Wszyscy zazdroszczą Klaudii Halejcio willi, ale co powiecie na ten ogród? MARZENIE!
Można zapomnieć, że jest się w Warszawie...
Odkąd Klaudia Halejcio wraz z mężem Oskarem i córeczką Nel przeprowadziła się z apartamentu w centrum Warszawy do ponad 520-metrowego domu z ogromną działką na warszawskim Ursynowie nieustannie czekamy na kolejne zdjęcia jej nowego gniazdka. Na szczęście aktorka bardzo chętnie się nimi dzieli!
Wnętrze i design robią ogromne wrażenie, ale co powiecie na ten ogród?
Willa była warta 9 milionów złotych i znajduje się na niemal 1,5 hektarowej działce z własnym basenem i stawem!
Nowoczesny i funkcjonalny dom Klaudii składa się z ośmiu klimatyzowanych pokoi, w tym czterech sypialni, salonu z barkiem, pokoiku Neli, a także…profesjonalnej siłowni, sauny i sali kinowej.
W wystroju królują głównie marmury, drewno, biel i złote dodatki. Całość została utrzymana w spójnym tonie, a ogromne powierzchnie domu jak przyznała Halejcio generują problemy ze sprzątaniem:
Przez długi czas nie mieliśmy nikogo do pomocy. Teraz ten dom jest na tyle duży, że ciężko go okiełznać, wiec raz na jakiś czas przychodzi pani
W domu nie mogło zabraknąć całego osobnego pomieszczenia na pralnię, dzięki czemu w innych pokojach panuje porządek i nie ma problemu z walającymi się po domu ubraniami lub suszarkami.
Jak na aktorkę i szanującą się influencerkę przystało, w łazience Klaudii króluje ogromne, podświetlane lustro idealne do porannych selfie lub nakładania makijażu.
Dużo serca i pracy Klaudia włożyła w pokój swojej córeczki Nel.
Klaudia chciała, by pomieszczenie było jak najbardziej przytulne i ciepłe, dlatego postawiła na drewniane panele i pastelowe kolory.
W pokoju małej dziewczynki nie mogło zabraknąć ogromnych ilości zabawek, książeczek i personalizowanych dodatków!
Najbardziej reprezentacyjnym aspektem mieszkania są przeogromne, dwurzędowe okna w salonie połączonym z jadalnią, przez które rozciąga się widok na otaczającą zieleń.
Fani niejednokrotnie zastanawiali się już jak Klaudii udaje się utrzymać je w czystości…
Jednak zdecydowanie największe wrażenie robi działka i ogród otaczający dom – na prawie półtorahektarowej powierzchni znalazło się miejsce nie tylko dla basenu, ale nawet własnego stawu!
Oczywiście tak ogromna powierzchnia zieleni aż się prosi o biesiady pod gołym niebem lub eleganckie przyjęcia.
W ogrodzie niczym w swoim własnym, prywatnym parku można przechadzać się między drzewami lub leniwie spędzać czas na hamaku z ulubioną książką.
Zazdrościcie? Bo my bardzo!
Nic nie powiemy bo zrobiliscie z tego galerie a nam sie nie chce klikac w te clickbaity.
na pewno spąrzta sama buahahahah, musiałaby to robić bez przerwy, ludzie z takich willi mają obsługę
Ja nie zazdroszczę! 😎 wiem co znaczy tak duży dom ile tam sprzątania