Ewa Chodakowska prowadzi trening w swoim studio (FOTO)

ewa-chodakowska-R1 ewa-chodakowska-R1

Wczoraj na warszawskim Mokotowie ruszyło studio Ewy Chodakowskiej Be Active dietetyka&fitness.

Najpierw trening przeprowadziła sama Chodakowska, potem podopieczni trenerki ćwiczyli pod okiem jej męża, Lefterisa Kavoukisa. Puzel, bo tak trenera nazywa jego żona, zaproponował uczestnikom warsztatów autorski program Exclusive Puzel.

To nie koniec – po tych ćwiczeniach przyszła pora na zumbę i wreszcie na jogę.

Chodakowska do udziału w treningu zaprosiła również media. Przy okazji zgodziła się na małą sesję zdjęciową – zobaczcie, jak wyglądał trening.

Ewa Chodakowska prowadzi trening w swoim studio (FOTO)

Ewa Chodakowska prowadzi trening w swoim studio (FOTO)

Ewa Chodakowska prowadzi trening w swoim studio (FOTO)

Ewa Chodakowska prowadzi trening w swoim studio (FOTO)

Ewa Chodakowska prowadzi trening w swoim studio (FOTO)

Ewa Chodakowska prowadzi trening w swoim studio (FOTO)

Ewa Chodakowska prowadzi trening w swoim studio (FOTO)

   
142 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

gość, 17-02-14, 17:14 napisał(a):Ja również chodzę na siłownie, ćwiczę z obciążeniem i bynajmniej nie jestem pozbawiona gibkości i gracji hahahaha kto wam takich bzdur natłukł do głowy, chodakowska szerzy propagande anty-gym żeby panienki kupowały jej płyty. Wystarczy przejrzeć byle jaki fanpage typu fitness girls. Te zgrabne dziewczyny z cudownymi tyłeczkami nie zawdzięczają ich pilatesowi, ale własnie przysiadom ze sztangą. Oczywiście oprócz tego odpowiednia dieta i sporo wyrzeczeń. Wiele kobiet które regularnie chodzi na fitness i silownie nigdy nie będzie mialo takich figur ze względu na złą dietę i nie do końca dopracowany trening. Więc pomyślcie sobie co trzeba robić aby wyglądać jak te kulturystki z zawodów- to jest kompletnie inna liga, do której zwyczajna dziewczyna bez aspiracji na zawodowstwo nigdy nie wejdzie. Natomiast wg mnie ewka wcale nie ma powalającej figury, kobieta, która z natury jest drobnej budowy, tylko laicy fitnessowi moga się nie inspirować.ha ha ha – odezwała się sama Grace Kelly, swoją drogą ależ wy macie narąbane w tych głowach, może sztanga upadła z półeczki, hmmm ? dziecko widać, że to ty w koło macieju o tej swojej siłowni piszesz, weź się już nie ośmieszaj bo niezła beka z Ciebie jest 🙂

gość, 17-02-14, 12:48 napisał(a):gość, 17-02-14, 11:43 napisał(a):Ale po co się spieszyć ? Może komuś 1kg hantle w zupełności wystarczą. Ja widziałam różnicę w brzuchu po Mel B już po tygodniu. Na ramiona ćwiczę z Tracey – znikła słoninka pod pachami. Sorry ale zachowujesz się jak sekciara.>>>>Różnica w brzuchu po tygodniu???? Słoninka ci znikła do ćwiczeń?? Słoninka zniknie TYLKO jak będziesz miała ujemny bilans energetyczny i tu możesz sobie ćwiczyc z Trejsi czy Srejsi. To nie działa tak że machasz ręką i znika ci tłuszcz na ręku!I kto tu brzmi sekciarsko, he??O widać, że gul Ci skoczył 🙂 Tak się rodzi dyktatura. Nie napisałam, że mam deskę tylko że różnica była więc ta trenerka w kwestii brzucha mi odpowiada. Ty natomiast nie widziałaś różnicy po 2 miesiącach na ramiona – i poszłaś na siłownie. Wolno Ci. Ale ja nie narzucam Ci Melb B a Ty sie tak pultasz z tą siłownią, jezu wrzuć na luz. Każda z nas ma inny organizm, gospodarke hormonalną, na każdą działa coś innego. Srejsi Trejsi i jej 1,5 kg ciężarki mi w zupełności wystarczą. Tak Cię to boli ?too nie jest mój komentarz. to, że ktoś woli lekkie ćwiczenia w domu, to jedno. i nie zamierzam nikomu niczego” narzucać” – jak napisałaś wcześniej, bo lubienie to rzecz subiektywna. ale to, że ćwiczenia z obciążeniem są bardziej efektywne – to jest fakt. faktem jest też to, że jesteście niedoinformowane. np. z tą twoją gospodarką hormonalną. bez względu na poziom hormonów, większe obciążenia będą z a w s z e skuteczniejsze od mniejszych. szybciej osiągniesz smukłość ramion biorąc porządny ciężar, niż machając nawet 100 razy hantelkami. nie będę wklejała artykułów, bo widzę że bardzo cię to denerwuje. kto będzie chciał, ten sobie poszuka. Ps. ja rozumiem, że trudno ci powstrzymać emocje, ale apeluję o więcej kultury na forum.

ależ ta chodakowska pajacuje – te głupie figury z facetem..

Ja również chodzę na siłownie, ćwiczę z obciążeniem i bynajmniej nie jestem pozbawiona gibkości i gracji hahahaha kto wam takich bzdur natłukł do głowy, chodakowska szerzy propagande anty-gym żeby panienki kupowały jej płyty. Wystarczy przejrzeć byle jaki fanpage typu fitness girls. Te zgrabne dziewczyny z cudownymi tyłeczkami nie zawdzięczają ich pilatesowi, ale własnie przysiadom ze sztangą. Oczywiście oprócz tego odpowiednia dieta i sporo wyrzeczeń. Wiele kobiet które regularnie chodzi na fitness i silownie nigdy nie będzie mialo takich figur ze względu na złą dietę i nie do końca dopracowany trening. Więc pomyślcie sobie co trzeba robić aby wyglądać jak te kulturystki z zawodów- to jest kompletnie inna liga, do której zwyczajna dziewczyna bez aspiracji na zawodowstwo nigdy nie wejdzie. Natomiast wg mnie ewka wcale nie ma powalającej figury, kobieta, która z natury jest drobnej budowy, tylko laicy fitnessowi moga się nie inspirować.

do gość, 16-02-14, 22:00widzę, że ktoś odkopał mój stary wpis. tak uważam się za elokwentną, dzięki za trafne spostrzeżenie. argumentowanie “ona zmobilizowała, a ty nie” jest głupie, bo ja się zajmuję czymś zupełnie innym w życiu. może i zmobilizowała tysiące kobiet – ja przecież nie przeczę! ja napisałam dlaczego to jej się udało i jakiego typu to są kobiety. z czym ty więc dyskutujesz?

gość, 17-02-14, 11:43 napisał(a):Ale po co się spieszyć ? Może komuś 1kg hantle w zupełności wystarczą. Ja widziałam różnicę w brzuchu po Mel B już po tygodniu. Na ramiona ćwiczę z Tracey – znikła słoninka pod pachami. Sorry ale zachowujesz się jak sekciara.>>>>Różnica w brzuchu po tygodniu???? Słoninka ci znikła do ćwiczeń?? Słoninka zniknie TYLKO jak będziesz miała ujemny bilans energetyczny i tu możesz sobie ćwiczyc z Trejsi czy Srejsi. To nie działa tak że machasz ręką i znika ci tłuszcz na ręku!co ty z tą słoniną, naoglądałaś się feedersów czy co ? może dziewczyna miała z 4 kilogramy nadwagi to nie to samo co 40 rece opadają jesteście takie same jak Chodakowska I kto tu brzmi sekciarsko, he??

gość, 17-02-14, 13:32 napisał(a):Jeszcze jedno – ty od sadełka – ty czatujesz tu od rana? pzdr, gość17-02-14, 13:25Najwyraźniej nic innego do roboty nie a tylko ciągle wmawia ludziom słoninę 🙂 Może to jakaś sikorka ?

Ja nic nie wklejam. A jeśli chodzi o nawracanie to tutaj by była praca u podstaw. Bo ty nawet nie wiesz, dlaczego i od czego tłuszcz ci się spala. Wybiórczo przeczytałam parę wpisów i ręce opadają. Bo wy nie macie pojęcia, jak pracuje ciało. No ale jak ktoś ćwiczy i widzi rezultaty i chwali sobie daną metodę – to co kogo obchodzi czy to joga, czy basen czy karate?

gość, 17-02-14, 09:47 napisał(a):gość, 17-02-14, 00:16 napisał(a):

gość, 16-02-14, 22:00 napisał(a):gość, 16-02-14, 21:40 napisał(a):A czego się po niej spodziewać? to prosta dziewczyna z silikonami, która skacze trochę więcej niż inni. Ma tylko nadprzeciętne parcie parcie na szkło i jest pazerna na kasę. a te jej proste gadki to dobry haczyk na kompleksy niektórych zaniedbanych dziewczyn.To prawda. Same ćwiczenia nie są niczym odkrywczym. Ale ten hipnotyczny ton głosu, te sekciarsko-manipulacyjne sformułowania (“chciałabym abyś…) – to coś nowego. Mnie to irytuje, nie wiem, kto się na to może nabrać. Chyba właśnie zakompleksione baby, które żadnego wsparcia w bliskich nie maja i tylko słyszą od swojego “starego” : “zrób coś z tą grubą dupą”. Więc jak słyszą Ewę mówiącą “wierzę w ciebie/potrafisz to” – to mlaskają z zachwytu. Tak – to działa jak sekty, które przyciągają właśnie ludzi (głównie młodych), którzy czują się niedowartościowani i nie znajdują sobie nigdzie miejsca.Ps. ostatnio gdzieś przeczytałam następujące pytanie: “na czym właściwie polega to spinanie brzucha, o którym mówi Ewa? czy to coś w rodzaju parcia?” (!!!) Te laski chyba w ogóle do tej pory nie wiedziały, że ćwicząc można schudnąć..Może i prosta dziewczyna, ale to ona a nie Ty (zapewne uwazająca sie za elokwentnę) zmobilizowała tysiące kobiet do ruchu i zdrowego trybu życia… A to czy ma parcie na szkło czy nie to już inna kwestia. Liczy się cel, a ona go osiągnęła.Ja nie pałam do niej miłością, ale nie można jej odmówić charmyzmy i tego co robi.“Ruszyła tysiące kobiet”. Ech, to pranie mózgów. Ewka miała jeden cel: nabić kabzę i jej się to udało, bo trochę zakompleksionych dziewczyn uwierzyło w Ewie z ekranu.

gość, 17-02-14, 13:06 napisał(a):gość, 17-02-14, 11:43 napisał(a):Ale po co się spieszyć ? Może komuś 1kg hantle w zupełności wystarczą. Ja widziałam różnicę w brzuchu po Mel B już po tygodniu. Na ramiona ćwiczę z Tracey – znikła słoninka pod pachami. Sorry ale zachowujesz się jak sekciara.>>>>Różnica w brzuchu po tygodniu???? Słoninka ci znikła do ćwiczeń?? Słoninka zniknie TYLKO jak będziesz miała ujemny bilans energetyczny i tu możesz sobie ćwiczyc z Trejsi czy Srejsi. To nie działa tak że machasz ręką i znika ci tłuszcz na ręku!Artykuł jest o Chodakowskiej. Internautki piszą, że ćwiczą z innymi osobami ( media się zachowują jakby przed Ewą nikt wcześniej nie robił planka ). Mam wrażenie, że Ty Nas tutaj wszystkie na siłę uszczęśliwiasz swoim sposobem a kto ma odmienne zdanie – wklejasz linki i filmy. Po co to nawracanie owieczek. Nie umiesz zaakceptować prostego ” nie, dziękuję ” ? Nie dziw się, że ktoś gani Twój sposób dialogu, wciskasz coś na chama jak Chodakowska, którą notabene tutaj ludzie piętnują. I kto tu brzmi sekciarsko, he??Ja nic nie wklejam. A jeśli chodzi o nawracanie to tutaj by była praca u podstaw. Bo ty nawet nie wiesz, dlaczego i od czego tłuszcz ci się spala. Wybiórczo przeczytałam parę wpisów i ręce opadają. Bo wy nie macie pojęcia, jak pracuje ciało. Ja nie dyskutuję z preferencjami (ćwiczenia w domu vs siłownia), ja dyskutuję z ludźmi, którzy piszą bzdury. Wiem że można tu się pogubić, ale dla jasności moje wpisy to 11:43 i 12:48 – odpowiedzi na 2 najbardziej żenujące posty tutaj: 1. twój brzuch i słoninka 2. ilość spalanych kalorii przy HIIT

do pani która twierdzi, że chodzenie na siłke pozbawi ją gracji: to Ty się mądrzysz nt efektów ćwiczeń silowych powielając jakieś durne stereotypy, że laska ze sztangą to jakiś babochłop z sześciopakiem i bez talii. nie masz pojęcia o czym piszesz, bo nawet przy regularnych treningach taki efekt jest prawie, że nieosiągalny dla przeciętnej kobiety. kobietom o których piszesz nie zrobiły się takie mięśnie od chodzenia rekreacyjnego chodzenia na siłke i (nawet) dzwigania cieżarów. tutaj trzeba co najmniej kilku lat określonego rodzaju treningów połączonych z rygorystyczną dietą, a i efekt pudziana, brak talii etc jest możliwy w zasadzie tylko przy stosowaniu dopingu, bo kobieta ma za malo testosteronu aby się tak sama rozrosnąc. ćwiczenia ze sztangą nie mają nic wspólnego z brakiem gibkości czy gracji, bo powtarzam- od tego się nie robią mięśnie pudziana. “wymądrzam’ się bo chce dziewczynom uzmysłowic, że dużo lepsze efekty, m.in. własnie lepsze wciecie w talii, smukłe ramiona itd mogą uzyskać ćwicząc z dużym obciążeniem, a negowanie tego i wyśmiewanie, że od tego urosną ci bary jak facetowi i zniknie talia jest żałosne i świadczy o głębokiej ignroancji. poza tym organizm szybko przyzwyczaja się do wysiłku i potrzeba jest nowych bodzców. może dla kobiety która nigdy nie ćwiczyła 1kg obciążenia jest wystarczające ale wkrótce i u niej już nie będzie żadnego progresu

gość, 17-02-14, 13:41 napisał(a):do pani która twierdzi, że chodzenie na siłke pozbawi ją gracji: to Ty się mądrzysz nt efektów ćwiczeń silowych powielając jakieś durne stereotypy, że laska ze sztangą to jakiś babochłop z sześciopakiem i bez talii. nie masz pojęcia o czym piszesz, bo nawet przy regularnych treningach taki efekt jest prawie, że nieosiągalny dla przeciętnej kobiety. kobietom o których piszesz nie zrobiły się takie mięśnie od chodzenia rekreacyjnego chodzenia na siłke i (nawet) dzwigania cieżarów. tutaj trzeba co najmniej kilku lat określonego rodzaju treningów połączonych z rygorystyczną dietą, a i efekt pudziana, brak talii etc jest możliwy w zasadzie tylko przy stosowaniu dopingu, bo kobieta ma za malo testosteronu aby się tak sama rozrosnąc. ćwiczenia ze sztangą nie mają nic wspólnego z brakiem gibkości czy gracji, bo powtarzam- od tego się nie robią mięśnie pudziana. “wymądrzam’ się bo chce dziewczynom uzmysłowic, że dużo lepsze efekty, m.in. własnie lepsze wciecie w talii, smukłe ramiona itd mogą uzyskać ćwicząc z dużym obciążeniem, a negowanie tego i wyśmiewanie, że od tego urosną ci bary jak facetowi i zniknie talia jest żałosne i świadczy o głębokiej ignroancji. poza tym organizm szybko przyzwyczaja się do wysiłku i potrzeba jest nowych bodzców. może dla kobiety która nigdy nie ćwiczyła 1kg obciążenia jest wystarczające ale wkrótce i u niej już nie będzie żadnego progresuAPAGE SATANAS !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Jeszcze jedno – ty od sadełka – ty czatujesz tu od rana? pzdr, gość17-02-14, 13:25

Roznica muedzy hiit i aero jest zasadniczo taka ze podczs treningu hiit kalorue sa spalane od pierwszych minu i dlugo po zakonczeniu trenungu. Aero spalaja kalirie po ok 20min od zakonczenia treningu i po zakobczeniu trenibgu spalanua nie ma. W przypadku hiit traing mozna spaluc srednio 250 kcal wuecej w czasie 1 h niz podczas aero. Przy wadze 55kg 1 h hiit to 590kcal spalonych>>>>Waga wadze nie równa. Jak masz więcej mięśni, to wydatkowanie energetyczne będzie większe!

gość, 17-02-14, 11:43 napisał(a):Ale po co się spieszyć ? Może komuś 1kg hantle w zupełności wystarczą. Ja widziałam różnicę w brzuchu po Mel B już po tygodniu. Na ramiona ćwiczę z Tracey – znikła słoninka pod pachami. Sorry ale zachowujesz się jak sekciara.>>>>Różnica w brzuchu po tygodniu???? Słoninka ci znikła do ćwiczeń?? Słoninka zniknie TYLKO jak będziesz miała ujemny bilans energetyczny i tu możesz sobie ćwiczyc z Trejsi czy Srejsi. To nie działa tak że machasz ręką i znika ci tłuszcz na ręku!I kto tu brzmi sekciarsko, he??O widać, że gul Ci skoczył 🙂 Tak się rodzi dyktatura. Nie napisałam, że mam deskę tylko że różnica była więc ta trenerka w kwestii brzucha mi odpowiada. Ty natomiast nie widziałaś różnicy po 2 miesiącach na ramiona – i poszłaś na siłownie. Wolno Ci. Ale ja nie narzucam Ci Melb B a Ty sie tak pultasz z tą siłownią, jezu wrzuć na luz. Każda z nas ma inny organizm, gospodarke hormonalną, na każdą działa coś innego. Srejsi Trejsi i jej 1,5 kg ciężarki mi w zupełności wystarczą. Tak Cię to boli ?

gość, 17-02-14, 10:55 napisał(a):wychowałam się na Callanetiksie bez obciążeń, mam za sobą lata tańca a koleżanka ( wielbicielka siłowni ) też nas wszystkich poucza – nie rozumiem tegoo rany, to nie jest kwestia pouczania..jak odkryłabyś coś, co działa na ciebie, to nie chciałabyś się tym podzielić?ja bardzo bym chciała, żeby mnie ktoś “pouczył” odpowiednio wcześniej..może dla kogoś te posty będą pomocne. może ktoś – jak jak ja – długo szukał odpowiednich ćwiczeń dla siebie, żeby osiągnąć cele jakie chce – i może dzięki temu je znajdzie. ps. jakiś czas temu instruktor na zajęciach power pump (sztanga) ciągle powtarzał: “dziewczyny, bierzcie większe obciążenia, ramiona wam od tego nie urosną”. a ja sobie myślałam “jasne, osiłku, już się zamknij..dla ciebie małe ramiona to dla mnie mega duże ramiona”. Ale on miał rację.podzielenie się a narzucanie komuś czegoś – to dwie różne rzeczy

gość, 17-02-14, 11:43 napisał(a):Ale po co się spieszyć ? Może komuś 1kg hantle w zupełności wystarczą. Ja widziałam różnicę w brzuchu po Mel B już po tygodniu. Na ramiona ćwiczę z Tracey – znikła słoninka pod pachami. Sorry ale zachowujesz się jak sekciara.>>>>Różnica w brzuchu po tygodniu???? Słoninka ci znikła do ćwiczeń?? Słoninka zniknie TYLKO jak będziesz miała ujemny bilans energetyczny i tu możesz sobie ćwiczyc z Trejsi czy Srejsi. To nie działa tak że machasz ręką i znika ci tłuszcz na ręku!Artykuł jest o Chodakowskiej. Internautki piszą, że ćwiczą z innymi osobami ( media się zachowują jakby przed Ewą nikt wcześniej nie robił planka ). Mam wrażenie, że Ty Nas tutaj wszystkie na siłę uszczęśliwiasz swoim sposobem a kto ma odmienne zdanie – wklejasz linki i filmy. Po co to nawracanie owieczek. Nie umiesz zaakceptować prostego ” nie, dziękuję ” ? Nie dziw się, że ktoś gani Twój sposób dialogu, wciskasz coś na chama jak Chodakowska, którą notabene tutaj ludzie piętnują. I kto tu brzmi sekciarsko, he??

gość, 17-02-14, 00:16 napisał(a):gość, 16-02-14, 23:54 napisał(a):gość, 16-02-14, 23:27 napisał(a):takie wymachiwanie hantelkami po 1kg to jest zabawa i strata czasu. zaręczam, że dużo większe efekty da seria po 10/12 powtórzen z porządnym obciążeniem niż bezmyślne machanie hantelkami po 50 razy. ja osobiście robie przysiady ze sztangą, martwy ciąg z obciążeniem 28, czasem 38kg (sama sztanga waży 18kg), polecam tez tening z kettlebell, zdecydowanie nie wyglądam jak pudzian, a jeszcze panowie na siłce patrzą z uznaniemZałożę się, że jakby Cię tak dać na godzinkę intensywnego Pilates ( gdzie ważna jest elastyczność i koordynacja ) to leżysz i kwiczysz. O power jodze nie wspomnę.daj jej spokoj, ona woli sobie z kolesiami pobekac po treningu, walnac w karczycho, piwsko żłopać , nie dla niej sukienki i szpilkiuśmiałam się, typowe polskie podejście “nie znam sie to sie wypowiem”. zapewne nie macie pojęcia na czym opisane przeze mnie ćwiczenia polegają. czytacie “martwy ciąg” i widzicie jakąś babochłopke na sterydach 😉 żałosne są takie stereotypy, widać, że nie macie pojęcia o treningach. również nie rozumiem tych złosliwości, bo ja nigdzie nie deprecjonowałam innych form aktywności fizycznej, jedynie stwierdziłam, że lepiej iśc w jakośc, a nie ilośc. tak się składa, że na bardziej babskie zajęcia fitness w tym m.in. pilates również uczęszczam, jedno nie wyklucza drugiego, a na siłke przychodze na wysokich obcasach ;)Każdy ćwiczy to co lubi i to co mu odpowiada. Dla Ciebie ” machanie hantelkami 1kg ” nic nie daje, dla niektórych kobiet ważniejsza jest gracja, gibkość niż np. sześciopak i brak talii. A niestety większość bywalczyń siłowni ( wystarczy przejrzeć foty motywacyjne ) zaczyna świrować i się mądrzyć co to one nie są. Daj żyć babo !!!!

wychowałam się na Callanetiksie bez obciążeń, mam za sobą lata tańca a koleżanka ( wielbicielka siłowni ) też nas wszystkich poucza – nie rozumiem tegoo rany, to nie jest kwestia pouczania..jak odkryłabyś coś, co działa na ciebie, to nie chciałabyś się tym podzielić?ja bardzo bym chciała, żeby mnie ktoś “pouczył” odpowiednio wcześniej..może dla kogoś te posty będą pomocne. może ktoś – jak jak ja – długo szukał odpowiednich ćwiczeń dla siebie, żeby osiągnąć cele jakie chce – i może dzięki temu je znajdzie. ps. jakiś czas temu instruktor na zajęciach power pump (sztanga) ciągle powtarzał: “dziewczyny, bierzcie większe obciążenia, ramiona wam od tego nie urosną”. a ja sobie myślałam “jasne, osiłku, już się zamknij..dla ciebie małe ramiona to dla mnie mega duże ramiona”. Ale on miał rację.

gość, 17-02-14, 10:26 napisał(a):Każdy ćwiczy to co lubi i to co mu odpowiada. Dla Ciebie ” machanie hantelkami 1kg ” nic nie daje, dla niektórych kobiet ważniejsza jest gracja, gibkość niż np. sześciopak i brak talii. A niestety większość bywalczyń siłowni ( wystarczy przejrzeć foty motywacyjne ) zaczyna świrować i się mądrzyć co to one nie są. Daj żyć babo !!!!ale to jest właśnie błędne rozumowanie! kobieta ćwicząca z hantelkami 1 kg oczekuje np. zwartych, jędrnych ramion. a osiągnie to o wiele szybciej stosując duże ciężary! i nie będzie miała ramion pudziana! oto przykład takiej dziewczyny:http://www.youtube.com/watch?v=ciW8srYG3rYczy ona przypomina babochłopa??a sześciopak to naprawdę długa i żmudna praca – zwłaszcza dla kobiety!te kobiety, z żyłami na wierzchu, z wklęśniętym brzuchem i widocznym bicepsem robią mega, mega pracę – przeciętna kobieta nigdy tego nie osiągnie, nawet ćwicząc jak dziewczyna pisze poniżej. to one robią zły PR ćwiczeniom siłowym (chociaż też nie chcę się narażać – bo być może są tu miłośniczki takich ciał;)Ja też przeszłam przez to wszystko: ponad miesiąc ćwiczeń z butelkami wody z mel b (i żadnych widocznych efektów), potem power pump (ćwiczenia ze sztangą w klubie), teraz chodzę na siłownię i ćwiczę ze sztangą w domu – w końcu mam jędrne, zwarte ciało!Tutaj o korzyściach z ćwiczeń siłowych dla kobiet (laska sama ćwiczy siłowo 15 lat, jak widać nie wygląda jak narzeczona hardcorowego koksa;)http://www.youtube.com/watch?v=snadKW7b3sIwychowałam się na Callanetiksie bez obciążeń, mam za sobą lata tańca a koleżanka ( wielbicielka siłowni ) też nas wszystkich poucza – nie rozumiem tego

Sorry ale zachowujesz się jak sekciara.dziękuję za miłe słowa.

Do dziewczyny która pisze o siłowni – ja mam szacunek do pań, które ćwiczą systematycznie ponieważ chcą zmienić swoją rzeźbę. To wymaga samozaparcia, diety, ciężkiej pracy. Naprawdę są wielkie. Ale moim ideałem są Japonki, Koreanki, nie mogę się napatrzeć np. na Angelę Yeung. Fakt, o ich figurach decydują geny, klimat, tamtejszy styl życia – ale one nie chodzą na siłownię ( chyba, że na bieżnię ). Nie wyobrażam sobie Audrey Hepburn ze sztangą. A bardzo bym chciała taką wiotką damą być. Na ramiona polecam “Swan Arms”, które ćwiczyła Natalie Portman.

gość, 16-02-14, 23:54 napisał(a):gość, 16-02-14, 23:27 napisał(a):takie wymachiwanie hantelkami po 1kg to jest zabawa i strata czasu. zaręczam, że dużo większe efekty da seria po 10/12 powtórzen z porządnym obciążeniem niż bezmyślne machanie hantelkami po 50 razy. ja osobiście robie przysiady ze sztangą, martwy ciąg z obciążeniem 28, czasem 38kg (sama sztanga waży 18kg), polecam tez tening z kettlebell, zdecydowanie nie wyglądam jak pudzian, a jeszcze panowie na siłce patrzą z uznaniemZałożę się, że jakby Cię tak dać na godzinkę intensywnego Pilates ( gdzie ważna jest elastyczność i koordynacja ) to leżysz i kwiczysz. O power jodze nie wspomnę.daj jej spokoj, ona woli sobie z kolesiami pobekac po treningu, walnac w karczycho, piwsko żłopać , nie dla niej sukienki i szpilkiwolę jogę – sztange zostawiam chłopakowi

Ale po co się spieszyć ? Może komuś 1kg hantle w zupełności wystarczą. Ja widziałam różnicę w brzuchu po Mel B już po tygodniu. Na ramiona ćwiczę z Tracey – znikła słoninka pod pachami. Sorry ale zachowujesz się jak sekciara.>>>>Różnica w brzuchu po tygodniu???? Słoninka ci znikła do ćwiczeń?? Słoninka zniknie TYLKO jak będziesz miała ujemny bilans energetyczny i tu możesz sobie ćwiczyc z Trejsi czy Srejsi. To nie działa tak że machasz ręką i znika ci tłuszcz na ręku!I kto tu brzmi sekciarsko, he??

gość, 17-02-14, 10:26 napisał(a):Każdy ćwiczy to co lubi i to co mu odpowiada. Dla Ciebie ” machanie hantelkami 1kg ” nic nie daje, dla niektórych kobiet ważniejsza jest gracja, gibkość niż np. sześciopak i brak talii. A niestety większość bywalczyń siłowni ( wystarczy przejrzeć foty motywacyjne ) zaczyna świrować i się mądrzyć co to one nie są. Daj żyć babo !!!!ale to jest właśnie błędne rozumowanie! kobieta ćwicząca z hantelkami 1 kg oczekuje np. zwartych, jędrnych ramion. a osiągnie to o wiele szybciej stosując duże ciężary! i nie będzie miała ramion pudziana! oto przykład takiej dziewczyny:http://www.youtube.com/watch?v=ciW8srYG3rYczy ona przypomina babochłopa??a sześciopak to naprawdę długa i żmudna praca – zwłaszcza dla kobiety!te kobiety, z żyłami na wierzchu, z wklęśniętym brzuchem i widocznym bicepsem robią mega, mega pracę – przeciętna kobieta nigdy tego nie osiągnie, nawet ćwicząc jak dziewczyna pisze poniżej. to one robią zły PR ćwiczeniom siłowym (chociaż też nie chcę się narażać – bo być może są tu miłośniczki takich ciał;)Ja też przeszłam przez to wszystko: ponad miesiąc ćwiczeń z butelkami wody z mel b (i żadnych widocznych efektów), potem power pump (ćwiczenia ze sztangą w klubie), teraz chodzę na siłownię i ćwiczę ze sztangą w domu – w końcu mam jędrne, zwarte ciało!Tutaj o korzyściach z ćwiczeń siłowych dla kobiet (laska sama ćwiczy siłowo 15 lat, jak widać nie wygląda jak narzeczona hardcorowego koksa;)http://www.youtube.com/watch?v=snadKW7b3sIAle po co się spieszyć ? Może komuś 1kg hantle w zupełności wystarczą. Ja widziałam różnicę w brzuchu po Mel B już po tygodniu. Na ramiona ćwiczę z Tracey – znikła słoninka pod pachami. Sorry ale zachowujesz się jak sekciara.

ps. chodakowska też prawdopodobnie korzysta z siłowni/ćwiczeń siłowych w domu. chyba nie wierzycie, że ona dla siebie robi skalpel??? dla niej to jak kichnięcie, a mięśnie potrzebują nowych stymulacji, zwiększenia obciążenia. w przeciwnym razie stoisz w miejscu.oczywiście oficjalnie się siłownią brzydzi – a to dlatego, że jej zadaniem jest zachęcić jak najwięcej kobiet to ćwiczeń w domu, na dywanie – przy jej ćwiczeniach…

gość, 17-02-14, 00:15 napisał(a):btw to Casey jest bardziej irytujaca i infantylna niz chodakowska :)TA TO MA DOPIERO SLITASNY GLOS Wystarczy zobaczyć ile darmowych filmów wrzuciła na kanał i ma tylko 1 płytę DVD na koncie a nie płodzi hurtowo jak Ewka siekiery, kosy, sierpy i śrubokręty ha ha ha możesz nie lubić Ho ale wiele ludzi woli jej energię od nudziarstwa Chodakowskiej – tak na marginesie jesteś jedną z Endorfin ?DOCENIAMK TO CO ROBO CHODAKOWSKA ALE JESTEM WIELKA FANKA JILLIAN – ODPOWIADAJA MI REZIMOWE TRENINGI I KRZYKI :> ZLE SIE WYWNIOSKOWALO, CO?Myślisz, że capslock Ci pomoże jak się nawet nie potrafisz wysłowić z sensem ?

dokładnie..pooglądaj sobie jedna z drugą (chyba, że jestes jedną osobą) filmiki na youtube kobiet, które ćwiczą siłowo..ta dziewczyna waży 52 kg, a podnosi 133 kg..Nie dążę do takiej sylwetki, ale zapewniam cię, jak kobieta będzie podnosiła 50 kg (z których tak się uśmiałaś) to zyska po prostu mega-zgrabną sylwetkę. Świetne pośladki, płaski jak deska brzuch, smukłe, zwarte ramiona. Tak – brzuszki i inne izolowane ćwiczenia na brzuch to możecie sobie wsadzić – mięśnie brzucha pracują właśnie przy martwym ciągu, przysiadach itp. I mówię tu o mięśniach głębokich (brzuszki ich nie ruszą!) – dokładnie tych mięśniach, które pracują jak wciągacie nieudolnie na plaży rozleniwione bebechy..Ps. żeby mięśnie urosły, to trzeba stosować dietę na masę, np. 5 białek na śniadanie, odżywki proteinowe. Nie rozumiem tego – mamy internet – a ludzie mają takie mizerne pojęcie o ćwiczeniach, o swoim ciele..http://www.youtube.com/watch?v=xCckhmXnddM

Każdy ćwiczy to co lubi i to co mu odpowiada. Dla Ciebie ” machanie hantelkami 1kg ” nic nie daje, dla niektórych kobiet ważniejsza jest gracja, gibkość niż np. sześciopak i brak talii. A niestety większość bywalczyń siłowni ( wystarczy przejrzeć foty motywacyjne ) zaczyna świrować i się mądrzyć co to one nie są. Daj żyć babo !!!!ale to jest właśnie błędne rozumowanie! kobieta ćwicząca z hantelkami 1 kg oczekuje np. zwartych, jędrnych ramion. a osiągnie to o wiele szybciej stosując duże ciężary! i nie będzie miała ramion pudziana! oto przykład takiej dziewczyny:http://www.youtube.com/watch?v=ciW8srYG3rYczy ona przypomina babochłopa??a sześciopak to naprawdę długa i żmudna praca – zwłaszcza dla kobiety!te kobiety, z żyłami na wierzchu, z wklęśniętym brzuchem i widocznym bicepsem robią mega, mega pracę – przeciętna kobieta nigdy tego nie osiągnie, nawet ćwicząc jak dziewczyna pisze poniżej. to one robią zły PR ćwiczeniom siłowym (chociaż też nie chcę się narażać – bo być może są tu miłośniczki takich ciał;)Ja też przeszłam przez to wszystko: ponad miesiąc ćwiczeń z butelkami wody z mel b (i żadnych widocznych efektów), potem power pump (ćwiczenia ze sztangą w klubie), teraz chodzę na siłownię i ćwiczę ze sztangą w domu – w końcu mam jędrne, zwarte ciało!Tutaj o korzyściach z ćwiczeń siłowych dla kobiet (laska sama ćwiczy siłowo 15 lat, jak widać nie wygląda jak narzeczona hardcorowego koksa;)http://www.youtube.com/watch?v=snadKW7b3sI

btw to Casey jest bardziej irytujaca i infantylna niz chodakowska :)TA TO MA DOPIERO SLITASNY GLOS Wystarczy zobaczyć ile darmowych filmów wrzuciła na kanał i ma tylko 1 płytę DVD na koncie a nie płodzi hurtowo jak Ewka siekiery, kosy, sierpy i śrubokręty ha ha ha możesz nie lubić Ho ale wiele ludzi woli jej energię od nudziarstwa Chodakowskiej – tak na marginesie jesteś jedną z Endorfin ?DOCENIAMK TO CO ROBO CHODAKOWSKA ALE JESTEM WIELKA FANKA JILLIAN – ODPOWIADAJA MI REZIMOWE TRENINGI I KRZYKI :> ZLE SIE WYWNIOSKOWALO, CO?

btw to Casey jest bardziej irytujaca i infantylna niz chodakowska :)TA TO MA DOPIERO SLITASNY GLOSWystarczy zobaczyć ile darmowych filmów wrzuciła na kanał i ma tylko 1 płytę DVD na koncie a nie płodzi hurtowo jak Ewka siekiery, kosy, sierpy i śrubokręty ha ha ha możesz nie lubić Ho ale wiele ludzi woli jej energię od nudziarstwa Chodakowskiej – tak na marginesie jesteś jedną z Endorfin ?

gość, 16-02-14, 23:27 napisał(a):takie wymachiwanie hantelkami po 1kg to jest zabawa i strata czasu. zaręczam, że dużo większe efekty da seria po 10/12 powtórzen z porządnym obciążeniem niż bezmyślne machanie hantelkami po 50 razy. ja osobiście robie przysiady ze sztangą, martwy ciąg z obciążeniem 28, czasem 38kg (sama sztanga waży 18kg), polecam tez tening z kettlebell, zdecydowanie nie wyglądam jak pudzian, a jeszcze panowie na siłce patrzą z uznaniemZałożę się, że jakby Cię tak dać na godzinkę intensywnego Pilates ( gdzie ważna jest elastyczność i koordynacja ) to leżysz i kwiczysz. O power jodze nie wspomnę.daj jej spokoj, ona woli sobie z kolesiami pobekac po treningu, walnac w karczycho, piwsko żłopać , nie dla niej sukienki i szpilki

gość, 16-02-14, 23:31 napisał(a):A propos jej sekciarstwa to ten biznes tak wyglada. Sprawdzcie sobie strone bogilates, ten sam kanal yt czy apke. A ksiazki i seminaria Jillian michaels? Tak to sie odbywa na calym swiecie. Najpierw sprawdzcie innycg trenerow a potem wyciagajcie wnioski. To może Ty najpierw sprawdź a potem pisz? Jillian i Casey sie nie lansują jak Ewa C. I nie mają sekty Endorfin, poza tym ich praca rozciąga się na lata a Ewa w rok robi wszystko jak na taśmie w fabryce.to moz ty lepiej sprawdz 😀 szczegolnie apke Casey i dzial ze zdjeciami i tekstami jej fanow :>albo jej sklep internetiowy :> a foty na fb? nawet z farbowania wlsow zdjecia wrzuca :> a tekst ze ‘ mozesz wicej niz ci sie wydaje ” t6o nie chodakowska wymyslila…w kazdym odc loosing it with jillian to slychac…na jej nagraniach tez wiec proszeeeee a jej seminaria to po co? to nie jest lans? ludzie w komentarzach po jej seminariach pisza ze zycie im zmienila :> ze odkryli sens sowjego zycia :> btw to Casey jest bardziej irytujaca i infantylna niz chodakowska :)TA TO MA DOPIERO SLITASNY GLOS :>Ty chyba nadal nie chwytasz. T. Anderson, Casey, Jillian a ostatnio nawet i M. H Bowers- one wszystkie mają płyty, kubki, książki, konta społecznościowe. Anderson pokazuje dzieci, Bowers relacjonowała ciąże. ALE ŻADNA Z NICH SIĘ TEGO NIE WYPIERA !!!!!!!!!! I żadna z nich nie używa do promocji osób trzecich – bo książkę Ewy pisał jej mąż i jej dietetyczka. Ewa nie ma głosu słitaśnego – tylko nudny !!!!!!! I mówi, że wcale się nie lansuje a potem 10 okładek naraz. Więc ludzie piętnują jej fałsz. Rozumiesz ?

gość, 16-02-14, 23:54 napisał(a):gość, 16-02-14, 23:27 napisał(a):takie wymachiwanie hantelkami po 1kg to jest zabawa i strata czasu. zaręczam, że dużo większe efekty da seria po 10/12 powtórzen z porządnym obciążeniem niż bezmyślne machanie hantelkami po 50 razy. ja osobiście robie przysiady ze sztangą, martwy ciąg z obciążeniem 28, czasem 38kg (sama sztanga waży 18kg), polecam tez tening z kettlebell, zdecydowanie nie wyglądam jak pudzian, a jeszcze panowie na siłce patrzą z uznaniemZałożę się, że jakby Cię tak dać na godzinkę intensywnego Pilates ( gdzie ważna jest elastyczność i koordynacja ) to leżysz i kwiczysz. O power jodze nie wspomnę.daj jej spokoj, ona woli sobie z kolesiami pobekac po treningu, walnac w karczycho, piwsko żłopać , nie dla niej sukienki i szpilkiuśmiałam się, typowe polskie podejście “nie znam sie to sie wypowiem”. zapewne nie macie pojęcia na czym opisane przeze mnie ćwiczenia polegają. czytacie “martwy ciąg” i widzicie jakąś babochłopke na sterydach 😉 żałosne są takie stereotypy, widać, że nie macie pojęcia o treningach. również nie rozumiem tych złosliwości, bo ja nigdzie nie deprecjonowałam innych form aktywności fizycznej, jedynie stwierdziłam, że lepiej iśc w jakośc, a nie ilośc. tak się składa, że na bardziej babskie zajęcia fitness w tym m.in. pilates również uczęszczam, jedno nie wyklucza drugiego, a na siłke przychodze na wysokich obcasach 😉

Cwiczcie dziewuchy czwiczcie,,, wyrabiajcie tylki jak u malp.. A wasi faceci poszukaja sobie malych dupek:)

gość, 16-02-14, 19:42 napisał(a):gość, 16-02-14, 19:25 napisał(a):Roznica muedzy hiit i aero jest zasadniczo taka ze podczs treningu hiit kalorue sa spalane od pierwszych minu i dlugo po zakonczeniu trenungu. Aero spalaja kalirie po ok 20min od zakonczenia treningu i po zakobczeniu trenibgu spalanua nie ma. W przypadku hiit traing mozna spaluc srednio 250 kcal wuecej w czasie 1 h niz podczas aero. Przy wadze 55kg 1 h hiit to 590kcal spalonychto w takim razie co się dzieje przez 1sze 20 minut aero?? przecież to przeczy prawom fizyki – skoro nie wydatkujesz kalorii (=energii), to co?żeby cokolwiek wprawić w ruch, potrzebna jest energia!panienki przeczytały kilka postów na tablicy ewy czy innych fit blogerek, których pełno i już wielkie znawczynie. nie wiem skąd autorka piewszego komentarza wie ile mozna spalić przy hiit skoro to nie jest do policzenia, bo interwały róznią się tym od aerobków, że po ich zakończeniu jeszcze następuje efekt “after burn” czyli spalamy po zakończonym treningu. nie da sie powiedzieć ile spalimy, bo hiit hiitowi nie równy, wszystko zależy od rodzaju wykonywanego ćwiczenia a także od intensywności. można np 1min biec z prędkością 8km/h, a potem 20s z prędkością 13km/h i to będzie interwał, a można maszerować przez 2minuty, a potem biec z prędkością 8km/h przez 30s i to też będzie interwał

gość, 16-02-14, 23:08 napisał(a):Cwiczcie dziewuchy czwiczcie,,, wyrabiajcie tylki jak u malp.. A wasi faceci poszukaja sobie malych dupek:)masz absolutną rację no ale cóż idą te owce za swoją idolką iw wyglądają jak klony – żyły, zero talii, Pudzianki w spódnicach LOL

A propos jej sekciarstwa to ten biznes tak wyglada. Sprawdzcie sobie strone bogilates, ten sam kanal yt czy apke. A ksiazki i seminaria Jillian michaels? Tak to sie odbywa na calym swiecie. Najpierw sprawdzcie innycg trenerow a potem wyciagajcie wnioski. To może Ty najpierw sprawdź a potem pisz? Jillian i Casey sie nie lansują jak Ewa C. I nie mają sekty Endorfin, poza tym ich praca rozciąga się na lata a Ewa w rok robi wszystko jak na taśmie w fabryce.to moz ty lepiej sprawdz 😀 szczegolnie apke Casey i dzial ze zdjeciami i tekstami jej fanow :>albo jej sklep internetiowy :> a foty na fb? nawet z farbowania wlsow zdjecia wrzuca :> a tekst ze ‘ mozesz wicej niz ci sie wydaje ” t6o nie chodakowska wymyslila…w kazdym odc loosing it with jillian to slychac…na jej nagraniach tez wiec proszeeeee a jej seminaria to po co? to nie jest lans? ludzie w komentarzach po jej seminariach pisza ze zycie im zmienila :> ze odkryli sens sowjego zycia :> btw to Casey jest bardziej irytujaca i infantylna niz chodakowska :)TA TO MA DOPIERO SLITASNY GLOS :>

gość, 16-02-14, 22:13 napisał(a):A propos jej sekciarstwa to ten biznes tak wyglada. Sprawdzcie sobie strone bogilates, ten sam kanal yt czy apke. A ksiazki i seminaria Jillian michaels? Tak to sie odbywa na calym swiecie. Najpierw sprawdzcie innycg trenerow a potem wyciagajcie wnioski.To może Ty najpierw sprawdź a potem pisz? Jillian i Casey sie nie lansują jak Ewa C. I nie mają sekty Endorfin, poza tym ich praca rozciąga się na lata a Ewa w rok robi wszystko jak na taśmie w fabryce.

gość, 16-02-14, 22:25 napisał(a):gość, 16-02-14, 22:11 napisał(a):gość, 16-02-14, 21:44 napisał(a):gość, 16-02-14, 19:06 napisał(a):Wiesz co, ja tez nie jestem specjalistka, ale cwicze z Mel B od ponad roku i to jest nieprawdopodobne, jak te cwiczenia zmienily moje cialo: brzuch, uda, ogolnie cala sylwetke. Ale fakt, ze jestem bardzo zawzieta i praktycznie nie ma dnia bez cwiczen.ja przez ok. 2 miesiące ćwiczyłam co 2gi dzien z mel b i podobnymi. prawie żadnych efektów. później przekonałam się do ćwiczeń siłowych – kupiłam sztangę, chodzę też na siłownię. biorę naprawdę duże obciążenia. efekty zobaczyłam już po miesiącu! skoro jesteś taka zawzięta – to naprawde polecam! wystarczy ćwiczyć co 2gi, 3ci dzień. po pierwsze – warto zmienić ćwiczenia, bo mięśnie się przyzwyczajają. po drugie – ćwiczenia z ciężarkami/ciężarami wcale nie zrobią z ciebie pudziana!! np. zamiast machać 50 przysiadów bez niczego, lepiej zrobić kilka serii z obciążeniem 20,30 kg, albo nawet więcej – wbrew pozorom każda kobieta to potrafi! ja byłam wręcz asportowa – a zobaczysz, co się będzie działo z twoim tyłkiem! Poczytaj sobie o ćwiczeniach siłowych i ich wpływie na organizm kobiety – naprawdę same korzyści!Ale Mel B tez ma cwiczenia z ciezarkami, np 10min na ramiona czy 20min na cale cialoDziewczyny kiedy się nauczycie, że ćwiczenia z ciężarkami, to nie to samo co siłownia?!takie wymachiwanie hantelkami po 1kg to jest zabawa i strata czasu. zaręczam, że dużo większe efekty da seria po 10/12 powtórzen z porządnym obciążeniem niż bezmyślne machanie hantelkami po 50 razy. ja osobiście robie przysiady ze sztangą, martwy ciąg z obciążeniem 28, czasem 38kg (sama sztanga waży 18kg), polecam tez tening z kettlebell, zdecydowanie nie wyglądam jak pudzian, a jeszcze panowie na siłce patrzą z uznaniem.weź sobie dołóż jeszcze po 50kg ha ha ha

takie wymachiwanie hantelkami po 1kg to jest zabawa i strata czasu. zaręczam, że dużo większe efekty da seria po 10/12 powtórzen z porządnym obciążeniem niż bezmyślne machanie hantelkami po 50 razy. ja osobiście robie przysiady ze sztangą, martwy ciąg z obciążeniem 28, czasem 38kg (sama sztanga waży 18kg), polecam tez tening z kettlebell, zdecydowanie nie wyglądam jak pudzian, a jeszcze panowie na siłce patrzą z uznaniemZałożę się, że jakby Cię tak dać na godzinkę intensywnego Pilates ( gdzie ważna jest elastyczność i koordynacja ) to leżysz i kwiczysz. O power jodze nie wspomnę.

gość, 16-02-14, 22:11 napisał(a):gość, 16-02-14, 21:44 napisał(a):gość, 16-02-14, 19:06 napisał(a):Wiesz co, ja tez nie jestem specjalistka, ale cwicze z Mel B od ponad roku i to jest nieprawdopodobne, jak te cwiczenia zmienily moje cialo: brzuch, uda, ogolnie cala sylwetke. Ale fakt, ze jestem bardzo zawzieta i praktycznie nie ma dnia bez cwiczen.ja przez ok. 2 miesiące ćwiczyłam co 2gi dzien z mel b i podobnymi. prawie żadnych efektów. później przekonałam się do ćwiczeń siłowych – kupiłam sztangę, chodzę też na siłownię. biorę naprawdę duże obciążenia. efekty zobaczyłam już po miesiącu! skoro jesteś taka zawzięta – to naprawde polecam! wystarczy ćwiczyć co 2gi, 3ci dzień. po pierwsze – warto zmienić ćwiczenia, bo mięśnie się przyzwyczajają. po drugie – ćwiczenia z ciężarkami/ciężarami wcale nie zrobią z ciebie pudziana!! np. zamiast machać 50 przysiadów bez niczego, lepiej zrobić kilka serii z obciążeniem 20,30 kg, albo nawet więcej – wbrew pozorom każda kobieta to potrafi! ja byłam wręcz asportowa – a zobaczysz, co się będzie działo z twoim tyłkiem! Poczytaj sobie o ćwiczeniach siłowych i ich wpływie na organizm kobiety – naprawdę same korzyści!Ale Mel B tez ma cwiczenia z ciezarkami, np 10min na ramiona czy 20min na cale cialoDziewczyny kiedy się nauczycie, że ćwiczenia z ciężarkami, to nie to samo co siłownia?!takie wymachiwanie hantelkami po 1kg to jest zabawa i strata czasu. zaręczam, że dużo większe efekty da seria po 10/12 powtórzen z porządnym obciążeniem niż bezmyślne machanie hantelkami po 50 razy. ja osobiście robie przysiady ze sztangą, martwy ciąg z obciążeniem 28, czasem 38kg (sama sztanga waży 18kg), polecam tez tening z kettlebell, zdecydowanie nie wyglądam jak pudzian, a jeszcze panowie na siłce patrzą z uznaniem.

gość, 16-02-14, 21:05 napisał(a):Ja się pytam gdzie są mięśnie tego Lefterisa ? przecież w takiej pozycji powinien mieć trica zarysowanego. haha pewnie wstydzi się swojego brzucha – nigdy nie zobaczymy go bez koszulki:)może nie przeszły przez odprawe i zostały w Grecji ?

gość, 16-02-14, 21:44 napisał(a):gość, 16-02-14, 19:06 napisał(a):Wiesz co, ja tez nie jestem specjalistka, ale cwicze z Mel B od ponad roku i to jest nieprawdopodobne, jak te cwiczenia zmienily moje cialo: brzuch, uda, ogolnie cala sylwetke. Ale fakt, ze jestem bardzo zawzieta i praktycznie nie ma dnia bez cwiczen.ja przez ok. 2 miesiące ćwiczyłam co 2gi dzien z mel b i podobnymi. prawie żadnych efektów. później przekonałam się do ćwiczeń siłowych – kupiłam sztangę, chodzę też na siłownię. biorę naprawdę duże obciążenia. efekty zobaczyłam już po miesiącu! skoro jesteś taka zawzięta – to naprawde polecam! wystarczy ćwiczyć co 2gi, 3ci dzień. po pierwsze – warto zmienić ćwiczenia, bo mięśnie się przyzwyczajają. po drugie – ćwiczenia z ciężarkami/ciężarami wcale nie zrobią z ciebie pudziana!! np. zamiast machać 50 przysiadów bez niczego, lepiej zrobić kilka serii z obciążeniem 20,30 kg, albo nawet więcej – wbrew pozorom każda kobieta to potrafi! ja byłam wręcz asportowa – a zobaczysz, co się będzie działo z twoim tyłkiem! Poczytaj sobie o ćwiczeniach siłowych i ich wpływie na organizm kobiety – naprawdę same korzyści!Ale Mel B tez ma cwiczenia z ciezarkami, np 10min na ramiona czy 20min na cale cialoDziewczyny kiedy się nauczycie, że ćwiczenia z ciężarkami, to nie to samo co siłownia?!

A propos jej sekciarstwa to ten biznes tak wyglada. Sprawdzcie sobie strone bogilates, ten sam kanal yt czy apke. A ksiazki i seminaria Jillian michaels? Tak to sie odbywa na calym swiecie. Najpierw sprawdzcie innycg trenerow a potem wyciagajcie wnioski.

gość, 16-02-14, 21:05 napisał(a):Ja się pytam gdzie są mięśnie tego Lefterisa ? przecież w takiej pozycji powinien mieć trica zarysowanego. haha pewnie wstydzi się swojego brzucha – nigdy nie zobaczymy go bez koszulki:)no faktycznie…on wygląda wręcz jak mężczyzna, który nie ćwiczy..budowlańcy mają większe mięsnie od noszenia cegieł..

A propos jej sekciarstwa to ten biznes tak wyglada. Sprawdzcie sobie strone bogilates, ten sam kanal yt czy apke. A ksiazki i seminaria Jillian michaels? Tak to sie odbywa na calym swiecie. Najpierw sprawdzcie innycg trenerow a potem wyciagajcie wnioski.

gość, 16-02-14, 19:06 napisał(a):Wiesz co, ja tez nie jestem specjalistka, ale cwicze z Mel B od ponad roku i to jest nieprawdopodobne, jak te cwiczenia zmienily moje cialo: brzuch, uda, ogolnie cala sylwetke. Ale fakt, ze jestem bardzo zawzieta i praktycznie nie ma dnia bez cwiczen.ja przez ok. 2 miesiące ćwiczyłam co 2gi dzien z mel b i podobnymi. prawie żadnych efektów. później przekonałam się do ćwiczeń siłowych – kupiłam sztangę, chodzę też na siłownię. biorę naprawdę duże obciążenia. efekty zobaczyłam już po miesiącu! skoro jesteś taka zawzięta – to naprawde polecam! wystarczy ćwiczyć co 2gi, 3ci dzień. po pierwsze – warto zmienić ćwiczenia, bo mięśnie się przyzwyczajają. po drugie – ćwiczenia z ciężarkami/ciężarami wcale nie zrobią z ciebie pudziana!! np. zamiast machać 50 przysiadów bez niczego, lepiej zrobić kilka serii z obciążeniem 20,30 kg, albo nawet więcej – wbrew pozorom każda kobieta to potrafi! ja byłam wręcz asportowa – a zobaczysz, co się będzie działo z twoim tyłkiem! Poczytaj sobie o ćwiczeniach siłowych i ich wpływie na organizm kobiety – naprawdę same korzyści!Ale Mel B tez ma cwiczenia z ciezarkami, np 10min na ramiona czy 20min na cale cialo

A czego się po niej spodziewać? to prosta dziewczyna z silikonami, która skacze trochę więcej niż inni. Ma tylko nadprzeciętne parcie parcie na szkło i jest pazerna na kasę. a te jej proste gadki to dobry haczyk na kompleksy niektórych zaniedbanych dziewczyn.To prawda. Same ćwiczenia nie są niczym odkrywczym. Ale ten hipnotyczny ton głosu, te sekciarsko-manipulacyjne sformułowania (“chciałabym abyś…) – to coś nowego. Mnie to irytuje, nie wiem, kto się na to może nabrać. Chyba właśnie zakompleksione baby, które żadnego wsparcia w bliskich nie maja i tylko słyszą od swojego “starego” : “zrób coś z tą grubą dupą”. Więc jak słyszą Ewę mówiącą “wierzę w ciebie/potrafisz to” – to mlaskają z zachwytu. Tak – to działa jak sekty, które przyciągają właśnie ludzi (głównie młodych), którzy czują się niedowartościowani i nie znajdują sobie nigdzie miejsca.Ps. ostatnio gdzieś przeczytałam następujące pytanie: “na czym właściwie polega to spinanie brzucha, o którym mówi Ewa? czy to coś w rodzaju parcia?” (!!!) Te laski chyba w ogóle do tej pory nie wiedziały, że ćwicząc można schudnąć..