Fundacja Brittany Murphy wcale nie jest charytatywna
Po tragicznej śmierci Brittany Murphy jej mama, Sharon Murphy, i mąż, Simon Monjack, stworzyli fundację noszącą jej nazwisko.
Jej celem miało być zbieranie funduszy na edukację artystyczną dzieci. Jak podaje TMZ.com, okazało się jednak, że fundacja, pomimo że już zbiera fundusze, nie zarejestrowała się jako organizacja non-profit.
Rzecznik prasowy organizacji nie chciał udzielić żadnych informacji. Nie wiadomo na razie, co się stało z pieniędzmi wpłaconymi przez darczyńców.
na konto męża… ojjj kozaczku ale jesteś do tyłu…przecież wszystkie serwisy plotkarskie dawno już o tym pisały…
jeden wielki syf ten jej bozal sie boze mezulek, biedna Brittany
to sie porobilo…
Po nagłośnieniu sprawy przez tmz.com, fundacja się przemianowała i już wszystko działa tak, jak powinno.
ehh kasa niszczy ludzi zapraszam na mojego bloooga meinesupergeschichtebloxpl