Kwaśniewska, Steczkowska i Kayah. Tak zareagowały na 12 pkt od polskiego jury dla Izraela
Finał Eurowizji 2026 już za nami. Choć uwaga mediów skupia się na triumfie Bułgarii oraz występie Alicji Szemplińskiej, prawdziwe emocje budzą kulisy głosowania polskiego jury. Decyzja o przyznaniu maksymalnej noty Izraelowi wywołała lawinę komentarzy – wymownie zareagowały na nią m.in. Ola Kwaśniewska, Justyna Steczkowska oraz Kayah. O tych 12 punktach decydowało siedmioosobowe jury. Kto dokładnie znalazł się w tym składzie i wywołał tak wielkie poruszenie?
Finał Eurowizji odbył się 17 maja. Nasza reprezentantka, Alicja Szemplińska, wywalczyła 12. miejsce z piosenką „Pray”. Po zwycięskie trofeum sięgnęła Bułgarka DARA z utworem „Bangaranga”, natomiast tuż za nią, na drugim stopniu podium, uplasował się Noam Bettan z Izraela. Do tak wysokiej lokaty wokalisty z Izraela mocno przyczyniło się polskie jury, przyznając mu maksymalną notę 12 punktów. Ta decyzja wywołała ogromne poruszenie i lawinę komentarzy w sieci.
Ola Kwaśniewska na InstaStory zdecydowała się dać upust swoim emocjom w związku z decyzją polskiego jury. Pochwaliła występ Szemplińskiej, ale również w gorzkich słowach oceniła decyzję Polaków.
Czuję równocześnie wielką dumę z Alicji i gigantyczny wstyd z powodu polskiego jury. 12 punktów dla Izraela? W tym czasie? Gdy inne kraje bojkotują Eurowizję za sam ich udział? Pstro w głowie i kamienie w sercu… – napisała Ola Kwaśniewska.
Ewa Chodakowska poświęciła Alicji Szemplińskiej cały post na Instagramie, w którym doceniła jej osobę i występ. Podzieliła się jednak również smutnymi wnioskami. Stwierdziła, że Eurowizję ogląda “ostatni raz”.
Oglądałam dziś Eurowizję pierwszy i ostatni raz… wiedziałam, że ten konkurs nie świadczy o wartości artysty… nie ma za wiele wspólnego z talentem… ale ten wynik to już groteska. Nigdy więcej! – napisała oburzona Chodakowska.
Kayah od samego początku mocno trzymała kciuki za Alicję Szemplińską. Choć wokalistka doceniła wysoki poziom tegorocznego finału oraz występ reprezentantki Polski, to po zakończeniu konkursu podzieliła się w sieci również gorzkimi refleksjami.
W swoim poście na Facebooku zauważyła, że nad samą ideą Eurowizji coraz bardziej zaczynają dominować głębokie podziały oraz skrajne emocje polityczne.
Uważam, że cudowna wciąż. [Alicja – przyp. red.] Mogę już pójść spać. Jestem też dumna z polskiego jury. Mam też niefajne finalnie wnioski. Jesteśmy strasznie podzieleni, a takie widowiska chyba wspierają nacjonalizmy. A przecież założenie było inne. Jeśli się mylę – dyskutujmy – napisała na Facebooku.
Spotkała się jednak z falą krytyki i zapewne po niej post został usunięty z jej profilu.
W sieci prawdziwym hitem stało się nagranie z momentu, gdy Ola Budka ogłasza, że polskie jury przyznało Izraelowi „dwunastkę”. Oglądająca transmisję w domu Justyna Steczkowska nie ukrywała zdumienia – jej natychmiastowa reakcja i pełne niedowierzania milczenie błyskawicznie podbiły media społecznościowe.
Gwiazda momentalnie zrobiła wielkie oczy, a wyraz jej twarzy mówił sam za siebie. Warto pamiętać, że Steczkowska od samego początku mocno kibicowała Alicji Szemplińskiej, wielokrotnie podkreślając w wywiadach, jak bardzo wierzy w sukces naszej reprezentantki.
Najbardziej rozpoznawalną przedstawicielką polskiego jury była Viki Gabor. Laureatka Eurowizji Junior postanowiła jednak odciąć się od fali hejtu w sieci i zamiast wchodzić w polemikę z internautami, zdecydowała się na radykalny krok – zablokowała możliwość dodawania komentarzy na swoich profilach w mediach społecznościowych.
Eliza Orzechowska to reżyserka teatralna, która realizuje się również w pracy z piórem – jest autorką scenariusza do filmu dokumentalnego „Preludium Op. 13”. W swoim dorobku artystycznym ma także współpracę przy trzech spektaklach wyemitowanych na antenie TVP Kultura.
Filip Kuncewicz to wszechstronny kompozytor, multiinstrumentalista oraz realizator dźwięku. W swoim dorobku ma oprawę muzyczną do wielu filmów dokumentalnych, a także popularnych seriali telewizyjnych, wśród których warto wymienić takie tytuły jak „Nie rób scen” czy „Singielka”.
W tegorocznych preselekcjach do Eurowizji brał udział także 18-letni Stasiek Kukulski. Choć ostatecznie musiał uznać wyższość Alicji Szemplińskiej, nie powstrzymało go to przed przyznaniem punktów jej konkurentom.
Przypomnijmy, że jego kariera zaczęła się od występów w „The Voice Kids”, a prawdziwego rozpędu nabrała po wygranej w „Szansie na sukces. Opole 2025”.
W jury znalazła się również 23-letnia Wiktoria Kida. Wokół wokalistki zrobiło się głośno po programie „Mam talent!”, gdzie podbiła serca widzów hitem „Oj, dziewczyno!”.
Jej muzyczny potencjał dostrzegła też Telewizja Polska – kolejny singiel gwiazdy stał się tłem muzycznym zeszłorocznej, jesiennej ramówki TVP.
W wysoką punktację Izraela swój wkład miał także Jan Piwowarczyk. Urodzony w 1997 roku triumfator ostatniej odsłony „The Voice of Poland” to student wokalistyki jazzowej, którego talent można podziwiać również na deskach Teatru Słowackiego oraz Opery Krakowskiej.
Maurycy Żółtański to producent muzyczny, który współpracował już z takimi artystami jak Mata czy Julia Pośnik. Swoją nieszablonową ścieżkę kariery zaczął dość wcześnie – po pierwszej klasie liceum zrezygnował z tradycyjnej szkoły, uznając, że „można zrobić to inaczej”, po czym zdecydował się na edukację domową.