Forbes opublikował listę najbogatszych Polaków 2015
Tradycyjnie już Forbes opublikował listę najbogatszych Polaków. Na pierwszym miejscu z majątkiem szacowanym na ponad 15 miliardów złotych znalazł się Jan Kulczyk. Tuż za nim – Zygmunt Solorz-Żak. Jego majątek jest szacowany na prawie 12 miliardów złotych.
Miejsce trzecie zajął Michał Sołowow reprezentujący branże budowlaną, architektoniczną i przemysł chemiczny,
4. miejsce należy do męża Jolanty Pieńkowskiej, biznesmena Leszka Czarneckiego.
W pierwszej dziesiątce znaleźli się także rodzice Piotra Staraka, chłopaka Agnieszki Szulim. Majątek Anny Woźniak-Starak i Jerzego Staraka szacuje się na 3300 miliarda złotych.
Na 12. miejscu znajduje się Grażyna Kulczyk działająca w branżach handel, sztuka, nieruchomości.
Z kolei na 28. pozycji znajduje się Aldona Wejchert z dziećmi.
Całą listę 100 najbogatszych Polaków znajdziecie na stronie magazynu Forbes.

Aldona Wejchert

Anna Starak, Jerzy Starak

Grażyna Kulczyk

Jan Kulczyk

Zygmunt Solorz-Żak
Bogaci Polacy ,tylko gdzie ich ten kapitał ,oni tylko sobie robią ….bogactwo,ten zachwyt mnie śmieszy. Rozumiem ze każdy ma prawo do swoich zachowań i pieniędzy,jednak gdzie te kapitały są umieszczone ,ile miejsc pracy dla normalnego Kowalskiego jest zapewnionych w POLSKIEJ firmie .Kulczyk uciekł z kasą ,żona jego nadzoruje resztki tzw.interesów w kraju ,dobrze że ludzie się bogacą tylko dlaczego ten zachwyt nad bogatym Polakiem gdy in z nami nie ma nic wspólnego .
[b]gość, 27-02-15, 08:11 napisał(a):[/b]Jak komus nie pasuje praca w warzywniaku bo wczesnie trzeba wstawac to niech ja zmieni. Ja pracuje w biurze, zaczynam o 6 rano, wstaje o 4 i nie narzekam. Nie pasuje to zmiencie profesje, ja naprawde nie pojmuje tego. Sami wybieracie co chcecie w zyciu robic a pozniej pretensje. Nic dziwnego, ze ten kraj jest jaki jest skoro ludzie to kretyni. Sorry ale sprzedaz warzyw to praca, ktora moglaby wykonywac nawet malpa. Za podstawowe prace nie zbija sie kokosow.Kretynko z wybujałym EGO ,,podstawowe prace ,,nie sa dla ciebie warte zainteresowania .Tylko kiedyś twoi rodzice poczynili podstawowe ruch ,i popełnili dwa błędy ,po pierwsze nie zabezpieczyli się ,po drugie spłodzili ….kreaturę bez empatii ,pisze to tonem jaki do ciebie przemawia ,bo bez pleców ,kasy jesteś jak……,, cymbał brzmiąca i jak miedź brząkająca,,
[b]gość, 27-02-15, 13:08 napisał(a):[/b]Żeby wejść do grona najbogatszych wcale nie trzeba robic kariery w stylu amerykańskim od pucybuta do milionera. Wystarczy być zwykłą pracownicą z przeciętną pensją i wskoczyć do łóżka szefa- milionera, rozbić małżeństwo , zabrać dzieciom ojca i w końcu go poślubić . Po jego śmierci przejąć majątek. MasakraNo, Aldonce to się udało…
Nie obrażaj ludzi pracujących we własnej firmie, w warzywniaku. To praca wymagająca fizycznie, psychicznie- odporność, praca z klientami- ludźmi, umiejętność negocjacji, liczenia, logistyka, transport.. Po prostu sami prowadzą swoje biznesy. a ty, prosta biurwa (biuro czynne od 6 rano? ciekawe) chcesz się sadzić ponad innych. Wiesz co ciućmo? Żałosna jesteś. Każdy powinien móc godnie żyć: prawnik, lekarz, sprzątaczka, pielęgniarka, kurier miejski, dostawca pizzy itp. Każdy.Dokładnie o to chodzi, ale co niektóre tępaczki od bogatych tatusiów tego nie pojmują. CHODZI O OPRESYJNOŚĆ PAŃSTWA WOBEC MAŁYCH I ŚREDNICH PRZEDSIĘBIORCÓW, nie o lenistwo czy brak wykształcenia. Warzywniakarze, sprzątaczki, kasjerki są potrzebni, wszyscy z tego kraju wyjechać nie mogą. Chodzi o to, że nasze państwo jest fatalnie zarządzane i stoi na krawędzi bankructwa, dlatego m.in. nie podniesiono ostatnio kwoty wolnej od podatku. Opłaty ZUS i podatki są astronomiczne w porównaniu do zarobków, koszty pracy są mega wysokie, dlatego gospodarka się nie rozwija (nie dajmy sobie mydlić oczu propagandzie rządowej). I tak jak ktoś niżej napisał: jeśli nie kręcisz wałków na podatku VAT, to nigdy się niczego nie dorobisz, bo państwo zabierze Ci nawet do 70% twoich dochodów, na zachodzie nie więcej niż 30%. Dotarło do pustych łbów? I tak tak, oczywiście, wszyscy wyjedźmy i chuj.
[b]gość, 27-02-15, 07:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-15, 07:28 napisał(a):[/b]Ty tam nizej ktora sie czepilas mojego ojca. Co mnie dziewczyno obchodzi co cie denerwuje? Moj ojciec Sam odklada prywatnie na swoja emeryture I nie liczy na nic z zusu. I co ty pieprzysz? Ze ktos lubi sprzedawac warzywka a przy Okazji chce sobie dobrze zarobic? Dziewczyno wiesz co to jest szkola? Zeby miec dobre zarobki albo trzeba miec skonczona bardzo dobra szkole albo miec chociaz pomysl na biznes. Mnie rozwalaja takie nieroby I idioci jak ty- nie ma do zaoferowania nic, nic nie umie, nic nie osiagnela a tylko chce I zada. Juz ci pisalam- nie pasuje to sobie wyjedz albo zaloz biznes w bardziej sprzyjajacym kraju. Siedzi na duspku I narzeka, typowa cebulaczka.Ty o doopie, ktoś o trupie. Co się burzysz. Naucz się czytać ze zrozumieniem. Nikt nie naskoczył na twojego ojca. Naskoczono na państwo, które nam zabiera kasę. Rozumiesz? Nie każdy się nadaje do tego, by Harwardy kończyć. A ktoś, kto pracuje w warzywaniaku,to nie jest nierób! Na giełdę warzywną jedzie się o 2-3 w nocy, a później sprzedajesz do 17. No po prostu praca dla leniuchów.[/quote]Dlaczego przejmujesz się takim pustymi panienkami ,kasa ,studia ,dobrobyt ,to jest jej obsesja .Tylko czy taka pokraczna istota wie co to jest praca ,kiedyś z takiej pracy pokoleń budowano majątki i dynastie biznesowe ,dzisiaj taka ,,pampersiara,, zaczyna pouczać bo rodzice mieli pecha i wydali na świat takie ……..stworzenie będące parweniuszem .
[b]gość, 27-02-15, 11:31 napisał(a):[/b]Do tej co jej tatuś zarabia pięcio cyfrowe kwoty i co jedzie po warzywniakach. Zapewne że pieniądze tatusia wyjechalas i tatuś na początek dał, a jak brakuje to tatuś dosyła, pamiętaj, ze żadna praca nie hańbi i nawet taka sprzątaczka jest potrzebna bo ci kretynko sprząta. Jak mnie denerwuja takie panny co wyżej sra…..ja niż dope mają. A co do tych Harvardow, Jeylow, Kembridzow, tam taki poziom jak u nas w pierwszej klasie liceum piszą prace zaliczeniowe wg,aminy maja od wielkiego dzwonu, jakby im przyszlo utrzymać na polskiej uczelni albo polibudzie to by się załamali nerwowo.Niech ta idiotka zapyta tatusia co to znaczy kreatywna księgowość. Bez tego w Polsce ani rusz.
Żeby wejść do grona najbogatszych wcale nie trzeba robic kariery w stylu amerykańskim od pucybuta do milionera. Wystarczy być zwykłą pracownicą z przeciętną pensją i wskoczyć do łóżka szefa- milionera, rozbić małżeństwo , zabrać dzieciom ojca i w końcu go poślubić . Po jego śmierci przejąć majątek. Masakra
Jeden z panów z rankingu ma ccc, inny ma black red white, więc wiadomo, ze w tych sklepach kupują ludzie malo zamozni, a jak widac kokosy bije sie na nich miliardowe
Do tej co jej tatuś zarabia pięcio cyfrowe kwoty i co jedzie po warzywniakach. Zapewne że pieniądze tatusia wyjechalas i tatuś na początek dał, a jak brakuje to tatuś dosyła, pamiętaj, ze żadna praca nie hańbi i nawet taka sprzątaczka jest potrzebna bo ci kretynko sprząta. Jak mnie denerwuja takie panny co wyżej sra…..ja niż dope mają. A co do tych Harvardow, Jeylow, Kembridzow, tam taki poziom jak u nas w pierwszej klasie liceum piszą prace zaliczeniowe wg,aminy maja od wielkiego dzwonu, jakby im przyszlo utrzymać na polskiej uczelni albo polibudzie to by się załamali nerwowo.
[b]gość, 26-02-15, 22:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-02-15, 22:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-02-15, 19:58 napisał(a):[/b]Państwo Woźniaki Staraki pewnie są przerażeni wizją nowej synowej. Hahahaha. Sebastian Kulczyk ożenił się z piękną, młodą, świetnie wykształconą i ZAMOŻNĄ panną Jordan a ich Piotrek buja się z jakąś starą narkomanką i rozwódką bez forsy;)Bez forsy? Chyba nie wiesz ile zarabiają ci, którzy prowadzą swoje autorskie programy…[/quote]Szulimowa zarobi w TVN nie więcej jak 15-20 tys. Prowadzi dwa autorskie programy, więc ma kontrakt gwiazdorski. Więcej nie wyciągnie, a jak na warunki polskiej tv to jest bardzo dużo. Tyl że dla takiej Starakowej to jest nic, ona więcej na wodę mineralną miesięcznie wydaje. Ona ponoć bardzo Szulimowej nie lubi i rozpierdzieli ten związek, zobaczycie…[/quote]a wy byście lubiły? kukłowatą, botoksową, słynącą z prymitywizmu i braku klasy dziewczyninę z używanymi protezami piersi przez jej eks? W dodatku wyglądającą przy synu dosyć staro? Agnieszka chce totalnie zdominować tego faceta i to widać na każdym zdjęciu, dlatego piszą mamuśka i syn
[b]gość, 27-02-15, 03:11 napisał(a):[/b]Teraz powiedzcie ile z tych osob dorobilo sie UCZCIWIE, bez komuszych ukladow, koneksji i machlojek? Bo poki co historie polskich milionerow wygladaja tak: byl biednym studentem ktory skladal komputery, a potem wyjechal do Azji i zostal najwiekszym importerem. Srututu, skad kasa, skad w ogole paszport za komuny. Poki co kazda historia ma przeskok, byl biedny, a potem kupil 2 fabryki albo 10 hurtowni.
[b]gość, 27-02-15, 08:11 napisał(a):[/b]Jak komus nie pasuje praca w warzywniaku bo wczesnie trzeba wstawac to niech ja zmieni. Ja pracuje w biurze, zaczynam o 6 rano, wstaje o 4 i nie narzekam. Nie pasuje to zmiencie profesje, ja naprawde nie pojmuje tego. Sami wybieracie co chcecie w zyciu robic a pozniej pretensje. Nic dziwnego, ze ten kraj jest jaki jest skoro ludzie to kretyni. Sorry ale sprzedaz warzyw to praca, ktora moglaby wykonywac nawet malpa. Za podstawowe prace nie zbija sie kokosow.Nie obrażaj ludzi pracujących we własnej firmie, w warzywniaku. To praca wymagająca fizycznie, psychicznie- odporność, praca z klientami- ludźmi, umiejętność negocjacji, liczenia, logistyka, transport.. Po prostu sami prowadzą swoje biznesy. a ty, prosta biurwa (biuro czynne od 6 rano? ciekawe) chcesz się sadzić ponad innych. Wiesz co ciućmo? Żałosna jesteś. Każdy powinien móc godnie żyć: prawnik, lekarz, sprzątaczka, pielęgniarka, kurier miejski, dostawca pizzy itp. Każdy.
[b]gość, 27-02-15, 08:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-15, 08:11 napisał(a):[/b]Jak komus nie pasuje praca w warzywniaku bo wczesnie trzeba wstawac to niech ja zmieni. Ja pracuje w biurze, zaczynam o 6 rano, wstaje o 4 i nie narzekam. Nie pasuje to zmiencie profesje, ja naprawde nie pojmuje tego. Sami wybieracie co chcecie w zyciu robic a pozniej pretensje. Nic dziwnego, ze ten kraj jest jaki jest skoro ludzie to kretyni. Sorry ale sprzedaz warzyw to praca, ktora moglaby wykonywac nawet malpa. Za podstawowe prace nie zbija sie kokosow.Nie obrażaj ludzi pracujących we własnej firmie, w warzywniaku. To praca wymagająca fizycznie, psychicznie- odporność, praca z klientami- ludźmi, umiejętność negocjacji, liczenia, logistyka, transport.. Po prostu sami prowadzą swoje biznesy. a ty, prosta biurwa (biuro czynne od 6 rano? ciekawe) chcesz się sadzić ponad innych. Wiesz co ciućmo? Żałosna jesteś. Każdy powinien móc godnie żyć: prawnik, lekarz, sprzątaczka, pielęgniarka, kurier miejski, dostawca pizzy itp. Każdy.[/quote]Dokładnie o to chodzi, ale co niektóre tępaczki od bogatych tatusiów tego nie pojmują. CHODZI O OPRESYJNOŚĆ PAŃSTWA WOBEC MAŁYCH I ŚREDNICH PRZEDSIĘBIORCÓW, nie o lenistwo czy brak wykształcenia. Warzywniakarze, sprzątaczki, kasjerki są potrzebni, wszyscy z tego kraju wyjechać nie mogą. Chodzi o to, że nasze państwo jest fatalnie zarządzane i stoi na krawędzi bankructwa, dlatego m.in. nie podniesiono ostatnio kwoty wolnej od podatku. Opłaty ZUS i podatki są astronomiczne w porównaniu do zarobków, koszty pracy są mega wysokie, dlatego gospodarka się nie rozwija (nie dajmy sobie mydlić oczu propagandzie rządowej). I tak jak ktoś niżej napisał: jeśli nie kręcisz wałków na podatku VAT, to nigdy się niczego nie dorobisz, bo państwo zabierze Ci nawet do 70% twoich dochodów, na zachodzie nie więcej niż 30%. Dotarło do pustych łbów? I tak tak, oczywiście, wszyscy wyjedźmy i chuj.
jestem ciekawa ile z tych pieniędzy to sa uczciwie zarobione pieniądze, szczególnie jeżeli chodzi o DOKTORA Kulczyka….
Pani Starak jest łudząco podobna do Beaty Ścibakówny.
Niby fajnie, ale to musi być frustrujące, kiedy możesz kupić sobie praktycznie wszystko w zasięgu wzroku a i tak wiesz, ze pójdziesz do piachu.. Umrzesz i twoje ciało staje się stare, chorowite i na to nie ma lekarstwa- i nie będzie. Będą popuszczać w galoty jak wszystkie staruszki, zdziecinnieją i zachorują. Fajna kasa, ale kosztem wielkiej krzywdy społecznej i dziadowskich zarobków mas nawet nie obliczonych na podstawowe, godne przetrwanie.
warzywniakarze sie oburzaja a wystarczy zmienic profesje. fryzjerki kosmetyczki osoby z dobrymi studiami nie maja problemu i jest masa takich zawodow ale jak ktos sam sobie chce byc szefem to niech placi wyzsza cene. ciezko sie pracuje na swoj koszt to sie zatrudnijcie u kogos
Realia w polsce sa jakie sa i kto madrzejszy ten wyjezdza. Ale malo kto zna jezyk na tyle.
Jak komus nie pasuje praca w warzywniaku bo wczesnie trzeba wstawac to niech ja zmieni. Ja pracuje w biurze, zaczynam o 6 rano, wstaje o 4 i nie narzekam. Nie pasuje to zmiencie profesje, ja naprawde nie pojmuje tego. Sami wybieracie co chcecie w zyciu robic a pozniej pretensje. Nic dziwnego, ze ten kraj jest jaki jest skoro ludzie to kretyni. Sorry ale sprzedaz warzyw to praca, ktora moglaby wykonywac nawet malpa. Za podstawowe prace nie zbija sie kokosow.
No kretyni skoro koncza byle jakie szkolki “bo kazdy studiuje to ja tez” a pozniej siedza na tylkach i narzekaja.
[b]gość, 27-02-15, 08:07 napisał(a):[/b]Po co sie tak spinasz? Ja mam prace za granica, kokosow nie zbijam, prezesem nie jestem ale zarabiam dobrze. Ty umiesz czytac? Sama nie mam wlasnej firmy ale ROBIE W ZYCIU TAK ABY ZYLO MI SIE LEPIEJ bo mimo skonczenia w polsce politechniki oferowano mi najnizsza krajowa, choc mam 3 lata doswiadczenia. Nie zgodzilam sie na to a ze w firmie ojca pracowac nie chcialam to wyjechalam. Dalej bedziesz zgrywac pokrzywdzona przez los czy ruszysz duspko i cos ze soba zrobisz? Bo rozwalaja mnie takie babska jak ty. Narzeka, obraza, czepia sie a na swoim koncie zero osiagniec i zero inicjatywy tylko pretensje. W polsce jest jak jest ale kazdy niejako sam jest kowalem wlasnego losu.Oczywiście, całe 36 mln ludzi w Polsce to banda kretynów, bo nie wyjechali. Ale jesteś głuupia.
Po co sie tak spinasz? Ja mam prace za granica, kokosow nie zbijam, prezesem nie jestem ale zarabiam dobrze. Ty umiesz czytac? Sama nie mam wlasnej firmy ale ROBIE W ZYCIU TAK ABY ZYLO MI SIE LEPIEJ bo mimo skonczenia w polsce politechniki oferowano mi najnizsza krajowa, choc mam 3 lata doswiadczenia. Nie zgodzilam sie na to a ze w firmie ojca pracowac nie chcialam to wyjechalam. Dalej bedziesz zgrywac pokrzywdzona przez los czy ruszysz duspko i cos ze soba zrobisz? Bo rozwalaja mnie takie babska jak ty. Narzeka, obraza, czepia sie a na swoim koncie zero osiagniec i zero inicjatywy tylko pretensje. W polsce jest jak jest ale kazdy niejako sam jest kowalem wlasnego losu.
[b]gość, 27-02-15, 08:11 napisał(a):[/b]Jak komus nie pasuje praca w warzywniaku bo wczesnie trzeba wstawac to niech ja zmieni. Ja pracuje w biurze, zaczynam o 6 rano, wstaje o 4 i nie narzekam. Nie pasuje to zmiencie profesje, ja naprawde nie pojmuje tego. Sami wybieracie co chcecie w zyciu robic a pozniej pretensje. Nic dziwnego, ze ten kraj jest jaki jest skoro ludzie to kretyni. Sorry ale sprzedaz warzyw to praca, ktora moglaby wykonywac nawet malpa. Za podstawowe prace nie zbija sie kokosow.Ktoś niżej napisał, że pasuje i nie ma w wpisach krzty narzekania na pracę (poza stwierdzeniem faktu, jak ta praca wygląda). Jest tylko i wyłącznie narzekanie na to, że zarobek (nikły) na czysto wymaga wypracowania ogromnego przychodu. Nie rozumiecie tego, czy udajecie głupków?
[b]gość, 27-02-15, 07:28 napisał(a):[/b]Ty tam nizej ktora sie czepilas mojego ojca. Co mnie dziewczyno obchodzi co cie denerwuje? Moj ojciec Sam odklada prywatnie na swoja emeryture I nie liczy na nic z zusu. I co ty pieprzysz? Ze ktos lubi sprzedawac warzywka a przy Okazji chce sobie dobrze zarobic? Dziewczyno wiesz co to jest szkola? Zeby miec dobre zarobki albo trzeba miec skonczona bardzo dobra szkole albo miec chociaz pomysl na biznes. Mnie rozwalaja takie nieroby I idioci jak ty- nie ma do zaoferowania nic, nic nie umie, nic nie osiagnela a tylko chce I zada. Juz ci pisalam- nie pasuje to sobie wyjedz albo zaloz biznes w bardziej sprzyjajacym kraju. Siedzi na duspku I narzeka, typowa cebulaczka.Aaa, tylko twój tatuś, który kręci lody, zasługuje na miano pracusia. Rozumiem, panie na kasie, drobni sprzedawcy, sprzątaczki i inni przedstawiciele wielu zawodów to NIEROBY!
[b]gość, 26-02-15, 21:24 napisał(a):[/b]Majątek Staraków to 3300 mld zł!?
Teraz powiedzcie ile z tych osob dorobilo sie UCZCIWIE, bez komuszych ukladow, koneksji i machlojek? Bo poki co historie polskich milionerow wygladaja tak: byl biednym studentem ktory skladal komputery, a potem wyjechal do Azji i zostal najwiekszym importerem. Srututu, skad kasa, skad w ogole paszport za komuny. Poki co kazda historia ma przeskok, byl biedny, a potem kupil 2 fabryki albo 10 hurtowni.
Ale wy jestescie dziwni. Myslicie ze jak ktos zarobi niech bedzie 30 albo 40 tys miesiecznie to koniec zarobkow. W ciagu roku policzcie ile to bedzie, odejmijcie polowe na bogate utrzymanki sie a reszte wystarczy inwestowac. Nikt nie trzyma dZisiaj pieniedZy w skarpecie w tapczanie.
[b]gość, 26-02-15, 22:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-02-15, 19:58 napisał(a):[/b]Państwo Woźniaki Staraki pewnie są przerażeni wizją nowej synowej. Hahahaha. Sebastian Kulczyk ożenił się z piękną, młodą, świetnie wykształconą i ZAMOŻNĄ panną Jordan a ich Piotrek buja się z jakąś starą narkomanką i rozwódką bez forsy;)Bez forsy? Chyba nie wiesz ile zarabiają ci, którzy prowadzą swoje autorskie programy…[/quote]Szulimowa zarobi w TVN nie więcej jak 15-20 tys. Prowadzi dwa autorskie programy, więc ma kontrakt gwiazdorski. Więcej nie wyciągnie, a jak na warunki polskiej tv to jest bardzo dużo. Tyl że dla takiej Starakowej to jest nic, ona więcej na wodę mineralną miesięcznie wydaje. Ona ponoć bardzo Szulimowej nie lubi i rozpierdzieli ten związek, zobaczycie…
[b]gość, 27-02-15, 07:28 napisał(a):[/b]Ty tam nizej ktora sie czepilas mojego ojca. Co mnie dziewczyno obchodzi co cie denerwuje? Moj ojciec Sam odklada prywatnie na swoja emeryture I nie liczy na nic z zusu. I co ty pieprzysz? Ze ktos lubi sprzedawac warzywka a przy Okazji chce sobie dobrze zarobic? Dziewczyno wiesz co to jest szkola? Zeby miec dobre zarobki albo trzeba miec skonczona bardzo dobra szkole albo miec chociaz pomysl na biznes. Mnie rozwalaja takie nieroby I idioci jak ty- nie ma do zaoferowania nic, nic nie umie, nic nie osiagnela a tylko chce I zada. Juz ci pisalam- nie pasuje to sobie wyjedz albo zaloz biznes w bardziej sprzyjajacym kraju. Siedzi na duspku I narzeka, typowa cebulaczka.Ty o doopie, ktoś o trupie. Co się burzysz. Naucz się czytać ze zrozumieniem. Nikt nie naskoczył na twojego ojca. Naskoczono na państwo, które nam zabiera kasę. Rozumiesz? Nie każdy się nadaje do tego, by Harwardy kończyć. A ktoś, kto pracuje w warzywaniaku,to nie jest nierób! Na giełdę warzywną jedzie się o 2-3 w nocy, a później sprzedajesz do 17. No po prostu praca dla leniuchów.
Ty tam nizej ktora sie czepilas mojego ojca. Co mnie dziewczyno obchodzi co cie denerwuje? Moj ojciec Sam odklada prywatnie na swoja emeryture I nie liczy na nic z zusu. I co ty pieprzysz? Ze ktos lubi sprzedawac warzywka a przy Okazji chce sobie dobrze zarobic? Dziewczyno wiesz co to jest szkola? Zeby miec dobre zarobki albo trzeba miec skonczona bardzo dobra szkole albo miec chociaz pomysl na biznes. Mnie rozwalaja takie nieroby I idioci jak ty- nie ma do zaoferowania nic, nic nie umie, nic nie osiagnela a tylko chce I zada. Juz ci pisalam- nie pasuje to sobie wyjedz albo zaloz biznes w bardziej sprzyjajacym kraju. Siedzi na duspku I narzeka, typowa cebulaczka.
[b]gość, 26-02-15, 21:37 napisał(a):[/b]Juz przestancie tak narzekac, przenoscie biznesy jak wam tak zle. Mi sie w polszy nie podobalo to wyjechalam ale moj tato ma swoja firme i zarobki ma pieciocyfrowe miesiecznie. Ale wiem ze bywalo roznie a panstwo zamiast pomagac tylko rzuca co chwile klody pod nogi. Mimo wszystko zamiast siedziec i narzekac lepiej przeniescie albo rozwijajcie swoje biznesy i tyle w temacie. Ja zarabiam za granica bardzo dobrze i jak kozaczkowym niedoszlym karierowiczkom sie to nie podoba i wola siedziec i narzekac to ich sprawa ale sugerowanie, ze skoro wy zarabiacie 2 tys wiec jest to jakas gorna granica dla kazdego, jest niedorzeczne.Idiotko, nie każdy będzie milionerem i nie chodzi każdemu o to, żeby zarabiać pięciocyfrowe sumy jak twój tatuś. Chodzi o opresyjnośc państwa wobec przedsiębiorców. Przykładowo, właściciel warzywniaka nie będzie zarabiać 80 tys miesięcznie, ale może lubi sprzedawać warzywa i owoce i chce to robić przy okazji zarabiając na życie. Tak jak ktoś niżej napisał, żeby zarobić z takiego biznesu te marne 2 tys na czysto, to trzeba od dochodu ogólnego oddać jakieś 3 albo 4 koła i oddać państwu, które utrzymuje bandę urzędasów. A jak wszyscy wyjadą, to kto twojemu staremu emeryturę zapewni? Wkurwiają mnie takie głupki jak ty…
[b]gość, 26-02-15, 22:05 napisał(a):[/b]a Przetakiewicz ?Nie załapała sie…
Majątek Staraków to 3300 mld zł!?
Juz przestancie tak narzekac, przenoscie biznesy jak wam tak zle. Mi sie w polszy nie podobalo to wyjechalam ale moj tato ma swoja firme i zarobki ma pieciocyfrowe miesiecznie. Ale wiem ze bywalo roznie a panstwo zamiast pomagac tylko rzuca co chwile klody pod nogi. Mimo wszystko zamiast siedziec i narzekac lepiej przeniescie albo rozwijajcie swoje biznesy i tyle w temacie. Ja zarabiam za granica bardzo dobrze i jak kozaczkowym niedoszlym karierowiczkom sie to nie podoba i wola siedziec i narzekac to ich sprawa ale sugerowanie, ze skoro wy zarabiacie 2 tys wiec jest to jakas gorna granica dla kazdego, jest niedorzeczne.
a Przetakiewicz ?
[b]gość, 26-02-15, 19:58 napisał(a):[/b]Państwo Woźniaki Staraki pewnie są przerażeni wizją nowej synowej. Hahahaha. Sebastian Kulczyk ożenił się z piękną, młodą, świetnie wykształconą i ZAMOŻNĄ panną Jordan a ich Piotrek buja się z jakąś starą narkomanką i rozwódką bez forsy;)Bez forsy? Chyba nie wiesz ile zarabiają ci, którzy prowadzą swoje autorskie programy…
[b]gość, 26-02-15, 19:14 napisał(a):[/b][quote] Ona nie ma milionów, za to Ty jesteś milionerką z Kozaka 😛 beka normalnie… napisz coś jeszcze :)Milionerki z kozaczka są najlepsze 😉 Ja żeby zarobić miesięcznie na czysto 2 tys. zł, muszę wygenerować dochód rzędu 5,5-6 tys zł. To pokazuje ile zabiera mi miesięcznie państwo. Mowa o uczciwym podejściu do biznesu, bo mogłabym kręcić na vacie np., ale tego nie robię, bo jestem głupia i uczciwa. Czyli nigdy niczego się nie dorobię. Dla porównania, gdybym w Niemczech generowała takie przychody miesięcznie jak teraz w Polsce, to ponad tys. Euro zostawałoby mi w kieszenie, czyli podatki, zusy i inne opłaty kosztowałyby mnie ok. 200-300 Euro.Jest różnica? Ogromna. I Niemcy to bogaty kraj. Żałuję ogromnie, że mieszkam daleko od granicy niemieckiej, bo wtedy nauczyłabym się języka i przeniosła działalność do Niemiec.[/quote]Co Ty jeszcze tam w tej PL robisz, przenies sie jak najpredzej, Polska to kraj zawistnikow, ktorymi rzadzi banda zlodziei, moich rodzicow niezle obrobili, z zazdrosci wpakowali nas w niezle klopoty, przez co musielismy sprzedac mieszkanie, dzieki Bogu ze sie wynieslismy z tej dziury na czas
ta lista nie oddaje faktycznego stanu zamożności niektórych osób w Polsce, bo po prostu wielu z tych ludzi na niej nie ma (nie życzą sobie tego).
Ona nie ma milionów, za to Ty jesteś milionerką z Kozaka 😛 beka normalnie… napisz coś jeszcze :)Milionerki z kozaczka są najlepsze 😉 Ja żeby zarobić miesięcznie na czysto 2 tys. zł, muszę wygenerować dochód rzędu 5,5-6 tys zł. To pokazuje ile zabiera mi miesięcznie państwo. Mowa o uczciwym podejściu do biznesu, bo mogłabym kręcić na vacie np., ale tego nie robię, bo jestem głupia i uczciwa. Czyli nigdy niczego się nie dorobię. Dla porównania, gdybym w Niemczech generowała takie przychody miesięcznie jak teraz w Polsce, to ponad tys. Euro zostawałoby mi w kieszenie, czyli podatki, zusy i inne opłaty kosztowałyby mnie ok. 200-300 Euro.Jest różnica? Ogromna. I Niemcy to bogaty kraj. Żałuję ogromnie, że mieszkam daleko od granicy niemieckiej, bo wtedy nauczyłabym się języka i przeniosła działalność do Niemiec.
chętnie possę starym dziadom, ale najpierw muszą mi na cycuszki dać kasiorkę, bo już trochę mi obwisły, a ile można inwestować w puszapy, nie?
Państwo Woźniaki Staraki pewnie są przerażeni wizją nowej synowej. Hahahaha. Sebastian Kulczyk ożenił się z piękną, młodą, świetnie wykształconą i ZAMOŻNĄ panną Jordan a ich Piotrek buja się z jakąś starą narkomanką i rozwódką bez forsy;)
a zapomnilama powiedziec ze jestem zgrabna, ladna i nie mam meza, i na kolanach zazwyczaj pracuje 😉
Niestety ale te osoby które posiadają szereg wtyk,szerokich i mocnych pleców.bardzo mnie ciekawi skąd P.Kulczyk ma takie pieniądze co on takie niebywałego robi ? Kręci lody,nie palci podatków taka prawda tak samo P.Solorz to rodobity radomianin z bardzo biednej robotniczej rodziny kolega mojego ojca.Kręcił lody sprzedając niby ciuchy a poza tym czym jeszcze handlował.paierosami,skórami pewnie tak bo skad niby wziął taka kapustę aby tv sobie zrobić?????
Lubie jesc kupe i guwno
A NA KTÓRYM BLOGERKI MODOWE?
[b]gość, 26-02-15, 17:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-02-15, 16:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-02-15, 16:47 napisał(a):[/b]Na tej liście (pierwsza dziesiątka) są sami ludzie, którzy współpracowali z SB. Ani jednej osoby spoza tzw. układu. Ani jednej osoby, która dorobiłaby się tylko ciężką pracą i pomysłami. We wschodniej Europie takich typów nazywa się wprost oligarchami, u nas to wielcy biznesmeni. Prowadzę działalność gospodarczą od pięciu lat i powiem to samo, co każdy przedsiębiorca w tym kraju: nie dorobisz się uczciwie pracując. To jest nierealne. Gdyby nie reszta ulg, które i tak wkrótce banda peowskich złodziei zlikwiduje, to dawno bym poszła z torbami. Rocznie zasilam to pierdolone państwo podatkami rzędu 35 tys. zł, dzięki czemu nie stać mnie na rozwój firmy. Kwota wolna od podatku – następny wał, który wykręcili nam nasi umiłowani platformersi. W Polsce owa kwota jest jedną z najniższych na świecie, jesteśmy za takimi krajami jak Zambia, Tanzania czy Indonezja! Ja mam powoli dość. Tu się nie da normalnie żyć!Nie masz racji,moja rodzina jest przykładem na to że można się dorobić pracując uczciwie i będąc zdolnym w swoim fachu- denerwują mnie tacy ludzie jak Ty,to że Ty nie masz milionów bo Ci coś nie wychodzi naprawdę nie znaczy, że nikt się nie dorobi…Różne są dziedziny.[/quote]Ona nie ma milionów, za to Ty jesteś milionerką z Kozaka 😛 beka normalnie… napisz coś jeszcze :)[/quote]Wiem o co kobiecie chodzi moj maz tez ma własna działalność ale same opłaty ZUS itp to mało wychodzi aby odłożyć naprawdę za dużo oplat jest
szukam bogatego meza , jacys chetni?
[b]gość, 26-02-15, 16:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-02-15, 16:47 napisał(a):[/b]Na tej liście (pierwsza dziesiątka) są sami ludzie, którzy współpracowali z SB. Ani jednej osoby spoza tzw. układu. Ani jednej osoby, która dorobiłaby się tylko ciężką pracą i pomysłami. We wschodniej Europie takich typów nazywa się wprost oligarchami, u nas to wielcy biznesmeni. Prowadzę działalność gospodarczą od pięciu lat i powiem to samo, co każdy przedsiębiorca w tym kraju: nie dorobisz się uczciwie pracując. To jest nierealne. Gdyby nie reszta ulg, które i tak wkrótce banda peowskich złodziei zlikwiduje, to dawno bym poszła z torbami. Rocznie zasilam to pierdolone państwo podatkami rzędu 35 tys. zł, dzięki czemu nie stać mnie na rozwój firmy. Kwota wolna od podatku – następny wał, który wykręcili nam nasi umiłowani platformersi. W Polsce owa kwota jest jedną z najniższych na świecie, jesteśmy za takimi krajami jak Zambia, Tanzania czy Indonezja! Ja mam powoli dość. Tu się nie da normalnie żyć!Nie masz racji,moja rodzina jest przykładem na to że można się dorobić pracując uczciwie i będąc zdolnym w swoim fachu- denerwują mnie tacy ludzie jak Ty,to że Ty nie masz milionów bo Ci coś nie wychodzi naprawdę nie znaczy, że nikt się nie dorobi…Różne są dziedziny.[/quote]Ona nie ma milionów, za to Ty jesteś milionerką z Kozaka 😛 beka normalnie… napisz coś jeszcze 🙂
[b]gość, 26-02-15, 16:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-02-15, 16:47 napisał(a):[/b]Na tej liście (pierwsza dziesiątka) są sami ludzie, którzy współpracowali z SB. Ani jednej osoby spoza tzw. układu. Ani jednej osoby, która dorobiłaby się tylko ciężką pracą i pomysłami. We wschodniej Europie takich typów nazywa się wprost oligarchami, u nas to wielcy biznesmeni. Prowadzę działalność gospodarczą od pięciu lat i powiem to samo, co każdy przedsiębiorca w tym kraju: nie dorobisz się uczciwie pracując. To jest nierealne. Gdyby nie reszta ulg, które i tak wkrótce banda peowskich złodziei zlikwiduje, to dawno bym poszła z torbami. Rocznie zasilam to pierdolone państwo podatkami rzędu 35 tys. zł, dzięki czemu nie stać mnie na rozwój firmy. Kwota wolna od podatku – następny wał, który wykręcili nam nasi umiłowani platformersi. W Polsce owa kwota jest jedną z najniższych na świecie, jesteśmy za takimi krajami jak Zambia, Tanzania czy Indonezja! Ja mam powoli dość. Tu się nie da normalnie żyć!Nie masz racji,moja rodzina jest przykładem na to że można się dorobić pracując uczciwie i będąc zdolnym w swoim fachu- denerwują mnie tacy ludzie jak Ty,to że Ty nie masz milionów bo Ci coś nie wychodzi naprawdę nie znaczy, że nikt się nie dorobi…Różne są dziedziny.[/quote]Niestety pierwsza wypowiedz jest prawdziwa.Wiadomo ze mniejsze firmy placa podatki ogromne a ci co maja miliony uciekaja od podatku jak tylko moga a maja duzo furtek…..Tak jest na calym swiecie i to jest przykre.Pozatym mniejsza firme mozna przeswietlic do kregoslupa a wielkie korporacje uplynniaja pieniazki roznymi nie zawsze uczciwymi drogami wiec konkluzja jest taka ze aby dobrze funkcjonowac trzeba miec kase najlepiej pierwszy milion dostac od rodzicow;) albo podpier…lic.Amen.