Gwiazda “Tańca z gwiazdami” w żałobie: “Był dzielny. Już nie cierpi”
Jakub Pursa to uznany choreograf, znany widzom m.in. z programu „Taniec z gwiazdami”. Dziś w mediach społecznościowych przekazał bardzo smutną wiadomość. Opublikował nekrolog oraz czarno-białe zdjęcie z rodzicami i siostrą, informując o śmierci ojca. We wpisie nie ukrywał, że ostatnie lata były dla jego rodziny wyjątkowo trudne, a choroba taty oznaczała długie miesiące narastającego cierpienia. Podzielił się również szczegółami uroczystości pogrzebowych.
Nekrolog i data pogrzebu
Wraz z informacją o śmierci ojca Jakub Pursa udostępnił nekrolog, z którego wynika, że uroczystości pogrzebowe odbędą się 29 grudnia o godzinie 11.30 w Kościele Matki Bożej Królowej Polski w Jabłonnie. Po mszy żałobnej kondukt przejdzie na miejscowy cmentarz, gdzie spocznie Janusz Pursa. W nekrologu pojawiły się słowa oddające żałobę najbliższych:
Zawiadamiają o tym pogrążeni w głębokim smutku i żałobie żona i dzieci z rodzinami
Choreograf napisał, że jego tata chorował, a ostatnie trzy lata były dla niego czasem narastającego cierpienia. Podkreślił jednak, że ojciec walczył długo i żył znacznie dłużej, niż przewidywali lekarze.
Nasz tata chorował. Ostatnie trzy lata były dla niego narastającym cierpieniem. Walczył jak lew, żył dwukrotnie dłużej niż szacowali to lekarze. Był dzielny. Już nie cierpi
W dalszej części wpisu Jakub Pursa napisał, jak ciężko było obserwować rozwój choroby i jednocześnie czuć, że mimo największych chęci nie da się zatrzymać tego procesu:
Wraz z tatą cierpieliśmy my wszyscy. Najgorsze w tym okresie było obserwowanie rozwoju choroby, chęć pomocy i całkowita niemoc — mimo największych chęci. Trudne było również pogodzenie się z losem
Wzruszające słowa mimo straty
Mimo żałoby Jakub Pursa zaznaczył, że nie chce zatrzymać się wyłącznie na bólu i smutku. W emocjonalnym wpisie podkreślił, że wciąż ma powody do wdzięczności, a obserwatorom obiecał, że będzie się dzielił z nimi także dobrymi momentami. Napisał też, że ten rok uznaje za jeden z najpiękniejszych w jego życiu:
W dalszym ciągu mamy mnóstwo powodów do uśmiechu i na pewno będę się nimi z wami dzielił. Mimo wszystko ten rok uważam za najpiękniejszy z dotychczasowych pod wieloma względami — o czym na pewno wam opowiem wkrótce
Rozstanie z Michałem Kassinem

