Miłość od pierwszego obrazu. Ricky Martin i Jwan Yosef poznali się w galerii sztuki

"Chcę, żeby ludzie spojrzeli na mnie i powiedzieli: Nie ma w tym nic złego” - opowiedział piosenkarz o swoim związku.

4 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

brzydziłbym się oddać swoje nasienie żeby zostało wprowadzone do ciała surogatki…brrr! już wolałbym adoptować, choć aktualnie potrzeby posiadania potomka nie posiadam i chyba już nie posiądę, a mam 33 lata.

A rola kobiety, matki w wychowaniu to już się nie liczy? Egoizm jest straszny.

Tworzą sobie nowe dzieci na zamówienie jak z hodowli piesków. Pewnie ze trzy surogatki. A dzieci z poczuciem, że mama je sprzedała za pieniądze. Jak się jest gejem to trzeba się pogodzić z brakiem biologicznych dzieci. W końcu wstręt do seksu z kobietą zobowiązuje.Dlaczego nie adpotowali?

Dlaczego pokazujecie dewiantów?