Jakub Rzeźniczak z żoną na pogrzebie Jacka Magiera. Tak pożegnał trenera
Śmierć Jacka Magiery wstrząsnęła polskim show-biznesem i środowiskiem sportowym. Drugi trener kadry narodowej zmarł nagle w wieku 49 lat. Tragedia rozegrała się 10 kwietnia podczas porannego joggingu w parku – mimo błyskawicznej interwencji medycznej i podjętej reanimacji, życia trenera nie udało się uratować.
16 kwietnia odbyły się uroczystości pogrzebowe, w których uczestniczyły tłumy. W ostatniej drodze legendzie polskiej piłki towarzyszyli bliscy oraz liczne grona osobistości ze świata sportu i mediów.
Wśród nich nie zabrakło Jakuba Rzeźniczaka i jego żony Pauliny.
Przed wejściem do katedry wystawiono trumnę, przy której ustawiono portret Jacka Magiery. Symboliczny akcent stanowiły dwa szaliki Legii Warszawa spoczywające na wieku, nawiązujące do wieloletniej więzi trenera ze stołecznym klubem.
W ostatnim pożegnaniu uczestniczyły liczne delegacje ze świata futbolu. Wśród żałobników można było dostrzec m.in. Roberta Lewandowskiego, Jana Urbana oraz Dariusza Szpakowskiego. Na uroczystość przybyli również Paulina i Jakub Rzeźniczakowie.
Paulina i Jakub Rzeźniczakowie zostali uwiecznieni w drodze na uroczystości pogrzebowe, zachowując powagę i głęboką zadumę. Para poruszała się ramię w ramię, trzymając się mocno za ręce, co wizualnie podkreślało ich bliskość oraz wzajemne wsparcie w tym trudnym, pełnym emocji momencie. Ich postawa była stonowana, a wzrok skierowany ku dołowi, co oddawało szacunek dla okoliczności.
Paulina Rzeźniczak zdecydowała się na klasyczną, monochromatyczną stylizację w głębokiej czerni. Jej głównym elementem był elegancki, wełniany płaszcz o szlafrokowym kroju z szerokimi klapami, który został starannie przewiązany w pasie. Pod spodem widoczny był czarny golf, co w połączeniu z ciemnymi rajstopami tworzyło spójną i skromną całość.
Uzupełnieniem stroju Pauliny były nowoczesne, a zarazem eleganckie akcesoria. Na nogach miała czarne, skórzane mokasyny na modnej, grubszej podeszwie, ozdobione subtelnym, metalicznym emblematem. Przez ramię przewiesiła minimalistyczną torebkę o prostym fasonie. Jej włosy były gładko uczesane z przedziałkiem na środku i swobodnie opadały na ramiona.
Jakub Rzeźniczak również postawił na pełną czarną stylizację, która harmonizowała z ubiorem żony. Miał na sobie długi, dwurzędowy płaszcz z wyraźnie zaznaczonymi guzikami i szerokimi wyłogami, który nadawał sylwetce formalny wygląd. Pod płaszczem, podobnie jak u Pauliny, znajdował się czarny golf, co stanowiło stylową alternatywę dla klasycznej koszuli i krawata, zachowując przy tym wymagany poziom powagi.
Dolną część garderoby Jakuba stanowiły czarne, materiałowe spodnie o nieco luźniejszym kroju, które dobrze komponowały się z masywniejszym, skórzanym obuwiem typu loafers. Cała sylwetka Jakuba, od fryzury po dobór garderoby, była starannie dopracowana, a brak krzykliwych dodatków podkreślał żałobny charakter uroczystości.