Gruchnęło o chorobie Szymona Hołowni. Były marszałek zabrał głos

Szymon Hołownia, fot. KAPiF Szymon Hołownia, fot. KAPiF

Ostatnio Polską wstrząsnęła wiadomość o chorobie byłego marszałka. Szymon Hołownia nie mógł już dłużej milczeć. Wprost odniósł się do doniesień.

Kariera Szymona Hołowni

Szymon Hołownia swoją drogę do ogólnopolskiej rozpoznawalności rozpoczął w świecie mediów. Zanim zajął się polityką, przez lata budował pozycję cenionego dziennikarza i publicysty. Prawdziwy przełom nastąpił jednak dzięki roli współprowadzącego show „Mam Talent!”, gdzie w duecie z Marcinem Prokopem zyskał sympatię widzów jako błyskotliwy i pełen humoru prezenter.

Szukając nowych wyzwań, w 2019 roku ogłosił start w wyborach prezydenckich. Choć nie zdobył najwyższego urzędu w państwie, przekuł swój wynik w sukces polityczny, tworząc ruch, a później partię Polska 2050. Jego kariera parlamentarna nabrała tempa 13 listopada 2023 roku, kiedy to w pierwszym głosowaniu wybrano go na Marszałka Sejmu. Zgodnie z ustaleniami koalicyjnymi, po dwóch latach ustąpił z tego stanowiska na rzecz Włodzimierza Czarzastego z Lewicy.

Jakiś czas temu gruchnęły wieści o tym, że były marszałek mierzy się z chorobą.

Zobacz więcej: Szymon Hołownia ujawnia prawdę o swoim stanie zdrowia

Doniesienia o chorobie Hołowni

Szymon Hołownia zareagował ostatnio na tekst opublikowany w „Rzeczpospolitej”, w którym zasugerowano, że polityk zmaga się z depresją. Były marszałek Sejmu kategorycznie zdementował te doniesienia, wyjaśniając, że jego aktualne problemy zdrowotne mają zupełnie inne podłoże.

Zaznaczył przy tym, że to on, a nie media, będzie decydował o tym, kiedy i jakie informacje na temat swojego stanu zdrowia przekazywać opinii publicznej. Artykuł wywołał stanowczy sprzeciw Hołowni również dlatego, że ukazał się w Światowy Dzień Walki z Depresją i powstał bez jakichkolwiek konsultacji z zainteresowanym.

Nie choruję na depresję, zmagam się z innymi wyzwaniami – podkreślił Szymon Hołownia.

Szymon Hołownia podkreślił również, że informacje o stanie zdrowia stanowią sferę prywatną, która powinna podlegać ochronie.

Wyłącznym dysponentem informacji o swoim stanie zdrowia zawsze i bezwarunkowo powinien być sam chory. Gwarantuje mu to prawo, a także zwykła przyzwoitość – napisał.

Zobacz więcej: To już pewne! Szymon Hołownia w nowej ROLI. Ujawnili, czym będzie się teraz zajmować

Szymon Hołownia rozwiał wątpliwości ws. choroby

Polityk odniósł się również do tezy, jakoby sprawowanie funkcji publicznych obligowało do dzielenia się tak osobistymi szczegółami.

Osoby chore mają z kolei prawo, by żyć. By próbować stawać na nogi. Pokonywać każdego dnia narzucane przez chorobę ograniczenia. Płacą za to wielką cenę. Nie potrzebują hałasu, tego by ktoś robił z nich exemplum wbrew ich woli, żeby karmił ich losem publiczność, by tak samemu zarobić na życie – zaznaczył.

Polityk przekazał optymistyczne wieści o poprawie swojego samopoczucia, po czym skierował osobiste słowa do autora tekstu.

Jestem na dobrej drodze, leki działają, odzyskuję siły. Chcę wierzyć, że zamiast zdzierać ze mnie bandaże i pokazywać je tłumom, będziesz odtąd raczej tymi samymi rękami trzymał za mnie kciuki – zaapelował.

Finałem całej sytuacji były oficjalne przeprosiny wystosowane przez redaktora naczelnego dziennika.

Zobacz więcej: Żona Hołowni idzie na emeryturę. Takie pieniądze będzie dostawać
Szymon Hołownia, fot. AKPA
Szymon Hołownia, fot. AKPA
Szymon Hołownia, fot. AKPA
Szymon Hołownia, fot. AKPA
Szymon Hołownia, fot. AKPA
Szymon Hołownia, fot. AKPA
Szymon Hołownia, fot. AKPA
Szymon Hołownia, fot. AKPA
Szymon Hołownia, fot. AKPA
Szymon Hołownia, fot. AKPA
YouTube Video
 

Kamila Szamik - Redaktor

Kamila Szamik, redaktorka portalu "Kozaczek.pl". Doskonale czuje się w tematach związanych z show-biznesem i lifestyle’em. W szczególności z ciekawością obserwuje świat polskiego internetu i influencerów.

1 Komentarz
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Zazwyczaj tak to się konczy