Jak wygląda życie Diddy’ego za kratkami? Pobudka o 6 rano, mycie podłogi, zakaz palenia papierosów…
Nowe życie Diddy’ego w więzieniu wiąże się ze ścisłymi zasadami. Jak sobie z nimi poradzi?
Diddy, którego wielokrotnie widziano z papierosem w ustach, teraz musi zmierzyć się z nową rzeczywistością – życiem za kratkami bez możliwości palenia. W Metropolitan Detention Center na Brooklynie, nie będzie miał szans na kupno papierosów, bo w więzieniu obowiązuje całkowity zakaz palenia. Co więcej, raper musi także poddawać się losowym testom na obecność narkotyków, co jest standardową procedurą. Zgodnie z federalnym podręcznikiem, palenie jest zabronione we wszystkich placówkach zarządzanych przez Biuro Więziennictwa. Dla kogoś tak przyzwyczajonego do wolności jak Diddy, może to być prawdziwe wyzwanie.
W więzieniu, w którym przebywa Diddy, oferowany jest specjalny program mający na celu poprawę samopoczucia osadzonych. W ramach tego programu więźniowie mogą brać udział w zajęciach jogi, a także w programie pomagającym im rzucić palenie. Ciekawe, czy Diddy, znany ze swojego zamiłowania do papierosów, skorzysta z tej opcji?
Dla 54-letniego Diddy’ego nowe zasady więziennej rutyny, mogą być sporym zaskoczeniem. Teraz musi wstawać o 6 rano, a do 7:30 ma obowiązek mieć już pościelone łóżko. Wygląda na to, że o długim wylegiwaniu się w łóżku może zapomnieć. Dla kogoś przyzwyczajonego do zupełnie innego trybu życia, to na pewno spora zmiana.
Oprócz wczesnych pobudek, Diddy będzie musiał również dbać o porządek w swojej celi. Jednym z jego nowych obowiązków jest mycie podłogi, a także regularne utrzymywanie czystości w swoim otoczeniu. Ciekawe, czy raper, przyzwyczajony do luksusowego życia, kiedykolwiek miał w ręku mopa? To na pewno niecodzienne wyzwanie dla kogoś, kto do tej pory miał zupełnie inne zajęcia.
Diddy, mimo że znajduje się za kratkami, nie musi całkowicie odcinać się od pracy. W celi, w której przebywa, powinno być stanowisko pracy, które umożliwi mu kontakt z jego współpracownikami. Dzięki temu raper będzie mógł przynajmniej w pewnym stopniu kontrolować swoje biznesy i komunikować się z osobami na zewnątrz. Choć to zupełnie inne warunki niż luksusowe biura, do których jest przyzwyczajony, takie stanowisko może okazać się dla niego niezwykle ważne w codziennym funkcjonowaniu za kratkami.
Diddy, mimo iż jest za kratkami, wciąż ma możliwość kontaktu z rodziną i znajomymi, ale na ograniczonych zasadach. Może korzystać z więziennej wersji poczty e-mail, która pozwala jedynie na wysyłanie i odbieranie wiadomości tekstowych. Nie ma tu możliwości przesyłania załączników, a za korzystanie z tej usługi pobierana jest opłata za minutę.
Każda wiadomość jest ograniczona do 13 tysięcy znaków, więc raper musi uważać, by nie rozpisywać się zbyt długo.
Diddy ma też dostęp do systemu telefonicznego, ale tylko w wyznaczonych godzinach – od 7:30 do 10:30 i od 12:30 do 16:00. Jednak warto pamiętać, że wszystkie jego rozmowy mogą być nagrywane, co z pewnością ogranicza pełną swobodę w kontaktach z bliskimi.
Choć życie za kratkami znacząco różni się od tego na wolności, Diddy ma dostęp do telewizora w więzieniu. Może więc, choć w ograniczonym zakresie, oglądać programy i śledzić to, co dzieje się na świecie. Dla kogoś, kto był tak bardzo zanurzony w mediach i rozrywce, możliwość włączenia telewizji może być pewną namiastką normalności w tym nowym, surowym otoczeniu.
W więzieniu Diddy ma także możliwość rozwijania swoich umiejętności artystycznych. Może uczestniczyć w różnych programach artystycznych i rzemieślniczych, które są dostępne dla osadzonych. Zgodnie z więziennym podręcznikiem, więźniowie mają do dyspozycji farby, pastele, kredki, ołówki, a także tusze, które mogą wykorzystywać do malowania i rysowania. Ponadto, oferowane są zajęcia z szydełkowania, robienia na drutach i inne rzemieślnicze aktywności. Dla Diddy’ego może to być ciekawe doświadczenie.
Pisaliśmy już o surowych warunkach, w jakich przebywa Diddy, a jego codzienne menu tylko to potwierdza. W więzieniu jedzenie jest dość skromne – tuńczyk w sosie, chili, pierniki, orzechy nerkowca, owsianka kukurydziana i batony proteinowe. Niestety, raper nie jest zadowolony z takiej diety. Jak twierdzą jego prawnicy, posiłki zdecydowanie nie przypadły mu do gustu. Dla kogoś przyzwyczajonego do luksusowych restauracji i wykwintnych dań, te proste potrawy mogą być trudnym doświadczeniem.
Niech zdycha. Tak dużo tu okienek i reklam ze nie widać tekstu na telefonie….