Syn Justyny Steczkowskiej w urzędzie. Nieoczekiwany ruch przed ślubem

Leon Myszkowski i Ksenia Ngo/ KAPiF Leon Myszkowski i Ksenia Ngo/ KAPiF

Jeszcze niedawno dzielili się radosną nowiną o zaręczynach, a dziś wszystko wskazuje na to, że przygotowania do ślubu nabierają tempa. Leon Myszkowski i Ksenia Ngo konsekwentnie realizują swoje plany, choć, jak sami przyznawali, formalności w ich przypadku nie należą do najprostszych. Najnowsze zdjęcie opublikowane przez narzeczoną syna Justyny Steczkowskiej tylko podgrzało atmosferę.

Leon Myszkowski i Ksenia Ngo – od zaręczyn na Malediwach do formalności

Związek Leona Myszkowskiego i Kseni Ngo od początku rozwijał się dynamicznie, a przełomowym momentem były zaręczyny w grudniu 2025 roku. Do oświadczyn doszło w wyjątkowej scenerii Malediwów, co szybko odbiło się szerokim echem w mediach. Radości nie kryła także Justyna Steczkowska, która otwarcie mówiła, że to jeden z najpiękniejszych momentów w jej życiu jako mamy.

Po powrocie do codzienności para zaczęła mierzyć się z mniej romantyczną stroną planowania ślubu. W jednym z wywiadów Myszkowski tłumaczył, że ze względu na białoruskie obywatelstwo jego partnerki procedury są bardziej skomplikowane niż w przypadku pary polsko-polskiej. Konieczne są dodatkowe dokumenty, wizyty w sądzie i formalne potwierdzenia, które wydłużają cały proces.

Zobacz więcej: Steczkowska sprzedawała na targu. Klienci nie wierzyli w to, co widzą

Leon i Ksenia coraz bliżej ślubu?

Nowe światło na sprawę rzuciła sama Ksenia, publikując na InstaStories zdjęcie z Urzędu Stanu Cywilnego w Żyrardowie. Na fotografii widać Leona, co od razu wywołało spekulacje, że zakochani mogą być już na ostatniej prostej przed ślubem.

Do zdjęcia dołączyła krótki, ale wymowny komentarz:

Jak wspaniałe są panie urzędniczki w Żyrardowie, cudo!

Choć wpis utrzymany jest w lekkim tonie, trudno nie odczytać go jako sygnału, że jedna z ważniejszych formalności została właśnie załatwiona.

Wcześniejsze wypowiedzi Myszkowskiego jasno pokazywały, że droga do ślubu nie jest w ich przypadku standardowa. Oprócz wizyty w urzędzie konieczne są także działania na poziomie sądowym oraz kompletowanie dokumentów z zagranicy. To proces, który wymaga czasu i cierpliwości, ale jednocześnie potwierdza, że para podchodzi do tematu poważnie i konsekwentnie.

Tego typu sytuacje nie są rzadkością w związkach międzynarodowych, jednak rzadko kiedy obserwujemy je tak “od środka”, relacjonowane niemal na bieżąco w mediach społecznościowych.

Zobacz więcej: Steczkowska biegnie w majtkach do warzywniaka. Mamy wideo

Krótka przerwa od przygotowań. Para ruszyła na wakacje

Co ciekawe, tuż po wizycie w urzędzie zakochani spakowali walizki i wyruszyli na wspólny wyjazd. Informacją o podróży również podzielili się w sieci, sugerując, że po intensywnym czasie formalności przyszedł moment na oddech.

To może oznaczać jedno – najważniejsze sprawy są już dopięte lub przynajmniej na dobrej drodze do finału. Czy rzeczywiście udało się ustalić datę ślubu? Tego na razie nie wiadomo, ale kolejne publikacje pary z pewnością będą uważnie śledzone.

Zobacz więcej: Konflikt u Steczkowskich. Justyna wciąż nie ma z nią kontaktu!

Na ten moment Leon Myszkowski i Ksenia Ngo nie zdradzają szczegółów dotyczących ceremonii. Jednak wszystko wskazuje na to, że ich relacja wchodzi w kolejny, bardziej sformalizowany etap. Po emocjonalnych zaręczynach i miesiącach przygotowań przyszedł czas na konkretne decyzje.

Pozostaje pytanie, czy już wkrótce usłyszymy o dacie ślubu, czy para zdecyduje się jeszcze przez chwilę zachować to dla siebie.

Leon Myszkowski i Ksenia Ngo/ Instagram
Leon Myszkowski i Ksenia Ngo/ Instagram
Leon Myszkowski i Ksenia Ngo/ Instagram
Leon Myszkowski i Ksenia Ngo/ Instagram
Leon Myszkowski, Kseniya Ngo, fot. AKPA.
Leon Myszkowski, Kseniya Ngo, fot. AKPA.
Leon Myszkowski, Ksenia Ngo, fot. KAPIF.
Leon Myszkowski, Ksenia Ngo, fot. KAPIF.
Leon Myszkowski, Ksenia Ngo, fot. KAPIF.
Leon Myszkowski, Ksenia Ngo, fot. KAPIF.
 

Marysia Nazarkiewicz - Redaktor

Marysia Nazarkiewicz redaktorka serwisu Kozaczek.pl. Zajmuję się newsami show-biznesowymi, ze szczególnym zamiłowaniem do zagranicznych dram i zapomnianych polskich historii oraz skandali sprzed lat.

0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze