Guilty pleasure Adele? Nie zgadniecie, co raz w tygodniu je wokalistka!
Adele przeszła spektakularną metamorfozę. Wokalistka w ciągu kilkunastu tygodni zrzuciła ponad 40 kilogramów. I choć dziś wiadomo, że odchudzona sylwetka była poniekąd „efektem ubocznym” zawirowań, które miały miejsce w jej prywatnym życiu, tak czy inaczej zmiana jest naprawdę godna podziwu. W jaki sposób udało jej się zdobyć nową figurę? 33-latka zapewnia, że kluczem do sukcesu była przede wszystkim dieta (sirt) oraz dawka ruchu. A propos zdrowego żywienia…
„Zaczynałam coraz wcześniej” – Adele wyznała, że alkohol stał się dla niej problemem
Adele zdradziła, że je fast foodowe danie raz w tygodniu
Niedawno światło dziennie ujrzała okładka brytyjskiego magazynu Vogue z Adele na okładce. Gwiazda muzyki wzięła też udział w nagraniu materiału na kanał YouTube tego brandu. Na filmiku widać, jak 33-latka bierze udział w testowi rozpoznawania smaków. W trakcie nagrania wokalistka zdradziła, do jakich potraw ma słabość. Największe zaskoczenie? Okazuje się, że Adele kocha fas foody i uwaga – wcale ich sobie nie odmawia!
Mój idealny posiłek, który mógłby być moim ostatnim, to nuggetsy z kurczaka, Big Mac i frytki. To moje trzy dania, które jem przynajmniej raz w tygodniu – powiedziała Adele w wideo “Vogue’a”.
„Nigdy nie chodziło o utratę wagi” – Adele zachwyca w Vogue’u zdjęciami i rozmową
Cóż, jesteśmy ciekawi, jak udaje jej się utrzymać nową sylwetkę, serwując sobie tak regularnie śmieciowe jedzenie…



A w Polsce gownoburza bo jakiś raper reklamuje Maca