Filip Chajzer wraca do Małych Gigantów
TVN szykuje drugą edycję Małych gigantów. Poprzednią prowadził Filip Chajzer (31 l.), ale z wiadomych powodów jego udział w nowym show stanęło pod znakiem zapytania.
Fani programu i samego dziennikarza doczekali się odpowiedzi na pytanie, czy Chajzer zdecyduje się wystąpić w programie.
Syn słynnego Zygmunta Chajzera podjął trudną, ale odważną decyzję. Postanowił zmierzyć się z wyzwaniem.
Bo walczyć trzeba zawsze do końca. Niech to będzie moje przesłanie drugiej edycji Małych Gigantów. Walczyć trzeba, nie poddawać się, najwyżej się nie uda. I już – napisał na Facebooku.
Widzowie zareagowali z entuzjazmem:
Filip, bardzo się ciesze, że podjąłeś taka decyzję, bo sprawdzasz się w tej roli świetnie. I wiesz co? Z Ciebie też jest gigant i to wcale nie mały! Brawo! – to tylko jeden z pełnych radości komentarzy.
Trzymamy kciuki!
Bo walczyć trzeba zawsze do końca. Niech to będzie moje przesłanie drugiej edycji Małych Gigantów. Walczyć trzeba, nie poddawać się, najwyżej się nie uda. I już.
Posted by Filip Chajzer on 31 styczeń 2016



Nie rozumiem jego decyzji. Kto normalny prowadzil by program o dzieciach po stracie wlasnego ,kochanego,jedynego syna…zarabia na reportazach w DDTVN, takze ma co jesc a ten program, mogl by sobie naprawde darowac.
Jedyne i co walczy to o kasę. Rozwód kosztował.
Ten program jest beznadziejny, dzieci wkurzające, rodzice bez mózgu, a osoby, którym się to podoba mają nie po kolei w głowie, pozdrawiam.
[b]gość, 02-02-16, 00:17 napisał(a):[/b]Nie dawno pochwał syna a już jape ciszy. Co to za ojciec tylko kurwy w głowie!zalobe sie nosi w sercu a nie na pokaz. Musi pracowac bo musi z czegos zyc. Stracil syna ale czy to znaczy ze ma sie zamknac w pokoju bez klamek? kazdy z nas stracil kogos bliskiego ale niestety zycie toczy sie dalej, choc na twarzy usmiech a w sercu bol
[b]gość, 02-02-16, 11:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-02-16, 00:17 napisał(a):[/b]Nie dawno pochwał syna a już jape ciszy. Co to za ojciec tylko kurwy w głowie!zalobe sie nosi w sercu a nie na pokaz. Musi pracowac bo musi z czegos zyc. Stracil syna ale czy to znaczy ze ma sie zamknac w pokoju bez klamek? kazdy z nas stracil kogos bliskiego ale niestety zycie toczy sie dalej, choc na twarzy usmiech a w sercu bol[/quote]No bez przesady. Po jego czynach śmiem sądzić, że on nie ma żałoby w sercu, ani nigdzie indziej. Nikt komu umarło małe dziecko nie mógłby prowadzić durnego programu rozrywkowego, w którym ciągle trzeba się cieszyć i to jeszcze z dziećmi w roli głównej. Poza tym, gdy ,,fakt” pisał, że chajzer wraca do prowadzenia tego programu to filip nieźle nawyzywał tego dziennikarza, a jednak jego powrót jest faktem.
Niech zmieni ta fruzure bo rzeczywiscie wyglada jak Beatka
Jakie to sa ‘wiadome powody’?
Nie dawno pochwał syna a już jape ciszy. Co to za ojciec tylko kurwy w głowie!
Zamknij sie, pusto w głowie, ze ażHuczy.