Gwiazdy ze swoimi dziećmi w Operze Narodowej: Socha, Lewandowska, Ślotała. Kto jeszcze się pojawił?
"Klara, wracając w aucie zadała nam z 50 pytań 😅|" - śmieje się Lewandowska.
Jak, co roku w okresie świątecznym wystawiana jest głośna sztuka baletowa “Dziadek do orzechów i Król Myszy” w Teatrze Narodowym w Warszawie. Wiele gwiazd zabrało swoje dzieci na niedzielną sztukę. Kogo można było spotkać?
Robert i Ania Lewandowscy po raz pierwszy zabrali swoją najstarszą córkę, Klarę do Opery Narodowej. Dziewczynka wyglądała wzorowo w czarnej sukience z białą koszulą.
Dzisiaj ważne wyjście dla nas, pierwszy raz Klara w Operze Narodowej.
„Dziadek do Orzechów i Król Myszy” – napisała Lewa.
Katarzyna Zielińska zabrała dwójkę swoich dzieci: 6-letniego Henryka i 4-letniego Aleksandra. Tak samo, jak Klara Lewandowska, synowie aktorki także pierwszy raz zobaczyli operę.
“Nasz pierwszy rodzinny raz w Operze Narodowej.
„Dziadek do orzechów i król myszy” to obowiązkowa pozycja przed Świętami. Wyszliśmy z wypiekami na twarzy. Yuka Ebihara, Vladimir Yaroshenko, Marco Esposito, Kristóf Szabó, Vadzim Kezik, Emilia Stachurska i Cezary Wąsik byli niesamowici” – napisała Zielińska.
“Nie ma Świąt bez ‚Dziadka do Orzechów’ w @operanarodowa ✨🐭🤎 Co prawda w trakcie było Sto pytań do… Ale wolę jak dzieci są ciekawe świata i zadają pytania niż gdyby miały przejść obojętnie obok sztuki. #DziadekDoOrzechów#OperaNarodowa” – napisała Ślotała.
Pod postem stylistki, Ania Lewandowska napisała: “Klara, wracając w aucie zadała nam z 50 pytań 😅|”.
Na co Zosia: “U mnie dostałam łącznie 100 od Leo i Ranii”.
Roma Gąsiorowska zabrała do Opery Narodowej swoją córkę, Jadwigę Żurawską.
“Po intensywnym tygodniu pełnym wyzwań strawa dla duszy: „Dziadek do orzechów” balet w Operze Narodowej.
Piękne dopracowane w każdym szczególe.
Uwielbiam odpoczywać w taki sposób.
Zaspokajając zmysły estetyczne wyciszam się głęboko.
Serdecznie polecam.
To miłe, zobaczyć, że w tych trudnych czasach ludzie potrzebują piękna.
Uff, to daje nadzieje.
Spokojnego wieczoru kochani” – napisała Gąsiorowska.
Małgorzata Socha w pięknej kwiecistej sukni zapozowała z dwójką dzieci w Teatrze Wielkim.
Dziewczynki: 8-letnia Zosia i 4-letnia Basia są tak samo ubrane. Wyglądają cudownie!
„Dziadek do orzechów i król myszy” – nasza świąteczna tradycja – napisała Socha.
Lewa gdyby nie małżonek była by dzisiaj nikim
Od kiedy Ślotała to gwiazda???
Nie sztuka, tylko balet, nie w teatrze narodowym tylko w Teatrze Wielkim Operze Narodowej. Warto sprawdzić zamiast pisać nierzetelne artykuły.
Gdyby nie dostali darmowych zaproszeń to dzieci szybciej by doczekały emerytury niż opery. p.s. zwłaszcza te, których madki zrobiły 100 selfie przy okazji
Zygam
i Zocha która się kręci tylko tam gdzie węszy kasę…
Zdjęć natrzaskali jakby pierwszy raz w takim miejscu byli. A dzieci same widma
Elyta polskiej inteligencji 🤣🤣🤣🤣