Oto SZCZEGÓŁOWA relacja z awantury, która doprowadziła do rozwodu Angie i Brada
Doszło do niej na pokładzie samolotu.
Powróćmy jeszcze raz do fatalnego, 12-godzinnego lotu z Nicei do Los Angeles, który przesądził o rozwodzie Angeliny Jolie (41 l.) i Brada Pitta (53 l.).
Po ostatnim wywiadzie, którego udzielił aktor, w którym wyznał, że faktycznie miał ogromny problem z alkoholem, można uznać, że wiadomości, które dzisiaj podaje magazyn UsWeekly są prawdziwe.
Brad standardowo zaczął drinkowanie zaraz po wylocie z Nicei. Pił przez całą podróż i w pewnym momencie był już bardzo wstawiony. Wtedy zaczął się awanturować z rodziną. Angelina powtarzała mu, że porozmawiają “rano”. Nie chciała kłócić się z pijanym mężem, tym bardziej, że sytuacja miała miejsce tysiące metrów nad ziemią.
Maddox w pewnym momencie chciał bronić rodziny przed agresywnym ojcem. Dostał w twarz. Wtedy do akcji wkroczyła Angelina. Udało się jej uspokoić męża i syna.
Później Maddox zaproponował mamie, by zamówiła dodatkowe samoloty na lotnisku. Najstarszy z jej synów zabrał rodzeństwo do hotelu, a Brad odjechał innym samochodem do innej placówki.
Dzisiaj małżonkowie są w trakcie rozwodu, a Brad przyznał, że był na odwyku i alkohol zniszczył jego małżeństwo.