Tajemnicze życie Ewy Drzyzgi. Kim jest mąż dziennikarki? Ile ma dzieci?
Tak zaczynała karierę. Wcale nie skończyła dziennikarstwa!
Ewa Drzyzga, mimo że obecnie jest prowadzącą “Dzień Dobry TVN” to nadal głównie kojarzona jest z programem “Rozmowy w toku“.
Warto zauważyć, że to jedna z najbardziej tajemniczych dziennikarek w Polsce. Od lat konsekwentnie chroni swoje życie prywatne.
Drzyzga urodziła się i wychowała w Krakowie. Ukończyła filologię rosyjską na Wyższej Szkole Pedagogicznej im. Komisji Edukacji Narodowej. Jak to się stało, że została dziennikarką?
Zaczęła od trzymiesięcznego stażu w Polskim Radiu w Krakowie w 1990 roku. Potem dostała pracę w RMF FM jako prowadząca poranny serwis informacyjny. Po latach awansowała na dyrektorkę informacji i tak przepracowała w RMF FM 10 lat.
W czasie pracy w rozgłośni radiowej była także prezenterką TVP.
I tak w końcu dostała swój ukochany program w TVN, czyli “Rozmowy w toku”. Oglądali go widzowie starsi, jak i młodzież. Program z pewnością zapisał się na kartach telewizyjnej historii.
Emitowany był od 2000 do 2016 roku.
A jak wyglądało życie prywatne Ewy Drzyzgi?
Przez lata była żoną Andrzeja Roszaka, producenta w krakowskim oddziale TVP. Niestety małżeństwo nie przetrwało próby czasu, a na pytania o pierwszego męża stanowczo odmawiała.
Nie wiadomo nawet dokładnie, ile byli razem.
Następnie w 2004 roku poślubiła Marcina Borowskiego – dziennikarza RMF FM. Na stronie stacji czytamy o nim, że odkąd porzucił plan utrzymywania się z reklam kosmetyków do włosów pracuje w mediach.
Para doczekała się dwójki synów: 18-letniego Stanisława i 16-letniego Ignacego.
O dziennikarce w kontekście życia prywatnego pisało się bardzo mało.
Nagle w 2020 roku gruchnęła wiadomość, że Ewa Drzyzga przechodzi kryzys w małżeństwie.
Dziennikarka razem z mężem po raz pierwszy wydała do mediów oświadczenie. Zagroziła, że podejmą kroki prawne po kolejnych nieprawdziwych doniesieniach:
W ostatnim czasie ukazały się publikacje zawierające nieprawdziwe informacje dotyczące naszego życia prywatnego. Konsekwentnie przez wszystkie lata naszej pracy zatrzymywaliśmy informacje dotyczące sfery osobistej dla nas i chcemy, żeby tak pozostało. Nie zamierzamy komentować jakichkolwiek doniesień i domysłów na ten temat. Prosimy o uszanowanie prawa do prywatności naszej i naszych bliskich. Nie wyrażamy zgody na upublicznianie i upowszechnianie żadnych informacji, jak i danych osobowych dotyczących naszych bliskich, w tym naszych dzieci i w tym zakresie podejmiemy przysługujące nam środki prawne mające na celu ochronę ich prawa do prywatności – czytamy w oświadczeniu.
Drzyzga otworzyła się nieco bardziej w książce “Jak ja to robię?“. Wówczas przyznała, że po urodzeniu pierwszego dziecka niemal przez rok nie mogła do siebie dojść, borykając się z bezsennością. Po urodzeniu drugiego syna trwało to jeszcze dłużej.
Z kolei w rozmowie z “Galą” opowiedziała o wychowywaniu dzieci:
Być konsekwentnym rodzicem. To chyba jest najtrudniejsze w wychowaniu synów. Może są tacy, którym się to udaje, ale dla mnie jest to bardzo trudne. Wychowanie to praca 24 godziny na dobę. Nie można sobie odpuścić. A jeszcze jak bardzo trzeba być z mężem jednomyślnym! I tyle spraw jest wciąż do obgadania i wyjaśnienia, tyle emocji – mówiła w “Gali”.
Zdradziła nawet, że Stanisław jest zafascynowany samolotami i marzy o zostaniu pilotem, a Ignacy pasjonuje się piłką nożną, a w przyszłości chciałby zostać weterynarzem.
Ten Ewy maz to szczęściarz.Tez bym chciał taka zone jak Ewa.Bardzo ładna kobieta jest.Strasznie mnie Ewa jara jako kobieta
Pani od rosyjskiego, dziennikarką ??? Ale skoro juz pracuje jako dziennikarka, osoba publiczna, to nie powinna sie oburzać, jeżeli ktoś, coś o niej pisze !!!Przy naszej Starakowej, wyglada jak starsza, biedniejsza, koleżanka z pracy !!! Co na to styliści z TVN–u????Oni, jeżeli są ,to pewnie nie maja pojęcia, o tym co robią–wystarczy popatrzeć, jak jest wystrojona Welman— katastrofa!!!! mały zgiety w pół, gruby, gorylek, ubrany w białą– niby bluzkę–wygladem przypominajaca czaszę od spadochronu !!!!
Nie oceniajmy ludzi. Przeciez to zycie uczy nas pokory oraz dystansu nawet do samego siebie. Nie kazdy chce aby jego wizerunkiem byly wytapetowane media jak Starak
Ten jej podbródek ,Brodka to coś fatalnegi
Sprawia sympatyczne wrażenie. Ale mogłaby się poduczyć języka polskiego: w jednym z ostatnich programów z jej ust padły: zazdraszczam, na boso i ubieram spódnicę. Hmmmm
Jedyna normalna.