Kayah wbiła szpilę Steczkowskiej. Po tych słowach rozpętała się burza
Justyna Steczkowska i Kayah to dwie piosenkarki, które dla wielu są już prawdziwymi ikonami polskiej muzyki. Teraz jednak pomiędzy obiema wokalistkami doszło do zgrzytu, a wszystko z powodu krótkiego komentarza.
Steczkowska i Kayah: konflikt dwóch legend
Kayah, a tak właściwie Katarzyna Rooijens swoją karierę zaczęła jeszcze w latach 80. Jej pierwszy album studyjny, zatytułowany “Kayah” został wydany w 1988 roku, a większą rozpoznawalność przyniósł jej “Kamień” z 1995. Przez lata swojej kariery nagrała wiele hitów, zarówno solowo, jak i z innymi artystami, a jednym z jej najpopularniejszych osiągnięć jest nagrany w 1999 roku album “Kayah i Bregović”.
Justyna Steczkowska również od wielu lat cieszy się ogromnym uznaniem słuchaczy. Na koncie również ma sporo hitów, w tym także dwa występy na Eurowizji. Co więcej, podczas Krajowego Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu będziemy świadkami wyjątkowego wydarzenia – jubileuszowego koncertu uwielbianej polskiej diwy. Teraz jednak doszło do spięcia pomiędzy obiema paniami.
Justyna Steczkowska krytykowana przez gwiazdy
W sobotę 16 maja odbywa się finał Eurowizji, w której reprezentuje nas Alicja Szemplińska. Steczkowska nie kryje entuzjazmu wobec jej piosenki “Pray”.
Ala, kochana! Całe studio telewizyjne życzy ci powodzenia! Te brawa są dla ciebie i całej ekipy — obyście przeszli dalej, a najlepiej wygrali całą Eurowizję! Alaaaaaaa! — krzyczała Justyna Steczkowska podczas nagrań do “Twoja twarz brzmi znajomo”.
Nie tylko ona jest jej fanką – inne gwiazdy również ją wspierają, jednak niektóre z nich zdecydowały się na wbicie szpileczki w wokalistkę.
Powiem ci, że z całym szacunkiem, Gaja została pokonana… bez smoka – napisał Ralph Kaminski.
Co więcej, do sprawy odniosła się także Kayah:
I to bez tanich wygibasów i latania w przestworzach.
Justyna Steczkowska odpowiada na słowa krytyki
W odpowiedzi na tak mocne przytyki, Steczkowska zdecydowała się na wyjątkowy obszerny komentarz, w którym wprost odniosła się do słów starszej koleżanki.
Zawsze szanuję prawo innych artystów do własnej opinii i bardzo cenię różnorodność w sztuce. Natomiast określenie wielomiesięcznej pracy wielu ludzi mianem „tanich wygibasów” zwyczajnie nas zasmuciło @kayah_official. Za każdym naszym scenicznym ruchem stoją miesiące pracy, treningu, dyscypliny, emocji i serca ludzi, którzy tworzą widowisko z prawdziwej pasji. Sztuka może się podobać lub nie – to naturalne. Ale wierzę, że nawet w różnicy zdań można obdarzać się wzajemnym szacunkiem, empatią i zrozumieniem.
Wokalistka nie kryła żalu wobec takiego podejścia do jej wielomiesięcznych prób i show, które przygotowała – trzeba przyznać że jej występ zrobił sporą furorę wśród widzów na całym świecie. Największe wrażenie oprócz samej piosenki robiła także jej choreografia, ponieważ była wyjątkowo dynamiczna i wyczerpująca fizycznie, zwłaszcza jak na osobę po 50.
P.S. Kayah, zapraszam Cię serdecznie na „smoka” i wspólne śpiewanie kilka metrów nad ziemią – najlepiej w czwartej oktawie. Obiecuję, że będę trzymać bardzo mocno. Bo to wcale nie są takie „tanie wygibasy”, jak czasem mogą wyglądać z dołu… Może spróbujesz już na festiwalu w Sopocie, bo tam się widzimy.
Na sam koniec zwróciła się także do Alicji Szemplińskiej
Ali @aliciaszemplinska niezmiennie życzę powodzenia i z całego serca trzymam kciuki! Jest wspaniała i wierzę, że świat to doceni.
Fani z niepokojem obserwują całą sytuację, czekając na nadchodzący festiwal w Sopocie.




