Aktorka szczerze i brutalnie o ABORCJI, której się poddała
"Strasznie bolało..."
Stała się gwiazdą praktycznie z dnia na dzień.
Naya Rivera wyrosła na fali popularności serialu Glee. Przez długi czas pisano o jej obsesyjnej wręcz chęni upodobnienia się do Kim Kardashian. Później Naya zdołała jakoś zetrzeć z siebie “łatkę” klona Kim.
Aktorka promuje swoją książkę Sorry Not Sorry. Fragmenty autobiografii bywają dla fanów zaskakujące. A nawet szokujące.
Tak jak ten o aborcji, której poddała się Naya.
Aktorka wspomina, że na zabieg usunięcia ciąży pojechała w peruce, kapturze na głowie i w okularach przeciwsłonecznych. Nie chciała zostać rozpoznana:
Płaciłam gotówką, nie dostałam żadnego kwitu, to było jak handlowanie narkotykami.
To było najgorsze doświadczenie mojego życia. Strasznie bolało – ciało zachowuje się jak podczas porodu z silnymi, reguarnymi skurczami.
Było mi niedobrze i mdlałam z bólu – pisze aktorka.
Po aborcji kobieta krwawiła przez ponad 2 tygodnie. Jednak szybko wróciła do pracy… Na plan serialu Glee:
Kiedy obudziłam się następnego dnia po zabiegu, nie upłynęło nawet 12 godzin od aborcji, musiałam założyć mój strój cheerleaderki i iść na plan.
Miałam nadzieję, że skąpe majtki zakryją wielką podpaskę, którą musiałam włożyć – wspomina aktorka w książce.
Plod we wczesnym rtapie rozwoju wyglada jak glut. To jest cos, co MOZE zostac czlowiekiem. Moim zdaniem jesli kobieta nie chce byc w ciazy, to nie musi w niej byc. To tak jakby faceta ktos zmuszal do hodowania wrzodow zoldka. Nie chce ich miec, nie chce poswiecac swojego ciala i zdrowia, a ktos mu mowi, ze musi i nie ma wyboru. No halo? Ja sama zrobilabym aborcje we wczesnym stadium. Pozniej, kiedy plod juz sie ksztaltuje i widac, ze wszystko ma – rece, nogi, glowe itd. to dziwnie bym sie czula abortujac cos takiego wiec raczej bym sie nie poddala. Ale zawsze bede uwazac, ze kobiety powinny miec prawo do aborcji NA ZYCZENIE. Co kogo obchodzi dlaczego dana kobieta nie chce rodzic? Nie wasza sprawa. Wielkie obrobczynie nienarodzonych plodow, ktore sa mocne w gebie bo palcem by nie kiwnely zeby na takie niechciane dzieci placic albo im jakos pomoc. Uwazam wrecz, ze powinno sie promowac swiadome rodzicielstwo. Dzieciom nalezy zapewnic COS w tym zyciu a u nas wyglada to tak, ze bieda powiela biede, patola powiela patole, alkusy wychowuja cpunow i kryminalistow itd. Po co komu tacy ludzie w spoleczenstwie? Lepiej gdyby taka Karyna zrobila aborcje, miala nauczke i nauczyla sie lepiej zabezpieczac. No ale nie, lepiej zeby zostala samotna matka z podbitym okiem stojaca w kolejce do mopsu po zasilek.
Płód to nie dziecko,? Jakkolwiek to nazwiesz. Zwykłym okresem, skurczem, komórką. Nieistotne. Ten płód żyje. To nie jest martwy kamyk. Tylko płód który stanie się dzieckiem. A aborcja zabija więc świadomie jesteśmy mordercami.
Osobiście nie dałabym rady żyć z tą świadomością, że płód z mojej winy spłynął do podpaski, a następnie wrzucilam go do kosza. Słabe
Pytanie do tych niedouczonych, co to wyzywają od morderczyń. Popieracie karę śmierci?
Żenująca pi ..a …
A ja nie moge zajść w ciąże 3 rok
No ale do więzienia jakoś nie poszła skoro zabiła dziecko. Dziwne nie?
jak łatwo kobietom przychodzi zabić własne dziecko. nie ważne czy płód ma tydzień czy 24 tygodnie.
dla kasy z ksiażki nawet posuneła sie zeby opowiedziec o aborcji,dno dna
Pytanie w jakim tygodniu miała ta aborcje, ja miałam farmakologiczna i to było jak zwykły okres, skurcze tez jak przy zwykłym okresie