Zaskakujące wyznanie Ewy Chodakowskiej: Od mycia kibli do…
Zdradziła szczegóły życia na emigracji!
Ewa Chodakowska od lat jest mentorką dla wielu osób, pragnących zmienić swoje dotychczasowe życie.
Okazuje się jednak, że nie zawsze mogła pozwolić sobie na dostatnie życie. O wszystkim opowiedziała swoim fanom.
Trenerka z okazji 35. urodzin podzieliła się z Internautami wzruszającym listem otwartym.
Podsumowała tym samym swoje dotychczasowe życie.
Na swoim Instagramie napisała:
– Rzadko kiedy, mamy możliwość rzucić wszystko i zacząć od początku.. rzadko kiedy, ten wybór jest prosty.. najczęściej wiąże się z ogromnym ryzykiem.. Ja postawiłam WSZYSTKO na jedną kartę i jestem tu, gdzie zawsze chciałam być.. robię to, o czym zawsze marzyłam.
Zdradziła również szczegóły trudów życia poza granicami naszego kraju:
– Od szorowania kibli na emigracji, po TYGODNIE METAMORFOZY w najpiękniejszych miejscach z fantastycznymi ludźmi ❤️❤️❤️ Jestem wdzięczna każdego dnia!! Dziękuje @molo_resort za idealną miejscówkę na taki wymarzony wypad 💪🏻💪🏻 i dziękuje FENOMENALNEJ GRUPIE za 100% zaangażowania 😍😍😍 wiem, ze każda i każdy z Was, wraca do domu z nową energią, inspiracją i nowymi postanowieniami 🦄 ja tez ❤️❤️Dbajcie o siebie.. Urodziny w pracy .. życzę Wam wszystkim, żeby na samą myśl o urodzinach w pracy na twarzy pojawiał się uśmiech ❤️❤️❤️ POKOCHAJ TO CO ROBISZ, a do końca życia nie przepracujesz ani jednego dnia…
Czy zgadzacie się z Ewą w tej kwestii?