Czy Taylor Swift złapała już Drake’a do swojej kolekcji?
Rihanna nie kryje wściekłości!
Rihanna nie kryje wściekłości!
Plotki o romansie Drake’a i Taylor Swift zdają się nie gasnąć. Choć przyjaciele artystów twierdzą od jakiegoś czasu, że są „tylko przyjaciółmi”, to nowe zdjęcie na Instagramie rapera zdaje się temu przeczyć.
Ale zacznijmy od początku.
Insynuacje nasiliły się od momentu, kiedy muzyk zaprosił Tay na swoje urodziny. Miał ją wtedy przedstawić matce, twierdząc przy tym, że wokalistka jest dla niego bardzo bliską osobą.
Dodatkowo spekulacje na temat ich relacji miały podsycić wiadomości, jakie Drake wysyłał do Kanye Westa i Kim Kardashian o zaniechaniu ataków na autorkę Blank Space. Czy te umizgi mu coś dały?
Jak najbardziej…
Wszystko dlatego, że Taylor coraz lepiej się czuje w towarzystwie rapera. I choć podobno znają się już od 2012 roku, to w ostatnim czasie spotyka się z nim coraz częściej.
Wszystko to sprawiło, że podobno do całej sytuacji włączyła się Rihanna, która miała stwierdzić, że Swift powinna odsunąć się od Drake’a, bo… nigdy nie przestanie pisać piosenek o złamanym sercu.
Co więcej, raper udostępnił w końcu wspólne zdjęcie z Tay, co miało dodatkowo rozwścieczyć RiRi!
Barbadoska piosenkarka miała domagać się od rapera, aby ten wykasował wszystkie wspólne fotografie na Instagramie, ponieważ nie chce mieć z nim już więcej nic wspólnego.
Informatorzy Hollywood Life twierdzą również, że Rihanna nie ma zamiaru uczestniczyć więcej w życiu Drake’a, choć drażni ją swoim zachowaniem.
Gwiazda miała wysłać do niego wiele SMS-ów, w których usilnie nalegała, aby zrobił to, o co poprosiła.
Tymczasem raper zgodził się na warunki swojej byłej dziewczyny usunął wszystkie zdjęcia, na których z nią przebywał.
Czyżby znajomi artystów jedynie ukrywali romans tej dwójki? Czy RiRi słusznie zdenerwowała się na swojego byłego partnera?