Gwiazdor seriali TVP zszokował wyznaniem. Miał żonę i syna. Wyznał, że jest gejem

Aktor „Plebanii” wyznał, że jest gejem. To zakończyło jego karierę w Polsce Aktor „Plebanii” wyznał, że jest gejem. To zakończyło jego karierę w Polsce

Nikt nie spodziewał się, że jedna z twarzy „Plebanii” ukrywa taką prawdę. Aktor przez lata żył w klasycznym modelu rodziny, miał żonę, dziecko i rozwijającą się karierę. Kiedy w końcu zdobył się na coming out, jego życie zmieniło się o 180 stopni, a polski show-biznes… Praktycznie się dla niego zamknął.

Zobacz: Syn Trumpa jest gejem? Huczy o związku Barrona i tancerza. To miał dla niego zrobić

Gwiazdor TVP po latach ujawnił prawdę o sobie

Był jedną z najlepiej zapowiadających się młodych gwiazd seriali TVP. Widzowie „Plebanii” kojarzą go jako serialowego Mateusza – syna Barbary i Piotra Wojciechowskich. Jego prywatna historia okazała się jednak znacznie bardziej burzliwa niż ta ekranowa.

Michał Sieczkowski w 2008 roku dołączył do obsady „Plebanii” i błyskawicznie zyskał sympatię widzów. Rolę miał coraz większą, nazwisko zaczynało coś znaczyć, a media zaczęły interesować się jego życiem prywatnym, tym bardziej, że niedługo później się ożenił i został ojcem.

Zobacz: Była żona znanego sportowca po latach zdradziła prawdę o małżeństwie. „Żyłam z gejem przez 14 lat”

Kilka miesięcy po ślubie Sieczkowski zdecydował się powiedzieć prawdę w wywiadzie dla magazynu „Replika”. Wyznanie, które dziś nie zrobiłoby już takiego szumu, wtedy odbiło się echem w całej branży.

Aktor przyznał, że jest gejem i że przez lata próbował dopasować się do oczekiwań otoczenia. Jego coming out oznaczał również koniec małżeństwa. Rozpad rodziny był dla obojga trudny, ale byli małżonkowie nie zamienili się w wrogów. Z czasem nauczyli się funkcjonować jak przyjaciele, a Sieczkowski podkreśla, że to właśnie dzięki ich dojrzałości dziś może być obecny w życiu syna.

A ich syn? Dorastał już wiedząc, że jego tata ma partnera. Spędzał czas z oboma mężczyznami i widział, że miłość może wyglądać różnie i że w tym nie ma nic złego.

Zobacz: Piotr Mróz, konserwatysta mówi stanowczo „NIE” adopcji dzieci przez gejów i lesbijki!

Kariera rozsypała się w jeden dzień

Media pisały o nim głośno, ale telewizja dużo mniej chętnie. Po coming oucie aktor przestał dostawać propozycje. Branża go nie wyrzuciła oficjalnie, ale… zwyczajnie przestała dzwonić. W pewnym momencie stało się jasne, że na nowy start musi szukać miejsca poza Polską. Michał Sieczkowski wyjechał do Czech. Tam zaczynał od początku, z partnerem u boku i z dala od medialnych nagłówków.

Dziś mieszka za granicą, pracuje, żyje spokojnie. Do Polski wraca głównie po to, by spotkać się z synem i rodziną, nie po to, by pojawiać się na ściankach.

„Zawdzięczam byłej żonie naprawdę wiele”

Po latach aktor mówi o swojej przeszłości bez żalu, ale z ogromną wdzięcznością dla byłej żony:

Rozstanie było trudne i bolesne, ale udało się dogadać. Od początku było jasne, że będziemy działać dla dobra Wojtka.

Michał Sieczkowski, fot. AKPA
Michał Sieczkowski, fot. AKPA
Michał Sieczkowski, fot. AKPA
Michał Sieczkowski, fot. AKPA
Michał Sieczkowski, fot. AKPA
Michał Sieczkowski, fot. AKPA
Michał Sieczkowski, fot. AKPA
Michał Sieczkowski, fot. AKPA
 

Marysia Nazarkiewicz - Redaktor

Marysia Nazarkiewicz redaktorka serwisu Kozaczek.pl. Zajmuję się newsami show-biznesowymi, ze szczególnym zamiłowaniem do zagranicznych dram i zapomnianych polskich historii oraz skandali sprzed lat.

2 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Z daleka widać. Pełno takich, a potem lgbt się żali że homofobow pelmo

Ale to widac ze on cieply , po co sie zenil i marnuje innym kobietom zycie ☹️