania! !! Tluste grube i w dodatku glupie, to teraz wiadomo dlaczego nie udaje wam sie schudnac i jeszcze szukacie durnych tlumaczen dla tych zwalow tluszczu.[/quote]Inaczej będziesz śpiewać jak ciebie to spotka 😉 oby spotkało to nabierzesz może trochę pokory i szacunku do ludzi.[/quote]Akurat jeśli chodzi o tabletki antykoncepcyjne, to gdy tylko zaczyna się coś dziać to trzeba lecieć do gina i zmienić je na inne, a nie czekać aż się przytyje 30 kg :/ Gdy po jednych tabletkach miałam migreny to po prostu powiedziałam o tym mojej ginekolog i dostałam inne, nie kumam jak laski mogą tyć w oczach i nie pójść z tym do lekarza…

[b]gość, 26-05-16, 13:58 napisał(a):[/b]Widać że goovno wiesz haha tabletki antykoncepcyjne nie zwiększają apetytu tylko zmieniają metabolizm czasem tak że organizm łatwo na tłuszcz przerabia to co spozywasz. To nie ma nic wspólnego z tym ile się je ani nawet za bardzo co się je. Tak samo choroby metaboliczne.Sama gowno wiesz kretynko a szukasz usprawiedliwien dla swojego tlustego dupska. Tabletki mogą zwiększać zatrzymywanie wody owszem, estrogen może utrudnić spalanie tluszczu i zwiekszyc magazynowanie rowniez prawda, a drospirenon wplywa na zwiekszenie apetytu tak, ale to nadal nie są powody przybrania na wadze 30 kg!!!!! Waga sie może wahac +2 czy +5 kg ale no nez przesady! !!! I organizm nie przerabia wszystkiego na tłuszcz! Przerobić może nadmiar cukru na tluszcz no zrecie bez opamiętania! !! Tluste grube i w dodatku glupie, to teraz wiadomo dlaczego nie udaje wam sie schudnac i jeszcze szukacie durnych tlumaczen dla tych zwalow tluszczu.[/quote]Inaczej będziesz śpiewać jak ciebie to spotka 😉 oby spotkało to nabierzesz może trochę pokory i szacunku do ludzi.[/quote]Akurat jeśli chodzi o tabletki antykoncepcyjne, to gdy tylko zaczyna się coś dziać to trzeba lecieć do gina i zmienić je na inne, a nie czekać aż się przytyje 30 kg :/ Gdy po jednych tabletkach miałam migreny to po prostu powiedziałam o tym mojej ginekolog i dostałam inne, nie kumam jak laski mogą tyć w oczach i nie pójść z tym do lekarza…

[b]gość, 26-05-16, 13:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-05-16, 11:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-05-16, 21:30 napisał(a):[/b]Ja rozumiem to co piszesz, tylko nie bardzo moglabym to do siebie odniesc. Gdybym ja przytyla nagle 8 kg w JEDEN miesiac to bym z moich 48 kg wazyla 56! Bylabym juz wtedy dosc “oplywowa” to chyba w ogole przestala jesc a gdzie jeszcze kolejne 20 kg! Jezus maria! Jak mozna przytyc 30 kg!?? Rozumiem choroba itd ale skad sie ten tluszcz wzial no przecierz nie z powietrza. Wybacz, no ale czlowiek nie przetwarza tlenu na tluszcz nawet podczas ciezkiej choroby! Tycie z tabletek hormonalnych tez mozna miedzy bajki wlozyc, moze wzmaga apetyt itd ale to jeszcze nie znaczy ze trzeba bezmyslne pochlaniac takie ilosci zarcia no ludzie!Widać że goovno wiesz haha tabletki antykoncepcyjne nie zwiększają apetytu tylko zmieniają metabolizm czasem tak że organizm łatwo na tłuszcz przerabia to co spozywasz. To nie ma nic wspólnego z tym ile się je ani nawet za bardzo co się je. Tak samo choroby metaboliczne.[/quote]Sama gowno wiesz kretynko a szukasz usprawiedliwien dla swojego tlustego dupska. Tabletki mogą zwiększać zatrzymywanie wody owszem, estrogen może utrudnić spalanie tluszczu i zwiekszyc magazynowanie rowniez prawda, a drospirenon wplywa na zwiekszenie apetytu tak, ale to nadal nie są powody przybrania na wadze 30 kg!!!!! Waga sie może wahac +2 czy +5 kg ale no nez przesady! !!! I organizm nie przerabia wszystkiego na tłuszcz! Przerobić może nadmiar cukru na tluszcz no zrecie bez opamiętania! !! Tluste grube i w dodatku glupie, to teraz wiadomo dlaczego nie udaje wam sie schudnac i jeszcze szukacie durnych tlumaczen dla tych zwalow tluszczu.[/quote]Inaczej będziesz śpiewać jak ciebie to spotka 😉 oby spotkało to nabierzesz może trochę pokory i szacunku do ludzi.

[b]gość, 26-05-16, 13:41 napisał(a):[/b]Niestety, ale Chodakowska ma rację. Dieta wykluczająca,jest wydawana przez dietetyków tylko ze względów zdrowotnych. I tak naprawdę wystarczy jeść trochę mniej węglowodanów, inne węglowodany (przecież warzywa to węglowodany! ale batonik też i cukier do herbaty!), mnie j tłuszczy i inne tłuszcze. Zdrowo i racjonalnie. Właśnie jestem na diecie opracowanej przez dietetyka i czuję się świetnie, nie jestem głodna, a ograniczono mi kaloryczność do 1600. Nie siedzę z kalkulatorem, tylko wybieram mądrzej. 4 tygodnie i -5 kg. Jesli ktoś kogoś straszy jakimiś produktami, albo poleca diety cud to jest raczej albo celebrytą, albo sprzedającym produkt, a nie zdrową dietę. Odchudzanie ma proste zasady. Bardzo proste, ale wymaga czasu i poświęcenia mu uwagi.“Niestety” bo nie jestem fanka Chodakowskiej i jej ćwiczeń, które nei są dla początkujących, powodują przetrenowanie i zbytnie obciążanie stawów. Ale jednak w tym wypadku ma rację.

Niestety, ale Chodakowska ma rację. Dieta wykluczająca,jest wydawana przez dietetyków tylko ze względów zdrowotnych. I tak naprawdę wystarczy jeść trochę mniej węglowodanów, inne węglowodany (przecież warzywa to węglowodany! ale batonik też i cukier do herbaty!), mnie j tłuszczy i inne tłuszcze. Zdrowo i racjonalnie. Właśnie jestem na diecie opracowanej przez dietetyka i czuję się świetnie, nie jestem głodna, a ograniczono mi kaloryczność do 1600. Nie siedzę z kalkulatorem, tylko wybieram mądrzej. 4 tygodnie i -5 kg. Jesli ktoś kogoś straszy jakimiś produktami, albo poleca diety cud to jest raczej albo celebrytą, albo sprzedającym produkt, a nie zdrową dietę. Odchudzanie ma proste zasady. Bardzo proste, ale wymaga czasu i poświęcenia mu uwagi.

[b]gość, 26-05-16, 13:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-05-16, 11:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-05-16, 21:30 napisał(a):[/b]Ja rozumiem to co piszesz, tylko nie bardzo moglabym to do siebie odniesc. Gdybym ja przytyla nagle 8 kg w JEDEN miesiac to bym z moich 48 kg wazyla 56! Bylabym juz wtedy dosc “oplywowa” to chyba w ogole przestala jesc a gdzie jeszcze kolejne 20 kg! Jezus maria! Jak mozna przytyc 30 kg!?? Rozumiem choroba itd ale skad sie ten tluszcz wzial no przecierz nie z powietrza. Wybacz, no ale czlowiek nie przetwarza tlenu na tluszcz nawet podczas ciezkiej choroby! Tycie z tabletek hormonalnych tez mozna miedzy bajki wlozyc, moze wzmaga apetyt itd ale to jeszcze nie znaczy ze trzeba bezmyslne pochlaniac takie ilosci zarcia no ludzie!Widać że goovno wiesz haha tabletki antykoncepcyjne nie zwiększają apetytu tylko zmieniają metabolizm czasem tak że organizm łatwo na tłuszcz przerabia to co spozywasz. To nie ma nic wspólnego z tym ile się je ani nawet za bardzo co się je. Tak samo choroby metaboliczne.[/quote]Pieprzysz, jak reszta ktora szuka wymowek dla obzarstwa, ale jestes ta ktora w sposob zdroworozsadkowy szuka wymowek dla grubasow. Nagle wszyscy maja choroby metaboliczne:D Nie badz smieszna! Odsetek chorych i z tego powodu otylych jest niezwykle maly! reszta po prosztu zre bez opamietania! Albo po prostu wydaje im sie ze malo jedza.[/quote]Dokładnie, moja przyjaciólka pracowała jako osoba pomagająca ludziom, którzy mają problemy z nadciśnieniem, cukrzycą, cholesterolem. Jak mówiła im, że powinni zmienić dietę, bo ważą 100 kg przy wzroście 160 cm to wielce się dziwili dlaczego, przecież zdrowo się odżywiają – jeden otyły pan jej powiedział, że je dużo “żółtego sera i miodu” to jego sposób na dietę i zrzucenie kilogramów.

[b]gość, 26-05-16, 11:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-05-16, 21:30 napisał(a):[/b]Ja rozumiem to co piszesz, tylko nie bardzo moglabym to do siebie odniesc. Gdybym ja przytyla nagle 8 kg w JEDEN miesiac to bym z moich 48 kg wazyla 56! Bylabym juz wtedy dosc “oplywowa” to chyba w ogole przestala jesc a gdzie jeszcze kolejne 20 kg! Jezus maria! Jak mozna przytyc 30 kg!?? Rozumiem choroba itd ale skad sie ten tluszcz wzial no przecierz nie z powietrza. Wybacz, no ale czlowiek nie przetwarza tlenu na tluszcz nawet podczas ciezkiej choroby! Tycie z tabletek hormonalnych tez mozna miedzy bajki wlozyc, moze wzmaga apetyt itd ale to jeszcze nie znaczy ze trzeba bezmyslne pochlaniac takie ilosci zarcia no ludzie!Widać że goovno wiesz haha tabletki antykoncepcyjne nie zwiększają apetytu tylko zmieniają metabolizm czasem tak że organizm łatwo na tłuszcz przerabia to co spozywasz. To nie ma nic wspólnego z tym ile się je ani nawet za bardzo co się je. Tak samo choroby metaboliczne.[/quote]Sama gowno wiesz kretynko a szukasz usprawiedliwien dla swojego tlustego dupska. Tabletki mogą zwiększać zatrzymywanie wody owszem, estrogen może utrudnić spalanie tluszczu i zwiekszyc magazynowanie rowniez prawda, a drospirenon wplywa na zwiekszenie apetytu tak, ale to nadal nie są powody przybrania na wadze 30 kg!!!!! Waga sie może wahac +2 czy +5 kg ale no nez przesady! !!! I organizm nie przerabia wszystkiego na tłuszcz! Przerobić może nadmiar cukru na tluszcz no zrecie bez opamiętania! !! Tluste grube i w dodatku glupie, to teraz wiadomo dlaczego nie udaje wam sie schudnac i jeszcze szukacie durnych tlumaczen dla tych zwalow tluszczu.

jaki ona ma ryj, o losie…

[b]gość, 26-05-16, 00:00 napisał(a):[/b]Chore jest to co piszesz. Właśnie dzięki temu pomaganiu czy wyrozumiałości (zwane przez Ciebie litowaniem ), które nadal powszechne nie są, lepiej się żyje nam wszystkim, w tym i Tobie. Wątpię czy podobało by Ci się życie 200 lat temu, gdy psychologia rozwinięta nie była, gdy rzadko pomagano słabszym i potrzebującym, gdy odmieńców uważano łatwo za wariatów i w najlepszym przypadku omijano,a w gorszym kończyli w zamknięciu lub jako trup itd. Empatia, współodczuwanie i dawanie spokój innym póki nam nie szkodzą, to zdrowe.MADRA empatia. A to ze wiekszosc ludzi jest glupia, to obecnie jest jak jest i feministki witaja z usmiechem na ustach uchodzcow, mimo ze wiedza, ze zaraz zostana przez nich zgwalcone. A jakbys chciala polemizowac, jest mnostwo przypadkow tego typu, z reszta, niedawno byly w Niemczech.

[b]gość, 25-05-16, 21:30 napisał(a):[/b]Ja rozumiem to co piszesz, tylko nie bardzo moglabym to do siebie odniesc. Gdybym ja przytyla nagle 8 kg w JEDEN miesiac to bym z moich 48 kg wazyla 56! Bylabym juz wtedy dosc “oplywowa” to chyba w ogole przestala jesc a gdzie jeszcze kolejne 20 kg! Jezus maria! Jak mozna przytyc 30 kg!?? Rozumiem choroba itd ale skad sie ten tluszcz wzial no przecierz nie z powietrza. Wybacz, no ale czlowiek nie przetwarza tlenu na tluszcz nawet podczas ciezkiej choroby! Tycie z tabletek hormonalnych tez mozna miedzy bajki wlozyc, moze wzmaga apetyt itd ale to jeszcze nie znaczy ze trzeba bezmyslne pochlaniac takie ilosci zarcia no ludzie!Widać że goovno wiesz haha tabletki antykoncepcyjne nie zwiększają apetytu tylko zmieniają metabolizm czasem tak że organizm łatwo na tłuszcz przerabia to co spozywasz. To nie ma nic wspólnego z tym ile się je ani nawet za bardzo co się je. Tak samo choroby metaboliczne.

[b]gość, 26-05-16, 10:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-05-16, 21:30 napisał(a):[/b]Ja rozumiem to co piszesz, tylko nie bardzo moglabym to do siebie odniesc. Gdybym ja przytyla nagle 8 kg w JEDEN miesiac to bym z moich 48 kg wazyla 56! Bylabym juz wtedy dosc “oplywowa” to chyba w ogole przestala jesc a gdzie jeszcze kolejne 20 kg! Jezus maria! Jak mozna przytyc 30 kg!?? Rozumiem choroba itd ale skad sie ten tluszcz wzial no przecierz nie z powietrza. Wybacz, no ale czlowiek nie przetwarza tlenu na tluszcz nawet podczas ciezkiej choroby! Tycie z tabletek hormonalnych tez mozna miedzy bajki wlozyc, moze wzmaga apetyt itd ale to jeszcze nie znaczy ze trzeba bezmyslne pochlaniac takie ilosci zarcia no ludzie!Nie masz zielonego pojęcia o organizmie człowieka jeśli nie rozumiesz jak można tyć jedząc mało i do tego ćwicząc. W szkołach na biologii się powinno tego uczyć. Zachęcam do poczytania fachowej literatury zamiast fanpejdża chodakowskiej.[/quote]Sadzisz ze ktokolwiek tu czyta strone chodakowskiej? Ze ludzie nie potrafia samodzielnie myslec? Ona ma racje. Tluszcz nie bierze sie z powietrza. A jesli tyjesz, mimo ze jesz tak samo, to trzeba sie zbadac. Nic z powietrza sie nie bierze. Czy Ty ogladasz sie czasami w lustrze? Albo stajesz na wadze? Nie widzisz, jak przytyjesz 10, czy 20 kg? Przestan usprawiedliwiac grubasow! Jak ktos nie ma samoswiadomosci, to niech nie szuka wymowek, bo to tylko wymowki.

[b]gość, 26-05-16, 11:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-05-16, 21:30 napisał(a):[/b]Ja rozumiem to co piszesz, tylko nie bardzo moglabym to do siebie odniesc. Gdybym ja przytyla nagle 8 kg w JEDEN miesiac to bym z moich 48 kg wazyla 56! Bylabym juz wtedy dosc “oplywowa” to chyba w ogole przestala jesc a gdzie jeszcze kolejne 20 kg! Jezus maria! Jak mozna przytyc 30 kg!?? Rozumiem choroba itd ale skad sie ten tluszcz wzial no przecierz nie z powietrza. Wybacz, no ale czlowiek nie przetwarza tlenu na tluszcz nawet podczas ciezkiej choroby! Tycie z tabletek hormonalnych tez mozna miedzy bajki wlozyc, moze wzmaga apetyt itd ale to jeszcze nie znaczy ze trzeba bezmyslne pochlaniac takie ilosci zarcia no ludzie!Widać że goovno wiesz haha tabletki antykoncepcyjne nie zwiększają apetytu tylko zmieniają metabolizm czasem tak że organizm łatwo na tłuszcz przerabia to co spozywasz. To nie ma nic wspólnego z tym ile się je ani nawet za bardzo co się je. Tak samo choroby metaboliczne.[/quote]Pieprzysz, jak reszta ktora szuka wymowek dla obzarstwa, ale jestes ta ktora w sposob zdroworozsadkowy szuka wymowek dla grubasow. Nagle wszyscy maja choroby metaboliczne:D Nie badz smieszna! Odsetek chorych i z tego powodu otylych jest niezwykle maly! reszta po prosztu zre bez opamietania! Albo po prostu wydaje im sie ze malo jedza.

Dupczył bym tą świnie na ostro.

Ten bsbo chlop ze sztucznym biustem nich jezdzi po wiejskoch szkolach i. i cwiczy z biednymi dziecmi,a nie z pseudo celebrytami za gruba kase.Sama jest z prowinvji,wiec powinna zajac sir tskimi dziecmi i je promowac.Ona natomiast promuje grube wargi i sztuczny biust.Obrxydliwe.

[b]gość, 25-05-16, 21:30 napisał(a):[/b]Ja rozumiem to co piszesz, tylko nie bardzo moglabym to do siebie odniesc. Gdybym ja przytyla nagle 8 kg w JEDEN miesiac to bym z moich 48 kg wazyla 56! Bylabym juz wtedy dosc “oplywowa” to chyba w ogole przestala jesc a gdzie jeszcze kolejne 20 kg! Jezus maria! Jak mozna przytyc 30 kg!?? Rozumiem choroba itd ale skad sie ten tluszcz wzial no przecierz nie z powietrza. Wybacz, no ale czlowiek nie przetwarza tlenu na tluszcz nawet podczas ciezkiej choroby! Tycie z tabletek hormonalnych tez mozna miedzy bajki wlozyc, moze wzmaga apetyt itd ale to jeszcze nie znaczy ze trzeba bezmyslne pochlaniac takie ilosci zarcia no ludzie!Nie masz zielonego pojęcia o organizmie człowieka jeśli nie rozumiesz jak można tyć jedząc mało i do tego ćwicząc. W szkołach na biologii się powinno tego uczyć. Zachęcam do poczytania fachowej literatury zamiast fanpejdża chodakowskiej.

Ona ma racje. Idźcie dziewczyny zbadać hormony, tarczyce, sprawdzić przyswajalnosc żelaza. To jest rozchwiane od odstawiania i kombinowania z dieta na własna rękę a nie z jedzenia tego, co jest w sklepach. A o czytaniu etykiet już dawno była nagonka, wiec kto się truje, robi to z lenistwa.

[b]gość, 25-05-16, 18:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-05-16, 18:12 napisał(a):[/b]Stać ją na super ciuchy, paznokcie, makijaż… Dlaczego nigdy nie trafiła na dobrego fryzjera, który doradziłby jej inną fryzurę? W takich przyklejonych do głowy włosach nawet piękne kobiety potrafią wyglądać szkaradnie. Ewa ma dość specyficzną urodę, w złym uczesaniu brzydnie, a wystarczyłoby tylko dodać grzywkę i trochę objętości.Chyba przy treningach to bardzo ulatwia-bo to nie modelka tylko trenerka[/quote]Ma treningach to co innego, ją na wyjścia też tak zawsze uczeszą.

[b]gość, 26-05-16, 00:06 napisał(a):[/b]A może by tak ostrzegała przed swoimi ćwiczeniami, które obciążają stawy i powodują przetrenowanie, a wiele osób w trakcie lub po wykonaniu jej zestawu ćwiczeń wymiotuje z przemęczenia? Może niech ostrzega przed – TAKIMI SAMYMI JAK ONA – pseudo-trenerkami fitness bez ukończonych nawet choćby kursów, o posiadaniu wykształcenia kierunkowego (np. AWF) nie wspominając? Żenujące jest, że zaufanie setek Polek zdobyła osoba, która autorytetem być nie powinna, bo najzwyczajniej nie posiada w tym temacie kompetencji!Przed rozpoczęciem ćwiczeń mówi, aby skonsultować to wszystko z lekarzem.

[b]gość, 26-05-16, 00:06 napisał(a):[/b]A może by tak ostrzegała przed swoimi ćwiczeniami, które obciążają stawy i powodują przetrenowanie, a wiele osób w trakcie lub po wykonaniu jej zestawu ćwiczeń wymiotuje z przemęczenia? Może niech ostrzega przed – TAKIMI SAMYMI JAK ONA – pseudo-trenerkami fitness bez ukończonych nawet choćby kursów, o posiadaniu wykształcenia kierunkowego (np. AWF) nie wspominając? Żenujące jest, że zaufanie setek Polek zdobyła osoba, która autorytetem być nie powinna, bo najzwyczajniej nie posiada w tym temacie kompetencji!Pieprzysz. Skalpel nikomu raczej nie zaszkodzi. Poza tym ludzie którzy ukończyli awf najczęściej na niczym się nie znają i bez kolejnych kursów same studia nic nie pomoga.

zezowate klaczysko

A może by tak ostrzegała przed swoimi ćwiczeniami, które obciążają stawy i powodują przetrenowanie, a wiele osób w trakcie lub po wykonaniu jej zestawu ćwiczeń wymiotuje z przemęczenia? Może niech ostrzega przed – TAKIMI SAMYMI JAK ONA – pseudo-trenerkami fitness bez ukończonych nawet choćby kursów, o posiadaniu wykształcenia kierunkowego (np. AWF) nie wspominając? Żenujące jest, że zaufanie setek Polek zdobyła osoba, która autorytetem być nie powinna, bo najzwyczajniej nie posiada w tym temacie kompetencji!

[b]gość, 25-05-16, 19:26 napisał(a):[/b]To chore litowanie się nad wszystkimi spowodowało właśnie ten cały burdel, który mamy aktualnie w Europie. Bezkrytyczne, litościwe, rozmemłane podejście do każdego tak na wszelki wypadek, bo tak trzeba, bo biedak o wątłej woli rozpłacze się i ucieknie w kąt. Chrzanić poprawność polityczną! Masz tłustą dupę? Przestań żreć na potęgę/idź do lekarza i przestań się nad sobą użalać. Mam już dosyć tego całego niańczenia idiotów/grubasów/anorektyków i innych nieogarów, którzy odrobiną pracy nad sobą mogliby poprawić swój los. Człowieka trzeba często kopnąć w dupę, a nie głaskać po główce.Chore jest to co piszesz. Właśnie dzięki temu pomaganiu czy wyrozumiałości (zwane przez Ciebie litowaniem ), które nadal powszechne nie są, lepiej się żyje nam wszystkim, w tym i Tobie. Wątpię czy podobało by Ci się życie 200 lat temu, gdy psychologia rozwinięta nie była, gdy rzadko pomagano słabszym i potrzebującym, gdy odmieńców uważano łatwo za wariatów i w najlepszym przypadku omijano,a w gorszym kończyli w zamknięciu lub jako trup itd. Empatia, współodczuwanie i dawanie spokój innym póki nam nie szkodzą, to zdrowe.

Chodakowska ty sie lepiej reklamowaniem ciuchow i blogerstwem zajmij a nie zdrowym zywieniem i zdrowiem w sensie medycznym trzeba by bylo ksiazek troche poczytac kobieto ,a jak sam stwierdzilas nie masz kiedy!!! twoje cwiczenia wykanczaja ludzii tu nalezy sie przylozyc badz jak wspomnialam zajac na dobre blogelstwem i reklama gdyz w tym w rzeczy samej jest pani mega zdolna.

na takie tematy niech się wypowiadają lekarze i dietetycy, a nie panie od fitnesu

Jedna mądra nie to co Anka ! Wszystko fe i do wyrzucenia

[b]gość, 25-05-16, 21:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-05-16, 20:14 napisał(a):[/b]Podam ci mój przykład. Jadłam zupełnie normalnie, byłam szczupła, nagle zaczęłam tyć na potęgę. Pierwszy miesiąc było 8 kg na plusie, kolejne półtora doszło około 10 kg. Tak, widziałam. I byłam na diecie. I nie mogłam nic na to poradzić. Dopiero jak mi po kolejnych miesiącach udało się dostać do specjalisty, porobić badania, byłam już prawie 30 kg na plusie. I zaznaczam – pilnowałam jedzenia! Jak byłam szczupła to jeszcze mi się zdarzało jeść słodkie czy fast food a jak zaczęłam tyć to ani odrobinki takich rzeczy. No a później okazało się że mi się moja choroba ujawniła i zaczęłam chudnąć dopiero jak dostałam leki (i oczywiście ciągle dieta ale już od dietetyka pod chorobę ułożona). Nie bądź taka szybka w ocenianiu, ciesz się że cię to nie spotkało.Ja rozumiem to co piszesz, tylko nie bardzo moglabym to do siebie odniesc. Gdybym ja przytyla nagle 8 kg w JEDEN miesiac to bym z moich 48 kg wazyla 56! Bylabym juz wtedy dosc “oplywowa” to chyba w ogole przestala jesc a gdzie jeszcze kolejne 20 kg! Jezus maria! Jak mozna przytyc 30 kg!?? Rozumiem choroba itd ale skad sie ten tluszcz wzial no przecierz nie z powietrza. Wybacz, no ale czlowiek nie przetwarza tlenu na tluszcz nawet podczas ciezkiej choroby! Tycie z tabletek hormonalnych tez mozna miedzy bajki wlozyc, moze wzmaga apetyt itd ale to jeszcze nie znaczy ze trzeba bezmyslne pochlaniac takie ilosci zarcia no ludzie![/quote]I tu sie mylisz!!! Ja kiedys nie jadlam nic i tylam! Jadlam 2 wafle ryzowe z zoltym serem, a na obiad troche kalafiora i brokula na parze i zaczelam tyc!!! Pozniej mialam w dupie i zaczelam jesc frytki i inne rzeczy, na ktore mialam ochote… I schudlam z 64 na 48!!!

[b]gość, 25-05-16, 21:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-05-16, 20:14 napisał(a):[/b]Podam ci mój przykład. Jadłam zupełnie normalnie, byłam szczupła, nagle zaczęłam tyć na potęgę. Pierwszy miesiąc było 8 kg na plusie, kolejne półtora doszło około 10 kg. Tak, widziałam. I byłam na diecie. I nie mogłam nic na to poradzić. Dopiero jak mi po kolejnych miesiącach udało się dostać do specjalisty, porobić badania, byłam już prawie 30 kg na plusie. I zaznaczam – pilnowałam jedzenia! Jak byłam szczupła to jeszcze mi się zdarzało jeść słodkie czy fast food a jak zaczęłam tyć to ani odrobinki takich rzeczy. No a później okazało się że mi się moja choroba ujawniła i zaczęłam chudnąć dopiero jak dostałam leki (i oczywiście ciągle dieta ale już od dietetyka pod chorobę ułożona). Nie bądź taka szybka w ocenianiu, ciesz się że cię to nie spotkało.Ja rozumiem to co piszesz, tylko nie bardzo moglabym to do siebie odniesc. Gdybym ja przytyla nagle 8 kg w JEDEN miesiac to bym z moich 48 kg wazyla 56! Bylabym juz wtedy dosc “oplywowa” to chyba w ogole przestala jesc a gdzie jeszcze kolejne 20 kg! Jezus maria! Jak mozna przytyc 30 kg!?? Rozumiem choroba itd ale skad sie ten tluszcz wzial no przecierz nie z powietrza. Wybacz, no ale czlowiek nie przetwarza tlenu na tluszcz nawet podczas ciezkiej choroby! Tycie z tabletek hormonalnych tez mozna miedzy bajki wlozyc, moze wzmaga apetyt itd ale to jeszcze nie znaczy ze trzeba bezmyslne pochlaniac takie ilosci zarcia no ludzie![/quote]Zaczerpnij wiedzy, poszukaj literatury a poszerzysz horyzonty…na razie jest słabo.Otóż wszelkie choroby metaboliczne (i nie tylko) powodują iż możesz spożywać tylko 5oo kcal a i tak będziesz tyła.

[b]gość, 25-05-16, 20:13 napisał(a):[/b]Ej co wy od niej chcescie Ewka nie jest brzydka kobieta. Jest nawet bardzo ladna ma ladne oczy duze usta. Tylko uwazam ze ma brzydki styl i nie powinna czesac wlosow do tylu bo to ujawnie jej mankamenty takie jak duza glowa. Makijaz + wlosy + fajne ubrania = ladna kobieta. 😉 🙂 Wy nie widzieliscie chyba brzydkich,!Dla mnie tez nie jest brzydka … ona jest po prostu innego typu urody niż wszystkie polki

Czytaj to http://movelikejagger.blox.pl/2016/05/Bycie-FIT-jakie-to-teraz-modne-a-moze-nudne.html?utm_source=powiadomienia

Ty chyba zazdroscisz ze dobrze sram czy co? Hahahah

[b]gość, 25-05-16, 20:14 napisał(a):[/b]Podam ci mój przykład. Jadłam zupełnie normalnie, byłam szczupła, nagle zaczęłam tyć na potęgę. Pierwszy miesiąc było 8 kg na plusie, kolejne półtora doszło około 10 kg. Tak, widziałam. I byłam na diecie. I nie mogłam nic na to poradzić. Dopiero jak mi po kolejnych miesiącach udało się dostać do specjalisty, porobić badania, byłam już prawie 30 kg na plusie. I zaznaczam – pilnowałam jedzenia! Jak byłam szczupła to jeszcze mi się zdarzało jeść słodkie czy fast food a jak zaczęłam tyć to ani odrobinki takich rzeczy. No a później okazało się że mi się moja choroba ujawniła i zaczęłam chudnąć dopiero jak dostałam leki (i oczywiście ciągle dieta ale już od dietetyka pod chorobę ułożona). Nie bądź taka szybka w ocenianiu, ciesz się że cię to nie spotkało.Ja rozumiem to co piszesz, tylko nie bardzo moglabym to do siebie odniesc. Gdybym ja przytyla nagle 8 kg w JEDEN miesiac to bym z moich 48 kg wazyla 56! Bylabym juz wtedy dosc “oplywowa” to chyba w ogole przestala jesc a gdzie jeszcze kolejne 20 kg! Jezus maria! Jak mozna przytyc 30 kg!?? Rozumiem choroba itd ale skad sie ten tluszcz wzial no przecierz nie z powietrza. Wybacz, no ale czlowiek nie przetwarza tlenu na tluszcz nawet podczas ciezkiej choroby! Tycie z tabletek hormonalnych tez mozna miedzy bajki wlozyc, moze wzmaga apetyt itd ale to jeszcze nie znaczy ze trzeba bezmyslne pochlaniac takie ilosci zarcia no ludzie!

[b]gość, 25-05-16, 20:13 napisał(a):[/b]Ja tez skoro mam wybor – gluten lub nie wole wybierac rzeczy bez glutenu, np maka ryzowa jest swietna do wszystkiego, platki bez glutenu owsiane przynajmniej nie wypychaja brzucha, zamiast bulki tartej stosuje wiorki kokosowe, nie mam problemow z kupa a wszystko lepiej smakuje! Myslisz ze wydaje wiecej kasy!? Nie! Po prostu nie kupuje g… A leczenie w przyszlosci kosztuje o wiele wiecej jak bezglutenowe platki czy maka, chleba nawet nie tykam ! Odkad jem lepiej i zdrowiej i nie zamulam sie slodyczami schudlam i czuje sie szczesliwa!Od tych wiórków uderzyła ci ta “kupa” do głowy i bredzisz jak nawiedzona fanatyczka. Kogo obchodzi co żresz i czy dobrze po tym srasz?

a może warto zrobić najpierw badania na obciążenie danym składnikiem zamiast szukać po omacku?

Ej co wy od niej chcescie Ewka nie jest brzydka kobieta. Jest nawet bardzo ladna ma ladne oczy duze usta. Tylko uwazam ze ma brzydki styl i nie powinna czesac wlosow do tylu bo to ujawnie jej mankamenty takie jak duza glowa. Makijaz + wlosy + fajne ubrania = ladna kobieta. 😉 🙂 Wy nie widzieliscie chyba brzydkich,!

[b]gość, 25-05-16, 19:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-05-16, 19:11 napisał(a):[/b]Wyobraź sobie że widzisz dziewczynę która waży 100 kg. I myślisz – ale gruba. A skąd wiesz czy ona właśnie nie zarzuciła 20 kg i czy nie jest na ścisłej diecie? Nie wiesz. Nie wiesz dlaczego przytyła. A może chorowała i była faszerowana sterydami na potęgę i stąd kilogramy? Albo nagle jej się porządnie hormony rozstroiły i stąd nabyła kg? Widać że nie macie pojęcia o takich problemach bo byście tak kategorycznie nie oceniały. Poza tym musicie mieć bardzo zaniżone poczucie własnej wartości skoro tak bardzo chcecie wartościować innych i przyklejać im etykiety.Nie osmieszaj sie. Jak trzeba byc durnym, zeby nie widziec, ze przytylo sie 50 kg?! Nawet jesli spowolni sie przemiana materii, to przeciez do cholery widzisz ze przytylas! glupio tlumaczysz grubasow i tyle. Kazdy wie, ze jak przytyje nagle 10 kg, a je malo, to cos jest nie tak. A jak wpieprza bez opamietania i tyje to chyba nie powinien byc zdziwiony. 100kg wagi nie bierze sie z powietrza i przestan plesc bzdury.[/quote]Podam ci mój przykład. Jadłam zupełnie normalnie, byłam szczupła, nagle zaczęłam tyć na potęgę. Pierwszy miesiąc było 8 kg na plusie, kolejne półtora doszło około 10 kg. Tak, widziałam. I byłam na diecie. I nie mogłam nic na to poradzić. Dopiero jak mi po kolejnych miesiącach udało się dostać do specjalisty, porobić badania, byłam już prawie 30 kg na plusie. I zaznaczam – pilnowałam jedzenia! Jak byłam szczupła to jeszcze mi się zdarzało jeść słodkie czy fast food a jak zaczęłam tyć to ani odrobinki takich rzeczy. No a później okazało się że mi się moja choroba ujawniła i zaczęłam chudnąć dopiero jak dostałam leki (i oczywiście ciągle dieta ale już od dietetyka pod chorobę ułożona). Nie bądź taka szybka w ocenianiu, ciesz się że cię to nie spotkało.

Marita Surma ( Deynn ) Dzisiaj dodala kolejny filmik na Yt. W ktorym rowniez mowila o nastepnych etapach wyzwania, w ktorym kaze ograniczyc laktoze i tak dalej ( to co Ewa mowi ze jest nie prawda i ze nie u wszystkich dzila tak samo). Czyli zatem Deynn sie myli? I robi nam na zlosc i naszemu zrdrowiu ? Cos tu nie gra….

[b]gość, 25-05-16, 20:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-05-16, 19:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-05-16, 19:11 napisał(a):[/b]Wyobraź sobie że widzisz dziewczynę która waży 100 kg. I myślisz – ale gruba. A skąd wiesz czy ona właśnie nie zarzuciła 20 kg i czy nie jest na ścisłej diecie? Nie wiesz. Nie wiesz dlaczego przytyła. A może chorowała i była faszerowana sterydami na potęgę i stąd kilogramy? Albo nagle jej się porządnie hormony rozstroiły i stąd nabyła kg? Widać że nie macie pojęcia o takich problemach bo byście tak kategorycznie nie oceniały. Poza tym musicie mieć bardzo zaniżone poczucie własnej wartości skoro tak bardzo chcecie wartościować innych i przyklejać im etykiety.Nie osmieszaj sie. Jak trzeba byc durnym, zeby nie widziec, ze przytylo sie 50 kg?! Nawet jesli spowolni sie przemiana materii, to przeciez do cholery widzisz ze przytylas! glupio tlumaczysz grubasow i tyle. Kazdy wie, ze jak przytyje nagle 10 kg, a je malo, to cos jest nie tak. A jak wpieprza bez opamietania i tyje to chyba nie powinien byc zdziwiony. 100kg wagi nie bierze sie z powietrza i przestan plesc bzdury.[/quote]Podam ci mój przykład. Jadłam zupełnie normalnie, byłam szczupła, nagle zaczęłam tyć na potęgę. Pierwszy miesiąc było 8 kg na plusie, kolejne półtora doszło około 10 kg. Tak, widziałam. I byłam na diecie. I nie mogłam nic na to poradzić. Dopiero jak mi po kolejnych miesiącach udało się dostać do specjalisty, porobić badania, byłam już prawie 30 kg na plusie. I zaznaczam – pilnowałam jedzenia! Jak byłam szczupła to jeszcze mi się zdarzało jeść słodkie czy fast food a jak zaczęłam tyć to ani odrobinki takich rzeczy. No a później okazało się że mi się moja choroba ujawniła i zaczęłam chudnąć dopiero jak dostałam leki (i oczywiście ciągle dieta ale już od dietetyka pod chorobę ułożona). Nie bądź taka szybka w ocenianiu, ciesz się że cię to nie spotkało.[/quote]No Dokładnie! W życiu różnie bywa

Ja tez skoro mam wybor – gluten lub nie wole wybierac rzeczy bez glutenu, np maka ryzowa jest swietna do wszystkiego, platki bez glutenu owsiane przynajmniej nie wypychaja brzucha, zamiast bulki tartej stosuje wiorki kokosowe, nie mam problemow z kupa a wszystko lepiej smakuje! Myslisz ze wydaje wiecej kasy!? Nie! Po prostu nie kupuje g… A leczenie w przyszlosci kosztuje o wiele wiecej jak bezglutenowe platki czy maka, chleba nawet nie tykam ! Odkad jem lepiej i zdrowiej i nie zamulam sie slodyczami schudlam i czuje sie szczesliwa!

BRAWO! Popieram w 100% !!! Też mnie to śmieszy!

[b]gość, 25-05-16, 19:26 napisał(a):[/b]To chore litowanie się nad wszystkimi spowodowało właśnie ten cały burdel, który mamy aktualnie w Europie. Bezkrytyczne, litościwe, rozmemłane podejście do każdego tak na wszelki wypadek, bo tak trzeba, bo biedak o wątłej woli rozpłacze się i ucieknie w kąt. Chrzanić poprawność polityczną! Masz tłustą dupę? Przestań żreć na potęgę/idź do lekarza i przestań się nad sobą użalać. Mam już dosyć tego całego niańczenia idiotów/grubasów/anorektyków i innych nieogarów, którzy odrobiną pracy nad sobą mogliby poprawić swój los. Człowieka trzeba często kopnąć w dupę, a nie głaskać po główce.Zgadzam sie. Niech ludzie w koncu wezma odpowiedzialnosc za swoje zycie! Ciagle tylko marudza i marudza, az sie wszystkiego odechciewa.