Alicja Bachleda-Curuś zawitała do Polski. Znów zakrywa swoją talię w luźnej sukience i płaszczu
Tak prezentowała się na molo w Sopocie.
Alicja Bachleda-Curuś na co dzień mieszka w Los Angeles ze sowim synem Henrykiem.
Po długiej nieobecności zawitała do Polski.
Gwiazda w czwartek wzięła udział na Gali wręczenia Diamentowego Klapsa Filmowego.
Aktorka zjawiła się w satynowej sukience w kolorze zielonej butelki oraz beżowym trenczu. Do tego dobrała różowe sandałki na szpilce.
Internauci zauważyli, że Alicja znów próbuje zasłonić swoją sylwetkę…
Piękna kobieta.
Farel znowu zrobił swoje i spadaj
Kolejna naiwna polka
NAPISZCIE COŚ KONKRETNEGO NIE TAKIE BREDNIĘ KOGO TO OBCHODZI JEJ ŻYCIE
Kto da więcej
A kogo ona obchodzi
Radzi świeżo wygląda .
Ktoś to czyta w ogóle?
ABC na co dzień mieszka w L.A. z sowim dzieckiem…
Fajna Ala uwielbiam .
Przy buźce coś majstrowała, ma jakby wypełnione policzki Do tego szczęka jakby jej się wydłużyła i zbytnio opadła w kierunku ziemi.
Jej życie
Każdy zasług i je na szczęście
Ona też
Nogi ma brzydkie jak na wielką gwiazdę, a co do ubioru to nigdy nie miała fajnego stylu.
Przytyła troszeczkę, widać po twarzy. Ale to juz dorosła, zeby nie powiedzieć, dojrzała kobieta, a nie prawie dziecko. Czy ma jakiś obowiązek noszenia obcisłych ubrań?
Jest szczęśliwa,to jej życie!
A gdzie ma narzeczonego?
moze jest w ciąży? 🙂 na buzi pełniejsza
Stan po porodzie. Biust mleczny, brzuch zarysowany, sylwetka pełna.
Pięknie i z klasą, wygląda sto razy lepiej od tych wychudzonych celebrytek z napompowanymi ustami.
ciężarna chyba
No i trochę przytyła ale i tak jest bardzo atrakcyjna.