Georgina Rodriguez zaszalała z kreacjami na festiwalu w Wenecji. W jednej zaliczyła modową WPADKĘ?
W środę 2 września rozpoczął się 77. Festiwal Filmowy w Wenecji, który potrwa do soboty 12 września. Wydarzenie, co roku gromadzi całą masę gości. Nie tylko osób związanych z branżą filmową. Pojawiają się także wpływowe osoby, a także celebryci. W tym roku na czerwonym dywanie pojawiła się partnerka Cristiano Ronaldo, Georgina Rodriguez.
Georgina Rodriguez zaliczyła wpadkę
Modelka zaprezentowała trzy kreacje – długą suknię w kolorze pudrowego różu bez ramion i z długim rozcięciem, bardzo podobną sukienkę w kolorze czarnym oraz biały garnitur. Choć w sukienkach miała spory rozporek, przez który mogła zaliczyć wpadkę i pokazać nieco za dużo, to okazuje się, że zaliczyła wpadkę w garniturze, który zakrywał niemal całe jej ciało.
Georgina z uśmiechem pozowała fotoreporterem, ale czy gdyby wiedziała, że z jej marynarki wystaje duża metka też byłaby tak radosna? Nie jest tajemnicą, że celebryci na imprezy nie zawsze kupują nowe ubrania. Często pożyczają je ze sklepów i z showroomów. Najprawdopodobniej tak też zrobiła Georgina. Jednak czy nie dało się ukryć tej metki, np. zakładając żakiet, a nie tylko zarzucając? Wówczas byłaby mniejsza szansa, że metka będzie widoczna. Uważacie, że to obciach?
ZOBACZ TEŻ:
Georgina Rodriguez prezentuje swoje WDZIĘKI na okładce magazynu






Ale ona przytyła. A tak w ogóle to co tam robiła pani ekspedientka?
to nie jest ubranie dla niskiej i ksztaltnej kobiety, wiadomo ze atrakcyjna, ale to raczej garnitur dla wysokiej modelki
Te wszystkie festiwale filmowe strasznie straciły poziom od kiedy wpuszczają tam byle kogo! Kiedyś zapraszali tam ludzi filmu i oczywiście prasy, teraz coraz bardziej zaczynają kojarzyć się z tanimi celebrytami, jak widać wystarczy być dziewczyną znanego piłkarza i już można dostać wejściówkę.
Szczerze mówiąc to zanim zobaczyłam metkę to myślałam, że chodzi o za mały top. Ewidentnie do jej biustu ta bluzka jest za mała