Firma zajmująca się produkcją dresów Julii Kostery wydała OŚWIADCZENIE: Nie wiedziała…
Kilka dni temu pisaliśmy o “aferze dresowej”, w którą zamieszani byli Dawid Kwiatkowski i Julia Kostera. Okazało się, że zawiniła firma produkująca ubrania. Wydali oświadczenie.
Dawid Kwiatkowski kłóci się z Julią Kosterą o DRESY! Do gry wkroczył producent ubrań
Julia Kostera nie wiedziała, że udział w projektowaniu dresów brał Dawid Kwiatkowski?
Julia Kostera kilka dni temu poinformowała, że w jej sklepie znajdą się dresy. Były one łudząco podobne do tych, które sprzedaje Dawid Kwiatkowski.
Cześć Julka, nie znamy się, ale moi fani zaczęli podsyłać mi Twoje story na którym mówisz, że te dresy, które masz u siebie w sklepie, są ogólnodostępne jako krój. Niestety nie do końca tak jest. Sam dres – okej, nic innowacyjnego, ale…Razem z ludźmi, z którymi pracuję, przez długi czas metodą prób i błędów, dostawania i odsyłania sampli od szwalni, konstruowałem właśnie te dresy. Szerokość, długość czy typ ściągaczy w Twoich dresach to moje wyliczenia i mój czas. Kaptur w Twoich dresach czy typ, długość i zakończenie sznurków, czy przy bluzie, czy przy dresach – również praca moja i mojego teamu. Kolory niestety również – napisał wtedy w komentarzu muzyk.

To on teraz rządzi Internetem. Kacper Blonsky POTWIERDZIŁ związek z Julią Kosterą!
Właściciel firmy Yo4u wydał oświadczenie i wyjaśnił w nim, kto tworzył ubrania i jaki był udział influencerów w projekcie.
Naszą podstawową działalnością jest produkcja ubrań dla szeroko pojętych influencerów. Zajmujemy się całościową obsługą sklepów od stworzenia witryny, projektowania ubrań, szycia, wykonywania nadruków/haftów po wysyłkę i obsługę klienta. Naszym podstawowym działaniem jest tworzenie bazowych krojów ubrań, które wykorzystujemy u różnych twórców. Baza jest jedna, zmieniają się jedynie nadruki i hafty lub dodatki do odzieży typu sznurki, szerokości gumek itp. Do stworzenia kroju bazowego jest potrzebna duża wiedza techniczna, którą nasza projektantka zdobywała przez wiele lat.
Dawid Kwiatkowski przez tą rzecz chciał ZREZYGNOWAĆ z kariery „To jest chore”
Prosi, aby nie winić za to Julii.
Dresy, które najpierw pojawiły się w sklepie Dawida Kwiatkowskiego, a później w sklepie Julii Kostery zostały przez nas stworzone, ze wszystkimi potrzebnymi do tego wyliczeniami. Prawdą jest jednak, że w tych konkretnych dresach to Dawid i jego zespół wybrał kolory, długość sznurków oraz szerokość gumki. Jednak jest to wybór dość ograniczony, polegający na tym, co mamy dostępne w ofercie. Jesteśmy ograniczeni paletą kolorów, szerokością gumek oraz rodzajami sznurków.
W momencie podjęcia współpracy Julia Kostera nie wiedziała o historii powstania tych dodatków i nie mogła się domyślić, że wkład w ich powstanie miał Dawid. Wprowadziła do oferty to, co jej zaproponowaliśmy. Bardzo proszę powstrzymać się od negatywnych komentarzy w jej kierunku, ponieważ nie jest stroną w tym konflikcie. Wszystkie ewentualnie roszczenia proszę kierować w naszym kierunku, jednak nie będziemy już nic publicznie komentować.
Dresy zostają wycofane:
W związku z powyższym, żeby uniknąć dalszych negatywnych komentarzy, zdecydowaliśmy wspólnie, że dresy zostaną wycofane ze sklepu Julii Kostery. Przyspieszamy też pracę nad kolekcją świąteczną, która ujrzy światło dzienne już za kilka dni.
Podtrzymujemy dalej, że to nasza firma stworzyła dresy i ma prawo wykorzystywać je w dowolny sposób. Twórcy mogą jedynie dodawać dodatki do naszych produktów bazowych.
Jej sklep, ale poza nazwa, ze jej, to ona kompletnie nic w nim nie robi. Niezle.
Ach, ci celebryccy “tfurcy” z rozdetym ego. Co najmniej, jakby zaprojektowali rakiete kosmiczna a prawda taka, ze wybrali szerokosc sciagacza z dostepnej oferty.
Bardzo to wszytko zabawne. A na końcu łańcucha są Julki, które koszmarnie przepłacając dają się wzbogacać takim gwiazdeczkom 🙂
smieszne to jest ze tacy mlodzi celebryci (nie wiem co oni robia) “prowadza” firmy haha i maja z tego kase z kosmosu. zycie upadlo.
I wyszło szydło z worka jacy to wielcy twórcy. Oni nie są projektantami tylko firmują własnym nazwiskiem ze sklepu. Taka osoba nazywa się koordynatorem projektu, a nie projektantem. Ludzie obudźcie się i nie kupujcie od tych celebrytów ubrań. Szkoda na prawdę szkoda.
Jak coś promują “gwiazdki” to z marszu olewam, owszem czasem są to rzeczy ok, ale szkoda mi czasu na wybieranie wyjątków ze szlamu.
Ale to jest smutne, jak by się nie mogli ograniczyć do reklamowania produktów tylko muszą udawać że sami coś tworzą, to jest żenujące i stoi nie daleko od pospolitego oszustwa
Wybór szerokości gumki i długości sznurka nie jest projektowaniem.
No i wyszła prawda jak to projektują te ciuchy
Przestańcie kupować ciuchy od celebrytów!!!!! Jest tyle fajnych, uczciwych polskich firm, które znają się na tym co robią. Chyba nikt nie wierzy w to, że dresy sprzedawane przez jakiegoś piosenkarza czy instagramerkę są rzeczywiście przez nich tworzone.