Tak zmieniła się Alicja Bachleda-Curuś (STARE FOTKI)
Zaczynała karierę jako Zosia w "Panu Tadeuszu", potem wyjechała do USA i poznała Colina Farrella.
Alicja Bachleda-Curuś urodziła się 12 maja 1983 w Tampico w Meksyku.
Urodziła się za granicą ze względu na ojca, który z zawodu jest geologiem.
Karierę aktorską i wokalną zaczęła już w wieku 6 lat w Studiu Teatru Muzyki i Tańca Elżbiety Armaty.
Reprezentowała Telewizję Polską na festiwalach zagranicznych: w Chorwacji, Niemczech, Bułgarii, Włoszech i na Łotwie.
Do dziś jej najbardziej znaną rolą jest Zosia w Panu Tadeuszu Andrzeja Wajdy. Miała wówczas zaledwie 16 lat.
Po ogromnym sukcesie filmu “Pan Tadeusz” poleciała szkolić swój warsztat do prestiżowej szkoły Lee Strasberg Theatre and Film Institute w Nowym Jorku.
Po szkole została w Stanach Zjednoczonych i dostała jedną z najbardziej znanych anglojęzycznych ról, czyli w filmie “Ondine”:
„Przyjechałam skosztować amerykańskiego snu. Nie stawiałam sobie wielkich celów”, mówiła nam przed laty Alicja Bachleda-Curuś, której los przynosił nie tylko świetne angaże. W 2008 roku na planie Ondine poznała hollywoodzkiego gwiazdora Collina Farrela, który dziś kończy 46 lat. „Film Ondine z wiadomych względów jest bliski mojemu sercu” – mówiła kilka lat temu”.
Alicja Bachleda Curuś poznała Colina Farrella na planie filmu “Ondine” w 2008 roku. Praca przerodziła się w miłość, a wkrótce powitali na świecie syna.
Ówczesna narzeczona aktora Emma Forrest wspomniała nawet Alicję w swojej książce, że Polka nawet nie ukrywała swoich zamiarów i szybko zabrała się do działania.
Alicja i Colin byli ze sobą niespełna dwa lata. Owocem tego związku jest dziś 13-letni syn:
“Rozpoznaliśmy w sobie taką więź, że temat dziecka stał się bardzo otwarty. To nasze uczucie spowodowało, że przyjęliśmy rzeczywistość taką, jaka jest. Jak się okazało, że Henio się pojawi, towarzyszyła mi niepewność, ale nie obawiałam się, że nie sprostam” – mówiła w jednym z wywiadów.
Ostatnio nawet pojawił się temat powrotu Alicji i Colina. Na łamach tygodnika “Na żywo” można było przeczytać, że aktor żałuje rozstania z Polką:
“Choć wciąż jest z nią w kontakcie i utrzymują przyjacielskie relacje, chciałby odnowić bliższą znajomość. Dzisiaj przyznaje, że żałuje decyzji o rozstaniu z ukochaną. Wówczas zwyciężył jego egoizm, teraz wie, że źle zrobił. Zrobiłby wiele, by odzyskać zaufanie Alicji i dostać od niej jeszcze jedną szansę” – doniosło “Na Żywo”.
Bachleda-Curuś na co dzień mieszka w Stanach Zjednoczonych. Ostatnio po długiej nieobecności odwiedziła Polskę, udała się do Sopotu m.in. na galę wręczenia Diamentowego Klapsa Filmowego.