Ewa Kasprzyk to jedna z najpopularniejszych polskich aktorek, która swoją karierę rozpoczęła niemal 40 lat temu. Na swoim koncie ma wiele filmowych hitów, a jednym z nich jest „Kogel-mogel”. W kultowej komedii wcieliła się w charyzmatyczną postać Barbary Wolańskiej, żony docenta Mariana Wolańskiego oraz matki Piotrusia.

Film pokochały miliony widzów, nic więc dziwnego, że zaczęły powstawać kolejne części przygód Kasi i Wolańskich. Niestety, z każdą kolejną częścią entuzjazm fanów coraz bardziej opadał, a to, co kiedyś bawiło lub wzruszało, teraz żenuje. Czwarta część filmu, „Koniec świata czyli Kogel Mogel 4” została mocno zjechana zarówno przez fanów serii jak i krytyków oraz doczekała się niezbyt spektakularnej oceny na filmwebie: 4/10.

Mimo to, niezrażeni twórcy dalej brną w zaparte i jakiś czas temu ogłoszono, że powstaje kolejna już, piąta część. Okazało się też, że w najnowszej części zatytułowanej „Kogel mogel 5, czyli Baby Boom!” zabraknie mamy Piotrusia, którą grała Ewa Kasprzyk, co potwierdziła sama aktorka w rozmowie z Super Expressem.

Ewa Kasprzyk na planie „Kogel Mogel 4”. Fani: „Tak jakby luksusowo”

Ewa Kasprzyk o kolejnych częściach „Kogla mogla”. Jest zażenowana tym, jak potraktowano graną przez nią postać

Teraz Ewa pojawiła się w podaście Kuby Wojewódzkiego i Piotra Kędzierskiego, gdzie przyznała, że „Kogel mogel” zdecydowanie nie należy do jej ulubionych filmów, a to, co zrobili z graną przez nią postacią w kolejnych częściach woła o pomstę do nieba:

To jest film kultowy w ocenie tych, którzy dają takie „metki” tak jak „Sami swoi”. Kiedyś przypadkiem powiedziałam Ilonie Łepkowskiej, że widzowie jeszcze chcieliby zobaczyć [ten film — przyp. red.] i nagle zostałam sex coachem w tej trzeciej części. Miałam wrażenie, że wypadłam z jakichś szyn, że wypadłam z tamtej lekkości i z tamtej postaci i że to było coś kompletnie obok. Roman Załuski był naprawdę świetnym reżyserem. Miał to coś, to poczucie i w zestawieniu z Iloną Łepkowską to gdzieś jeszcze rezonowało, a później… W czwartek części zostałam pozbawiona wszystkiego, bo zesłano mnie do klasztoru, razem z moim psem Szakirą, która biedna musiała wytrzymać te dymy.

Aktorka bez ogródek przyznała też, że czwarta część budzi w niej niechęć i zażenowanie. Z kolei w piątej musiała dopraszać się o kwestie dla swojej postaci, co ostatecznie skończyło się wykreśleniem Wolańskiej z fabuły filmu:

Strasznie nie lubię grać takich ogonów. Jeżeli z głównej roli, czyli Wolańskiej zrobiono ze mnie takie nie wiadomo co… W piątej części wręcz dopominałam się o dopisanie [roli — przyp. red], to mnie skreślili. To co to jest za deal? Powiedziałam, że nie będę moim nazwiskiem świecić i nie będą moim nazwiskiem odcinać kuponów – dodała.

Na koniec prowadzący zapytali aktorkę, czy pokaźna kwota za rolę nie przekonałaby jej do zmiany decyzji. Kasprzyk podkreśliła jednak, że pozostaje nieugięta, a pieniądze nie są jej motywacją:

Nie ma takiej motywacji. Ja już jestem tak ustawiona, że ja już nie potrzebuję pieniędzy.

Aktorka, która grała w „Kogel Mogel 3” spodziewa się dziecka

1988. Kadr z filmu „Kogel-mogel” w rezyserii Romana Zaluskiego; n/z Ewa Kasprzyk, Zdzislaw Wardejn., Forum

scena z: Ewa Kasprzyk, fot. Jacek Kurnikowski/AKPA

scena z: Ewa Kasprzyk, fot. Jacek Kurnikowski/AKPA

scena z: Ewa Kasprzyk, SK:, , fot. Podlewski/AKPA

scena z: Ewa Kasprzyk, SK:, , fot. Podlewski/AKPA

Ewa Kasprzyk w czerwonym garniturze.

Ewa Kasprzyk, fot. Gałązka/AKPA.

Cała na czarno Ewa Kasprzyk na imprezie branżowej.

Ewa Kasprzyk, fot. Kurnikowski/AKPA.