Filip Chajzer przemówił na FB!
Filip Chajzer w lipcu przeżył tragedię – jego syn, Max, zginął w wypadku samochodowym. Chłopiec podróżował z dziadkiem, który zasłabł za kierownicą w wyniku czego prowadzony przez niego samochód wjechał w naczepę TIRa stojącego na poboczu.
Syn Zygmunta Chajzera o wypadku syna poinformował fanów na FB. Od czasu tragedii umieścił jeden wpis.
Wylądowałem dzisiaj wieczorem na księżycu… bo tak w moim stanie można nazwać zwykłe wyjście na rower. Taki mały krok w stosie codziennych upadków i katastrof… to był mój pierwszy mały/wielki cel. Po księżycu czas na planety. Dziękuję za wszystkie dobre słowa, myśli, modlitwy. Jest ich tak dużo i są tak wyjątkowe jak piękna i wyjątkowa jest ta noc. Ps. Pomyłka – pisał w sierpniu.
Edward Miszczak zapytany o to, kiedy Filip wróci do pracy nie potrafił odpowiedzieć na pytanie, zapewnił, że jego pracownik dostanie tyle czasu do namysłu, ile potrzebuje.
Przed chwilą Chajzer przemówił na FB.
Z całego serca dziękuję za wasze wsparcie, jest dla mnie cholernie ważne. Szczególnie wtedy kiedy walczę o każdą sekundę i minutę chęci do życia. Dawno się nie widzieliśmy… co u was? – napisał dziennikarz na swoim profilu na FB.
Tęskniliście?



dobrze że mu to dziecko umarło
Przecież Filip pracuje już w radiu kilka tygodni 🙂
Jak mozna napisac ,dobrze ze mu to dziecko umarlo’??? Ludzie nie lubicie Filipa wasza sprawa ale spotkala go tragedia. Nie wazne jak wyglada,jak sie zachowuje,jest czlowiekiem mial swojego synka ktorego kochal i nagle stracil,odrobina wspolczucia. Pamietajmy o tym ze kazdego z nas moze spotkac jakas tragedia
dlaczego skremowali rezysera przecież powiesił się nie ma badań zrobionych może go ktoś powiesił! ?
[b]gość, 25-09-15, 16:21 napisał(a):[/b]Ch.. go swędział, rzucił rodzinę i ma……jesteś obrzydliwym człowiekiem. Zastanów się czasem nad swoim marnym żywotem…
wyników badan; (
[b]gość, 25-09-15, 20:27 napisał(a):[/b]Ból, po stracie dziecka nigdy nie mija.Można ten ból tylko oswoić, zaakceptować jego obecność, i przyzwyczaić się do niego….bo ten ból nigdy nie odejdzie.Po stracie kogoś tak bliskiego, już nigdy nie będziemy żyć, na planecie ziemia.Gdy zmarła bliska mi osoba, pierwsze dni nie istniałam, gdy zrozumiałam,że nie mogę odejść razem z nim, wtedy trzeba było wstać z łóżka i zaakceptować ten “inny” świat, bez jego uśmiechu, spojrzenia i żartów.Najgorsze są wyrzuty sumienia, gdy po jakimś czasie łapie się na tym, że oglądając jakiś głupi film, uśmiecham się ukradkiem, a przecież go już nie ma…..że może jest za wcześnie…Na wszystko jest za wcześnie, na to by iść do pracy, pić kwę którą tak lubił, a której ja nie znosiłam :/ale dziś to ta kawa i jej zapach, jest jego obecnością.Możliwe jest życie po czymś takim, ale jest to, strasznie trudne….Prawda, nie jest Pani pierwszą osobą, którą znam i się z tym zmaga.Przesyłam pozdrowienia.ja dzieci nie mam ale to, ze ludzie są terminalni, ze musimy rodzić śmiertelników to jeden z powodów.
[b]gość, 25-09-15, 14:36 napisał(a):[/b]Ja nie rozumiem co ludzie mają z tym fb. Co on rodziny i przyjaciół nie ma?bo dla nich liczy sie tylko pusty lans ,twe głupki z tv mysla ze mas oni interesuja ,
powinien nosic przydymione szkła w okularach ,te lodowate zimne oczy psuja mu wizerunek ,bo głos ma ciepły
strasznie mu współczuje. będzie żyć z ta traumą do końca życia
[b]gość, 25-09-15, 20:26 napisał(a):[/b]Nie pokazujcie tej medialnej urwy.Spokojnie Ciebie nie pokażą
[b]gość, 26-09-15, 08:29 napisał(a):[/b]powinien nosic przydymione szkła w okularach ,te lodowate zimne oczy psuja mu wizerunek ,bo głos ma ciepłypodobno oczy wtrazaja człowieka ,wiec on musi byc zimnym człowiekiem i nie czułym ,co by tłumaczyło ten lanserski wpis
[b]gość, 25-09-15, 20:26 napisał(a):[/b]Nie pokazujcie tej medialnej urwy.no troche prawdy piszesz
[b]gość, 25-09-15, 21:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-15, 20:26 napisał(a):[/b]Nie pokazujcie tej medialnej urwy.Spokojnie Ciebie nie pokażą[/quote]wiemy bo nie mamy znajomosci w tv ,ale chyba nikomu tego nie zal patrząc jakie miernoty tam pokazują ,,myślałam ze tandeciarze z tv juz niżej upaść nie mogą ,on pokazał ze jednak tak ,,niestety wyszło z niego głupota zresztą głupotę ma wypisana na twarzy
[b]gość, 25-09-15, 14:36 napisał(a):[/b]Ja nie rozumiem co ludzie mają z tym fb. Co on rodziny i przyjaciół nie ma?Jest osobą publiczną lepiej niech sam napiszę niż jakiś szmatławiec bzdury
Nie pokazujcie tej medialnej urwy.
Boze ,tak strasznie Ci wspolczuje ,,,sama ma 2 dzieci i az mnie mroz przechodzi jak sobie pom……..
Ładna, elegancka torebka allegro.pl/torebka-czarna-zloty-lancuszek-zara-siwiec-tanio-i5688238944.html
Ból, po stracie dziecka nigdy nie mija.Można ten ból tylko oswoić, zaakceptować jego obecność, i przyzwyczaić się do niego….bo ten ból nigdy nie odejdzie.Po stracie kogoś tak bliskiego, już nigdy nie będziemy żyć, na planecie ziemia.Gdy zmarła bliska mi osoba, pierwsze dni nie istniałam, gdy zrozumiałam,że nie mogę odejść razem z nim, wtedy trzeba było wstać z łóżka i zaakceptować ten “inny” świat, bez jego uśmiechu, spojrzenia i żartów.Najgorsze są wyrzuty sumienia, gdy po jakimś czasie łapie się na tym, że oglądając jakiś głupi film, uśmiecham się ukradkiem, a przecież go już nie ma…..że może jest za wcześnie…Na wszystko jest za wcześnie, na to by iść do pracy, pić kwę którą tak lubił, a której ja nie znosiłam :/ale dziś to ta kawa i jej zapach, jest jego obecnością.Możliwe jest życie po czymś takim, ale jest to, strasznie trudne….
[b]gość, 25-09-15, 15:18 napisał(a):[/b]Śmierć bardzo bliskiej osoby nigdy nie zostaje zapomniana, mi zginął w wypadku mój chłopak, z mojej winy, do dziś nie mogę tego sobie wybaczyć choć minęło już 9 latMój pierwszy zginal z drugim związek sie rozpadł w tragicznych okolicznościach. …..ja też nie mogę zapomnieć . Myślę że już zawsze będę samotna
[b]gość, 25-09-15, 15:18 napisał(a):[/b]Śmierć bardzo bliskiej osoby nigdy nie zostaje zapomniana, mi zginął w wypadku mój chłopak, z mojej winy, do dziś nie mogę tego sobie wybaczyć choć minęło już 9 lat Musisz być silna, musisz sobie wybaczyć. On na pewno by tego chciał. Trzymaj się dziewczyno, dasz radę.
Współczuje mu 🙁
Śmierć bardzo bliskiej osoby nigdy nie zostaje zapomniana, mi zginął w wypadku mój chłopak, z mojej winy, do dziś nie mogę tego sobie wybaczyć choć minęło już 9 lat
Mysle,że lepiej niech on sobie zrobi drugie dziecko a o tamtym niech zapomni i dalej żyje
Ch.. go swędział, rzucił rodzinę i ma……
To ogromna tragedia – bardzo wspolczuje Czas pomoze mu powoli wrocic do codziennosci bo nie ma wyjscia musi zyc i pracowac jak kazdy z nasniestety z ogromna dziura w sercu – to przykrenie rozumie komentarzy zlosliwych ludzi – ktorzy nie potrafia tego zrozumiec i uszanowac
[b]gość, 25-09-15, 14:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-15, 14:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-15, 13:39 napisał(a):[/b]Każdy z nas tworzy jakąś historię indywidualną dla świata. Chociaż Twój syn żył krócej to napewno pozostawił wśród swoich bliskich znak, którego żadne z Was niezapomni. Śmierci nie wybieramy tak jak swoich narodzin ale warto pamiętać , że po coś tu jesteśmy.tak dokladnie, on jest po to zeby wkurwiac ludzi soba[/quote]Moze ty też innych wkurwiasz tylko nawet o tym nie wiesz
Musi przeboleć. Bardzo mu współczuję, nie ma nic gorszego. Z czasem życie będzie łatwiejsze. Oby
[b]gość, 25-09-15, 14:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-15, 13:39 napisał(a):[/b]Każdy z nas tworzy jakąś historię indywidualną dla świata. Chociaż Twój syn żył krócej to napewno pozostawił wśród swoich bliskich znak, którego żadne z Was niezapomni. Śmierci nie wybieramy tak jak swoich narodzin ale warto pamiętać , że po coś tu jesteśmy.tak dokladnie, on jest po to zeby wkurwiac ludzi soba
Ja nie rozumiem co ludzie mają z tym fb. Co on rodziny i przyjaciół nie ma?
Każdy z nas tworzy jakąś historię indywidualną dla świata. Chociaż Twój syn żył krócej to napewno pozostawił wśród swoich bliskich znak, którego żadne z Was niezapomni. Śmierci nie wybieramy tak jak swoich narodzin ale warto pamiętać , że po coś tu jesteśmy.
[b]gość, 25-09-15, 13:39 napisał(a):[/b]Każdy z nas tworzy jakąś historię indywidualną dla świata. Chociaż Twój syn żył krócej to napewno pozostawił wśród swoich bliskich znak, którego żadne z Was niezapomni. Śmierci nie wybieramy tak jak swoich narodzin ale warto pamiętać , że po coś tu jesteśmy.piękny komentarz 🙂
Wracaj chłopie! Czasu nikt nie cofnie choćby się bardzo chciało. Wsparcie bliskich i mniej hejtów odrobinę powinno pomóc.
musi żyć dalej- niestety … coś mu pozostało w tym życiu…