Beata Tadla otwiera studio pilatesu w Warszawie. Sprawdziliśmy CENY!
Dziennikarka pozuje u siebie w studio. Zobacz zdjęcia!
Beata Tadla, wieloletnia dziennikarka, prowadząca “Pytanie na śniadanie” zdecydowała się otworzyć nowy biznes – studio pilatesu.
Zobaczcie wnętrza!
Wiadomo od lat, że dziennikarka dba o formę, a w szczególności w ostatnim czasie bardzo zeszczuplała. Można się tylko domyślać, że to dzięki zajęciom z pilatesu udało jej się doprowadzić sylwetkę do perfekcji.
Teraz z okazji otwarcia studia wpuściła fotoreporterów, którzy zrobili jej zdjęcia, jak pozuje m.in. na tle maszyn do pilatesu (reformery).
Więcej o zajęciach można dowiedzieć się TUTAJ!
Studio znajduje się przy ul. Wał Miedzeszyński 606 w Warszawie.
Można zapisać się na zajęcia tj.
“Dzień dobry – idealny trening na rozpoczęcie dnia z energią, koncentracją i siłą, aktywuje wszystkie grupy mięśni, dobry start do codziennych wyzwań, które staną się łatwiejsze”,
czy na trening
“Mama – trening dla kobiet po urodzeniu dziecka i po okresie połogu, które chcą wzmocnić kręgosłup, mięśnie brzucha i dna miednicy, poprawić sprawność ciała, wrócić na dobre tory”.
Według cennika na stronie można zakupić karnet “trzech wejść” za 360 zł, czy “pięciu wejść” za 550 zł.
Do rozważenia jest także wejście jednorazowe za 140 zł albo trening indywidualny za 250 zł.
Drogo, czy cena rynkowa? Jak myślicie?
Bardzo bardzo drogo. Widać szybko chce się dorobić kosztem innych. Dlatego nie ma chętnych i nie będzie
Kolejna polkapilates?
Bardzo drogo.
Miesięczne karnety kosztują mniej to raz.a dwa to.ze pani Beatą zaczęła ćwiczyć nie znaczy.ze zna się na anatomii.
Mogę tylko napisać że strasznie drogo.Stac tylko celebrytki mnie nie.