Brad Pitt chce TO powiedzieć Jennifer Aniston
Czy to dobry moment na taką szczerość?
Po tym jak Angelina Jolie ogłosiła, że złożyła w sądzie dokumenty rozwodowe, media oszalały na punkcie dawnego gorącego romansu Brada Pitta i Jennifer Aniston. Pojawiły się plotki o tym, że wiadomość o rozstaniu byłego męża i dawnej rywalki usatysfakcjonowała Aniston. Sama aktorka nabrała wody w usta i nie powiedziała nic na temat rozwodu Brangeliny.
Głos zabrał za to obecny mąż Aniston. Justin Theroux, który nagle znalazł się w mało komfortowej sytuacji “tego trzeciego”, stwierdził, że przykro jest patrzeć na rozpad rodziny, w której są dzieci.
Teraz z kolei pojawiły się plotki o planach Pitta, który po wielu latach od rozstania z Aniston, zapragnął… coś jej powiedzieć.
Brad Pitt i Jennifer Aniston zaczęli się spotykać w maju 1998 roku. Para pobrała się 29 lipca 2000 podczas prywatnej ceremonii w Malibu. Po pięciu latach małżonkowie ogłosili separację.
Potem wciąż jeszcze byli widywani razem. W końcu 25 marca 2005 roku Jennifer złożyła pozew rozwodowy. Rozwód zakończył się w październiku 2005 roku.
Plotki mówiły wówczas, że Pitt zdradził Aniston z Angeliną Jolie na planie ich wspólnego filmu. Brad zaprzeczał tym rewelacjom. Jolie najpierw
również zaprzeczała, potem jednak zdradziła, że romans zaczął się już na planie.
Teraz, po 11 latach od rozwodu, Pitt rozwodzi się po rad drugi. Media huczą, że aktor zdecydował się po rozstaniu z Angeliną… przeprosić Jennifer.
Magazyn OK! pisze, że Pitt nigdy nie przeprosił byłej żony za to, że ją zranił. Informator magazynu twierdzi, że aktor chce to zrobić po 11 latach.
Plotki mówią też, że Pitt zaprosił byłą żonę na swoje rancho w miejscowości Goleta w Kalifornii, by powiedzieć Jennifer w oczy, że jest mu przykro.
Czy warto wierzyć w te rewelacje? Raczej nie. Aniston jest w szczęśliwym związku i wszystko wskazuje na to, że znacznie ważniejszy, niż były mąż jest teraz dla niej ten obecny.
Ale załóżmy, że para spotkałaby się po latach. Wybaczylibyście Bradowi na miejscu Jennifer?