Grażyna Wolszczak pokazała OPUCHNIĘTĄ twarz i zaapelowała do fanów!
Grażyna Wolszczak jest polską aktorką teatralną i filmową. Zagrała między innymi Judytę w filmie “Ja wam pokażę!” oraz czarodziejkę Yennefer w “Wiedźminie” z 2001 roku. Prócz tego wystąpiła w serialach “07 zgłoś się”, “Matki, żony i kochanki” oraz od wielu lat gra w “Na Wspólnej” i “Pierwszej miłości”. Uczestniczyła też w programach rozrywkowych takich jak “Taniec z gwiazdami” czy “Ameryka Express 2”.
Ups! Grażyna Wolszczak się wygadała: „TVN ma jakieś wielkie plany w stosunku do Karoliny Pisarek”
Grażyna Wolszczak pokazała OPUCHNIĘTĄ twarz i zaapelowała do fanów!
Grażyna Wolszczak w przeciwieństwie do wielu innych celebrytek nie kryje się z tym, że od pewnego czasu poddaje się zabiegom medycyny estetycznej. Całość traktuje jednak z przymrużeniem oka i dużym dystansem do siebie, co po raz kolejny udowodniła na swoim Instagramie – w nowym poście opisała zabieg, który nie do końca poszedł po jej myśli. Jak się okazuje, gwiazda postanowiła posłuchać rad koleżanek zamiast swojego lekarza i skończyła z opuchlizną twarzy. Zaapelowała do internautów, by w przeciwieństwie do niej wykazali się rozsądkiem, jeśli zdecydują się na tego typu zabiegi:
Nie bądź jak Grażyna!
Miej więcej oleju w głowie!
I jak zrobisz sobie zabieg hardcorowym laserem to słuchaj doktora, który każe Ci siedzieć w domu co najmniej dziesięć dni, a najlepiej dwa tygodnie, a nie koleżanek, które mówią „coś ty, coś ty, nic nie widać, chodź z nami na imprezę…”
Aktorka przyznała też, że sytuację uratowała tylko interwencja jej charakteryzatorki:
A na dodatek, nie nie umawiaj się na zdjęcia w serialu, bo tylko wspaniała charakteryzatorka może uratować sytuację! Jako tako..
Całość podpisała żartobliwymi hashtagami, w których znalazło się między innymi “typowagrażyna” oraz “cymbał”.
Dobrze, że skończyło się tylko na opuchliźnie!
Masz jakieś informacje, zdjęcia, czy nagrania i chcesz się z nami podzielić? Wyślij nam na adres redakcja@kozaczek.pl. ZAPEWNIAMY ANONIMOWOŚĆ!
Grażyna Wolszczak TŁUMACZY się z przejęcia teatru Tomasza Karolaka: „Poczułam misję”



Jakoś nigdy nie lubiłam tej kobiety, strasznie antypatyczna.